Dodaj do ulubionych

Leczenie depresji - Krakow

30.01.13, 00:21
Witam

Szukalem troche w histori ale trafiam na stare watki(2004-2010) wiec obawiam sie ze moga byc troche nie aktualne.
Wszystko wskazuje ze mam depresje ktora sie ostatnio poglebia i chcialbym zasiegnac jakiejs porady poki jeszcze jest czas.
Nie bardzo moge znalesc cos sensownego w Krakowie, moze ktos ma juz jakies doswiadczenie i moze polecic dobrego lekarza.
Nie musi byc lekarz z NFZ, moge placic prywatnie.

z gory dziekuje za jakies podpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • iso_1 Re: Leczenie depresji - Krakow 30.01.13, 16:44
      Ja zdecydowanie polecam Pawła Smyka. Przyjmuje w środy, w Centrum Psychoterapii na ul. Studenckiej. Wyleczył mnie z głębokiej depresji. Niestety nie jest tani bo wizyta kosztuje 100 zł. Ale na prawdę warto.
    • another_story Re: Leczenie depresji - Krakow 01.02.13, 23:16
      Za moich czasów na Studenckiej proponowali koszmarnie odległe terminy - pani w rejestracji (bardzo niesympatyczna) chciała mnie zapisać "za dwa miesiące". Ciekawe, czy teraz coś się w tym temacie zmieniło.

      Powiem Ci, autorze wątku, że nie spotkałam wśród krakowskich psychiatrów ani cudotwórców, ani totalnych konowałów; przeważali wśród nich zwykli, przyzwoici lekarze. Całkiem w porządku jest poradnia Psyche na Armii Krajowej 5, działająca w ramach sieci Scanmed (ja chodziłam tam jako studentka, ale poradnia jest ogólnodostępna i, jeśli masz ubezpieczenie, bezpłatna: psyche.multimedis.pl ). Prywatnie byłam kilka razy tutaj: www.psychiatra-krakow.pl - panią doktor wspominam jako osobę kontaktową, ale efekty jej leczenia mnie nie zadowalały. Bardzo pozytywne wrażenie wywarł na mnie natomiast ten pan: www.proximed.pl/specjalisci/pawel-sacha.html , chociaż rozmawiałam z nim tylko raz w życiu; tak czy siak, spodobał mi się na tyle, że gdybym teraz chciała pójść do psychiatry w Krakowie, rozważałabym jego nazwisko w pierwszej kolejności.
      Sporo osób, nawet z tego forum, polecało dra Wojciecha Datkę, ale osobiście wyszłam od niego kiedyś mocno wkurzona - zachowywał się wobec mnie wręcz impertynencko (do dzisiaj nie wiem, dlaczego). Może miał po prostu kiepski dzień? Odradzałabym też Natalię Buczek-Kurowską z przychodni Promitis na Grottgera. Niemiła, nieempatyczna, oschła.

      Nie wiem, czy ten post Ci jakkolwiek pomoże; pewnie odezwie się tu ktoś jeszcze. A mnie nasuwa się niespodziewana refleksja, że najlepszy psychiatra, u jakiego byłam, przyjmował nie w Krakowie, ale w mojej pipidówiastej podkarpackiej mieścince. Podobnie z psychologiem. Ironia losu.
      • hunasker Re: Leczenie depresji - Krakow 06.02.13, 20:40
        Dziekuje Ci bardzo za odpowiedz.

        Pocieszajace jest to ze nie spotkalas zadnego konowala, wiec moze i ja bede mial takie szczescie :)
        Poki co jeszcze sie nie zdecydowalem co i jak, ale moze wybiore to Twoje numer jeden na liscie.
        Pana Pawla, zobaczymy czy bedzie mial jakos wolny termin niebawem i moze sie przejde.
        Zaszkodzic nie zaszkodzi.

        ps
        Na Studenckiej to chyba nie wiedza co to email, wiec bede musial tam zadzwonic :)

        Dzieki
        • gold_paula Re: Leczenie depresji - Krakow 10.02.13, 22:23
          A ja bym Ci Kraków odradzała! Tam leczenie polega na zalekowaniu pacjenta a skutki uboczne leku są tłumaczone pogłębiającą się depresją i dawki leków się zwiększa! W Krakowie to Cię zrobią psychicznie chorym! Powiem Ci tak: pierwszy raz wżyciu byłam u psychiatry po operacji mózgu gadała ze mną ta pi... bo inaczej jej nie nazwę 5 minut. mówi tak: nie wygląda pani na osobę z depresją i tak też się nie czułam. Ale władowała mi 3 leki! Po tygodni czułam że jest gorzej dużo gorzej, za miesiąc już miałam prawdziwą deprechę byłam na kontroli a ta na to no prawdziwa depresja psychogenna i 50 mg więcej! Nie docierało do niej że przed lekami tak nie było. Więc podnosiłam dalej, doszło do tego że prawe w ogóle nie kumałam co się dzieje, było we mnie zero uczuć i emocji pomijam że byłam chuda blada i w ogóle nie spałam. Finał był taki że sobie sama te leki odstawiłam stopniowo i powolutku przychodze do siebie!

          A jeśli już to polecam Ci w Katowicach Krzysztofa Kotrysa (wyciągnął moją kolezankę z ciężkiej depresji po tym jak też jeden Krakus ją doprowadził do takiego stanu że w łóżku tylko leżała)

          Uważam że w Krakowie można się leczyć ale nie u psychiatrów!
          • lucyna_n Re: Leczenie depresji - Krakow 10.02.13, 23:02
            Po co w takim razie poszłaś do psychiatry skoro nie czulaś się źle i po co zaczęłaś brać aż trzy leki na depresję skoro nei wyglądałaś na depresyjną? Nikt by mnie w takiej sytuacji nei zmusił do wzięcia jednego leku a co dopiero trzech i jeszcze podnoszenia dawek. Nie uważasz że to co napisałaś jest jakieś dziwne?
            • gold_paula Re: Leczenie depresji - Krakow 10.02.13, 23:12
              Bo nie mogłam tylko SPAĆ i troche miałam problemy z koncentracją i pamięcią!!!

              Dziwny to jest Kraków kobieto!!! Po co brałam? Bo lekarz przecież wie lepiej, ale po tym co przeszłam nigdy lekarzowi nie uwierzę! Pierwszy i ostatni raz się przekonałam kim jest psychiatra!
              • lucyna_n Re: Leczenie depresji - Krakow 10.02.13, 23:38
                ee tam
                zawsze łykasz tak bezkrytycznie wszystko co lekarz zapisze?
                jakbym się gorzej czuła tobym nie łykała choćby mi kazali.

                ale tak ogólnie nie móc spać, mieć kłopoty z koncentaracją i pamięcią to w sumie nei jest takie tylko, to może być chwilowe i nieistotne a może też być depresją rozwijającą się po cichutku.
              • iso_1 Re: Leczenie depresji - Krakow 10.02.13, 23:59
                gold_paula napisała:

                > Bo nie mogłam tylko SPAĆ i troche miałam problemy z koncentracją i pamięcią!!!
                >
                > Dziwny to jest Kraków kobieto!!! Po co brałam? Bo lekarz przecież wie lepiej, a
                > le po tym co przeszłam nigdy lekarzowi nie uwierzę! Pierwszy i ostatni raz się
                > przekonałam kim jest psychiatra!

                Co się pytasz kobieto ?! Kraków jest dziwny nie kumasz tego ?! :)))
          • iso_1 Re: Leczenie depresji - Krakow 10.02.13, 23:57
            "A ja bym Ci Kraków odradzała! Tam leczenie polega na zalekowaniu pacjenta a skutki uboczne leku są tłumaczone pogłębiającą się depresją i dawki leków się zwiększa! "

            He, he...Dawno się tak nie uśmiałem. Rozbawiłaś mnie :)))
            • 2lemon Re: Leczenie depresji - Krakow 11.02.13, 00:48
              Ano Kraków jest trochę dziwny rzeźnia coś o tym pisała ale taki los depresyjnego.
              Tam leczenie polega na zalekowaniu pacjenta a sk
              > utki uboczne leku są tłumaczone pogłębiającą się depresją i dawki leków się zwi
              > ększa!
              Ostatnio oglądałem program "sprawa dla reportera" w której brał udział konsultant krajowy d/s psychiatrii. Mówił że długofalowe zażywanie leków często przynosi paradoksalne efekty w rezultacie potęguje objawy choroby ale tu była mowa o neuroleptykach. W odpowiedzi czemu tak lekarze postępują padła odpowiedz: no comment. W każdym razie dużo to hipokryzji i panuje zasada zapewne jak wszędzie dajcie mi pacjenta a znajdę chorobę zamiast dajcie mi przyczynę a znajdę wam pacjentów.
              • gold_paula Re: Leczenie depresji - Krakow 11.02.13, 09:24
                Ty sie ISO zamknij! Widocznie nie byłaś w Krakowie, nie odczułaś tego!
                Ja pierwszy raz w życiu byłam wtedy u psychiatry i myślałam że wie co robi, ja się na tych lekach kompletnie nie znałam i nie miałam pojęcia co to jest. A oni takich szukają, potem jak poczytałam w neci to się okazała że wszystkie te leki wchodzą w interakcje ze sobą.

                Chciałabym widzieć tą "Sprawę dla reportera", durnie skończone! W psychiatrii to powinno być tak: zanim dostaniesz tytuł lekarza psychiatry poprubujesz najpierw wszystkich leków żeby matoł wiedział jaką sieczkę robią człowiekowi w całym organiźmie.

                Kraków się ma za najmądrzejszych w każdej dziedzinie ale jak się to przeżyje zobaczy to masakra! A tak z innej beczki: tam sie na porządku dziennym pacjentów wypisuje z sepsą do domu!!! Cały ten Szpital Uniwersytecki powinien ktoś rozpie...ć!
                • gold_paula Re: Leczenie depresji - Krakow 11.02.13, 09:31
                  Aaa i jeszcze jedno: jak się potem dowiedziałąm to 70% pacjentów po operacjach mózgu tak się czuje i jest to kwestia czasu żeby dojść do siebie, ale pie...ięty psychiatra Ci tego nie powie bo by pacjentke stracił. No i właśnie ci ludzie co po operacjach trafiają w szpony psychiatrów żyją jak rośliny później. Ale może tego bedzie craz mniej bo mamy dzis internet i wciskanie kitów pacjentom już nie jest takie proste.

                  Nie zażywam wszystkiego co lekaz zapisze, nawet Ci powiem że rzadko po lekarzach chodzę, antybiotyk nie pamiętam kiedy miałam, przeziębienia, anginę to sobie po swojemu leczę. \

                  A tu miałam pierwszy raz w życiu operację, pierwszy raz w życiu nie mogłam na poważnie zasnąć...
                  • iso_1 Re: Leczenie depresji - Krakow 11.02.13, 11:33
                    Nie wymyślone jeszcze niestety leków na głupotę. Przynajmniej w Krakowie nikt o nich nie wie...
                    • lucyna_n Re: Leczenie depresji - Krakow 11.02.13, 13:32
                      ale na agresję jest kilka specyfików, ja bym zalecała autorce wątku.
                  • lucyna_n Re: Leczenie depresji - Krakow 11.02.13, 13:38
                    informacje co do samopoczucia po operacji to raczej neurolog musi przekazać. Psychiatra nie ma takiej wiedzy, nie jest neurologiem, ani neurochirurgiem. Daje leki na objawy i tyle. Niby jedni i drudzy zajmują sie mózgiem, ale oczekiwać że psychiatra będzie umiał ocenić skutki pooperacyjne to naprawdę duża przesada.
                  • lucyna_n Re: Leczenie depresji - Krakow 11.02.13, 13:39
                    btw, nie móc zasnąć pierwszy raz w życiu jako osoba dorosla , to musi byc faktycznie szok.
                • lucyna_n Re: Leczenie depresji - Krakow 11.02.13, 13:32
                  Iso to też facet, a ty jesteś agresywna bardzo, zawsze tak naskakujesz na wszystkich co mają inną opinię? Bo to bardzo niefajne, wiesz?

                  Kraków to cholernie dziwne miasto , z jednej strony bardzo fajny klimat z drugiej strony nie do wytrzymania, Nie wiem jakim cudem laczy w sobie jednocześnie jedno i drugie, Fascynujący paradoks.
              • lucyna_n Re: Leczenie depresji - Krakow 11.02.13, 13:28
                Rzeźnia to facet:)
                • gold_paula Re: Leczenie depresji - Krakow 11.02.13, 21:42
                  No jestem agresywna, ale w końcu leki mnie taką uczyniły! Nie wiesz dlaczego w USA czasem się słyszy że dziecko zabiło rodzica? Bo tam się nawet dzieci tym syfem karmi. A ja szczekać będę bo więcej głupot se nie dam wmówić!
                  • lucyna_n Re: Leczenie depresji - Krakow 11.02.13, 21:47
                    ale co ci da że ty na mnei tu naskoczysz czy na Iso? my ci wypisaliśmy receptę? my ci pchaliśmy tabletki do buzi? Może napisz skargę do nfz skoro masz w sobie taki power. Bo jeżdżenei po chorych tylko dlatego że im leki pomogły i nie trafili na konowala to jest bez sensu nie uważasz?
                    Zreszta takie gadanie że jest się agresywnym przez leki to usprawiedliwianie swojego charakterku, i zwalanie winy za swoje zachowanie na czynniki zewnetrzne. Ja mam alergię na takie osoby, bo sporo mi w życiu dopiekły. Jak dla mnie bujaj się sama ze swoją złością. Ja opusczam ten beznadziejny wątek.
                    • gold_paula Re: Leczenie depresji - Krakow 12.02.13, 09:06
                      A Ty widze że masz mózg przeprogramowany przez psychologów i psychiatrów! He wina mojego charakteru! dobra niech Ci bedzie, ale to że mam taki charakter to też jest zasługa ludzi którzy mnie otaczali, z którymi chodziłam do szkoły, na studia, do pracy, lakarzy którzy mnie leczyli...

                      A Ty sobie nie myśl że jesteś jedyna i chora! Bo przy Twojej cieniutkiej psychice a widzę że taką masz, jakbyś chorowała na padaczke tak jak ja przez 23 lata to byś sobie już dawno w łeb strzeliła! Jakby się n aokrągło wszyscy z Ciebie śmiali że masz atak. A ja tego nie miałam raz na rok czy dwa tylko 15 razy w miesiącu!!! Także weź sobie pod uwagę że stosunek ludzi do mojej choroby też mnie nauczył takiej agresji. Tym bardziej że wyzdrowiałam i już się ludzie nie mają z czego śmiać.
                      • iso_1 Re: Leczenie depresji - Krakow 12.02.13, 12:07
                        Takiego "świra" chyba jeszcze nie było na tym forum :)
                        • gold_paula Re: Leczenie depresji - Krakow 12.02.13, 12:40
                          Takich zwolenników leków psychotropowych i psychiatrów w życiu nie widziałam
                          • tlenoterapia Re: Leczenie depresji - Krakow 12.02.13, 17:52
                            Kiedyś jak się zgłosiłam z bezsennością ale w dobrym humorze do psychiatry, dostałam antydepresanta który wywołał stany psychotyczne, po następnym antydepresancie zamieniłam się w nic nieczująca i nierozumiejąca mumie. Trwało to całe miesiące. Myślę, ze trzeba przejść etap wk...nia i wyciągnąć wnioski dla siebie. Niestety człowiek uczy sie na na własnych błędach, więc wątpię czy swoja złością wpłyniesz na decyzje o leczeniu kogokolwiek na forum.Tylko dla ciebie to są najważniejsze doświadczenia, a każdy ma inne.
                            • gold_paula Re: Leczenie depresji - Krakow 12.02.13, 20:15
                              Tlenoterapia masz racje! :)

                              Nie ma sensu dyskutować z wielkimi fanami psychiatrii.
                              Ale widzę że nie jestem jednak sama, bo Ty przeszłaś to samo, też na bezsenność od razu antydepresant. Czy doszłaś już do siebie?

                              • tlenoterapia Re: Leczenie depresji - Krakow 12.02.13, 21:03
                                Nie są fanami psychiatrii po za "iso", a antydepresant o uspakajającym działaniu zamiast uzależniających benzodiazepin to teoretycznie dobry pomysł na bezsenność- kwestia indywidualnej reakcji organizmu sprawia, ze może to być dość traumatyczne przeżycie, zwłaszcza jak doda się do tego niekontaktowego, schematycznie myślącego psychiatrę.
                                Sadzę, ze z tym stwierdzeniem każdy na forum by się zgodził.

                                Ps
                                Trochę jesteś w innej sytuacji -możesz szerokim lukiem omijać psychiatrów, innym cierpiącym, pozostaje pogodzenie...nadzieja.
                                Ps
                                • gold_paula Re: Leczenie depresji - Krakow 12.02.13, 21:30
                                  No ale to po co tkwisz w psychotropach skoro tak Ci namieszały?

                                  Podoba mi się Twój cytat :)
                                  • tlenoterapia Re: Leczenie depresji - Krakow 12.02.13, 22:04
                                    Dobre pytanie.
                                    Pewnie więcej namieszały niż pomogły ale jednak kilka leków w pewnych okresach, na niektóre problemy, pomogły.
                                    Wizja depresji ,bezsenności jest często gorsza niż paradoksalne działanie leków, z których można zawsze zrezygnować.
                                    • gold_paula Re: Leczenie depresji - Krakow 13.02.13, 20:35
                                      No to ja się zgodze że czasem można się znieczulić leciutko, ale nie nazwałabym tego siedzeniem po uszy w psychotropach.
    • anonimmowanna Re: Leczenie depresji - Krakow 21.05.13, 20:12
      Cześć,
      Ja też mogę polecić prywatny gabinet na Studenckiej. Trafiłam do pani psycholog Barbary Michno-Wiecheć przez portal kobiecy poradnik, gdzie jest specjalistą rekomendowanym i odpowiada na pytania interneutów, możecie poczytać jej porady kobiecyporadnik.pl/uid,8878,profil.html?smjtticaid=610a0b. Powoli wychodzę z depresji, chociaż pewnie długa droga przede mną. Pani psycholog bardzo pomaga, jest pomocna, rzeczowa i sympatyczna, polecam!! Na jej stronie jest wiele informacji o terapii www.psychologiczny.com.pl/
      • egzor.cysta Re: Leczenie depresji - Krakow 22.05.13, 20:00
        Wizyty w Gabinecie Psychologicznym:

        Konsultacja – 100zł/50 minut
        Konsultacja dziecka/nastolatka (spotkanie z rodzicem) – 150zł/90 minut
        Porada psychologiczna - 100 zł/50 minut
        Sesja psychoterapii indywidualnej – 100zł/50 minut
        Studenci – 80zł/50 minut

        Porady online:

        E-mail – 35zł za każdy wysłany e-mail
        Czat przez Gadu-Gadu lub Skype – 50zł/50 minut
        Rozmowa przez Skype – 70zł/50 minut
        Rozmowa przez telefon – 70zł/50 minut

        Podejrzewam że Staszek spod monopolowego będzie bardziej przydatny.
        • iso_1 Re: Leczenie depresji - Krakow 22.05.13, 22:09
          "głupiś jak but"
          • egzor.cysta Re: Leczenie depresji - Krakow 22.05.13, 22:48
            so_1 napisał:

            > "głupiś jak but"

            Z twoich ust to dla mnie komplement.
    • kobietakrakow32 Re: Leczenie depresji - Krakow 11.06.17, 17:23
      Polecam terapię krótkoterminową TSR!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka