Dodaj do ulubionych

NERWICA NATRĘCTW......

19.01.05, 15:34
Dawno juz nie był podejmowany temet nerwicy natręctw. Moze są wśród nas
jakieś nowe osoby z tą przypadłością?
Odezwijcie się, napiszcie nakie natręctwa was nękają, jak długo chorujecie,
napiszcie jak z tym walczycie, czy terapia przynosi efekty?
Pozdrawiam i czekam na wpisy
Obserwuj wątek
    • rzeznia_nr_5 Re: NERWICA NATRĘCTW...... 19.01.05, 15:48
      Dobre obyczaje nakazują by to autor pierwszy zaczął.Pochwal się nam jakie tam
      natręctwa Cię gnębią.
      • malcolm-x Re: NERWICA NATRĘCTW...... 19.01.05, 15:56
        przerózne mnie gnębią, ale generalnie jest to potrzeba porządku, symetrii,
        dokanczania itd, itp, i te potrzeby przekładają sie na przeróżne natręctwa.
        Z reszta nie chodzi mi o to zeby kazdy się wywnętrzał, po prostu ciekawy jestem
        czy sa tu osoby z taką diagnozą??
        • lucyna_n Re: NERWICA NATRĘCTW...... 19.01.05, 16:20
          malcolm-x napisał:

          >
          > dokanczania ??

          nie wiedzialam ze to moze byc natrectwo, myslalam ze tylko sumiennosc?
        • rzeznia_nr_5 Re: NERWICA NATRĘCTW...... 19.01.05, 16:22
          malcolm-x napisał:

          > przerózne mnie gnębią, ale generalnie jest to potrzeba porządku, symetrii,
          > dokanczania itd, itp,


          Ale w domu pewnie wszystko tip-top,porzadki,remonciki te sprawy.
          • madzialena86 Re: NERWICA NATRĘCTW...... 19.01.05, 17:09
            wszystkie dzrwi, szafki muszą być zamknięte, krzesła muszą być zasunięte. mam też spacjalny 'wzór' na zasuwanie zasło w pokoju, w którym śpię.
            • deszczowa.piosenka Re: NERWICA NATRĘCTW...... 19.01.05, 18:36
              :-)))))))

              A u mnie w szafie wszystkie wieszaki muszą wisiec w tę samą stronę ;-))

              __
              mam was ludzie, dość, serdecznie dość
              • citalinka Re: NERWICA NATRĘCTW...... 24.01.05, 11:25
                w kwestii wieszaków w szafie: mam kilka kolorów wieszaków, błękitne, granatowe,
                granatowe z białymi elememtami, no i zwykłe drewniane. Jesli nie wiszą grupami,
                to mnie wkur, muszą wisiec w tą samą stronę, grupami kolorystycznymi i jeszcze
                tak: na granatowych swetry, na błękitnych koszule, na drewnianych bluzki. Mam
                nadzieje, że komus poprawiłam humor. Z trudem udaje mi sie utrzymac ten reżim w
                szafie, przeważnie są niedociągnięcia, i to jest dla mnie powodem odczuwania
                niezadaowolenia po "wizycie" w szafie. Rozpiep.. mnie to. Mam takie małe
                marzenie - kupie sobie ze 30 granatowych, bedę miała z głowy przynajmniej to
                grupowanie.
    • zraniony Re: NERWICA NATRĘCTW...... 20.01.05, 17:00
      moja siostra ma idealny porządek w szafach, wszystko poukładane pod linijke i
      kolorami, zazdroszczę jej takiego porządku, ale to chore
      • magrybka Re: NERWICA NATRĘCTW...... 24.01.05, 16:43
        Może i chore.

        Ale myślę, że bardziej chore jest robienie (i zostawianie) po sobie
        permanentnego syfu zawsze i wszędzie. Rozrzucanie swoich rzeczy; robienie z
        krzeseł wieszaków, popielniczek ze świeczników itp.
        Ot co.

        --
        :-)
        (-:
    • jeff Re: NERWICA NATRĘCTW...... 21.01.05, 22:11
      Mnie np. wkurza kapioaca woda z kranu albo czyjes chrapanie, jakies regularne
      stuki gdzies od sasiadow, prawie caly czas musze miec cos w rekach - przed
      kompem caly czas cos trzymam, np,. dlugopis, tak samo w pracy... w domu, przy
      kompie tez, zdarza mi sie branie do buzi i ich gryzienie roznyc rzeczy ;)) no i
      siedzac tez ruszanie stopa itd itd itd ;)))


      i czasami przed snem mam fobie ze przyjdzie do mnie do pokoju ufo ;)) ostatnio
      jakos sie nie boje, ale sa czasami noce, ze kazdy stukniecie, jakikolwiek
      dzwiek po prostu mnie przeraza i nie wiem co mam wtedy robic...


      a pozatym to wszystko jest jak najbardziej w porzadku :)))))
      • eraserhead Re: NERWICA NATRĘCTW...... 22.01.05, 02:13
        a ja sie panicznie boje w chwili w ktorej moglbym poczuc, ze najblizsza mi osoba
        nic dla mnie nie znaczy...
    • rafi.raf Re: NERWICA NATRĘCTW...... 22.01.05, 16:52
      jestem "równiś" - czyli symetria...
      • malcolm-x Re: NERWICA NATRĘCTW...... 24.01.05, 11:11
        jest taki zespół jazz-rozkowy - nazywa sie właśnie nerwica natręctw, podobno
        wspólną cechą tych muzyków jest właśnie ta choroba!
        • gloom Re: NERWICA NATRĘCTW...... 24.01.05, 11:15
          Pamiętam, że kiedyś funkcjonował również zespół Stowarzyszenie Muzyków
          Schizofreników.
          • kati2001 Re: NERWICA NATRĘCTW...... 24.01.05, 12:58
            Mam podobnie... co do kubków wszystkie muszą "stać uszkami w jedną stronę ", irytuja mnie (i to jak irytacja to za słąbe słow) opóźnienia pociagu czy autobusu, mam kompletengo bzika jezeli chodzi o punktualność, też czas i planowanie sobie zajęćdajmy na to ... rano wstaje o 8:30 i przeliczam sobie na minuty cały dzień ... od 8:30 do 9:00 mycie potem od 9:00 do 9:30 śniadanie itd ... wydzielam czas na wykonanie jakiejśc czynności swojemu chłopakowi np. o 20 rozpoczyna się film to o 19 kolacja do 19:30 i od 19:30 do 19:55 toaleta wieczorna ;) itd....
            Z natręctw to permanentne wrażenie że ktoś chce mi zrobić coś złego, podejzliwośc o złe zamiary a takze stałe wrażenie że ktoś drwi ze mnie lub wyśmiewa mnie.
    • sylwek07 Re: NERWICA NATRĘCTW...... 26.01.05, 12:47
      negatywne mysli
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka