04.03.12, 19:43
po nie wyobrażalnej nagłeś eufori nastąpił mega dół. Skąd takie coś się bierze. Wczorajszy dzien mimo zmęczenia i choroby fizycznej minął bosko, mimo ze nic szczególnego się nie wydarzyło. Nienaturalne zadowolenie, przekonanie że mogę wszystko. Dzisiaj już jest inaczej. O co w tym chodzi, skąd się biorą takie euforię. Boje się, że podejrzewają u mnie CHAD,ale diagnoza nie jest taka łatwa. To samo z pewnymi rodzajami depresji łatwo je pomyslić z borderline czy schizofrenią.
Obserwuj wątek
    • bananarama-live Re: euforia 04.03.12, 19:47
      Czy bierzesz od niedawna jakieś leki antydepresyjne?
      • schizy_20 Re: euforia 04.03.12, 19:49
        bananarama-live napisał:

        > Czy bierzesz od niedawna jakieś leki antydepresyjne?

        od pewnego czasu nie. odstawienie jedynie czasami uspokajające i nasenne. tego dnia nie brałem nic, jedynie wieczorem przed tym dniem 2 tabletki na spanie i tak nie spałem od 4 byłem na nogach.
        • bananarama-live Re: euforia 04.03.12, 19:53
          Dlaczego się dziwisz, skoro juz brałaś tabletki przeciwdepresyjne?
          Być moze nawrót choroby.
          Odradzałbym typowe tabletki nasenne, które uzalezniają.
          Są usypiacze,które sa "bezpieczne"
          • schizy_20 Re: euforia 04.03.12, 20:00
            bananarama-live napisał:

            > Dlaczego się dziwisz, skoro juz brałaś tabletki przeciwdepresyjne?
            > Być moze nawrót choroby.
            > Odradzałbym typowe tabletki nasenne, które uzalezniają.
            > Są usypiacze,które sa "bezpieczne"
            masz rację,zapomniałem że depresji nie idzie wyleczyć ją można tylko zaleczyć.Rozjebie sobie w końcu wątrobę.
            • schizy_20 Re: euforia 04.03.12, 20:00
              tak ale ja mam problemy ze snem. nie każda tabletka mnie uśpi albo uspokoi.
              • bananarama-live Re: euforia 04.03.12, 20:05
                Nie zmienia to faktu,że lepiej brać tabletki, które nie uzależniają, a w wielu przypadkach są skuteczne.
                • schizy_20 Re: euforia 04.03.12, 20:09
                  no na pewno masz rację. Jeśli chodzi o antydepresanty to nie będę się rozpisywać, bo są różne opinie i nie chce jechać nazwami. Natomiast jeśli chodzi o leki nasenne i uspakajające te dostępne dla każdego, na receptę, uzależniające bądz nie to na prawde przeszedłem przez wiele tabsów i za każdym razem wydaje mi się, że jest gorzej i towarzyszy mi uspokojenie,to fakt ale straszne otumanienie. Natomiast nasenne na mnie nie działają. Prędzej się tym podtruje. I tu też mam na mysli różne leki. Jak już mam oczywiście okrez bezsenności albo silnego stresu.
                  • lucyna_n Re: euforia 05.03.12, 14:17
                    są jeszcze neuroleptyki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka