nevada_blue
04.11.05, 20:55
chciałam tylko zapytać czy Waszym Szanownym zdaniem lepiej jest mieć dłużej
doła i potem dłużej górkę lub po prostu spokój czy może lepiej mieć np. trzy
dni doła, potem trzy dni górkę i tak w kółko, bez przerwy?
gwoli wyjaśnienia to głupie z pozoru pytanie zadaję tylko, by odpowiedzieć
sobie samej na inne, które z niego wynika, mianowicie: powinnam się teraz
śmiać czy może płakać?
z góry dziękuję za opinie.
z wyrazami szacunku [i pozdrowieniami koniecznie serdecznymi]
[nevada]