gloom 14.05.04, 23:50 a ja wlasnie siedze w kinie, tylkoze ten film to swiat wokol mnie. nie bardzo mnie obchodzi i tylko tak w jednej plaszczyznie sie przesuwa. miewacie takie doznania? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vinja Re: w kinie 15.05.04, 02:14 gloom napisał: > a ja wlasnie siedze w kinie, tylkoze ten film to swiat wokol mnie. nie bardzo > mnie obchodzi i tylko tak w jednej plaszczyznie sie przesuwa. miewacie takie > doznania? Tak , prawie cały czas , czasem czuję się też jakbym brała udział w jakimś nędznym spektaklu Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Kino do dupy.... 15.05.04, 03:37 zmieńcie miejsce projekcji (idżcie do jakiegoś nowoczesnego multiplexu, zamiast wygniatać nowe sprężyny w wysiedzianych przez lata fotelach). Pamiętacie wątek o Stanach, że ktoś ma okazje i się boi pojechać ale się zastanawia. Wtedy nawoływałam żeby Ten Ktos pomyślał na spoko, ale to była kwestia przekroczenia Ocenu... Kino w Polsce - łatwiej zmienić. Zróbcie to, Maleństwa :) pozdrawiam serdecznie greta Odpowiedz Link Zgłoś
anieatak Re: w kinie 15.05.04, 10:35 `życie to nie teatr ale maskarada` można patrzeć można grać..koń w teatrze gałczynskiego KONstanTEgo wiersz polecam..jeżeli się nie ma świadomości to się nie widzi spektaklu jak sie ma większą to można na niego wpływac.. na Tamarę się całkiem przypodkowo znalazłem ale to też uświadamia.. a często człowie to znaczy zawsze widzi innych ale nie siebie..lustro widzieć w kogoś postawie to już gabinet cieni..pipi szarych eminencji ja cie rozumiem ale nie wiem czy ty mnie rozumiesz , albo ja mniemam ze cie rozumiem, albo ty mniemasz ze mnie odgadujesz..i tak dalej..i tym podobne.. w sumie ciekawe la BELLa Wita..lala dzwon witamy Cię o Pani.. czujmy się zaszczycenie że żyjemy, ja się właśnie tak czasem odCzuwam.. hey. Odpowiedz Link Zgłoś
anieatak Re: w kinie 15.05.04, 13:14 i jeszcze te dreszcze..i te orgazmy.. niech mi dzisiaj nikt kurwa nie mowi ze życie nie jest piękne..moge przypadkiem skuć pyszczyśCo Odpowiedz Link Zgłoś