Totalnie zwariowany.

22.01.05, 04:28
Nie jestem depresyjnym nowicjuszem. Bralem juz to i owo, nalazilem sie
troszke po lekarzach i jest dobrze, jednak dzis doswiadczylem uczucia, ktore
mialem w ciezkiej depresji. Najlepsze jest to, ze nie wiem jak to nazwac. W
pewnym momencie poczulem sie jakis taki...szalony...plus gleboki niepokoj i
strach pred tym, ze to moze byc schizofrenia. Niby nic sie ze mna nie dzialo,
niczego dziwnego nie robilem, po prostu poczulem sie szalony (troche to na
wyrost). Obecnie, po kilku godzinach snu jest dobrze, takjakby nic sie nie
stalo. Czy zetkneliscie sie z podobnym zjawiskiem? Czy jest mozliwe, ze
wzielo sie to z nakrecajacej sie spirali leku?

Pozdrawiam
TMS
    • o0oo Re: Totalnie zwariowany. 22.01.05, 09:28
      tms82 napisał:

      > W pewnym momencie poczulem sie jakis taki...szalony...
      > Niby nic sie ze mna nie dzialo, niczego dziwnego nie robilem, po prostu
      > poczulem sie szalony

      a niech cie, masz stajla :-)
    • mskaiq Re: Totalnie zwariowany. 22.01.05, 14:19
      Mysle ze to strach, potrafi byc bardzo silny, sila jego zalezy od Twoich
      emocji. Jesli nie dbasz o Siebie, pijez wiele kawy, herbaty, bierzesz wiele
      lekow i nie robisz zadnych cwiczen to Twoja emocjonalnosc jest duza, ona
      wzmacnia strach. Widziales do jakiego stopnia, mysle ze potrafi byc znacznie
      silniejsza niz to co przezyles.
      Serdeczne pozdrowienia
      • uwaga_mskaiq Re: Totalnie zwariowany. 22.01.05, 16:15
    • dr_zombie Re: Totalnie zwariowany. 22.01.05, 17:42
      ja też tak czasem mam, że myślę, że za chwilę zwariuję. nie wiem co to jest,
      być może schizofrenia, ale raczej w schizofrenii to nie wie sie o tym, że jest
      się szalonym, więc być może to tylko lęk.
Pełna wersja