Gość: Załamana
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.08.04, 17:22
Mam 12 lat i przeżyłam mnóstwo rozczarowań, itp. Mój pies, Gapcio, uciekł Nam
z domu. Mój krolik, Dapron, zmarł z zatrucia. Moja chomiczka, Polwerka,
umarła ze starości. Moj kotek, Landonek, został oddany, gdyż okazało się, że
jestem uczulona na zwierzęta. Chłopak, w którym się zabujczo kochałam, nie
zwraca na Mnie uwagi, Przyjaciółek nie mam, tylko koleżanki.
Czy po takich przejściach mogę mieć depresję??