baaag
12.09.18, 15:38
Przeprowadzaliście kiedyś trening za pomocą biofeedbacku? Jak tak. Okazało się ze mogę na życzenie indukować u siebie stan bardzo skoncentrowanego skupienia jak w szkole przy rozwiązywaniu zadania matematycznego. Prowadzący psycholog mówił mi że nastawia aparaturę na indukowanie fal typu SMR czyli chyba niskiego beta jak na to fachowo mówią. To było bardzo pouczające doświadczenie ponieważ nauczyłem się indukować taki stan bez żadnego sprzętu, po prostu przypominając sobie jakie to uczucie. Teraz sprawdza mi się wywoływanie bez sprzętu do biofeedbacku stanu ogólnego zadowolenia ale nie wiem czy jest to określane jakimiś konkretnymi profilami fal, pewnie tak. Technika jest prosta: przynajmniej przez chwilę przypomnieć sobie jak to jest być zadowolonym bez żadnego powodu, po prostu ot tak, jakby gra w wirtualną rzeczywistość która okazuje się po prostu rzeczywistością. Mam wrażenie że trenujemy to w wyniku dyscyplinującego wychowania tylko z reguły ćwicząc negatywne emocje.