Dodaj do ulubionych

Samotność

18.06.19, 16:18
Nie mam znajomych. Mieszkam z partnerem, z dala od domu, on często wychodzi na miasto z kolegami, a ja siedzę sama. Znajomi z rodzinnych stron mają mnie gdzieś. Czuję się samotna, spodziewamy się dziecka, mam sporo na głowie, jeszcze się uczę, nie wiem czy sobie poradzę (policealna), wszystkim się przejmuję, czuję że nie dam rady, czasami chciałabym z kimś pogadać, spotkać się, ale nie mam z kim. Mój chłopak nie zawsze mnie rozumie, pochodzimy z dwóch różnych światów, kochamy się, ale nie zawsze się dogadujemy, on jest dość wybuchowy, zbyt pewny siebie w dodatku jest uzależniony od gier komputerowych, nie ma czasu dla mnie.. nikt nie ma.
Obserwuj wątek
    • mardaani.74 Re: Samotność 19.06.19, 00:25
      To nie jest tak że znajomi mają gdzieś, każdy teraz ma mało czasu a dużo stresu. Jeżeli potrzebujesz rozmowy wyciągaj rękę pierwsza, nie czekaj aż ktoś się "domyśli", nie obrażaj, że ktoś się dawno nie odzywał, i nie wypominaj tego bo to najkrótsza droga do tego żeby ludzie zaczęli robić uniki. Tylko w dzieciństwie ma się znajomych na zawołanie, potem trudno znaleźć czas, i już niewiele dzieje się spontanicznie. Trzeba zagadywać do znajomych, umawiać się, podtrzymywać kontakty, a i tak wiele się z czasem wykruszy, to naturalna kolej rzeczy i każdy tego doświadcza w mniejszym lub większym stopniu kiedy zakłada własną rodzinę. Nie ma w tym niczyjej winy, tak po prostu jest.

      co mnie niepokoi bardzo w Twoim opisie, to to że jak piszesz mąż jest uzależniony od gier, to nie brzmi dobrze. Może czas na stanowczą rozmowę? bo życie z piotrusiem panem to nie jest bajka. No i jaki wzorzec będzie miało wasze dziecko?
      • julita098 Re: Samotność 19.06.19, 07:45
        Zawsze musiałam pisać pierwsza, widzę że są dostępni na facebooku ale nikt pierwszy nie napisze. A jak pytam co tam? Co porabiasz? To słyszę: A nic ; nudze się ; mam wolne itd. Na prawdę większość nie jest zajęta...Nigdy nic nie wypominalam nikomu, zawsze pierwsza proponowałam spotkanie, ale po kilkukrotnej odmowie po prostu rezygnuję.
        Rozmawiamy o tym niemalże codziennie, on twierdzi że gra bo lubi A nie bo jest uzależniony:( szkoda że mnie tak nie lubi...przez te gry nie ma czasu dla mnie, nie ma ochoty na sex itd..
        • mardaani.74 Re: Samotność 19.06.19, 12:29
          Może powinnaś pogadać z psychologiem, taka rozmowa jest Ci potrzebna i byłaby pewnym wsparciem. W ciąży wiele rzeczy się wyolbrzymia, widzi się czasem czarniej niż jest naprawdę, bo zmiany hormonalne to wcale nie błahostka.
          Z drugiej strony jeżeli jest naprawdę tak kiepsko jak to opisujesz, to pamiętaj że jesteś dorosła, nie musisz tkwić w sytuacji która Ci nie odpowiada.
          Ile lat ma Twój mąż? może jeszcze nie dorósł do tej roli?
          • martyna2525 Re: Samotność 19.06.19, 17:28
            A nie mozesz zaproponowac spotkania?
    • cetherena Re: Samotność 20.06.19, 09:56
      Czytam że Twój chłopak ma różne wady i oceniasz go jak nałogowca uzależnionego od gier komputerowych. Czytam że znajomi nie mają dla Ciebie czasu, potrzebujesz ich obecności i tej obecnosci nie dostajesz, czujesz się samotna. Zastanawiam się czego oczekujesz od forum? Porady jak zmienić zachowanie chłopaka i znajomych? Porady jak znaleźć nowych znajomych? Sposobu na stłumienie odczuwania samotności? A może czegoś jeszcze innego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka