iso_1 27.05.14, 22:01 Poproszę specjalistów z NZOZ Centrum Terapii DIALOG o rozwinięcie tego tematu i ewentualne sugestie. Jak się objawia ? Jak się ją diagnozuje ? Jak się ją leczy ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lucyna_n Re: depresja maskowana 28.05.14, 12:49 najczęściej leczy się szybko i bezkosztowo za pomocą stwierdzenia "ma pani/pan nerwicę/hipochondrię" "nie wygląda mi pani/pan na depresyjnego" Odpowiedz Link Zgłoś
ekspert_terapiadialog Re: depresja maskowana 29.05.14, 07:01 Szanowna Pani, Depresja maskowana ze względu na brak występowania objawów uważanych powszechnie za typowe dla depresji często sprawia duże trudności diagnostyczne, prowadzące do opóźnienia podjęcia skutecznego leczenia. Depresja jako zaburzenie wielu funkcji organizmu może objawiać się nie tylko w postaci obniżonego nastroju, braku energii i motywacji, ale własnie w postaci "masek" będących odzwierciedleniem zaburzenia różnych układów. Zdarzają się więc osoby - pacjenci lekarzy ogólnych, internistów, neurologów czy dermatologów u których występują bóle np. głowy albo neuralgie, zaburzenia motoryki przewodu pokarmowego, stany skurczowe dróg zółciowych, świąd skóry, bóle w klatce piersiowej budzące podejrzenie choroby wieńcowej. W badaniach nie znajduje się żadnej somatycznej przyczyny występowania takich objawów, a leczenie objawowe nie przynosi poprawy. Zastosowanie u tych osób leków o działaniu przeciwdepresyjnym prowadzi do wyleczenia. Również pewne objawy z kręgu zainteresowań psychiatrii tj. zaburzenia snu, utrata łaknienia ze spadkiem masy ciała, lęk, natręctwa mogą być "maską" depresji. Występują one wtedy w postaci izolowanej tzn. bez towarzyszących innych typowych objawów zespołu depresyjnego. Podejrzenie depresyjnego pochodzenia tych objawów zachodzi wówczas, gdy pojawiają się one okresowo, zaś pomiędzy nawrotami objawy nie występują. Uważa się, że depresja maskowana jest jedną z istotnych przyczyn uzależnienia od leków przeciwbólowych, nasennych czy uspokajających. Diagnozując depresje maskowaną zwracamy uwagę na występowanie typowych zespołów depresyjnych w przeszłości, charakter nawrotowy objawów z okresami remisji, występowanie w rodzinie depresji lub właśnie depresji maskowanych, brak przyczyn somatycznych obserwowanych objawów somatycznych i skutecznoćć w leczeniu leków przeciwdepresyjnych. Pozdrawiam serdecznie, lek. Anna Nowak NZOZ Centrum Terapii DIALOG www.terapiadialog.pl Odpowiedz Link Zgłoś
iso_1 Re: depresja maskowana 31.05.14, 16:07 Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Mam nadzieję, że ten wątek przyda się wszystkim tym, którzy nie mogą poradzić sobie z różnymi dolegliwościami somatycznymi. Ja leczyłem różne choroby somatyczne przez okres około 4 lat. To były 4 ciężkie lata różnych poważnych chorób i dolegliwości. Mnóstwo lekarzy, kosztownych badań i lekarstw bez żadnych efektów. W końcu jakaś lekarka wpadła na pomysł że to może być depresja maskowana. Dzięki lekom antydepresyjnym doszedłem do normalności choć trwało to kilka lat. Przykre, że lekarze pierwszego kontaktu ale i specjaliści nie mają pojęcia o depresji maskowanej... Odpowiedz Link Zgłoś
mifune85 Re: depresja maskowana 11.05.15, 01:44 iso_1 napisał: > Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. > Mam nadzieję, że ten wątek przyda się wszystkim tym, którzy nie mogą poradzić s > obie z różnymi dolegliwościami somatycznymi. > Ja leczyłem różne choroby somatyczne przez okres około 4 lat. > To były 4 ciężkie lata różnych poważnych chorób i dolegliwości. > Mnóstwo lekarzy, kosztownych badań i lekarstw bez żadnych efektów. > W końcu jakaś lekarka wpadła na pomysł że to może być depresja maskowana. > Dzięki lekom antydepresyjnym doszedłem do normalności choć trwało to kilka lat. > Przykre, że lekarze pierwszego kontaktu ale i specjaliści nie mają pojęcia o de > presji maskowanej... Depresja maskowana jest często uważana za wykręt leniwych lekarzy, którzy nie chcą leczyć swoich pacjentów. Ja sam cierpiałem na depresję maskowaną choć trudno mi było w to uwierzyć bo nigdy nie miałem lęków związanych z chorobami. Z tym zawsze mi się to kojarzyło i było dla mnie męką chodzenie po lekarzach i robienie różnego typu badań. Musiałem się też tłumaczyć z tego, że wcale nie obawiam się żadnej poważnej choroby tylko mnie boli i chcę, żeby przestało. Odpowiedz Link Zgłoś
martini-7 Re: depresja maskowana 18.06.15, 14:25 Super wątek. Z tego co napisał specjalista, wynika, że sporo osób może mieć taką depresję, albo poprzedza ona depresję taką jawną. Hmmm... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr111981 Re: depresja maskowana 05.09.15, 04:44 Co może pomóc zwrócenie się do rzecznika praw pacjenta? Odpowiedz Link Zgłoś
ditta12 Re: depresja maskowana 11.12.15, 19:17 <Co może pomóc zwrócenie się do rzecznika praw pacjenta?> Rzecznik Praw Pacjenta może stanąć w obronie pacjenta poszkodowanego przez kogoś,okradzionego np.jeśli są dowody,świadkowie,z Urzędu-tak mi powiedział. Ale to do Sądu też można się zwrócić jeśli ma się dowody i świadków. Gdy powiedziałam mu że coś tam mi się nie podoba w szpitalu,odpowiedział że to jest do uzgodnienia między lekarzem i mną. W zasadzie nie wiem w czym może pomóc Rzecznik Prawa Pacjenta. Może po fajki by poszedł do kiosku jak by kto miał kasę przy sobie?Ciekawe czy by się zgodził. Jak myślicie?To przecież człowiek jak my. Odpowiedz Link Zgłoś