Dodaj do ulubionych

musze sie wyladowac, bo jestem wsciekly.

26.07.04, 18:26
czesc popaprancu,


ja tez mam jebana fobie. dzisiaj bylem w firmie na rozmowie kwalifikacyjnej,
tu w hamburgu. ja pierdole. siedzialem jak na szpilkach, przy odwalonej
zimnej heldze, i jednym gosciem, i myslalem co ja tu robie, a pot lal mi sie
ciurkiem. chcialem umrzec w pizdu. hahahahha. przeciez ja sie nie nadaje do
ludzi, a uderzam po jakichs firmach, zeby znalezs prace. ja swoje a moje
cialo swoje, reaguje qurwa, jakby chodzilo o sprawe zycia u smierci przy
najprostszych czesto relacjach z innymi ludzmi, szczegolnie obcymi. znowu sie
skompromitowalem, a najgorsze przy mojej fobii jest, ze sie poce nadmiernie
na glowie. i wszyscy to widza. mam to juz tyle lat, ze w pizdu, nie pamietam,
czy pierwszy byl lek przed ludzmi, i stad pocenie, czy odwrotnie. nie
wyobrazam sobie swojej przyszlosci. do ludzi sie nie nadaje. nie wiem
kurwa....


ide posluchac gucia....

www.mmj.pl/~cichy/motylek.swf
Obserwuj wątek
    • kaleson1 Re: musze sie wyladowac, bo jestem wsciekly. 26.07.04, 19:47
      Powiadam Ci, to Twoje pocenie inni maja w dupie. Uwierz mi. W ogóle o tym nie
      myślą.
      • martaji Re: musze sie wyladowac, bo jestem wsciekly. 26.07.04, 22:51
        Powiadam Ci, to Twoje pocenie inni maja w dupie. Uwierz mi. W ogóle o tym nie
        myślą.

        -dzieki stary, ale skad ty to wiesz? moze i maja nawet w dupie, na pewno dla
        nich to nie powod bezsennosci, ale JA sie czuje do dupy. jeszcze sie z tym nie
        pogodzilem, chce zyc jak normalny czlowiek, a czy ty wiesz jak to jest, kiedy
        wszyscy sobie normalnie siedza, swobodnie, a ty zaczynasz sie pocic? albo ten
        lek.... jest obecny przy kazdej sytuacji socjalnej, bo nie wiadomo czy bedac
        nawet u fryzjera, nie zacznie sie ten syf. nie wiesz czy odac do knajpki nie
        zacznie sie, tak ze ludzie beda sie na ciebie dziwnie gapic. ja wiem juz jak to
        jest.

        hmmm....ale i tak. dzieki.pozdrawiam cie.
        • kaleson1 Re: musze sie wyladowac, bo jestem wsciekly. 28.07.04, 17:14
        • kaleson1 Re: musze sie wyladowac, bo jestem wsciekly. 28.07.04, 17:18
          W chwili ataku pocenia się masz zacząć ostentacyjnie wycierac sie chusteczką.
          Można wstać (np. w knajpie), zakląć głośno i szerokim gestem wytrzeć skronie i
          szyję. Wachlować się. Zdjąć sweter lub marynarkę.No, warto miec przy sobie
          chusteczkę. Powinnaś(eś?) też głośno skomentować ów fakt. Powaga.
          • martaji Re: musze sie wyladowac, bo jestem wsciekly. 28.07.04, 18:00
            kaleson1 napisał:

            > W chwili ataku pocenia się masz zacząć ostentacyjnie wycierac sie chusteczką.
            > Można wstać (np. w knajpie), zakląć głośno i szerokim gestem wytrzeć skronie
            i
            > szyję. Wachlować się. Zdjąć sweter lub marynarkę.No, warto miec przy sobie
            > chusteczkę. Powinnaś(eś?) też głośno skomentować ów fakt. Powaga.


            ty wygladasz na speca w kwestii pocenia, tez masz ten problem, albo miales?

            to aby wytrzec czolo husteczka, jest dobre. sek w tym, ze ja musialbym ja sobie
            caly czas to czolo wycierac. a wtedy, jesli dajmy na to, jestem w kanjpie,
            serio...trudno udawac, ze sie dobrze bawie.

            ale spox. wlasnei teraz, jak sie spocilem poczas mojej rozmowy kwalifikacyjnej
            z dr. jakims tam, i pania dr. jakas tam, w pewnym momencie wstalem,
            ostentacyjnie wytarlem husteczka czolo, i walnalem "orzesz qurwa wasza mac, ja
            pierdole jak tu goraco....". ale prace dostalem.
            • kaleson1 Re: musze sie wyladowac, bo jestem wsciekly. 28.07.04, 19:30
              Uchuchuchu!...Widzisz, że działa...Owszem, mam stopień naukowy z tego tematu.
              • hellio Re: :) 29.07.04, 21:04
                Kaleson, nie dali Ci tego stopnia za darmo, naprawdę podobały mi się te twoje
                teksty. I skuteczne, martaji przekonałeś i pocieszyłeś. Chylę czoła,
                pozdrawiam, H
    • mskaiq Re: musze sie wyladowac, bo jestem wsciekly. 27.07.04, 06:44
      Chcesz siw wyladowac, pobiegaj i rob to codziennie. Zobaczysz roznice. Te
      wszystkie Twoje strachy mozna pokonac, tylko musisz w to uwierzyc. Ty w tej
      chwili ladujesz w Siebie wiele pretensji i zlosci na Siebie. Po co, to Twoje
      emocje sa winne, one wszystko powiekszaja wielokrotnie. Cwiczenia fizyczne,
      plus sensowna dieta szczegolnie bez kawy i herbaty moze Ci pomoc. Jak idziesz
      na spotkanie w sprawie pracy to kazdy jest troche poddenerwowany, to normalne.
      W Twoim przypadku urasta to do olbrzymiego problemu, Ty go sam budujesz. Jak
      idziesz na spotkanie z ludzmi nie mysl co masz powiedziec, nie mysl o
      spotkaniu. Bo zwykle sie spalisz przed spotkaniem. Twoje pocenie, nikt nie
      zwraca na to uwagi, tylko Ty sam robisz z igly widly. Piszesz ze sie
      skompromitowales, to znow Ty, ludzie tego tak nie widza. Idz na nastepne
      spotkanie, poradzisz Sobie. Najgorzej to powiedziec Sobie ze nie moge, mozesz,
      my wszyscy mozemy tylko musimy w to wierzyc.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • martaji Re: musze sie wyladowac, bo jestem wsciekly. 27.07.04, 20:33


        dzieki,

        co do sportu uprawiam regularnie jogging, 30 minut dziennie. duzo jazdy na
        rowerze, badz kajak, i regularna yoga od 9 miesiecy (45 minut dziennie. ruchu
        mam wiec duzo. kawy w ogole nie pijam, z herbat ostatnio tylko zielona. kiedy
        jestem w miejscu publicznym, lub nawet w malej grupie ludzi zle sie czuje, przy
        czym najgorszym objawem jest to pocenie, ktore kazdy dostrzeze. nie mysle
        intensywnie o jakims spotkaniu, czasami mam glowe zajeta swoimi myslami, spoko,
        spotykam nagle dwoch znajomych ludzi, i po minucie rozmowy przerywam
        konwersacje, i zmykam, bo czuje, ze juz zaczynam sie pocic. wchodze do pelnego
        budynku, i to samo, mimo ze jeszcze chwile przed zupelnie bylem spokojny. to
        coe po prostu dzieje, jakby samo z siebie, jak z klaustrofobikiem. on nie mysli
        tez o malym pomieszczeniu, ale jak w takowym sie znajdzie, lek sie uaktywnia.

        ale i tak dzieki
        • laryska *^* 27.07.04, 21:25
          czesc,

          wiesz, wlasnie usiluje sobie przypomniec czy kiedykolwiek na ulicy, w tramwaju
          czy gdziekolwiek... zwrocilam uwage na to, czy ktos jest spocony...i musze Ci
          powiedziec, ze nie...

          Sama ostatnio bylam na interview i wszyscy bylismy mokrzy, ja ze strachu a
          tamci (3 osoby w komisji) z powodu zepsutej klimy ;-)

          Mysle, ze to Twoja fobia. Ja tez mialam swoje, inne ale...to sie da wyleczyc.

          Teraz- szczegolnie latem, normalnym jest, ze wszystkim nam jest goraco a pot
          jest naturalnym objawem - organizm sie samoistnie ochladza.
          Niektorzy rzeczywiscie poca sie bardziej obficie i chyba poza przejsciem na
          odpowiednia diete, uzywaniem perspirantow - nie ma na to rady.

          zaakceptuj samego siebie i nie zwracaj uwagi na innych.
          Przyjmij zasade "niech sie wstydzi, ten kto widzi" i miej to gdzies ;-)

          Ja sie przestalam malowac do pracy, bo nie moge zwlec sie z wyrka wczesniej i
          olewam to, czy sie innym w tej pracy podobam czy nie. Ja mam przynajmniej sw.
          spokoj, bo mi sie tusz nie rozmazuje he he he

          Pozdrowienia :D
    • thistle1 Re: musze sie wyladowac, bo jestem wsciekly. 27.07.04, 07:16
      martaji,rozumiem Cię aż za bardzo,z ta różnicą,że ja mam inne objawy fizyczne w
      kontaktach z ludźmi-bóle w mostku i to takie,ze mnie skręca,to nerwica,która
      się ujawnia w sytuacjach społecznych.drugie to bezsenność.dzisiaj całą noc nie
      spałam,bo czułam lęk przed tym co wydarzy się następnego dnia,a wydarzy się
      to,że dziś idę pierwszy raz na terapię i wyobrażam sobie kilkanaście par oczu
      wpatrzonych we mnie,wygłodniałych wiedzy o mnie,będę tam nowa.wyobraźnia
      powiększa ten obraz do rozmiarów psychodelicznych.teraz mam mdłości.ciesz
      się,że tylko się pocisz.
      hi!ale Cię pocieszyłam;-)
      • laryska histle 28.07.04, 08:27
        Pomysl o tym, ze Ci ludzie sa po to, zeby Ci pomoc. Nie traktuj tego jako zla
        koniecznego. Oni sami maja swoje problemy i Twoje nie zrobia na nich wiekszego
        wrazenia.

        Trzymam kciuki i....opowiedz jak bylo :)

        P.S Lęk przed tym co wydarzy sie nastepnego dnia tez mialam!!!brrrr, męczace
        strasznie. Bierzesz jakies lekarstwa....czy probujesz wylacznie terapii?
    • gilraena Re: musze sie wyladowac, bo jestem wsciekly. 27.07.04, 22:52
      jak to czytalam to prawie sie zaczelam pocic. wiesz co ja robie? kaszle troche
      jak sie poce na rozmowie i z gory przepraszam za grype, angine, przeziebienie,
      osłabienie po wycieczce w góry (niepotrzebne skreślić)......działa idealnie

      pozdro od Również Szukającej Pracy (nowej, bo ta teraz jest bez sensu, pewnie
      znowu nie zasne dzis przez tę robotę...)
      • martaji Re: wytumaczenia 28.07.04, 17:53


        heja,

        no, ja tez mam juz swoje teksty-gotowce. jak gdzies jestem, przykladowo u
        fryca, to mowie, ze jeszcze przed chwila gralem w pilke z przyjaciolmi, i nie
        zdazylem jeszcze ochlonac. teraz w sprawie tej pracy, czulem sie okropnie, bo
        siedzialem naprzeciwko dwojki w sumie mlodych ludzi, jej, i jego, a czulem ze
        na czole robie sie mokry, dla mnie to strasznie upokarzajace uczucie, zreszta
        oni tez zaczeli jakos patrzec specjalnie w inna strone, bo widok przed soba
        mieli raczej zalosny. dzisiaj zadzwonili, ze mam prace!!! chyba z litosci !

        wycierac nie ma sensu, bo to trwa i trwa. kiedys mnie chwycilo na wykladzie, na
        pelnej sali, siedzialem w srodku, i kolo mnie usiadla jedna laska, ktorej sie
        podobalem, bo generalnie jestem przystojnym facetem, tylko unikam ludzi wlasnie
        przez moja fobie, i moj problem. no wiec ona zaczela raz po raz zerkac na mnie.
        i sie zaczelo...na poczatku oparlem czolo na dloni, jakbym sie zastanawial, ale
        po chwili reka byla mokra, pamietam, ze wtedy rowniez cos pisalem, i ze
        wszystko bylo mokre, od palcow zajal sie papier, a ona sie jeszcze ciagle z
        prawej strony gapila.ale mi bylo glupio!!! koles z lewej patrzal sie na mnie,
        jakbym mial za chwile odwalic kite, i przejsc na tamten swiat. po karku ciekly
        mi doslownie krople. po wykladzie sobie poszla, i tak jak wczesniej ciagle
        szukala kontaktu ze mna, pokazywala sie, tak teraz zaczela udawac ze mnie nie
        widzi. od tamtej pory nigdy, ale to nigdy nie usiadlem juz w sali wykladowej po
        srodku rzedu, tylko zawsze siadalem na brzegach, tak, ze jak cos, to daje noge,
        co zreszta czesto mialo miejsce. wciaz bywa, ze ide gdzies, dajmy na jakies
        spotkanie, ale widzac pelna salke, po prostu nie wchodze, i zawracam do domu.
        i sorry, ze smuce, ale mnie juz to wszystko podkurwia na maxa. 10 lat juz to
        trwa. obojetnie czy zima, czy lato. to rodzi sytuacje, ktore zawsze unikam,
        zeby sie nie skompromitowac. bo chyba co innego, jak mija mnie ktos na ulicy,
        czy gdzies tam, a co innego, gdy siedze przy stole w firmie, lub gdzies w
        knajpie z jakimis ludzmi, a z czola leca krople potu. w morde! eh.....
        • laryska gratulacje 28.07.04, 18:31
          to, ze dostales prace na 100% nie zawdzieczasz zadnej litosci - w obecnych
          czasach nikt nie oferuje nikomu nic za darmo ani tym bardziej z litosci!

          I nawet jesli nie wierzysz to ja Ci mowie,ze dostales ja dzieki swoim
          umiejetnosciom!

          I masz zaczac w to wierzyc!
          :)
          ***********************************************************************

          Leczenie nadmiernego pocenia jest bardzo trudne -jego przyczyną jest
          uszkodzenie układu nerwowego, w wyniku którego powstają nieprawidłowe
          połączenia nerwowe.

          W przypadku zaburzeń neurologicznych albo innych schorzeń ogólnoustrojowych
          należy leczyć chorobę podstawową.

          W pozostałych przypadkach można stosować ogólnie leki hamujące drogą nerwową
          czynność gruczołów potowych.

          Jeśli jest to uzasadnione, dokonuje się nawet operacyjnego przecięcia
          odpowiednich nerwów zaopatrujących gruczoły potowe danej okolicy ciała (tzw.
          sympatektomia).

          Miejscowo zaleca się zasypki i roztwory zawierające kwas borowy, Zirkonium,
          formalinę i inne sole metali.

          Oczywista jest konieczność zachowania higieny i unikania bielizny oraz ubrań z
          tworzyw sztucznych.
      • gilraena Re: musze sie wyladowac, bo jestem wsciekly. 28.07.04, 19:18
        zgadzam sie z Laryska, to nie sa czasy kiedy kogos sie z litosci zatrudnia !!
        wielkie gratulacje. zawdzieczas to tylko sobie !!!!


        pozdro
    • lucyna_n Re: musze sie wyladowac, bo jestem wsciekly. 27.07.04, 23:03
      Moj mąz tez z byle powodu robi sie mokry jak szczurek:), ma takie wlosy jakby wyszedl spod
      prysznica, (nasz syn tez tak ma wiec to widac genetyczne jest), ale nigdy nie widzialam w tym zadnego
      problemu, tak ma i juz. Gdyby sie nie myl to bylby problem ! a jak tylko jest mokry to mi nie
      przeszkadza i nie zauwazylam zeby kiedykolwiek komukolwiek to przeszkadzalo. To Tobie sie tak
      wydaje ze wszyscy na Ciebie patrza bo sie nabawiles fobii, a tak naprawde kazdy bezmyslnie omiata
      wzrokiem pomieszczenie w ktorym przebywa i guzik go obchodzi co tam robisz i czy masz mokre
      wlosy czy nie.
      • martaji Re: musze sie wyladowac, bo jestem wsciekly. 28.07.04, 18:04
        lucyna_n napisała:

        > Moj mąz tez z byle powodu robi sie mokry jak szczurek:), ma takie wlosy
        jakby
        > wyszedl spod
        > prysznica, (nasz syn tez tak ma wiec to widac genetyczne jest), ale nigdy nie
        w
        > idzialam w tym zadnego
        > problemu, tak ma i juz. Gdyby sie nie myl to bylby problem ! a jak tylko
        jest
        > mokry to mi nie
        > przeszkadza i nie zauwazylam zeby kiedykolwiek komukolwiek to przeszkadzalo.
        To
        > Tobie sie tak
        > wydaje ze wszyscy na Ciebie patrza bo sie nabawiles fobii, a tak naprawde
        kazdy
        > bezmyslnie omiata
        > wzrokiem pomieszczenie w ktorym przebywa i guzik go obchodzi co tam robisz i
        cz
        > y masz mokre
        > wlosy czy nie.

        a nie przeszkadza ci, jak przykladowo jestes z mezem u swojej czesci rodziny na
        imieninach, wszyscy sobie siedza przy stole, smoltoczek, cacy, tralala, a
        twojemu mezowi z czola cieknie pot, i to caly czas, tak ze i nawet wycieranie
        specjalnie nie pomaga...?
        • lucyna_n Re: musze sie wyladowac, bo jestem wsciekly. 28.07.04, 21:59
          normalka, zawsze tak jest bo jest duzo ludzi, goraco i duszno,
          glaszcze go po tym mokrym lebku i mowie "ja cie, ale jestes mokry" a on sie usmiecha i mowi "mhm"
          i wogole nie ma problemu. Wszystko zalezy od podejscia.
    • o-ren_ishi Re: musze sie wyladowac, bo jestem wsciekly. 29.07.04, 12:20
      Zaintrygowala mnie historia tej dziewczyny, co to niby zrezygnowała z Ciebie,
      gdy tylko zobaczyla jak sie pocisz... Hm. A ja sie pytam, skad ona sie urwała?
      Gdyby mnie ktos pociagal to nawet by mi do glowy nie przyszlo, aby porzucac
      swoje nadzieje na zwiazek z nim tylko dlatego, ze sie facet poci. A wogole
      pocenie na swoj sposob jest seksowne (nie jestem zadnym dewiantem:).
      • martaji Re: musze sie wyladowac, bo jestem wsciekly. 29.07.04, 22:11


        no wiesz, nie kazdemu to nie przeszkadza. sa ludzie, na ktorych dziala to
        odpychajaco. poza tym, dla mnie jest to upokarzajace niekiedy, wiec dochodzi
        jeszcze w momencie, kiedy jestem wsrod innych ludzi, a sie zaczynam pocic, moje
        zdenerwowanie, lek, i tym samym calosciowo chyba najlepszego wrazenia nie
        robie....kiedy jestem wsrod obcych, w grupie. wiec akurat mnie reakcja tej
        dziewczyny specjalnie nie dziwi. zreszta nie ona pierwsza.
        • o-ren_ishi Re: musze sie wyladowac, bo jestem wsciekly. 29.07.04, 22:32
          Baby sa ogolnie wredne. Nie przejmuj sie martaji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka