Dodaj do ulubionych

Chyba coś żle zrobiłam paroxetyna

25.06.18, 18:09
Witam, proszę o poradę ponieważ lekarz rodzinny u którego byłam nie studiował niczego o depresji ;0
W ciągu trzech tygodni całkowicie odstawiłam paroxetynę,po kilku latach leczenia depresji. Nie miałam pojęcia że to daje jakieś skutki uboczne, kiedyś odstawiałam inny lek, już nie pamiętam jaki, i nie miałam żadnych objawów.
Tak więc czuję się na tyle źle że poszłam dziś po zwolnienie lekarskie, natomiast lekarz nie wie ile będzie trwać złe samopoczucie. Muszę wrócić do pracy a nie wiem czego się spodziewać .
Obserwuj wątek
    • mardaani.74 Re: Chyba coś żle zrobiłam paroxetyna 25.06.18, 19:09
      a kto Ci wypisywał ten lek?
      • 33lisek Re: Chyba coś żle zrobiłam paroxetyna 25.06.18, 19:17
        Pani psychiatra, odstawiałam w porozumieniu z nią, powiedziała mi żeby zjechać z dawki w ciągu kilku tygodni, pomyślałam że trzy wystarczą. U nas w mieście są straszne kolejki, na pierwszą wizytę czekałam 3 miesiące. Nie wyznaczyła mi kolejnej wizyty więc musiałabym się zapisać tak jakby od nowa.
        • mardaani.74 Re: Chyba coś żle zrobiłam paroxetyna 25.06.18, 19:31
          To dziwne że nie wyznaczyła ci wizyty kontrolnej.
          Skutki odstawienne są bardzo indywidualne, jeden odczuwa kilka dni, inny tygodni. Trudno też rozróżnić samemu co jest objawami choroby nietłumionymi już przez lek a co skutkami odstawiennymi.
          Może opisz bliżej na czym to złe samopoczucie polega, forumowi eksperci często tu zaglądają może będą w stanie odpisać Ci jakoś konkretniej jak dalej postępować.
          • 33lisek Re: Chyba coś żle zrobiłam paroxetyna 25.06.18, 20:07
            Mam coś jakby silne objawy grypy, dodatkowo kiedy się poruszam to jakby prąd w całym ciele połączony z zawrotem głowy. Roztrzaskałam też krzesełko ze złości :( Najciekawsze są sny, byłabym świetnym scenarzystą, ale nie mam koszmarów więc nie jest tak źle.
            • ekspert.grupa_synapsis Re: Chyba coś żle zrobiłam paroxetyna 26.06.18, 09:14

              Szanowna Pani,
              objawy grypopodobne i odczucie, że przez ciało przenikają „prądy”, są, obok zawrotów głowy, bardzo typowymi objawami odstawiennymi. W wypadku paroksetyny zdarzają się one częściej niż przy odstawaniu innych leków przeciwdepresyjnych. Jeśli objawy te są nasilone to zazwyczaj najlepszym postępowaniem jest powrót do wcześniej dawki leków, takiej przy których te dolegliwości nie występowały i za jakiś czas ponowne odstawianie leku, ale w dużo wolniejszym tempie.
              Zawsze trzeba jednak pamiętać o tym, że po odstawieniu LPD mogą też, u niektórych osób, wrócić, i to nawet szybko, objawy depresji. Mogą one współistnieć z objawami odstawiennymi. Dlatego lekarz leczący Panią powinien oceniać, czy ujawniły się u Pani wyłącznie objawy odstawienne, czy też, jednocześnie, objawy depresji.
              Z szacunkiem
              Stanisław Porczyk, psychiatra
              Grupa Synapsis
              www.synapsis.pl
              • 33lisek Re: Chyba coś żle zrobiłam paroxetyna 26.06.18, 21:18
                Bardzo dziękuję za odpowiedź, z każdym dniem jest mi lepiej. Jestem pewna że już nie mam depresji :)
                • ekspert.grupa_synapsis Re: Chyba coś żle zrobiłam paroxetyna 26.06.18, 22:26
                  Wyraźnie tego nie napisałem, ale objawy odstawienne utrzymują się najczęściej od 5 dni do 3 tygodni. Jeśli nie są bardzo silne i ustępują, to najlepsze jest oczywiście ich "przeczekanie". Przy ostrych, trudnych do wytrzymania dolegliwościach (co na szczęście jest rzadkie) - powrót na jakiś czas do leku i jego ponowne bardzo powolne odstawianie.
                  Stanisław Porczyk, psychiatra
                  Grupa Synapsis
                  www.synapsis.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka