Dodaj do ulubionych

Czego to mogą być objawy?

    • edytunia86 Chyba zdzarzył się cud. 21.09.05, 20:15
      Sama nie wiem jak, ale w końcu udało mi się przekonać tatę, żeby zawiózł mnie
      psychiatry. Już myślałałam ,że mi się to nie uda. Nareszcie mój tata mi
      powiedział rób co chcesz. Wczoraj terapeutka podała mi imie i nazwisko jeszcze
      innego psychiatry który pracuje PZP w Gnieżnie. Jutro już chce zadzwonić do tej
      PZP i umówić się na wizyte i zobacze co z tego wyjdzie. Myśle, że będzie lepiej
      jak nie będe z tym dłużej zwlekać.
      • tristezza Re: Chyba zdzarzył się cud. 21.09.05, 21:38
        Brawo Edytuniu!!!!! Ciesze sie, ze udalo Ci sie przekonac tate, na pewno bedzie
        Ci razniej jak Cie zawiezie. Tylko teraz juz nic nie kombinuj! Szerokiej drogi
        do Gniezna i dobrego kontaktu z lekarzem!!!
        t.
        • edytunia86 Odpowiedź. 21.09.05, 22:25
          Dziękuje. Przynajmniej trafie na miejsce. Jak już mi się uda umówić na wizyte
          to już nie będe kombinowała.Boje się , ale wiem, że inaczej nie będe mieć
          pewności czy mam depresje czy nie.
    • edytunia86 Dobranoc. 22.09.05, 00:14
    • zyrafa46 Re: Czego to mogą być objawy? 22.09.05, 00:26
      Ty sobie będziesz smacznie spać a Żyrafa (zanim tez nie zaśnie) kciuki za
      Ciebie będzie trzymac, żeby sie wszystko udało :-).
      Śpij dobrze Edytuniu :-))))
      • edytunia86 Re: Czego to mogą być objawy? 22.09.05, 06:38
        Dziękuje. Zasnęłam po godz. 00. i przebudziłam się po 6.00 i już nie mogę
        zasnąć.
        • miriam11 Re: Czego to mogą być objawy? 22.09.05, 07:19
          Hej, tak na chwilkę zajrzałam na forum i też się bardzo cieszę, że przekonałaś
          tatę! Dołączam się do pozostałych - czyli trzymam za Ciebie kciuki i proszę, nie
          kombinuj! Najważniejszy krok zrobiony. Do dzieła, Edyta!!!
          • edytunia86 Re: Czego to mogą być objawy? 22.09.05, 08:10
            Jeżeli mnie ktoś usłyszy to żeczywiście. Gorzej jeżeli nie. Nie wiem tylko czy
            mnie ktoś usłyszy, ponieważ mówię cicho i gtłośniej już nie mogę. Nie bój sie
            jeżeli już się umówię na wizyte to już nie będe kombinować.
        • hasanet Re: Czego to mogą być objawy? 22.09.05, 21:01
          Na młodego, zdrowego osobnika wystarczy.
    • edytunia86 Re: Czego to mogą być objawy? 22.09.05, 10:54
      Dzwoniłam do tej PZP i usłyszałam, że nie ma takiego numeru. Po godzinie 10.00.
      Zadzwoniłam do terapeuki i ona podała mi numer tel. na informacje. Jak
      zadzwoniłam zadzwoniłam pod ten. numer do opiero wtedy się dowiedział na jaki
      numer tel. zaostał zmieniony numer tel. na infomacje. Wtedy dowiedziałam się o
      jesze inny numer tel.. Potem zadzwoniłam pod ten numer tel. i dopiero wtedy
      zostałam połączona z PZP i przynaj się tyle dowiedziłam, że ta pani doktor
      pierwszy raz umawia się z pacjentami i kidy mam zadzwonić. Przynajmniej wiem,
      że wtedy zostane połączona z tą lekarką.
      • hasanet Re: Czego to mogą być objawy? 22.09.05, 21:04
        Od tylu cyfr też bym zgłupiała.
    • edytunia86 Re: Czego to mogą być objawy? 22.09.05, 10:57
      Myślę, że już tym razem nie kombinuje. Może tym razem już będzie łatwiej.
    • edytunia86 Prosze niech się ktoś odezwie. 22.09.05, 11:59
      Nie jestem pewna czy dobrze zrobiłam, że zadzwoniłam pod tyle numerów tel.
      • tristezza Re: Prosze niech się ktoś odezwie. 22.09.05, 12:09
        Edytuniu,dlaczego masz watpliwosci czy dobrze zrobilas skoro uzyskalas
        potrzebna Ci informacje?
        moim zdaniem swietnie zrobilas, wreszcie wykazalas troche determinacji!
        a kiedy mozesz byc polaczona z lekarka?
        • edytunia86 Re: Prosze niech się ktoś odezwie. 22.09.05, 12:46
          Nie wiem dlaczego mam wątpliwości czy dobrze zrobiłam. Przede wszystkim
          nareszcie się przełamałam. Mimo,że bardzo się bałam, ręce mi drżały, ale
          najważniejsze,że się przełamałam.
          Mogę zostać zostać połączona z lekarką 27 września między 10, a 13. Nie wiem
          jak to jeszcze będzie kiedy zostanę połączona z lekarką, ale skoro dzisiaj mnie
          ktoś usłyszał to chyba tym razem też tak będzie. Myślałam, że będzie gorzej,
          ale nie było, aż tak strasznie jak myślałam, że będzie.
          • tristezza Re: Prosze niech się ktoś odezwie. 22.09.05, 13:51
            no wlasnie Edytuniu, najwazniejsze ze sie przelamalas, gratulacje!
            skoro udalo Ci sie skonczyc liceum, to chyba jednak nauczyciele slyszeli Twoje
            odpowiedzi, a wiec nie jestes nieslyszalna.rozmawiasz tez przeciez z rodzicami,
            rodzenstwem, siostrami zakonnymi do ktorych jezdzisz, no i pewnie z
            rowiesnikami.jestem pewna,ze lekarka Cie uslyszy i przestan sie tym martwic.
            nie sadze aby przez telefon prowadzila dlugie wywiady, na pewno bedzie to
            prosta rozmowa. miejmy nadzieje, ze nie zaproponuje Ci zbyt odleglego terminu.
            badz spokojna, bedzie dobrze!

            • edytunia86 Re: Prosze niech się ktoś odezwie. 22.09.05, 14:38
              Różnie bywało z tym czy nauczyciele słyszeli moje odpowiedzi. Mam nadzije, że
              tak będzie i tym razem. Myślę, że to się okaże czy lekarka mnie usłyszy. Żeby
              tak było, że nie będzie to bardziej odległy termin niż początek października.
              • joasia_23 Wysłałam Ci Edyto maila na interie. 22.09.05, 19:33
                • edytunia86 do joasi_23 22.09.05, 20:34
                  Już przeczytałam tojego emaila. Czy masz jakieś jeszcze konto niż na gazecie i
                  czy mogłabyś mi podać twój adres emailowy? Chciałam wysłać do Ciebie emaila,
                  ale mi się to nie udało.
                  • edytunia86 Re: do joasi_23 22.09.05, 20:54
                    Tzn nie jestem pewna czy doszedł do cie mój email.
                  • joasia_23 joasia.b@buziaczek.pl 23.09.05, 18:42
                  • joasia_23 joasia.b@buziaczek.pl 23.09.05, 18:42
                  • joasia_23 joasia.b@buziaczek.pl 23.09.05, 18:42
    • edytunia86 Cześć. 23.09.05, 09:19
      • euforyk Serwus Edytunia, smacznie sobie pospałas? 23.09.05, 09:22
        • edytunia86 do euforyka 23.09.05, 10:15
          Tak.
    • edytunia86 Re: Czego to mogą być objawy? 23.09.05, 14:57
      Moi rodzice właśnie wyjeżdżają do Niemiec i wracają w niedziele, a ja zostałam
      z bratem i dziadkami w domu. We wtorek mam zostać połączona panią psychiatrą i
      zastanawiam się o co może się zapytać mnie lekarka jak będe się umawiać na
      pierwszą wizyte u tej lekarki i co powinnam powiedzieć.
      • euforyk Re: Czego to mogą być objawy? 23.09.05, 15:04
        > zastanawiam się o co może się zapytać mnie lekarka jak będe się umawiać na
        > pierwszą wizyte u tej lekarki i co powinnam powiedzieć.

        mow o zlym samopoczuciu i ogolnym zniecheceniu, jak spyta o urojenia i omamy, to
        zaprzeczaj chocby wydawalo ci sie ze ona zna twoje mysli i nic sie przed nia nie
        ukryje.
      • martwoj a taki wyjazd do Niemiec to nie byłby dobry 23.09.05, 15:38
        sposób na oderwanie sie od depresyjnuch mysli?
        • edytunia86 Re: a taki wyjazd do Niemiec to nie byłby dobry 23.09.05, 16:29
          Z tego co wiem tylko moi rodzice zostali zaproszeni do Niemiec. Ja nie bardzo
          nawet mam na to ochote i nienajlepiej znam ang. i niemiecki.
    • edytunia86 Czy mógłby się, ktoś odezwać? Prosze. 23.09.05, 18:35
    • edytunia86 do joasi_23 23.09.05, 18:51
      Dziękuje, że podałaś mi swój adres emailowy. Zaraz coś do Ciebie napisze.
    • edytunia86 Chciałabym, żeby już był wtorek. 23.09.05, 21:31
      Chciałabym już mieć za sobą umówienie się na wizyte u lekarki.
    • edytunia86 DOBRANOC 23.09.05, 23:08
      • euforyk Słodkich snów Edytuniu 23.09.05, 23:11
      • hasanet Re: DOBRANOC 23.09.05, 23:23
        , mój książę - korekta.
    • edytunia86 CZEŚĆ. 24.09.05, 09:00
      Spałam dobrze.
      • joasia_23 Niestety , nie dostałam Twojego maila. 24.09.05, 11:39
    • edytunia86 do joasi_23 24.09.05, 12:54
      Nie wiem dlaczego wczoraj nie doszedł do ciebie mój email, którego wysłysłałam
      do ciebie na adres emailowy ktry mi podałaś. Dzisiaj próbowałam wysłać do
      ciebie emaila na ten sam adres co za pierwszym razem, ale wystąpił jakiś błąd i
      nie wiem czy doszedł do ciebie mój email. Jeżeli możesz to daj mi znać, czy
      doszedł do ciebie mój dzisiejszy email.
      • hasanet Re: do joasi_23 24.09.05, 20:15
        To sie dość często zdarza.
    • edytunia86 NIE WIEM CO ZROBIĆ. 24.09.05, 13:37
      We wtorek mam zostać połączona z leakarką, ale mi się odechciewa wizyty u
      psychiatry. Może, żeczywiście ja nie mam depresji. Jeżeli tak jest, że ja nie
      mam depresji i płacze jak się zdenerwuje to chyba wizyta u psychiatry jest
      stratą czasu. Nie wiem co mam powiedzieć terapeutce jeżeli nie umówie się na
      wizyte u tej lekarki. Tym bardziej, że terapeutka wie, że chce iść do
      psychiatry. Nie wiem co mam w takiej sytuacji zrbić.
      Błagam niech mi ktoś coś doradzi. To dla mnie bardzo ważne.
    • edytunia86 ZNOWU PŁACZE 24.09.05, 13:48
      • lucyna_n Re: ZNOWU PŁACZE 24.09.05, 14:18
        nie płacz Edytuniu, nawet jeżeli teraz czujesz się bardzo źle to to w końcu minie, któregoś dnia znowu
        będziesz się uśmiechać i zapomnisz o depresji, jeszcze troche cierpliwości. Nic nie trwa wiecznie,
        depresja też nie.
        trzymaj się ciepło:)
        • edytunia86 do lucyny_n 24.09.05, 14:58
          Ddziękuje.Przespałam się troche i teraz jak na razie nie płacze.Chciałambym,
          żeby już to minęło. Męczą mnie te zmienne nastroje. Nie wiem czy to jest
          normalne w przypadku depresji czy nie.Z jednej strony chciałabym już mieć za
          sobą pierwszą wizyte u tej lekarki, a z drugiej strony chyba już trace
          cierpliwość i zaczynam się zniechęcać do wizyty u lekarza. Mimo, że wiem, że
          inaczej nie będe pewna czy napewno to jest depresja czy nie.
    • edytunia86 Re: Czego to mogą być objawy? 24.09.05, 15:19
      Chciałabym już zacząć sie uśmiechać do swoich zwierząt.
      • joasia_23 Re: Czego to mogą być objawy? 24.09.05, 19:28
        Niestety , maila nie ma. Jeszcze raz powtórze swój adres : joasia.b@buziaczek.pl
    • edytunia86 do joasi_ 23 24.09.05, 20:24
      Nie wiem dlaczego, ale przed chwilą znowu prówałam wysłać do ciebie emaila na
      adres, który mi dodałaś i znowu nie mogłam go do Ciebie wysłać. Mam do ciebie
      w związku z tym pytanie czy mogłabym ci zadać pyatanie dotyczące twojej
      terapii na forum?
      • blue_a Dodaję otuchy... 24.09.05, 20:31
        Tak, zmienne nastroje w depresji (i nie tylko) są normalne
        Zauważyłaś, że często przestaje nas boleć ząb, gdy już siedzimy przed
        gabinetem stomatologa? Zatem: idź do lekarza i NAPRAWDĘ TAM WEJDŹ. Powiedz, że
        wydaje Ci, że masz depresję (ja tak zrobiłam). I opowiedz o swoich emocjach.
        Lekarz będzie Ci zadawac pytania, więc nie bój się. Możesz uprzedzić, że cicho
        mówisz, ale masz nadzieję, że mimo to będziesz słyszalna.

        Ściskam weekendowo i niebawem zmykam - muszę obejrzeć Stinga :)
        • edytunia86 Odpowiedź 24.09.05, 20:48
          Zemną tak już nie raz było, że jak byłam u statologa to zanim wszłam do
          gabinetu to przestawał mnie boleć ząb. Czy mogłabyś mi odpowiedzieć na dwa
          pytania? Czy do napewno do lekarza psychiatry., który pracuje w innym mieście
          niż ja mieszkam nie jest potrzebne skierowanie od lekarza rodzinnego? Jakie
          pytania może mi zadać lekarz. Dzisiaj miałam płaczliwy dzień. W końcu
          postanowiłam zjeść czekolade mimo, że nie bardzo moge jeść czekolade, ale to ze
          względu na to, że choruje na żadką chorobę genetyczną i powinnam przestrzaegać
          diety.
          • blue_a Re: Odpowiedź 24.09.05, 21:37
            Kurde, a tego to nie wiem...

            A jeśli chodzi o pytania. Może zapytać Cię, jak śpisz. Czy udaje Ci się łatwo
            zasnąć. Aha, na pewno wspomnij mu, że chorujesz na rzadką chorobę genetyczną -
            wielu chorobom przewlekłym depresja towarzyszy. Niestety. Powiedz, że dużo
            płaczesz.

            Idź, choćby dlatego, że dostaniesz rec. na leki i za jakiś czas NA PEWNO
            poczujesz się lepiej. Powiedz, że brałaś juz antydepresanty i jakie. Dobranie
            właściwego leku czasem może potrwać.

            Muszę o coś zapytać - czy Twoja rodzina uważa, że pójście do psychiatry to
            hańba? To normalny lekarz (może nie całkiem ;)

            p.s. Zaczęłam oglądać koncert Stinga, ale...nie. Nudzi :)

            Czy wiesz, że Sting też choruje na depresję? Dwubiegunową.
            • edytunia86 Re: Odpowiedź 24.09.05, 21:59
              Z tego co wiem to chyba są typowe pytania jakie może zadać psychiatra
              pacjentowi. Nic mi o tym nie wiaomo, żeby tej chorobie genetycznej a którą
              choruje mogła towarzyszyć depresja. Mam namyśli, że nic mi o tym nie wiadomo,
              żeby Homocystynurii mogła towarzyszyć depresja.
              Z tego co wiem moi rodzice uważają, że nie mam depresji.
              Nie wiedziałam nic o tym, że Sting choruje na depresje. Dwubiegunową.
              • blue_a Jesteś Marfanką? 24.09.05, 22:21
                Głupio pytam, ale niewiele wiem o tej chorobie? Poszukam zaraz...

                Twoi rodzice są lekarzami? Nie?

                Przy okazji - cięzko się z Tobą rozmawia...chocby dlatego, ze wyczuwam
                złośliwość. Pytasz, o co może Cię zapytać lekarz, a potem twierdzisz, że to
                wiedziałaś. Zatem zostaje mi powiedzieć tylko: SPRAWDŹ TO SAMA...

                Pozdrawiam.
                • edytunia86 ODPOWIEDŻ 24.09.05, 22:39
                  Przepraszam cię, ale nie chciałam być złośliwa, ani cię urazić. Już więcej się
                  nie pytam o to co może zapytać lekarz. Jestem głupia, że się o to zapytałam,
                  ale myślałam, że lekarz może się mnie zapytać o coś o czym nie wiedziałam.
                • edytunia86 Opowiedź 24.09.05, 22:42
                  Moi rodzice nie są lekarzami. Homocystynuria jest chorobą marfanopodobną.
                  • blue_a Re: Opowiedź 24.09.05, 22:48
                    Jakie dolegliwości towarzyszą Twojej chorobie?
                    A mogłabyś podac link do jakiejś dobrej strony?
                    • edytunia86 Re: Opowiedź 24.09.05, 23:08
                      Odpowiedź na piewrsze pyt.- ból żołądka co jakiś czas. W zeróce i pierwszej
                      klasie Szkoły Podstawowej miałam usunięte soczewki, ponieważ miałam
                      podwichnięcie soczewek. Teraz nosze okulary, ponieważ inaczej bym jesze gorzej
                      widziała. Mam też słabe kości. Jak złamałam w trzeciej klasie Szkoły
                      Podstawowej i leżałam w dwuch szpitalach niecałe trzy miesiące miałam zator.
                      To było jak leżałam w pierwszym szpitalu i wtedy zostałam przewieziona do
                      szpitala karetką na sygnale do Poznania.
                      Odpowiedź na drugie: Nie chce być złośliwa, ale ja nie znam, żadnej dobrej
                      strony internetowej o mojej chorobie. Wiem, że w internecie jest troche stron
                      internetowych na ten temat.
                      Czy taka odpowiedź ci wystarczy?
                      Czy taka odpowiedź ci wystarczy.
                      • blue_a O, kurczaki... 24.09.05, 23:18
                        No to faktycznie. Z powodu samego faktu przewlekłej choroby można wpaść w
                        depresję. Dobra, poszukam sama. To, co na razie znalazłam, pogmatwane jakieś.
                        Poszukam dalej.

                        Oglądałam kiedyś program o Marfankach i pamiętam, że są wysokie, szczupłe i ta
                        kruchość kości...
                        • blue_a A byłaś na tej stronie? 24.09.05, 23:26

                          www.marfan.pl/pl/r4.htm
                          Oni tam piszą o wsparciu psychologicznym. I kontaktują Cię ze specjalistami.
                          Jesteś w ogóle w jakiejś grupie wsparcia? Byłoby Ci raźniej.
                        • edytunia86 Odpowiedź 24.09.05, 23:34
                          Masz racje. Ja sama tak wyglądam. Jestem szczupła, jeżeli nie chuda i jestem
                          wysoka. Tylko, że ja zaczęłam coś takiego czuć jak moja terapeutka miała urlop
                          i wtedy się spotykałam z terapeutką co trzy tygodnie. Miałam wtedy możliwowość
                          rozmowy tel. raz w tygodni jak się nie spotykałam z terapeutką, ale to już nie
                          było to samo.
                • edytunia86 do blue_a 25.09.05, 07:51
                  Jeżeli o to, że ciężko się ze mną rozmawia, choćby dlatego, że wyczuwasz
                  złośliwość to z tego co wiem ja potrafie działać pod wpływem impulsu i może raz
                  wczoraj mi się zdaezyło.
                  Jeżeli chodzi o adres strony interetowej, który mi podałaś to nie znałam do tej
                  pory a pamięć tego adrsu. Do tej pory jeżeli chciałam coś znaleść w internecie
                  na temat mojej choroby genetycznej wpisywałam wyszukiwarce nazwe mojej choroby
                  genetycznej i w ten sposób coś znalazłam.
    • edytunia86 ODECHCIEWA MI SIĘ WIZYTY U PSYCHIATRY 24.09.05, 20:31
      • uri_ja Re: ODECHCIEWA MI SIĘ WIZYTY U PSYCHIATRY 24.09.05, 20:54
        dziewczyno... to nie idź. po ponad trzystu postach, głównie namawiających Cie
        do pójścia, Tobie się odechciewa???
        ja nie rozumiem ludzi, którzy boją się iść do lekarza a nie boją się
        konsekwencji nie pójścia...
        • joasia_23 Re: ODECHCIEWA MI SIĘ WIZYTY U PSYCHIATRY 24.09.05, 21:02
          Możesz zadac mi pytanie na forum a ja Ci odpowiem na maila.
          Jeśli chodzi o wizyte u lekarza to koniecznie powinnaś do niego / niej iść. A
          pytac bedzie Cie o doslownie wszystko.
          • edytunia86 Do joasi_23 24.09.05, 21:40
            Dlaczego uwarzasz, że twoja terapia jest troche niekonwencjonalna?
            Tzn. o co będzie mnie pytać lekarka? Zastanawiam się czy napewno do
            psychiatry, który pracuje w PZP w innym mieście, niż ja mieszkam nie
            potrzebuje skierowania.
        • joasia_23 Re: ODECHCIEWA MI SIĘ WIZYTY U PSYCHIATRY 24.09.05, 21:02
          Możesz zadac mi pytanie na forum a ja Ci odpowiem na maila.
          Jeśli chodzi o wizyte u lekarza to koniecznie powinnaś do niego / niej iść. A
          pytac bedzie Cie o doslownie wszystko.
        • joasia_23 Re: ODECHCIEWA MI SIĘ WIZYTY U PSYCHIATRY 24.09.05, 21:02
          Możesz zadac mi pytanie na forum a ja Ci odpowiem na maila.
          Jeśli chodzi o wizyte u lekarza to koniecznie powinnaś do niego / niej iść. A
          pytac bedzie Cie o doslownie wszystko.
        • joasia_23 Re: ODECHCIEWA MI SIĘ WIZYTY U PSYCHIATRY 24.09.05, 21:02
          Możesz zadac mi pytanie na forum a ja Ci odpowiem na maila.
          Jeśli chodzi o wizyte u lekarza to koniecznie powinnaś do niego / niej iść. A
          pytac bedzie Cie o doslownie wszystko.
        • joasia_23 Re: ODECHCIEWA MI SIĘ WIZYTY U PSYCHIATRY 24.09.05, 21:02
          Możesz zadac mi pytanie na forum a ja Ci odpowiem na maila.
          Jeśli chodzi o wizyte u lekarza to koniecznie powinnaś do niego / niej iść. A
          pytac bedzie Cie o doslownie wszystko.
        • joasia_23 Re: ODECHCIEWA MI SIĘ WIZYTY U PSYCHIATRY 24.09.05, 21:02
          Możesz zadac mi pytanie na forum a ja Ci odpowiem na maila.
          Jeśli chodzi o wizyte u lekarza to koniecznie powinnaś do niego / niej iść. A
          pytac bedzie Cie o doslownie wszystko.
        • joasia_23 Re: ODECHCIEWA MI SIĘ WIZYTY U PSYCHIATRY 24.09.05, 21:02
          Możesz zadac mi pytanie na forum a ja Ci odpowiem na maila.
          Jeśli chodzi o wizyte u lekarza to koniecznie powinnaś do niego / niej iść. A
          pytac bedzie Cie o doslownie wszystko.
        • edytunia86 do uri_ja 25.09.05, 00:46
          Przepraszam, ale myślę, że to czy pujde do lekarza zalerzy chyba tylko ode
          mnie. Tym bardziej, że jestem pełnoletnia.
          • uri_ja Re: do uri_ja 25.09.05, 12:30
            no więc o tym piszę. zależy to od Ciebie, a nie od tego, kto Ci co tutaj
            napisze... uważam tylko, że powinnaś iść już dawno do lekarza, albo nie iść już
            dawno do lekarza. po prostu.
            ja wiem, że to nie jest łatwa decyzja, ale 340 postów plus posty w innych
            wątkach na temat Twoich wątpliwości zaczynają mnie drażnić. a jakbys nie
            zauważyła jestem dosyć cierpliwa...
            śmieszy mnie to, że krzyczą tutaj potencjalni samobójcy a wśród ludzi mniejszy
            odzew...
            że co za ostro. nawet Uri czasem dostaje piany...
            tak więc może skończysz bić pianę i albo idź, albo nie. jak jesteś
            pełnoletnia, to sama wiesz najlepiej czy lekarz Ci potrzebny, czy nie.
            • edytunia86 Re: do uri_ja 25.09.05, 12:53
              Nie pisze o tym na forum po to, żeby kogoś drażnić, ale dlatego, że czuje się
              zagubiona. Myśle, że kiedy czuje się zagubiona potrzebuje rad. Czasami więcej
              czasami mniej. Myśle, że ja sama potrafie zauwarzyć to czy ktoś jest
              cierpliwy, czy nie. Jeżeli chodzi o to czy mi lekarz jest potrzebny, czy nie to
              myśle, że nie będe tego na 1001 procent pewna dopóki nie pujde do lekarza.
              • uri_ja Re: do uri_ja 25.09.05, 13:12
                1.no to idź.
                2.nie, nie potrafisz zauważyć.
                przeprowadzasz na sobie jakąś koszmarną wiwisekcję, publiczną w dodatku.
                wciągasz w swoje wątpliwości pół forum, które dobrze CI życzy i prosi, żebyś
                jednak poszła. serio napisać Ci co myślę? myślę, że być może nie masz depresji,
                natomiast jesteś mocno samotna i zaburzona. jak każdy z nas... zagubiona także,
                z obniżonym nastrojem, jak to mówią fachowcy, i z ogromną potrzebą głaskania.
                zawieszam broń na kołku i głaszczę Cię wirtualnie. idź do lekarza. masz
                rację,tylko on jest w stanie rozwiać Twoje wątpliwości.
    • edytunia86 Odpowiedź 24.09.05, 23:48
      Być może tak, ale nie jestem na 100 procent pewna. Jest tylko jeden problem ja
      jestem z Kostrzyna Wlkp., a z tego co wiem w Kostrzynie Wlkp. nie ma żadnej
      grupy wsparcia. Niestety. Może żeczywiście byłoby mi łatwiej gdybym była w
      jakiejś grupie wsparcia.
    • edytunia86 do joasi_23 25.09.05, 00:04
      To, żeczywiście nie ciekawie. Ja na twoim miejscu nie kontynuowałabym terapii u
      takiego terapeuty, ale to co ty zrobisz to myśle, że to już od ciebie zależy.
      Na szczęście maja terapeutka nie robi ze mną chyba niczego co nie powinna
      robić. Jeżeli chodzi o twoją odpowiedź na moje drugie pytanie to mnie
      zaskoczyłaś.
    • edytunia86 DOBRANOC. 25.09.05, 00:53
    • edytunia86 NIE MOGE ZASNĄĆ. 25.09.05, 01:51
      CZY JEST TU KTOŚ KTO MÓGŁYBY COŚ NAPISAĆ?
      • hasanet Re: NIE MOGE ZASNĄĆ. 25.09.05, 09:36
        Pisać mogą wszyscy. Papier i net mają cierpliwość.
    • edytunia86 CZEŚĆ! 25.09.05, 07:10
      Jak poszłam spać po drugiej i spróbowałam jeszcze raz zasnąć nie wiem jak mi
      się to udało, ale w końcu zasnęłam.
    • edytunia86 do blue_a 25.09.05, 07:59
      Jeżeli chodzi o to, że wczoraj wyczułaś u mnie złośliwość to z tego co wiem ja
      potrafię czasami coś zrobić pod wpływem impulsu i może wczoraj raz coś
      napisałam pod wpływem impulsu.
      Do tej pory nie znałam na pamięć, żadnego adresu strony internetowej o mojej
      chorobie, ponieważ szukałam informacji na ten temat poprzez wpiasie w
      wyszukiwarce nazwy mojej choroby.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka