BIOXETIN

IP: *.polpak-karton.pl 09.09.02, 15:30
czy ktoś to brał .jak się czułeś?
    • joanka72 Re: BIOXETIN 09.09.02, 17:08
      Gość portalu: z22 napisał(a):

      > czy ktoś to brał .jak się czułeś?


      Biorę od pół roku. Na poczatku samopoczucie było fatalne, po jakimś tygodniu
      było OK. Lek powoduje(przynajmniej u mnie) pozytywniejsze spojrzenia na
      świat. Poza tym nie jest łatwo wyprowadzić mnie z równowagi(jak to było
      dotychczas) I nie dołuję sie przez byle... drobiazg
      Pozdrowienia
    • Gość: lolek Re: BIOXETIN IP: PLWAR* / 217.153.60.* 09.09.02, 17:30
      Też biorę od pół roku. Efekty pozytywne odczułam po mniej-więcej tygodniu. Jako
      skutek uboczny wystąpiła utrata wagi, bo miałam zero łaknienia. Od miesiąca
      niestety musiałam zwiększyć dawkę. No i trzeba uważać na alkohol. Upijasz się
      błyskawicznie i potem cierpisz na kaca-giganta. Ogólnie jest to dobry lek.
      • joanka72 Re: BIOXETIN 09.09.02, 17:36
        No proszę, a mnie łaknieine jak było tak jest. A soecjalnego powiązania z
        alkoholem nie stwierdzilam. Ze spytam niedyskretnie: jak jes Twoja obecna
        dawka? Ja od 5 miesięcy biore 3 dziennie

        Pozdrawiam
        • zuza22 Re: BIOXETIN 09.09.02, 17:47
          20 mg rano.do tego jkiś środek na pobudzenie łaknienia od lekarza.dzięki temu
          jem tyle szamo
        • Gość: lolek Re: BIOXETIN - do joanki72 IP: PLWAR* / 217.153.60.* 10.09.02, 08:34
          Niesamowite, że ten sam lek może u różnych ludzi dawać zupełnie inne objawy. Ja
          brałam 2 dziennie przez kilka miesięcy a teraz też biorę 3. Czy brałaś przedtem
          jakieś inne leki?
          • joanka72 Re: BIOXETIN - do joanki72 10.09.02, 09:49
            Wczesniej nigdy nie bralam antydepresantów. Aha, zapomniałam powiedzieć, że tak
            mniej więcej po miesiacu dopadła mnie straszna bezsenność. W przeciągu
            tygodnia przespałam może cztery godziny, wyglądałam koszmarnie. Mja lekarka
            poleciła mi Melatoninę. Od tej pory spię jak dziecko. Jakie są "pozytywne
            efekty" u Ciebie?
            Pozdrawiam
            • Gość: lolek Re: BIOXETIN - do joanki72 IP: PLWAR* / 217.153.60.* 10.09.02, 10:37
              Wprawdzie Bioxetin jest już którymś kolejnym lekiem w mojej "karierze", ale jak
              zaczęłam go brać, to spałam mniej więcej tyle co ty. Pierwszy miesiąc jechałam
              na środkach nasennych. Teraz jest lepiej. A dodatkowym "efektem specjalnym"
              jest suchość w ustach. Ale efekty uboczne są jednak znikome w porównaniu z
              efektami kuracji.
              • salome2000 Re: BIOXETIN - do joanki72 15.04.03, 15:54
                Witam, czy mozecie mi powiedziec jak dlugo biezecie lek? Czy leki to jedyne
                rozwiazanie? Troche mnie to przeraza. Bralam Bioxetin od pazdziernika, teraz
                Coaxil. Moze czas na terapie. Czy macie jakies doswiadczenia z terapiami. Czy
                mozecie cos poleic? Mam zdiagnozowana nerwice.
                • esseana Re: BIOXETIN - do joanki72 19.04.03, 21:41
                  Ja biorę od 3 miesięcy, czuje się po nim znakomicie, o wiele lepsza poprawa
                  nastroju i pozytywne nastawienie do świta.
                  Efekty zaczełam odczuwać po 2 tygodniach.
                  Pozdrawiam.
    • small_girl Re: BIOXETIN 21.04.03, 19:10
      To niesamowite ... ja z początku przez 2 tyg brałam pół tab i nic potem przez 2
      miesiące 1 i nic potem przez kolejne 2 m-ce brałam 2tab i nic itd aż do 4 na
      końcu odstawiłam. Na mnie to nie działa! Tylko wydałam kasę. Mam tego jeszcze 2
      opakowania sprzedam b.tanio po co ma się marnować! Może ktoś chce??
      • olena# Re: BIOXETIN 25.04.03, 15:08
        small_girl napisała:

        > To niesamowite ... ja z początku przez 2 tyg brałam pół tab i nic potem przez
        2 miesiące 1 i nic potem przez kolejne 2 m-ce brałam 2tab i nic itd aż do 4 na
        > końcu odstawiłam. Na mnie to nie działa! Tylko wydałam kasę.

        Nie Ty jedna, na mnie tez nie dziala - a bralam 2 tabletki / dziennie. Od
        Ppniedzialku wracam grzecznie do Effectinu 75 R i czekam znowu 2 tygodnie zanim
        zacznie dzialac. A zyc sie malo chce :(.
        • dogman Re: BIOXETIN 26.04.03, 21:56
          witam
          połykam od wrzesnia 02 i u mnie po około miesiącu zmieniło się bardzo wiele...
          wcześniej nie spałem,lęki kończyły się czesto nocnymi wizytami w
          szpitalu,ciągłe napiecie...
          Od pół roku śpię idealnie,wstaję regularnie bez żadnego wysiłku o 6 rano,i
          chociaz na początku totalnie nie miałem apetytu to po jakimś czasie i to się
          wyprostowało.Wydaje mi się ,że trudniej jest teraz wyprowadzić mnie z
          równowagi.Nabrałem dystansu.
          Minusy to o wiele za częsta chęć gadania o wszystkim i na każdy temat oraz
          zupełny brak zainteresowania seksem,chociaż moze się po prostu w tym
          temacie "lekko wypaliłem" bo kiedyś przesadzałem za mocno w drugą stronę.
          Jestem ciekawy czy jak przestanę brac bioxetin to te wszystkie wczesniejsze
          historie powrócą i trochę się tego obawiam.A z drugiej strony to jak długo
          można to brać..
          pozdrawiam
          • julita30 Re: BIOXETIN 13.07.03, 11:11
            jakie sa jszcze inne skutki uboczne brania tego leku??
      • lolka552 biox 18.08.14, 00:07
        witam... aktualna jeszcze propozycja odsprzedaży?
        • lucyna_n Re: biox 18.08.14, 10:59
          nie, prokurator już wszystkie wykupił i zeżarł
    • anntad Polski odpowiednik 14.07.03, 20:49
      bioxetinu to FLUOKSETYNA i kosztuje od 6 do 9 zł 20mg 30 tabl. takie same
      działanie bo ten sam skład. Poproscie lekarza.
      Pozdrawiam wszystkich.
      • har-iel Re: Polski odpowiednik 23.08.14, 12:34
        Skutki uboczne-standardowo po ok 2 tygodniach całkowity zanik libido, zero czucia, ale mam tak po wszystkich lekach tego typu. Dodam, że jestem kobietą, bo gdzieś czytałam opinie, że ten lek działa tak tylko na mężczyzn...bzdura...Po miesiącu brania diametralna poprawa samopoczucia, tak upragnione przeze mnie zobojętnienie na wszystko co dzieje się wokół mnie( choc dla innych to może być jako skutek uboczny nie do przyjęcia), pozytywne spojrzenie na życia, świat, przyszłosć i co najważniejsze dla mnie energia i chęć do działania. Niestety, o ile zaakceptowałam z bólem serca spadek libido, bo byłam naprawdę w złym stanie, to masakrycznego wypadania włosów nie byłam w stanie zaakceptować. I tak niestety skończyla się moja przygoda z bioxetinem. Dodam, że prawdopodobnie mam tendencje do wypadania włosów, zresztą już wcześniej mi wypadały, ale nie aż w takich ilościach...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja