dzili1
17.05.06, 12:37
Czyma ktoś taki sam problem jak ja? Chodzi mi o samotność w lęku, tzn. o to,
że nikt tego nie rozumie. Człowiek wydaje się innym śmieszny bo przecież nie
ma racjonalnych powodów do strachu a jednak się boi.Wg innych "świr" a ja
przecież wiem, że nie ma się czego bać a jednak boję się wyjść z domu, wejść
do sklepu itd. Ma ktoś taki problem? Szukam zrozumienia i nadziei na to, że
nie jestem delikatnie mówiąc- dziwolągiem. Walczę z lękiem, ale idzie mi
słabo.