eska29044
11.07.14, 11:36
Witam, od dwóch miesięcy zażywam lek efevelon (wenlafaksyna) i od tego momentu garściami wypadają mi włosy. Nie pomagają żadne suplementy, wcierki czy nawet zastrzyki z wit B. Jestem załamana, wypadła mi już połowa włosów :-(. Sprawa jest dla mnie skompilowana ponieważ, lek ten jako jedyny bardzo dobrze działa na moje zaburzenia lękowe. Jakieś cztery lata temu przez półtora roku też go zażywałam i to w dawce większej 150 mg i nic się nie działo. Zastanawiam się czy jest to możliwe, że wcześniej był to inny odpowiednik ( lek generyczny ) prefaxine od polfarmy ? za bardzo w to nie wierze, ale jestem już tak załamana i powoli przymierzam się do odstawiania leku. Proszę o wasze opinie