Dodaj do ulubionych

Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje

23.11.06, 20:58
Zostawcie już te jęki i użalanie się nad dupą maryny
nad wymyślonymi strachami lachami

po co wymyślać sobie koszmary ??
tego co stało się w Halembie, nikt nie musiał wymyślać
więc dzioby pozamykać i nie pitolić jak wam źle
bo wy pojęcia nie macie co to tragedia
wystarczyło tam pojechał i wczuć się w ten klimat
ręczę że wasze strachy lachy pogalopowałyby w siną dal na zawsze
Obserwuj wątek
    • abasia471 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 21:02
      Po cholerę wszedłeś na forum to forum? Chcesz się wymądrzać? Proponuję najpierw
      zmądrzeć, a w drugiej kolejności przejść do wymądrzania.
      Mnie na przykład przygnębieją głupi ludzie, dletego chętnie Cię pożegnam.
      • cassis Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 16:34
        Hopeless taki hojrak a kiedyś sam żale tu wylewał...że jemu to już nic nie
        pomoże...że to wszystko nie ma sensu...że żadne leki nie działają...
        Może teraz go jakaś sekta przygarnęła...?
    • abasia471 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 21:04
      Po cholerę wszedłeś na forum to forum? Chcesz się wymądrzać? Proponuję najpierw
      zmądrzeć, a w drugiej kolejności przejść do wymądrzania.
      Mnie na przykład przygnębiają głupi ludzie, dlatego chętnie Cię pożegnam, żeby
      nie popaść w jeszcze większą depresję.
      • hopeless8 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 21:09
        chwileczkę, to jest chyba otwarte forum tak?
        więc przykro mi, ale nie zawsze dostaniesz takie metody leczenia jakich byś sie
        spodziewała
        bezpieczne klepanie po pupci i przewidywalne głaskanie po główce
        wstrząs zaskoczenie i nafaszerowanie realizmem są zdecydowanie skuteczniejsze
        • m-b Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 21:14
          popieram hopelessa

          taka abasia - w innym kącie forum pewnie będzie utyskiwać np. na bolesną miesiączkę, o tym ze fryzjer jej fryzure zrobil nie taka i tez bede mogl napisac - gdzie babo z tym na forum ale nie jestem taka żmiją
          • hopeless8 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 21:52
            www.metacafe.com/watch/307183/simply_amazing/
            to jest coś co musi zobaczyć każdy narzekający na swój los !!
            uczcie się od takich ludzi !!!
            dopóki oddychacie JEST NADZIEJA
            ZAWSZE BĘDZIE dopóki jeszcze krąży w waszych żyłach krew
          • abasia471 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:15
            >taka abasia - w innym kącie forum pewnie będzie utyskiwać np. na bolesną
            miesiączkę, o tym ze fryzjer jej fryzure zrobil nie taka

            Gdybyś znała moje wypowiedzi na forum wiedziałabyś, że nie gadam takich rzeczy,
            bo nie jestem idiotką, więc na przyszłość nie bąź taka pewna.

            i tez bede mogl napisac - gdzie babo z tym na forum ale nie jestem taka żmiją

            Może taką żmiją nie jesteś, ale zęby jadowe już Ci się przebijają.

            • hopeless8 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:17
              abasiu kochanie
              twoja silnie subiektywna pewność co do bycia/niebycia idiotką
              lekko mnie niepokoi i zniesmacza
              • abasia471 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:23
                > abasiu kochanie
                > twoja silnie subiektywna pewność co do bycia/niebycia idiotką
                > lekko mnie niepokoi i zniesmacza

                Hopeless rozumiem, że Ty nie masz pewności, że nie jesteś głupkiem, więc mogę
                Ci tylko współczuć. Twoje wpisy też mnie zniesmaczają i dodatkowo nie lubię
                kretynów, więc nie mam zamiaru czytać dłużej Twoich wypocin.
        • abasia471 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:11
          hopeless8 napisała:

          > chwileczkę, to jest chyba otwarte forum tak?
          > więc przykro mi, ale nie zawsze dostaniesz takie metody leczenia jakich byś
          się spodziewała
          > bezpieczne klepanie po pupci i przewidywalne głaskanie po główce
          > wstrząs zaskoczenie i nafaszerowanie realizmem są zdecydowanie skuteczniejsze

          A odkąd to obrażanie jest metodą leczenia?
          Lekarz z Ciebie żaden, a empatia, to obce dla Ciebie pojęcie.
          Nie popieram mazgajstwa i używania choroby jako alibi na nihilizm, ale depresja
          to choroba, a nie wymysły. Na tym forum jest parę osób, które walczą o normalne
          życie i nie należy ich obrażać. Do tych ludzi należę na przykład ja. Po wypadku
          cierpię na depresję i nie tylko, ale uwierz mi, że mam poważne problemy życiowe
          z którymi staram się sobie radzić najlepiej jak umiem. To że forum jest otwarte
          nie oznacza, że można na nim gadać głupoty. Do pacjentów w Konstancinie
          siedzących na wózkach też byś przyszedł i powiedział, żeby się nie rozczulali
          nad sobą, bo na Halembie zginęli ludzie?
    • eizo1 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:04
      jak ktoś dostanie zawału na kiblu to nie jest tragedia?
      co mnie interesuje że więcej osób umarło w jednym miejscu w tym samym czasie
      • hopeless8 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:14
        mała nie porównuj wózka do wymyślonych strachów ok ?
        nie myl pojęć to będziesz szybciej uzdrowiona
        • abasia471 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:20
          Tak się składa, że niedługo może będę musiała jeździć na wózku, więc wiem o
          czym mówię. Nie jestem też dla Ciebie mała, bo prawdopodobnie jestem od Ciebie
          starsza. Poza tym nie rób z siebie jeszcze większego ignoranta niż w pierwszym
          wpisie, chyba że koniecznie chcesz uchodzić za głupka.
          • hopeless8 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:31
            odczep się ode mnie kobieto
            zajmij się sobą i nie właź w ten wątek jak ci nie pasuje
            po co brniesz i komentujesz kolejne moje posty
            skoro określiłaś się i swoje stanowisko już w pierwszym swoim wpisie

            co za baba chaotyczna hipokrytyczna niewyżyta dzizas:)
            • jokker5 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:36
              Ona mnie prześladuje w ten sposób od wielu tygodni.Może wreszcie da mi spokój
              jak się do Ciebie przyczepiła.....
    • aurelia_aurita Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:30
      > bo wy pojęcia nie macie co to tragedia

      hopeless, tym razem mnie wk....łaś.
      uważasz, że znasz historię życia każdej osoby piszącej na tym forum?
      czy uważasz, że np. choroba i śmierć bliskiej osoby albo, dajmy na to, traumatyczne przeżycia z dzieciństwa to "wymyślone koszmary"?

      i jeszcze jedno: wydaje ci się, że wśród bliskich ofiar z Halemby nie pojawią się przypadki depresji? (nie życzę Im tego, ale niestety, takie są często następstwa utraty kogoś ważnego)
    • szyderca_i_glupawiec Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:39
      sie masz jokker, widzę, że używasz nowego nicka, oj Ty stary zgrywusie
      • jokker5 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:41
        szyderca_i_glupawiec napisał:

        > sie masz jokker, widzę, że używasz nowego nicka, oj Ty stary zgrywusie

        Chyba Ci strzelba w łapie wypaliła....hehe....
      • aurelia_aurita Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:45
        sz_i_g, Ty masz chyba kurde rację...
    • frezja47 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:40
      No to mamy kolejnego trolla. Chyba, że ta hopeless, to kolejna kretynka, co wie
      wszystko najlepiej.

      Tak czy inaczej paskudne stworzenie.

      Ocenia wszystkich hurtem, brak jej kultury, zero empatii, chce wstrząsnąć
      innymi i jej głupota jest faktycznie wstrząsająca.

      • hopeless8 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:43
        kwiatuszku, a może tak coś o sobie wrzucisz przy okazji ?
        jak już skończysz mnie hurtem oceniać

        • frezja47 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:46
          Z głupimi nie gadam.

          Szymon ma chyba rację, że to kolejny klon.
          • lucyna_n Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:50
            skąd wiesz że on ma na imię Szymon?
        • jokker5 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:47
          Stare babsko co sobie trumnę zbija....
      • iso1 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:58
        hopeless8 weź swoje zabawki i spier.... na inne forum. Takie które inteligencją
        pasuje do Twojego móżdżku.
        I zanim coś napiszesz na mój temat to informuję Cię że jestem górnikiem z zawodu
        i przepracowałem trochę w kopalni na dole. A i depresje też przeżyłem w tym
        roku. Więc najlepiej się odp..... bo nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz.
        To tyle co mam do powiedzenia.
        A dla bywalców forum - miłych snów życzę :)
        • lucyna_n Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 23:05
          uoooooo no to szacun!!!
          ja na samą myśl o zjechaniu na dół do kopalni dostaję ataku paniki,
          muszę przyznać że jestem pod wrażeniem
          • jokker5 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 23:09
            Tobie Lucynka to ani na ziemii, ani pod ziemią nie jest dobrze....hehe....
            • hopeless8 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 23:12
              :D :D

              lol
              • lucyna_n Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 23:14
                to prawda
                takie ździebko piekiełko mam
                jeżeli wam to sprawia satysfakcję to możecie się teraz ucieszyć że macie lepiej.
                • jokker5 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 23:17
                  Z piekiełka się wychodzi, a kto nie umie, to niech dalej brodzi....
                  • lucyna_n Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 10:47
                    o! zaczynasz pisać wierszem:)
                    przerabiacie w szkole rymy częstochowskie?
    • lucyna_n Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:48
      ło jej
      powiedziała co wiedziała
      a Ty jakie masz zpodstawy żeby innych krytykować?
      pochwal się co robisz dobrego w życiu.
      • hopeless8 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:49
        a pani starsza do kogo pytanie kieruje ?
        bo się gubię w tym gąszczu pyskaczy
        • lucyna_n Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:51
          ustaw sobie drzewko
          a stanie się światłość:)
          • aurelia_aurita Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:52
            ojej, to zupełnie jak z Mojżeszem :)
            • aurelia_aurita Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:53
              aurelia_aurita napisała:

              > ojej, to zupełnie jak z Mojżeszem :)

              tyle że on sobie nie ustawiał, a miał już ustawione.
        • jokker5 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:52
          hopeless8 napisała:

          > a pani starsza do kogo pytanie kieruje ?
          > bo się gubię w tym gąszczu pyskaczy
          Ona na ciebie warczy....
          • lucyna_n Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:56
            nieprawda, wcale nie warczę, ty masz omamy
            jestem ciekawa jakimi dokonaniami dla dobra ludzkości może się pochwalić ta stolica mądrości.
            Może chociaż jakiś wolontariat w tym cv zobaczę, albo opiekę nad babcią sąsiadką, chociaż wątpię.
      • hopeless8 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:56
        pani starsza da mi przykład poprawnej postawy obywatelskiej
        a nie zasypuje pytaniami z wątkiem niezwiązanymi kompletnie
        • lucyna_n Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:57
          to Ty przyszlaś żeby pouczać nie ja, Ty daj dobry przykład.
          Na razie robisz tylko z gęby cholewę.
        • lucyna_n Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:57
          tak przy okazji , ile masz lat?
    • hopeless8 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 22:58
      co to za dziadowskie skojarzenia ?
      czy tylko wolontariatem i podcieraniem pupy dla jakiejś starowinki jestem w
      stanie zbawić swoją duszę???
      • lucyna_n Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 23:00
        a co, boisz się że rączki sobie pobrudzisz? klawiaturka czystsza.
        z przykrością muszę Cię uświadomić że czlowiek nie może zbawić sam siebie.
        • hopeless8 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 23.11.06, 23:29
          mechanizm działania jest prosty:

          wariant Nr 1 :
          podchodzisz do depresyjnej pani i pytasz co ci jest ?
          ona: jestem chora, boli mnie życie, jestem beznadziejna, nikt mnie nie lubi
          ja: (głaszczę ją czule po głowie) biedna moja biedna ooj biedna
          ona: (płacze) i tak to jest, widzisz jak mi źle
          ja: oj widze widze, tak ci zle oj zle
          ona: ooooch jak zle mi oooch



          wariant 2:
          podchodzisz do depresyjnej pani i pytasz co ci jest ?
          ona: jestem chora, boli mnie życie, jestem beznadziejna, nikt mnie nie lubi
          ja: bo zrzędzisz tylko, marudzisz ciągle, użalasz się, wmawiasz sobie i innym
          te bzdety o swojej beznadziejnosci
          ona: nieprawda ! nie TYLKO zrzędzę ! i nie CIAGLE marudzę
          ja: ale biegasz i wmawiasz żeś beznadziejna
          ona: nieprawda ! sama jesteś beznadziejna ! (broni zaciekle swojej osoby i sama
          dziwi się jak szybko odkrywa w sobie pokłady siły i mobilizacji do odpierania
          ataków )
          oddala się podbudowana i mile połechtana przez krążącą adrenalinkę...

          • lucyna_n Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 10:42
            naczytalaś się wysokich obcasow i pierdoły wypisujesz
            albo megalomańsko myślisz że masz talent wyczuwania co komu pomoże
            przyjmij do tego ograniczonego lebka że jednemu kop drugiemu glask, a poza tym nikt cie chyba nie
            prosił o stosowanie swoich metod więc nie wychodź przed orkiestrę bo jeszcze komuś się krzywda stanie.
            Siła do odpierania atakow.... ty wogole czytasz to co piszesz?
    • dolor Uleczony. 24.11.06, 11:02

      • dolor Re: Uleczony. 24.11.06, 11:05
        Hurra, hurra, zginęli górnicy, cierpią ich rodziny, a ja nie. To wspaniałe,
        wstaję wnet z łoża boleści i idę na potańcówkę. Oby tylko wkrótce znów
        wydarzyła się jakaś tragedia bez mojego udziału, to swą przyszłość będę widział
        w różowych barwach.
        • tristezza Re: Uleczony. 24.11.06, 11:44
          a pies z Toba tancowal?
          link dla Pana Doktora

          video.google.com/videoplay?docid=6960295146523698319&q=label%3Adancing+dog
          • dolor Re: Uleczony. 24.11.06, 12:38
            O Chironie!!!
            Trafiony zatopiony, zaniemówiłem.
    • subrealism Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 12:14
      news.bbc.co.uk/2/hi/africa/6173744.stm
      news.bbc.co.uk/2/hi/health/6166530.stm
      To nie jest tragedia? Bo daleko i w telewizji nic o tym nie mówią? Dla
      krótkowidzów dobra i Halemba. Najprościej zapalać znicze.
    • insana Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 12:26
      Halemba, głodujące dzieci w Afryce, ofiary tsunami, cywile w Iraku, moze jeszcze zahaczysz o holokaust?
      ...a wielkie gady ktore pewnego dnia nie ujrzały słońca? pewnie i ich los jest ci blizszy niz depresyjnych, cóż...
      • luba9 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 14:01
        wyjaśnienie niedepresyjnemu czym jest depresja to wielkie wyzwanie, czasem
        zastanawiam się jak to zrobić, większość porównań jest mało wyrazista i w
        zasadzie mam pewność że jest to niemożliwe, jednak kiedyś spróbuję, depresję
        przeżywa się w osamotnieniu i prywatnie w zawstydzeniu, poniżeniu i lęku,
        inaczej niż ogólnonarodowe tragedie
        • lucyna_n Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 14:07
          niektórzy przeżywają depresję na ogólnodostępnym forum i nie wydają sie zbytnio zawstydzeni.
          to jak się choruje zależy od charakteru depresyjnego, tak mi się wydaje.
          • aurelia_aurita Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 14:11
            lucyna_n napisała:

            > niektórzy przeżywają depresję na ogólnodostępnym forum i nie wydają sie
            zbytnio
            > zawstydzeni.

            niby tak, ale to chyba dzięki pewnemu rodzajowi anonimowości.
            jakby ktoś tak w realu stanął nad osobą tu piszącą i zerkał jej przez ramię, to
            pewnie pojawiłoby się zawstydzenie (i/lub wściekłość ;-)


            • lucyna_n Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 14:13
              ale anonimowość dotyczy wszystkich, a jedni piszą a drudzy nie piszą co ich boli.
              jedni czują potrzebę wypowiedzenie każdej rzeczy, myśli, a inni wszystko zatrzymują dla siebie i prędzej
              zwierzą się w realu niż tutaj.
              • aurelia_aurita Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 14:19
                a jeszcze inni robią raz tak, a raz tak, w zależności od... ja wiem... pogody?
                nastroju? ;-)
          • luba9 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 14:18
            może ten wstyd był silniejszy kilka lat temu, kiedy trudno było spotkać kogoś
            podobnego, teraz kiedy są forumy pełne podobnych frików wstyd dużo, dużo mniejszy,
            a nawet dużo zachwtu dla pokręconych osobowości, jednak wyjaśnienie skupienia na
            sobie, niemocy, rozpaczy pozornie zdrowego człowieka, któremu na oko nic nie
            dolega jest wyzwaniem
            • lucyna_n Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 15:13
              moim zdaniem tego się nie da wytlumaczyć
              jabkbym nie byla chora to w życiu bym nie rozumiała, prawdopodobnie nawet bym nie uwierzyła.
              • dolor Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 15:16
                Ja nawet czasem jak się lepiej czuję, to nie wierzę.
                • lucyna_n Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 15:26
                  a wiesz że ja też?
                  a już ataki paniki to kompletna abstrakcja do czasu wystąpienia.
              • hopeless8 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 15:16
                frików więcej bo siedzicie wpatrzeni w szklany ekran monitora
                zamiast nie mając innej drogi komunikacji - spotykać sie patrzec na siebie,
                dotykać

                planeta zamieni się w wylęgarnię oszołomów już niedlugo
                m.in. przez anonimową izolację internetową
                • dolor Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 15:20
                  O tym, jak depresyjni wypełzają spotykać się, patrzeć i dotykać powstało kilka
                  części "Nocy żywych trupów". W przyrodzie takie zjawisko nie ma miejsca.
                  • lucyna_n Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 15:25
                    no czasem ma:)
                    spotkanie depresyjnego z depresyjnym jest fajne, niefajne jest konfrontowanie depresyjnego ze zdrowym.
                    poroponują zalożyć wątek z dobrymi wymówkami , bo ja już nie mam pomysłu jak się wykręcać od wizyt i
                    spotkań:)
                    • dolor Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 15:30
                      Ale to w momentach, kiedy są w stanie chodzić, mówić i nie wierzyć. A Ty uważaj,
                      bo się na pigwę wproszę.
                      • lucyna_n Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 15:32
                        na co mam uważać?
                        jesteś niebezpieczny?
                        • dolor Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 15:50
                          Z pewnością, choć obecnie znęcam się tylko nad zwierzętami. A właśnie wyszła
                          kobieta, której kotka je tylko oliwki, szpinak i wątróbkę, nic jej nie zrobiłem
                          złego.
                          • lucyna_n Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 16:01
                            a umiesz leczyć świnki morskie?
                            • dolor Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 17:02
                              Mam pracowicie zkserowaną książkę o ich chorobach, jedyną na rynku, ale o jej
                              jakości może świadczyć fakt, że rozdział o chorobach układu moczowego nie
                              zawiera wiele więcej niż zdanie (cytuję z pamięci): "świnka morska posiada dwie
                              nerki".
                              • lucyna_n Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 19:39
                                Nad moją odbylo się konsylium i czterech lekarzy przeprowadzało zabieg w godzinach późno
                                wieczornych, operacja się udala, zwierzątko pomęczylo się jeszcze z tydzień i się przekręcilo.
                                Normalnie traumatyczne to było , żałowalam że wogóle wloklam to biedne zwierze do lecznicy.
                                Fakt, nie zapłacilam ani złotówki.
                                Bylam w szoku że zwierzak ktory jest wykorzystywany do tylu testow, jest tak potraktowany przez
                                człowieka że nawet przy najlepszych chęciach tych lekarzy żaden z nich nie umiał określić wlaściwej
                                dawki antybiotyków, wszystko co mogli to poeksperymentować i szczerze się przyznali że ze świnkami
                                morskimi to jest wlaśnie taki kłopot że w zasadzie nikt nie umie ich leczyć, bo po co, a przecie taka
                                świnka potrafi żyć nawet z 6 lat to niejeden pies czy kot tyle nie przeżyje, więc dlaczego nie warto ich
                                leczyć? przecież ja bylam chętna do płacenia, tak jak za każde inne zwierze.
                                Mój biedny Wader poległ na polu nauki.
    • tarja30 hopeless8 24.11.06, 15:21
      koles skoro sie nudzisz i meczysz tu ludzi (czemu akurat tu?)to wez zrob lepiej
      cos pozytecznego
      bo pier....sz ze te choroby to z nudow itp
      a gowno
      ja np.choruje bo umarlo mi dziecko to wg ciebie nie tragedia?
      Mysl co piszesz i gdzie piszesz
      bo przeginasz ostro
      • lucyna_n Re: hopeless8 24.11.06, 15:27
        to pewnie cięgiem ten sam prowokator. Smętna glizda i tyle.
        • tarja30 Re: hopeless8 24.11.06, 15:36
          poprostu nie trawie takich gnojkow co to tylko gadaja i dokuczaja innym a sami z
          siebie nic nie daja i taki typ bedzie mowil o tragediach no w morde mu dac i tyle
          • szyderca_i_glupawiec Re: hopeless8 24.11.06, 15:38
            ten nie jest taki straszny, bywały gorsze hieny na forum co sobie Bogiem gębę wycierały, ale to już stara historia
            • dolor Re: hopeless8 24.11.06, 15:54
              Wy się po prostu z cudzego nieszczęścia cieszyć nie potraficie i tyle. Jak
              chcecie normalnie żyć, to się musicie nauczyć. I co, nadaję się na psy
              choterapeutę?
              • lucyna_n Re: hopeless8 24.11.06, 16:02
                to już lepiej zostan tym kim jesteś bo na sól nie zarobisz.
    • e.a.foe Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 16:20
      hopeless8 napisała:

      > Zostawcie już te jęki i użalanie się nad dupą maryny
      > nad wymyślonymi strachami lachami

      przy okazji każdej katastrofy
      znajdzie się zawsze sęp aktywista
    • hopeless8 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 16:29
      głupie to licytowanie
      co jest ważniejsze : tragedia pana X pani Y czy państwa Z

      dzięki waszym wpisom widzę że to jest idiotyczne
      nawróciliście na dobrą drogę myślową kolejnego debila
      chwała wam za to
      • tarja30 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 20:09

        • emwu11 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 20:12
          nie skacz na mnie żmijo
          przeciez przyznaję się ze to było niepotrzebne i głupie
          prosba o skasowanie posta została juz wysłana
          • tarja30 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 20:15
            emwu11 napisała:

            > nie skacz na mnie żmijo
            > przeciez przyznaję się ze to było niepotrzebne i głupie
            > prosba o skasowanie posta została juz wysłana


            nicki pomyliles?
            dobre
          • emwu11 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 20:15
            jak to pięknie czasem kogoś wyręczyć
            • tarja30 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 20:16
              emwu11 napisała:

              > jak to pięknie czasem kogoś wyręczyć

              jasneeee
            • emwu11 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 20:17
              tarja
              ktoś tu się przyznaje do błędu
              jeśli byłabyś łaskawa zauwazyć
              • tarja30 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 20:22
                emwu11 napisała:

                > tarja
                > ktoś tu się przyznaje do błędu
                > jeśli byłabyś łaskawa zauwazyć

                cieszy mnie to
                • abasia471 Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 20:41
                  Oprócz przyznania się do błędu należałoby przeprosić, bo głupota niczego nie
                  usprawiedliwia.
            • lucyna_n Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 20:51
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=48014258&a=48014258
              jakoś nigdy cie nie lubilam emwu, teraz już rozumiem skąd brzmiała ta fałszywa nuta
    • wiaterek10 do autora postu 24.11.06, 19:06
      nosz cholera jasna!ja nie bede umniejszala swoich problemow!one tez wywoluja u
      mnie bol,tez cierpie,wspolczuje rodzinom zmarlych ale.....nie bede udawala ze
      ja problemow nie mam, albo one sa niczym w prownaniu z tragedia w kopalni-TO
      MNIE OBRAZA!i takie "pokazywanie"ze "patrzcie oni to dopiero maja problemy a
      nie Wy"-obrazaja nas chorych,nic nam nie wnosza a wrecz przeciwnie poglebiaja
      nasz smutek,chorobe,bol......to jest chore....dziekuje!
      • tarja30 Re: do autora postu 24.11.06, 20:14
        druga wazna rzecz na depresje,nerwice zapadaja ludzie wrazliwi i to tacy jak my
        czujemy cholerny bol jak dzieje sie cos zlego
        myslisz ze ja nie slucham wiadomosci?wyobrazam sobie bol tych ludzi i boli mnie
        to ale nic nie moge zrobic
        a ty zamiast biadolic zrob cos pozytecznego bo nachodfzenie ludzi chorych i
        pieprzenie ze sa chorzy bo nie widza nic po za wlasnym nosem jest zdecydowanie
        nie na miejscu
    • sigmasigma Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 22:03
      Kochani, nie denerwujcie sie glupim czlowiekiem, ktory nie ma pojecia jak
      bardzo sie mecza ludzie cierpiacy na depresje.
      Niestety na swiecie jest takich wiecej. Rozumuja bardzo prostacko i wydaje im
      sie, ze miec depresje=byc smutnym. I jeszcze jedno. Depresja to jest TRAGEDIA i
      wszystkie osoby cierpiace na nia wiedza co to znaczy prawdziwa tragedia.
      Za to autor postu wie bardzo malo o swiecie, a sie rzuca jak glupi.
      • rakju Re: Halemba to jest Dramat a nie jakieś depresje 24.11.06, 22:49
        nie nawidze ludzi, ktorzy bez sensu mecza innych, paru oslow bym stad wykopal a
        zacalbym od tego co napisal ten watek widze ze madrzy ludzie maja tu marne
        szanse.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka