09.05.05, 21:56
Czy ktoś może mi udzielić info na temat tego leku? może ktoś gobrał? czy
pomógł? bardzo mi na tym zależy
Obserwuj wątek
    • aidka Re: efectin 09.05.05, 23:44
      pyza82 napisała:

      > Czy ktoś może mi udzielić info na temat tego leku? może ktoś gobrał? czy
      > pomógł? bardzo mi na tym zależy

      Mnie efektin na początku pomagał tj. od około 3 tyg. rozpoczecia ivch zażywania.
      Potem już nie, bo trudno lekami uleczyć przytłaczającą sytuację z ktorej
      wydobyć się nie mozna.
      No i po tym efektinie, zaczełam duzo jeść, zwlaszcza ciastek, cisat, lodów itd..
      Tyłam, bo kiepska była po efektinie przemiana materii./Na szczęscie znów jest
      szczupla/
      Tak czy inaczej, na te same leki ludzie różnie reagują i ich odpowiednie
      dobranie przez psychiatrę trwa długo niekiedy.
      pozdr.
      a.
      • aidka Re: efectin 09.05.05, 23:49
        aidka napisała:
        Ależ narobilam w poprzednim poście literowek-sorry
        "cisat"- na przykład, gdy mialo być "ciast"
        "znow jest szczupła" /o sobie samej w trzeciej osobie.
        > Tyłam, bo kiepska była po efektinie przemiana materii./Na szczęscie znów jest
        > szczupla/
        > Tak czy inaczej, na te same leki ludzie różnie reagują i ich odpowiednie
        > dobranie przez psychiatrę trwa długo niekiedy.
        > pozdr.
        > a.
        • pyza82 Re: efectin 09.05.05, 23:54
          Dzięki za odp :)A literówkami się nie przejmuj, rozczytałam się :)
          Pytam się,bo przepisano ten lek komuś bardzo dla mnie bliskiemu i jak czytam
          opinie w necie na jegotemat - nie napawaja mnie optymizmem:(
          W przypadku o którym mówię lek ten został przepisany na stany lękowe mające
          żródlo w przykrym przeżyciu :(
          Z góry dziękuję za dalesze odp.
          • suchyxxx Re: efectin 10.05.05, 09:09
            Każdy reaguje inaczej.Mnie pomagał miesiąc a potem mój stan się pogorszył i
            stałem się agresywny do wszystkich i płaczliwy.
    • misiaxl Re: efectin 10.05.05, 16:53
      Ja biorę Efectin ER 75 już jakieś dobre parę miesięcy i jak na razie
      pomaga.Czasami zdarza się że mam podły nastrój i nic mi się nie chce ale
      ogólnie jest ok.Dodatkowo zażywam jeszcze pernazynę i w połączeniu te dwa leki
      mają na mnie pozytywne działanie.Jakiś objawów ubocznych u siebie nie
      zauważyłam.No może trochę przytyłam jeżeli to można uznać za objaw
      uboczny.Jedno jest pewne stosowałam różne leki przeciwdepresyjne ale jak na
      razie najlepszy okazał się Efectin.
    • ewa9616 Re: efectin 10.05.05, 17:45
      Wszystko zależy jak kto reaguje. Ja miałam bardzo dużo skutków ubocznych.
      Chociaż wydawało się,że może mi pomóc...to niestety musiałam przerwać leczenie
      efectinem:(
      • suchyxxx Re: efectin 10.05.05, 19:17
        Może spróbuj wziąć seroxat??Nie wiem czemu wszyscy piszą że ciężko się odstawia
        a ja nie mogłem efectinu odstawić nawet po 2 miesicach brania 1/4 tabvletki raz
        na 2 dni.Seroxat jest dobry i ma mało objawów ubocznych.Z początku jest dziwnie
        bo człowiek ma niby nerwy ale po miesiącu brania robi się naprawdę
        wspaniale.Polecam seroxat i nie zrażać się że piszą że cieżko się go odstawia bo
        to zależy od organizmu.Dodatkowo wspaniale dziala na lęki i fobię społeczną ale
        dopiero po misiącu brania.Efectin też jest dobry ale moim zdanie żeby go
        odstawić to trzeba chyba być naprawdę silnym.Był to mój najgorszy lek jeśli
        chodzi o działanie i odstawianie.Już 10 dni bez seroxatu i czuję się
        dobrze(objawy nieporządane ustąpiły a były ale niewielkie).Pozdrowienia
        • pyza82 Re: efectin 10.05.05, 22:18
          W przypadku o którym piszę to dopiero 2 tabletka efectinu, trudno cokolwiek
          powiedzieć po 2 dawkach, ale reakcja na pierwszą to brak lęków (jakby
          przechodziły gdzieś obok), druga tabletka nie miała już tak silnego działania (
          a poza tym pojawiły się nudności,nie wiem tylko czy to wina efectinu czy
          antybiotyków, które ta osoba także zażywa).
          Wiem, że każdy organizm reaguje inaczej, ale martwię się bardzo :( Bo gdy
          zaczęły się te lęki zaproponowałam tej osobie wizytę u psychiatry, ona od razu
          przepisała efectin. W ten sam dzień zaczęłam czytać na necie wypowiedzi ludzi (
          na temat efectinu) i było więcej negatywów. Nie chcę, by on bardziej
          zaszkodził :( Mimo zapewnień psychiatry, że to"lek z najwyższej półki", mam
          cały czas niepokój :(
    • pyza82 pytanko do suchyxxx 10.05.05, 22:25
      Pisałeś w jednym wątku, że wraz z lekami brałeś magnez i witaminę b6 . Czy
      polecił Ci to lekarz i czy brałeś to również z efectinem? I czy ten magnez byłó
      w tabletkach ? Dzięki za odp :)
      • kinder.bueno efectin 10.05.05, 23:29
        Ja biore effectin od jakis 5 miesiecy, najpierw bralam 75 mg ale miałam za duze stany depresyjne i trzeba bylo zwiekszyc dawke do 150 mg.. Jak dla mnie ten lek jest naprawde swietny choc tak jak w przypadku innych lekow przepisywanych przez psychiatre na efekty trzeba zaczekacminiumum 2 tygodnie. Dlatego uważam ze odczucie zmniejszenia stanów lekowych przez ta osobe jest wynikiem samej swiadomosci brania lekow..Niestety reakcja leku nie jest jeszcze mozliwa.
        za to wiem ze moga wystepowac nudnosci gdyz w wypadku zmniejszania dawki( a to mi si ostatnio przydarzylo) mialam nudnosci i zawroty glowy ale to przeszlo... Pozdrawiam
        • pyza82 Re: efectin 10.05.05, 23:38
          coś ciutkę optymistycznego :) dzięki za odpowiedź,pozdrawiam
          • suchyxxx Re: efectin 11.05.05, 08:44
            Magnez z witminą b6 zaczołem brać od niedawna i nie brałem tego z
            efectinem.Kupił mi ten magnefar b6 ojciec.Z początku pomagało ale teraz już
            wszystko jest tak samo jak było.W dodatku wieczorem nagle zatkało mi jedno ucho
            i był niesamowity pisk w głowie i puls miałem 60 co się u mnie nie zdarza bo
            zawsze mam około 90.Czułem się słabo i zdecydowałem że będę ten magnez łykał ale
            tylko 1 tabletkę na noc bo może trochę z nim przesadziłem.Ogólnie czuję się
            dobrze ale nie wiem co robić abym spał dobrze i nie wstawał o 6-7 rano.
            • pyza82 Re: efectin 11.05.05, 19:18
              Czyli to było 2 w 1 (magnefar b6). Myślałam, że bierzesz to i to osobno:)
              Dzisiaj była wizyta u doktorka i powiedział, że można brać magnez i wit b6, że
              wspomaga leczenie - no zobaczymy.... Tylko właśnie w tym wypadku mamy magnez
              ten do picia (tabletki rozpuszczalne) i wit b6 osobno, ale to chyba nie
              szkodzi :) Bo nikt nie zaproponował czegoś podonego oczym piszesz. Mam
              nadzieję, że będzie dobrze i Tobie (jak wszystkim innym, którzy zmagają się z
              tym problemem) życzę tego samego :)Pozdrówki
    • jedrek20 Re: efectin 12.05.05, 07:07
      Brałem pół roku napierw słabsze potem mocnejsze, pomogło!
      • pyza82 Re: efectin 12.05.05, 16:06
        A możesz coś więcej napisać, na co cierpiałeś , czy miałeś jakieś skutki
        uboczne, czy trudno było Ci ten lek odstawić . Dzięki z góry za odp :)
    • mogra1 Re: efectin 16.05.05, 20:48
      Ja brałam go 1,5 roku. I sam się dziwię dlaczego tak długo. Im dłużej brałam
      tym mniej efektów leczenia (chodziło mi głównie o lęki). Pod koniec miałam tak
      silne lęki że bałam się wychodzić z domu. A odstawienie było ooooookropne. Dwa
      dni jeździłam na karuzeli (zawroty głowy). Od 8 kwietnia biorę seroxat. I myślę
      że jest lepszy bo coraz mniej tych lęków a jak już są to szybciej przechodzą.
    • aneta10ta Re: efectin 16.05.05, 22:08
      Lek bardzo prosty w obsłudze. Jeśli się posiada parę opakowań, można
      wyakaraskać się z doła bez pomocy psychii. Właściwie dozując tabletki/kapsułki,
      eliminuje się wszelkie nieprzyjemne objawy wej/zej-ściowe. Skutków ubocznych
      nie zauważyłam. Fakt, że szczególnie się na ich wypatrywaniu nie koncertowałam.
      Aneta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka