luba9
18.12.06, 23:13
czytam i czytam, zbliża się rocznica i brakuje mi pozytywnych relacji, komu
udało się wyjść na prostą? już niech będzie z prochami. Wiem że bywa długo,
mnie to zajeło ponad d w a d ł u g i e l a t a (rok nie wyrok, dwa lata jak
u brata)
Złości mnie że ciągle jest ten sam problem przewlekające się w nieskończoność
dobieranie prochów, które potrafi zniszczyć resztkę sił jeszcze nie
przeżartych przez depresję,
chciałabym poczytać coś optymistycznego, plisss