Petylyl

15.02.05, 11:19
Witam.Byłem dziś u lekarza i okazało się że nie mam klasycznej depresji tylko
dystymię czyli niechęć do wszystkiego i brak energii i motywacji itp. bez
czarnych myśli i bez chęci popełnienia samobójstwa.Lekarz przepisał mi petylyl
który ma mnie pobudzić bo podobno strasznie pobudza.Lek kosztował jedyne 0zł i
ma masę objawów niepożądanych.Boję się brać tego leku ale muszę bo ostatnio
nie mam siły na nic a ten lek podobno jest dobry.Opiszcie swoje dowiadczenia z
tym petylylem i czy można pic piwo czasami przy tym leku??Czy on pobudza jak
pisza na ulotce czy człowiek chodzi nieprzytomny i senny??Skoro miałem
dystymię to nic dziwnego że leki ssri nie działały na mnie i mnie usypiały bo
do dystymii używa się leki na pobudzenie.Pozdro
    • dr_gonzo Re: Petylyl 15.02.05, 12:47
      > tym petylylem i czy można pic piwo czasami przy tym leku??

      masz ulotkę to tam piszą , nie wolno!, bo to nie jakiś SSRI przy których można
      sobie pofolgować tylko lek trójpierścieniowy

      jak to zwykle bywa z takimi lekami dla jednych podobno bardzo dobry dla innych
      nie,
      • suchyxxx Re: Petylyl 15.02.05, 17:50
        Dodam że wziołem pierwszą tabletke i muszę stwierdzić że jest to pierwszy lek
        który tak dobrze na mnie zadziałał.Czuję się lekki i bardziej świadomy tego co
        robię.Energia przybyła i czuję się skoncentrowany i jest dobrze.Dobry lek i
        napradę mi pomaga.Tylko teraz taka kwestja że ja nie będę bral 4 tabletek
        dziennie bo to za dużo będzie.Wolę brać 3 tbletki 2 rano-1 popołudniu wbrew woli
        lekarza bo nie ma sensu się wciągać w to jak mi jedna już tabletka pomaga
        • jagoda16 Re: Petylyl 16.02.05, 14:45
          To ze po wzieciu 1 czy nawet 10 tabletek ktos czuje sie lepiej to jest tzw.
          efekt placebo ( cos tak jakby pozytywne myslenie, sama wiara powoduje ze chory
          od razu czuje sie lepiej po wzieciu pigulki nawet jesli jest to wit. C), o
          dzialaniu leku mozna cos powiedziec najwczesniej za 2- 3tygodnie
          • suchyxxx Re: Petylyl 16.02.05, 16:11
            Ale działanie uspakajające leku objawia się odrazu więc jednak człowiek coś
            czuje.Pozatym mam dobry humor i wyraźnie lek postawił mnie bna nogi po 1-2
            dawkach.Więc nie pisz bzdur bo lek wyraźnie postawił mnie na nogi i mam
            przyspieszony puls i mocne bicie serca jako efekt uboczny.To znaczy że lpek juz
            działa ale nie z pełną mocą tylko zaczyna działać.Bo chyba nie powiesz mi że
            dostałem kopa od tak sobie bo ja nigdy nie dostaję kopa i tylko rozpoczynanie
            brania nowego leku takiego kopa mi dajee już przy pierwszych dawkach.Jak widzisz
            jestem wyjątkiem i na mnie leki działają silniej i szybciej niż na innych.
            • jagoda16 Re: Petylyl 16.02.05, 21:29
              czego Ci z calego serca zycze i pozdrawiam
            • dr_gonzo Re: Petylyl 16.02.05, 21:43
              po wzięciu jednej dawki można odczuć efekty działania leku ( wiem to z własnego
              doświadczenia ) aczkolwiek nie ma to jeszcze nic wspólnego z pożądanym
              działaniem antydepresyjnym które występuje dopiero po upływie dłuższego czasu

              tak więc pobudzonym już po pierwszej dawce oczywiście można być
              • dr_gonzo Re: Petylyl 16.02.05, 21:44
                Jeszcze tylko trzeba dodac że w przypadku dłuzszego romansu z dezypraminą
                trzeba badac sobię stan serca i wątroby, bo niestety dezypramina jest m.in.
                kardiotoksyczna
                • jagoda16 Re: Petylyl 17.02.05, 10:33
                  tak oczywiscie po pierwszych tabletkach zazwyczaj sie cos czuje;-), najszybciej
                  naped lub nadmierne uspokojenie i zazwyczaj objawy uboczne ;_), ale
                  niewatpliwie jest to tez moment nadziei na skutecznosc nowego leku. Efekt
                  dzialania antyd. pojawia sie pozniej.
Pełna wersja