20.12.02, 16:27
wpadam w doly z powodu swiat. a w sumie to z powodu tego, ze musze isc do
spowiedzi. Tzn nie musze, bo mnie nie zamkna w kiciu jak nie pojde, ale...
jak nie pojde to bede miala wyrzuty sumienia, ze nie poszlam i jak ot swieta
bez komunii.
ale z drugej strony, zapewne znow przemilcze fakt wspolzycia z facetem bez
slubu koscielnego ( i tak go nie bedzie, bo facet po rozwodzie) nie bedzie to
dobra spowiedz, bo swiadomie utaje grzech
i tak zle i tak niedobrze.......
Obserwuj wątek
    • Gość: Fred Re: swieta IP: *.wolsztyn.sdi.tpnet.pl 22.12.02, 00:26
      wg mnie juz teraz sie wyspowiadalas. A tak naprawde, to o co ci chodzi?
      • Gość: Wojtek Re: swieta IP: *.dial.tor1.sprint-canada.net 23.12.02, 01:38
        Gość portalu: Fred napisał(a):

        > wg mnie juz teraz sie wyspowiadalas. A tak naprawde, to o co ci chodzi?
        Zeby spowiedz byla wazna . Musi byc szczery zal za grzechy .
        • clariette Re: swieta 23.12.02, 09:23
          ja zaluje szczerze, ale nie chce wdawac sie w dyskusje z ksiedzem
    • Gość: samanta Re: swieta IP: nchobo* / *.kabel.telenet.be 22.12.02, 07:31
      Piszesz na serio czy prowikujesz?
      Jak na serio to nie przejmuj sie ja u spowiedzi bylam przy pierwszej komunii
      swietej a potem juz nie bo stwierdzilam rozne rzeczy z ktorych wlasciwie nie
      trzeba sie spowiadac.
      Nikogo nie zamordowalam i nie okradlam a ciaze usuwalam jak jeszcze kosciol
      nie mial nic do tego i bylo prawnie .
      Wyrzutow sumienia tez nie posiadam bo niby skad ? Kiedys sie szlo na zabieg
      jak dzisiaj na wyrwanie zeba.
      Cieszy mnie, ze dzieciakow nie posiadam bo moze jeden wyroslby na ksiedza a
      To i z czego sie spowiadac
      drugi na narkomana , albo albo na jeszcze inny chwast jak dzieciaki znajomych.
      To i z czego sie spowiadac?
      Mieszkam za granica w boga nie wierzymy ( moj partner tez) a ja robie
      wigilie z lososia i zabich udek zupe z krewetek i wazne sa prezenty pod
      choinka , ktore wyjmujemu co jakis czas a to dla mnie a to dla
      boyfrienda a to dla kota i jast fajnie .
      • clariette Re: swieta 22.12.02, 21:53
        Gość portalu: samanta napisał(a):

        > Piszesz na serio czy prowikujesz?
        Napsalam to na serio. Co do spowiedzi to wybieram sie jutro. nie wyspowiadam
        sie z zycia sexulanego bez sakramentow i juz . Jezeli ktos nie wierzy w Boga
        lub wierzy (zostal ochrzczony itd i jako katolik sie deklaruje),ale nie zostal
        wychowany w jako tako wierzacym domu to moze nie rozumiec moich dylematow.
        Chyba z wiekiem dochodze do tego, ze jednak jest to dla mnie wazne. Jak juz
        napisalam jestem teraz w zwiazku z facetem, ktory jest po rozwodzie. Wiec
        jezeli wyjde za niego za maz (cywilny slub) bede pozbawiona sakramentow. Z
        drugiej strony bez sensu to jest dla mnie i chore, bo w sumie tak dlugo jak
        dlugo nie bedziemy mieli cywilnego papierka to wlasciwie moge dostac
        rozgrzeszenie z tego pozamalzenskiego sexu (zalezy na jakiego ksiedza trafie) a
        jak juz bede po cywilnym slubie to go raczej nie dostane, bo zyje w grzechu.
        To jest chyba jednak chore.
        Znam osobe- mezczyzna, ojciec dwojga dzieci i maz swojej zony. nalogowy
        alkoholik, bije zone, obrzydliwie wyzywa dzieci- nie bije bo juz sa dorosle.
        prawie co tydzien jest w komunii, lata do spowiedzi. Dostaje rozgrzeszenie.
        Zapewne sklada przyrzeczenie poprawy. jest "poprawiony" do czasu wyjscia z
        kosciola.
        Ja nie bede sie spowiadala z sexu, bo wiem, ze z niego nie zrezygnuje. Wydaje
        mi sie, ze to bylaby wieksza hipokryzja i zaklamanie, gdybym ksiedzu
        powiedziala, ze rozstane sie z czlowiekiem ktorego kocham. Mam nadzieje,
        wierze, ze Bog widzi moje rozterki i wie, ze nie robie zle z zasady , ze jestem
        zla ja sama. Tylko robie cos co w oczach kosciola jest grzechem z milosci.

        Zycze Wam spokojnych swiat!!!
    • dorota5 Re: swieta 22.12.02, 10:32
      clariette napisała:
      > wpadam w doly z powodu swiat. a w sumie to z powodu tego, ze musze isc do
      > spowiedzi. Tzn nie musze, bo mnie nie zamkna w kiciu jak nie pojde, ale...
      > jak nie pojde to bede miala wyrzuty sumienia, ze nie poszlam i jak ot swieta
      > bez komunii.
      > ale z drugej strony, zapewne znow przemilcze fakt wspolzycia z facetem bez
      > slubu koscielnego ( i tak go nie bedzie, bo facet po rozwodzie) nie bedzie to
      > dobra spowiedz, bo swiadomie utaje grzech
      > i tak zle i tak niedobrze.......

      a kto ci kaze isc do spowiedzi? bo tak trzeba, bo tak ci ksiadz
      nakazal? zobacz jak jestesmy postrzegani przez kraje zachodu:
      jako zascianek, dewoci i bigoci. gdy wejdziemy do unii jeszcze dlugo
      sie to nie zmieni. bo nasz papiez i roman giertych na to nie zezwoli.
      jak ktos przede mna napisal ja rowniez nikogo nie zabilam, nie okradlam,
      to do cholery z czego mam sie spowiadac? a ze czasami przeklne sobie, ze
      zrobie "to" z przygodnie spotkanym facetem przed slubem? przepraszam, ale
      ja nie bede "wtajemniczac" w moje prywatne sprawy jakiegos kleche.
      jesli juz to wole sie wyspowiadac sama przed Bogiem, bez zadnych
      posrednikow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka