Dodaj do ulubionych

18-latek z problemami a Thoridazin

12.02.05, 20:51
jak w temacie... Jak dziala, wskazania do stosowania? Zapisano go 18-latkowi -
nadpobudliwemu, sprawiajacemu od wielu lat problemy szkolne i wychowawcze.
Dodam, ze chlopiec leczony byl przez wiele lat depakine-chrono, gdyz w
dziecinstwie wystapily dwukrotnie drgawki goraczkowe, od tego czasu
nieprawidlowy zapis EEG - duzo iglic i fal ostrych, bez atakow. Zastanawiam
sie czy Thoridazin nie pogorszy jego stanu - ma problemy z koncentracja, nie
trzyma afektu, stale pobudzony i agresywny, wpada w szal.... Chcemy mu jakos
pomoc, on sam przestaje sie kontrolowac. DO kogo sie udac? Prosze polecic mi
dobrego spacjaliste (swietokrzyskie lub malopolskie). Chlopiec jest bardzo
inteligentny i wszechstronny. Uczeszczal na terapie indywidualna ale sam
zrezygnowal - mial poczucie ze psycholg go nie rozumie... prosimy o pomoc...
Obserwuj wątek
    • o_ren_ishii Re: 18-latek z problemami a Thoridazin 12.02.05, 21:33
      upup
    • o_ren_ishii Re: 18-latek z problemami a Thoridazin 12.02.05, 21:33
      nikt nic nie napisze?
      • o0oo Re: 18-latek z problemami a Thoridazin 12.02.05, 21:40
        jaka jest szansa o_ren_ishii, ze w sobotni wieczor, na forum bedzie siedzial
        jakis psychiatra? podpowiem ci : niewielka.
    • looserka Re: 18-latek z problemami a Thoridazin 12.02.05, 22:26
      O-ren, napisz proszę na priv gdzie i u kogo chłopak się leczył. Mogę ew.
      polecić kogoś z Krakowa.
      • o_ren_ishii Re: 18-latek z problemami a Thoridazin 13.02.05, 22:15
        dzieki looserka... prosze o info na priva, wyslalam Ci juz maila...
        • looserka Re: 18-latek z problemami a Thoridazin 14.02.05, 11:50
          O_ren, napisałam Ci maila
          Pozdrawiam
    • mskaiq Re: 18-latek z problemami a Thoridazin 14.02.05, 06:26
      Mysle ze nie mozna leczyc lekami nadpobudliwosc a takze problemow w szkole
      ktore ma ten 18-laqtek, mysle ze piszesz o problemach wychowawczych.
      Przeciez takie problemy wynikaja ze sposobu widzenia swiata, braku
      cierpliwosci, akceptacji wartosci itp. Jego pobudliwosc latwo moze byc
      rozladowana przez cwiczenia fizyczne
      Ja tez jak bylem mlodym chlopakiem bylem nadpobudliwy i mialem wiele problemow
      w szkole. Na szczescie nikt mnie z tego nie leczyl, bylbym pewnie dzisiaj
      uzalezniony od lekow i zycie zmieniloby sie w chorobe, uniknalem tego.
      Mysle ze o tych zlych rzeczach ktore stwarzaja problemy trzeba rozmawiac z
      chlopakiem, tlumaczyc co jest zle, tak dlugo az zrozumie ze Jego podejscie nie
      ma sensu.
      Sprobuj rozmawiac z Nim, wydaje mi sie ze jestes blisko Niego, mozesz pomoc
      bardzo wiele.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • o_ren_ishii Re: 18-latek z problemami a Thoridazin 14.02.05, 10:09
        mskaiq, on nie chce rozmawiac. na kazda malenka probe rozmowy reaguje
        agresywnie, choc staramy sie z nim rozmawiac bardzo lagodnie. Duzo, moze za duzo
        tolerujemy - czasem jest bardzo wulgarny, to po prostu szok, ale potem sam
        przychodzi i przeprasza, mowi ze nie wie dlaczego tak sie zachowuje. nie pozwala
        sobie pomoc, zachwouje sie dziwnie, nieobliczalnie, a czasem wrecz krzyczy, ze
        bylby inny, gdyby w dziecinstwie wychowywano go przy uzyciu kar cielesnych. nie
        byl bity. To koszmar, nie potrafie do niego dotrzec. Jest mily i kontakotwy
        tylko wtedy, gdy wszystko jest tak jak on chce, nie mozna niczego od niego
        wymagac, oczekiwac... Chce mu pomoc i nie wiem jak... nie chce rozmawiac ze mna,
        nie pojdzie do psychologa... uprawia sport, wiec na pewno czesc tej agresji
        ulega rozladowaniu
    • mskaiq Re: 18-latek z problemami a Thoridazin 14.02.05, 15:33
      To ze nie chce rozmawiac to bierze sie z czegos co nazywam zloscia a ktora jest
      w kazdym z nas. Bardzo wiele osob nie potrafi sie jej oprzec, kiedy ona jest w
      Nim moze zrobic wszystko, z tad bierze sie Jego wulgarnosc, kiedy odchodzi ta
      zlosc przeprasza jest dobry i kochajacy.
      Mysle ze mozesz Mu pomoc, wiecej niz najlepszy psycholog bo jestes z Nim na
      codzien i masz wiele uczuc do Niego.
      To dobrze ze tolerujecie Jego zachowanie i ze nigdy nie stosowaliscie zadnych
      kar cielesnych. Nie mozna tego zmienic. Wprowadzanie kar spowoduje ze On
      rowniez bedzie sie karal, moze wtedy zrobic wszystko. On oczekuje potwierdzenia
      od Was ze trzeba karac i kiedy potwierdzicie pojawia sie o wiele wieksze
      problemy. Wasza tolerancja i brak kar powstrzymuje Go od agresji fizycznej. W
      tej chwili jak sama piszesz jest to tylko agresja slowna.
      Jesli chodzi o te slowne agresje, pozwol mu byc wulgarnym, niech sie wykrzyczy,
      pozniej jak to minie, idz do Niego, przytul Go. Jesli On przyjdzie przytul Go
      rowniez, mow wtedy wiele dobrych slow.
      W ten sposob bardzo oslabiasz ta zlosc ktora silnie w Nim pojawia. Nie chce
      rozmawiac o Swoich problemach to nie szkodzi. On Sam przyjdzie do Ciebie i
      bedzie o nich rozmawial, nie mozna naciskac bo w ten sposob wzmacniasz strach
      ktory jest czescia tej zlosci. Dlatego nie chce rozmawiac z psychologiem,
      rozmowa o Jego problemach wywoluje ten strach. Ten strach potrafi byc tak silny
      ze nie sposob sie jemu oprzec.
      Za to ladujcie w Niego jak najwiecej pozytywnych wartosci, On musi odnajdowac
      dobro zamiast zla. Musisz Go przeciagnac na Wasza strone, On ja widzi i lubi.
      Nie mniej waha sie pomiedzy strachem a miloscia.
      Piszesz ze jest dobry kiedy dostaje rzeczy ktore chce. Jesli te rzeczy ktore
      chce nie sa przeciwko Niemu czy Wam to dawaj Mu takie rzeczy.
      Wasze pozytywne dzialanie i wiara ze Go wyciagniecie z tego jest niezwykle
      wazna. Nie wolno sie zrazac jakimkolwiek niepowodzeniem. Cos pojdzie nie tak, a
      pojdzie nie raz (to moje doswiadczenia) to nie szkodzi, zrobisz nastepnym razem
      lepiej. Moge Cie zapewnic ze mozecie wygrac ta walke o Niego, nie mniej to
      dlugi proces i musisz bardzo Mu pomoc.
      To bardzo dobrze ze uprawia sport, to pomaga i jest bardzop waznym elementem w
      pokonaniu Jego problemow.
      Jesli masz pytania albo chcesz napisac jak dzialac w konkretnych sytuacjach to
      pisz na mskaiq@gazeta.pl
      Serdeczne pozdrowienia.

    • o-ren_ishi Re: 18-latek z problemami a Thoridazin 17.02.05, 16:56
      Zapewne uzylas mojego pseudonimu przypadkowo, a skoro tak to uprzejmie prosze,
      abys go zmienila, albo chociaz dodala jakis znak rozpoznawczy, gwiazdke, dwa
      zera... cokolwiek.. W sieci ludzie nie maja zbyt wiele, jedynie swa wykreowana
      lepiej lub gorzej tozsamosc. Jakkolwiek nie pojawialam sie zbyt czesto na
      Depresji, wogole sie wlasciwie nie pojawialam...przynajmniej ostatnio..to
      jednak nie grzebcie mojego ciala w rozpuszczalniku internetowym, bowiem moze
      sie jeszcze wroce ..tu wroce..Tak wiec..o czym to ja? Aha.. Dlatego uprzejmie
      prosze moja siostre blizniaczke o zmiane nicka, albo chociaz o odznaczenie go
      czyms szczegolnym i widocznym.

      Z wyrazami szacunku i uznana za to, ze masz taki dobry gust jesli chodzi o
      nicki. O ren pierwsza. Ta z wakacji.

      Jupi jajej Asta la Vista.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka