aga232
20.08.19, 14:16
Leczyłam się farmakologicznie na depresję i nerwicę. Niespodziewanie okazało się, że jestem w ciąży. Doktor psychiatra odstawił mi leki, zalecił psychoterapię z nadzieją, że choć pierwszy trymestr uda się przetrwać bez leków. Udało się, ale doły lub lęki (zazwyczaj mam albo tak albo tak) wracają. Na psychoterapię psychodynamiczną oczywiście chodzę, ale nie wiem czy pomaga... nie czuję różnicy. Może to jeszcze za krótko, ledwie 9 spotkań za mną. Nie wiem co robić, bo z jednej strony chciałabym nie obciążać rosnącego we mnie maluszka lekami, a z drugiej strony doły trwające tydzień i więcej albo na zmianę - ogromne napięcie - są czasem nie do zniesienia.
Pani Doktorze, czy są jakieś leki w miarę bezpieczne w ciąży? Czytałam, że przyjmowanie antydepresantów w ciąży niesie duże ryzyko rozwoju autyzmu u dziecka. Nie chciałabym zaszkodzić dziecku. Na razie zawzięłam się i walczę jak umiem z chorobą, ale nie wiem jak długo jeszcze dam radę.