Dodaj do ulubionych

Co mi dolega?

07.11.06, 09:06
Od miesiaca czuje sie tak samo , czyli jak?Czyli zle.Nie moge spac nocami, rano nie moge sie podniesc z łożka, ciagle płacze. Ogolnie straciłam checi do życia
Obserwuj wątek
    • iso1 Re: Co mi dolega? 07.11.06, 10:02
      depresja
      • ar82 Re: Co mi dolega? 07.11.06, 10:03
        Czy majac 20 lat mozna byc chorym na depresje?
        • marzpol1 Re: Co mi dolega? 07.11.06, 10:06
          Mozna,nawet dzieci maja depresje,idź szybko do lekarza -wizyta nie boli a
          bedziesz się czuc lepiej.Nie ma na co czekać- proszę Cie - IDŹ !!!
        • marzpol1 Re: Co mi dolega? 07.11.06, 10:07
          Do psychiatry to nie wstyd chodzic w dzisieszych czasach,nie trzeba mieć
          skierowania.
          • ar82 Re: Co mi dolega? 07.11.06, 10:11
            No to własnie chyba o wstyd chodzi
            • ar82 Re: Co mi dolega? 07.11.06, 10:14
              A moze jest cos innego co moze pomoc?
          • dywersanepid Re: Co mi dolega? 07.11.06, 10:11
            normalnie mnie roztrzeslo...

            otoz powiedzialbym ze jestes pijakiem
            / naleze do AA od 20 lat , ale pijak to prawdziwe okreslenie
            z tegoz powodu i w takim stanie wprawdzie porozmawiasz z lekarzem
            ale po recepte to prosze przyjsc jak bedziesz trzezwy
    • annaberta Re: Co mi dolega? 07.11.06, 10:57
      idz do psychologa chrześcijańskiego, zobacz na tej stronie

      spch.pl/


      • dywersanepid Re: Co mi dolega? 07.11.06, 11:20
        ladnie posprzatalas
        pozwol ze jeszcze troche poprawie

        przeprazam ze przewrocilem popielnieczke
        ojej wylalo sie
        no trudno -brudno

        Brudno annamberta
        • marzpol1 Re: Co mi dolega? 07.11.06, 13:34
          nie ma co zartować,jak się człowiek źle czuje to się nic nie chce- przełam
          wstyd.I to juz dzisiaj,nie odkładaj !!!!
          • dywersanepid Re: Co mi dolega -wstyd 07.11.06, 14:18
            to jest nie do drobienia
            to ze 20 albo wiecej lat nie mialem alkocholu w ustach

            ma sie nijak do faktu
            ze kazdy wie z bylem -czyli jestem pijak
            a leki krore biore

            przypominaja
            w efktach alkochol
            i to w fazie demencji
            • dywersanepid Re: Co mi dolega -wstyd 07.11.06, 14:19
              skad ta zapadnia ?

              chcialoby sie powiedziec :
              bo po prosu nie mozna....
              • dywersanepid Re: Co mi dolega -wstyd 07.11.06, 14:28
                w sumie to
                calkiem co innego mi przyswieca ... to :

                wszystkie psychozy
                schizy depresje manie
                sa prawie calkowicie wyleczalne za pomoca 4 /czterech / lekow psychotropowych
                plus jeden augmentation /stabilizator

                wszystkie inne psychotropy mozna wyrzucic do kosza
    • tinsel coś mi dolega 07.11.06, 14:25
      i nic się z tym nie da zrobić
      polubić się też nie da
      ku..
      • dywersanepid Re: coś mi dolega 07.11.06, 14:34
        a moze sie da...
        ale co na to firmy farmaceutyczne jak te podstawowe leki sa znane od 1952 roku

        jakby to byla prawda
        to bardzo niewygodna
        • tinsel Re: coś mi dolega 07.11.06, 15:32
          wiesz sneeper?
          bo ja nie
          • tinsel Re: coś mi dolega 07.11.06, 15:33
            i mój kłopot
            • tinsel Re: coś mi dolega 07.11.06, 15:33
              i zasługa
              • tinsel Re: coś mi dolega 07.11.06, 15:34
                i zasłużona atrakcja
                • tinsel Re: coś mi dolega 07.11.06, 15:35
                  i trzydzieści punktów dla tej pani
    • ar82 Re: Co mi dolega? 07.11.06, 18:41
      Dziekuje za odpowiedzi , ale z czesci z nich jak dla mnie nic nie wynika. a ja naprawde potrzebuje jakiejs dobrej rady , bo mi jest zleeee:((((
      • abasia471 Re: Co mi dolega? 07.11.06, 21:54
        Powinnaś poszukać pomocy, bo, to, co opisujesz może być początkiem depresji. Do
        psychiatry możesz pójść bez skierowania. Dobrze byłoby pogadać z psychologiem,
        bo to też mogłoby Ci wyjaśnić Twój kiepski stan. Najgorsze co możesz zrobić, to
        nie robić nic i brać na przeczekanie.
        • marzpol1 Re: Co mi dolega? 08.11.06, 10:06
          mam wrażenie ,ze myslisz,że ludzie na forum Cie wyleczą - jest to raczej nie
          mozliwe-albo sie bedziesz leczył u specjalisty albo cierp dalej !! innego
          wyjścia nie ma.
        • marzpol1 Re: Co mi dolega? 08.11.06, 10:08
          na jka rde oczekujesz ???? ze co przepisza Ci leki na forum- to nie jest
          maszeczka na twarz tylko chemia na głowe,i dlatego musisz do
          specjalisty !!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka