Dodaj do ulubionych

asentra - pytanie

13.11.05, 20:36
Biorę od około tygodnia Asentrę i na początku miałem mdłości i nieprzyjemne
objawy fizyczne. Teraz objawy fizyczne minęły, ale czuję się strasznie
zdołowany psychicznie. Czy to jest objaw wprowadzania leku i kiedy to minie
bo wcześniej nie miałem aż takiej depresji jak teraz?
Dzięki za odp
Pozdrawiam
Maciek
Obserwuj wątek
    • axe2006 Re: asentra - pytanie 13.11.05, 22:29
      Witaj!
      Badz cierpliwy, te przykre dolegliwosci mina.
      Biore to samo tylko pod inna nazwa handlową (stimuloton) i poczatkowo bylo
      strasznie - glownie psychika siadala, smutek i rozpacz. To minie, tylko nie pij
      kawy i alkoholu.
      Pozdrawiam i zycze wytrwalosci.
      • maciekfaazzi Re: asentra - pytanie 13.11.05, 22:42
        Dziękuje za odpowiedź. Znam Stimuloton. To to samo co Asentra tyle, że
        węgierskie, a Asentra jest słoweńska. Mam nadzieję, że Tobie Stimuloton pomoże.

        Pozdrawiam serdecznie
        Maciek
        • axe2006 Re: asentra - pytanie 13.11.05, 23:08
          Pomaga, pomaga. Powodzenia równiez Tobie.
    • ewa19734 Re: asentra - pytanie 14.11.05, 08:52
      Potwierdzam, trochę cierpliwości. Biorę Asentrę od ponad trzech miesięcy i
      jestem bardzo zadowolona. Ataki lękowe praktycznie ustąpiły, mam dużo więcej
      chęci do życia. Ale początek był trudny. Było mi niedobrze, nie chciało mi się
      jeść, na siłę wmuszałam w siebie podstawowe posiłki (schudłam prawie 5 kg).
      Przemęcz się jeszcze ze dwa tygodnie a potem już będzie tylko lepiej. Trzymam
      kciuki!
      • blue_me Re: asentra - pytanie 14.11.05, 10:29
        no właśnie...czyli spadek wagi jest normalny, tak? nie żeby mnie to
        martwiło...ale zaczęłam sie niepokoić czy to na pewno z tego powodu. Po jakim
        czasie te dolegliwości typu niechęć do jedzenia i mdłości minęły Wam? i kiedy
        poczuliści faktyczne polepszenie nastroju? pozdrawiam
        • ewa19734 Re: asentra - pytanie 14.11.05, 12:41
          Asentrę biorę od lipca. Te 5 kg straciłam w przeciągu pierwszego miesiąca.
          Lekarz przepisał mi 1 tabl. -50mg -raz dziennie. Po zażyciu chyba 3 czy 4
          miałam okropne sensacje. Złapały mnie takie "piekące dreszcze" przepływające
          przez całe ciało. Myślałam, że naprawdę coś złego się ze mną dzieje, że to
          koniec. Psychiatra uświadomił mi, że wtedy był prawdopodobnie atak lękowy,
          który został częściowo już stłumiony przez lek. Zmniejszono mi jednak dawkę na
          pół tabletki i dopiero po 2 tygodniach znowu wróciłam na podstawową dawkę. Po
          kolejnym miesiącu czułam się już naprawde dobrze. Lek powinnam przyjmować około
          roku. Ale jak to będzie jak będę z niego wychodzić?
          • nic-10 Re: asentra - pytanie 14.11.05, 12:46
            witaj,
            ja nie biore tego leku, biore inny ale mam do ciebie pytanie? Widze ze czujesz
            sie dobrze czy podczas brania leku a zwłaszcza w pierwszym miesiącu lub zaraz
            tuż po polepszeniu miałaś jakiś okres przejściowy ze złym stanem. Bo ja od
            tygodnia czułam sie juz naprawde dobrze ale od dwóch dni coś mnie strzeliło i
            mam strasznego doła.
            pozdrawiam
            • ewa19734 Re: asentra - pytanie 14.11.05, 13:09
              Owszem, w przeciągu pierwszego miesiąca miałam różne wahania. Trudno mi teraz
              określić kiedy one ustąpiły. Nawet teraz bywa, że wieczorem z lękiem kładę się
              spać. Cieszę się jednak bo to co było dla mnie najgorsze czyli ataki lęku juz
              prawie ustąpiły a te co jeszcze się pojawiają są naprawdę "delikatne".
              • nic-10 Re: asentra - pytanie 14.11.05, 15:06
                dzieki ewa za odpowiedz, ja od kilku dni mam też takie dziwne dreszcze jakby mi
                zimno przechodziło po ciele, może to tak jak u Ciebie, może te tabletki tak
                dopiero zaczną działać w końcu.
                pozdrawiam
                • blue_me Re: asentra - pytanie 14.11.05, 16:09
                  Mi w niecałe dwa tygodnie spadło 3 kg
                  a na pierwsze trzy dni brania leku nałożyła się grypa żołądkowa...więc możecie
                  sobie wyobrazić jakie miałam nudności i dreszcze...to tak dla pociesznia, że
                  bywa gorzej:)
        • axe2006 Re: asentra - pytanie 14.11.05, 21:25
          U mnie przykre dolegliwosci trawaly dobry miesiac. Przez pierwsze 2 tygodnie
          stracilem na wadze, prawie w ogole nie bylem glodny. Teraz wpie...szam duzo
          slodyczy, nie wiem dlaczego ale moj organizm dopomina sie cukru.
          • ewa19734 Re: asentra - pytanie 15.11.05, 08:44
            Oj, coś wiem na temat jedzenia słodyczy. Mały słoiczek Nutelli miałam na dwa
            wieczory. Aktualnie jestem na "odwyku" bo moje zęby mogłyby tego nie wytrzymać.
            A tak w ogóle to w tym wątku wczoraj tak optymistycznie pisałam, że już prawie
            dobrze się czuję a wczoraj wieczorem jak na złość wieczorem miałam zawroty
            głowy i te cholerne "ciarki". Byłam wtedy akurat na kursie językowym i nie
            przeżywałam tam większego stresu. Było jednak bardzo duszno, może to z tego
            powodu? Smutno mi, że ta "ciuciubabka" z nerwicą nie ma końca...
            • nic-10 Re: asentra - pytanie 15.11.05, 10:09
              A jak długo bierzesz ten lek i czy takie gorsze dni często Ci sie zdarzają?
              Ja biorę inny lek od 4 tygodni było już całkiem dobrze aż tu od kilku dni ciach
              i znów jest źle:((
              • nic-10 Re: asentra - pytanie 15.11.05, 10:14
                poczytałam wątek od początku Ewa już wiem
                pozdrawiam
                • ewa19734 Re: asentra - pytanie 15.11.05, 10:40
                  Prowadzę sobie taki "pamiętnik" kiedy pojawiły się jakieś przykre odczucia. Jak
                  idę do psychiatry to wiem o czym mówić, co mnie martwi. Ostatnio źle się czułam
                  na początku listopada. A więc "epizody" lękowe mam tak co dwa tygodnie. Lekarka
                  powiedziała, że powinnam rozpocząć terapię u psychologa aby pomógł mi radzić
                  sobie w sytuacjach stersowych a wtedy uspokoją się te ataki lękowe. Nie wiem
                  tylko gdzie znaleźć dobrego terapeutę w Łodzi a w dodatku przyjmującego
                  bezpłatnie? To pewnie nierealne...
          • dcloud Re: asentra - pytanie 18.11.05, 20:05
            Bierz asentre ani sie nie cytol to suuuper lek
            • blue_me Re: asentra - pytanie 21.11.05, 13:49
              Mam pytanie- czy można samodzielnie zmienić sobie wskazaną przez lekarza porę
              brania tego leku? lekarka mimo, że powiedziałam jej że od mam straszne problemy
              ze snem i właściwie nie śpię od paru dni dalej kazała mi brać asentrę wieczorem.
              A czytałam, że właśnie branie jej przed snem może prowadzić do bezsenności. Czy
              sądzicie, że mogę ją brać rano? wizyte mam dopiero za dwa tygodnie...a padnę jak
              przez dwa tygodnie nie zasnę:(
    • wojtekff1 Re: asentra - pytanie 22.11.05, 10:54
      Ja wlasciwie nie mialem zadnych objawow fizycznych przy braniu Asentry ale
      nastroj mi sie nie poprawial. Biore juz 6 tygodni i dalej mierny efekt.
      Zaczynam zwatpiac, czy to w ogole zadziala.
    • muminka24 Re: asentra - pytanie 22.11.05, 15:06
      cze ja biore juz asentre 2 lata brala 100 teraz 50 mialam juz odstawiac ale
      zaczelam sie zle czuc i znow biore 50 teraz od jakiegos miesiaca jest mi zle
      napiszcie jakie macie objawy ja sie boje ze to moze migrena albo cos innego
      czesto boli mnie glowa .Jak dlugo mozna brac asentre ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka