Dodaj do ulubionych

Zdrowiejecie ?

18.12.06, 23:13
czytam i czytam, zbliża się rocznica i brakuje mi pozytywnych relacji, komu
udało się wyjść na prostą? już niech będzie z prochami. Wiem że bywa długo,
mnie to zajeło ponad d w a d ł u g i e l a t a (rok nie wyrok, dwa lata jak
u brata)

Złości mnie że ciągle jest ten sam problem przewlekające się w nieskończoność
dobieranie prochów, które potrafi zniszczyć resztkę sił jeszcze nie
przeżartych przez depresję,

chciałabym poczytać coś optymistycznego, plisss
Obserwuj wątek
    • aurelia_aurita Re: Zdrowiejecie ? 18.12.06, 23:25
      mi się udało wyjść (prawie całkowicie) z fobii społ. dzięki seroxatowi.
      dopiero teraz mogę realnie myśleć o zmianie różnych głupich nawyków wynikających z FS.
      a na pełen efekt antydepresyjny wciąż czekam...
      • suchyxxx2 Re: Zdrowiejecie ? 18.12.06, 23:28
        wyszedłem na prostą ale prosta skończyła się 2 tygodnie temu jak to odstawiałem
        powoli cital-teraz znowu czekam na prostą ale wiem że będzie
        • ollaboga77 Re: Zdrowiejecie ? 18.12.06, 23:30
          MOja prosta się czuje dobrze... a ja czuje się nieźle w sumie teraz to nawet
          bosko, bo jakoś mnie główeczka nie boli i chyba zaczne może pomału żyć...
          • luba9 Re: Zdrowiejecie ? 18.12.06, 23:35
            to jest dobrze, będą z Was ludzie :))))) bez depresji
            ja jestem bez i pogodzona w 57,986(5)% z braniem prochów, taki mały feler

            Suchy wpisałam, drobną uwage w Twoj koszmarny wątek
          • ollaboga77 Re: Zdrowiejecie ? 18.12.06, 23:52
            Biore tylko lucetam... bede miałą dobra pamięć:)
            • luba9 Re: Zdrowiejecie ? 18.12.06, 23:54
              nie wiem czy dobra pamięć w przypadku Olli to dobry pomysł, coś na zapomnienie
              przydałoby się
              • ollaboga77 Re: Zdrowiejecie ? 19.12.06, 00:05
                Luba dlaczego?

                Też w pewnym sensie kiedyś tam w przeszłosci przeszkadzało mi że mam ją średnią.
                Zawsze zazdrosiłam tym, którzy naprawdę mają ją świetną. No taki Miodek ja
                piernicze...

                A Lucetam nie uzaleznia.. poza tym dziś na serio jest mi super...
                lucetam + medytacja + vege styl to jest TO :)))))
              • ollaboga77 Re: Zdrowiejecie ? 19.12.06, 00:06
                ale masz racje Lubcia ...czasem zapomnienie jest najlepsze... tyle, że ja mam
                ciągłość i nigdy nieczego nie zapominam... tak maja osoby które sie w zyciu
                kieruja intuicją i są z tych raczej uczuciowych
    • ollaboga77 Re: Zdrowiejecie ? 19.12.06, 00:47
      poza tym fajnie by było zdrowie jeść ;-) (od słowa zdrowiejecie)
      jesz zdrowie i masz spokój;) ale pożywienie może być lekarstwem czyli zdrowiem
      i inni ludzie
    • cassis Re: Zdrowiejecie ? 19.12.06, 01:08
      No ja np. jestem na prostej, jak drut. Co prawda dzięki Seroxatowi, ale chyba
      dawka najmniejsza z możliwych. O prochach pamiętam tylko dlatego że jeżeli
      zapomnę ich przez kilka dni to mam lekkie zawroty głowy ;}}. Jak dla mnie może
      tak juz być zawsze.
    • kachaa17 Re: Zdrowiejecie ? 19.12.06, 12:52
      ja chyba tak. Mówię chyba bo nie wiem jak długo to sieutrzyma. Ale ogólnie jak
      porównałam mój stan rok temu i teraz to jest dużo lepiej. Leki odstawiłam 3
      miesiące temu i jakos sie trzymam chociaż miewam załamania. Teraz akurat jest
      całkiem nieźle. Poradziłam sobie jakos z napadami lęków chyba dzięki temu, ze
      wzrosła mi swiadomosć tego co to w ogóle jest. Ja dużo zastanawiam isenad sobą,
      pracuje z psychologiem i jakos leci. Staram się odnaleźć w sobie siłę i ja
      wykorzystac.
    • f_16 Re: Zdrowiejecie ? 19.12.06, 15:41
      Pod względem medycznym (zmiana leków) jest lepiej ale pod względem psychicznym
      dół, wszechogarniająca samotność, pustka bezsens wszystkiego. Nawet zmiana
      ników na nic się nie sprzydała, wciąż gdzieś te postacie siedzą we mnie. No cóż
      nie wszystkim jest pisane szczęśliwe życie, niektórzy są z góry skazani na
      porażke chociaż wiem że przyjdzie czas fałszywej radości i optynizmu aby potem
      moć spaść jeszcze niżej. Ważne tylko żeby mieć pieniądze na alkochol i w końcu
      zapić się na śmierć.
      Ta choroba mnie wyżera od środka wszystkie moje wnętrzości, nie mogę myśleć
      tylko żeby nie dać się zwarjować.
      Luba ty masz przynajmniej rodzine i ciekawe zajęcie które pozwala ci normalnie
      funkcjonować.
      • ollaboga77 Re: Zdrowiejecie ? 19.12.06, 15:47
        tak nie wszyscy maja pisane szczescie...
        a niektorzy to nawet jak mają to to zwalą... serio... życie nie jest kuźwa
        proste...
        • neme.sis.nip Re: Zdrowiejecie ? 19.12.06, 15:50
          szczescie to nie tylko milosc i beztroska
          to transcendencja wolnosc albo wystarczy brak bolu albo dalej idac, niektorym
          wystarczy brak nieszczescia - i to juz jest szczescie
          • f_16 Re: Zdrowiejecie ? 19.12.06, 15:58
            Szczęście to przedewszystkim możliwość realizowania swoich pragnień, marzeń,
            moc zdrowia, życie z własnym sumieniem, działanie na najwyższym poziomie swoich
            umiejętności z zachowaniem równowagi pomiędzy wszystkimi płaszczyznami życia,
            rzecz jasna każdy ma inne. Cel jaki ma nam do tego słuszyć to przyjaciele,
            pieniądze (praca) i przede wszystkim pasja. Depresja dotyka w najczulszy punkt
            tego wszystkiego w naszą psychikę izoluje nas od rówieśników, powoduje błędne
            decyzje, spowalnia nasze myślenie, sprawność działania i spycha na bruk. System
            jakoś nie pozwala powrócić do normalności.
            • ollaboga77 Re: Zdrowiejecie ? 19.12.06, 16:11
              co się łamiesz?

              jak masz po co zyc to jest super jak nie masz to lepiej poczytać ksiązkę i
              trwać...
            • neme.sis.nip Re: Zdrowiejecie ? 19.12.06, 16:15
              bardziej odpowiada mi slownictwo niepasujace do dzisiejszego i upieram sie przy
              slowach niewolnictwo eugenika eutanazja w Nowozytnych odmianach

              znalem bogatych ludzi
              nawt bardzo bogatych ktorzy swoje dzieci umieszczali w psychiatrykach
              a tym dzieciom wcale nie bylo milo z tego powodu
              - moze nie spelnialy " wymagan wysokourodzonego czlowieka" ?
              • ollaboga77 Re: Zdrowiejecie ? 19.12.06, 16:57
                jak to umieszczali?
                a po co niby?
                • abasia471 Re: Zdrowiejecie ? 19.12.06, 18:58
                  Ja czuję się całkiem dobrze. Biorę jedynie Sulpiryd 50 raz dziennie, bo wycisza
                  i pomaga znieść dolegliwości związane z uszkodzeniem kręgosłupa. Bardzo pomogła
                  mi psychoterapia, dzięki której pogodziłam się z chorobą i uczę się z nią żyć.
                  Zdarzające się czasami doły psychiczne zwalczam programowym optymizmem i jakoś
                  leci. Dużo satysfakcji daje mi praca w wolontariacie. Każdemu kto ma problemy
                  emocjonalne doradzałabym wyjście do ludzi i pomaganie w miarę swoich
                  możliwości. Paradoksalnie czasami na pomocy najwięcej zyskuje sam pomagający.
                  Spróbujcie.
                  • neme.sis.nip Re: Zdrowiejecie ? 19.12.06, 19:03
                    wszelkie sugerowanie sie czymkolwiek moze byc bledne albowiem wiele rzeczy w
                    zyciu widzialem
                    • neme.sis.nip Re: bedac notabene nawet gowniarzem jeszcze 19.12.06, 19:04
                  • r770619 Re: Zdrowiejecie ? 12.01.07, 20:07
                    Jeśli chodzi o sulpiryd to moja dawka wynosi 800 ale ja walczę ze schizofrenią.
                    • koalaa8 Re: Zdrowiejecie ? 12.01.07, 20:25
                      Ja również zdrowieje to znaczy idę w dobrym kierunku żeby wyzdrowieć.
                      Walczę z depresją, schizofrenią i nerwicą. Grunt to muszę być pozytywna, czerpać
                      radość z życia i mojego syna. Ćwiczyć i się nie poddawać, dbać o siebie i
                      odżywianie. Bez farmakologii.
                      pozdrawiam
                      • cassis Re: Zdrowiejecie ? 12.01.07, 22:21
                        Walczysz ze schizofrenią bez farmakologii??
                        • brawurowe_dialogi Re: Zdrowiejecie ? 13.01.07, 09:52
                          sneeper walczyl z farmakologia i jakis rozzalony
                          • sneeper_1 Re: Zdrowiejecie ? 14.01.07, 13:13
                            brawurowe_dialogi napisał:

                            > sneeper walczyl z farmakologia i jakis rozzalony

                            - nie rozzalony
                            ale skrzynke mi ukradli

                            jak sie troche poprawi z mysleniem
                            podszkole sie ( teraz mam problemy z utrzymaniem myszy i pisaniem na
                            klawiaturze, a kiedys pisalem wszystkimi palcami prawie biegle na maszynie do
                            pisania)

                            odzyskam sobie ukradzione skrzyneczki " przemocaa"
                            --
                            moze i sie rozzalilem
                            dostalem maila ze moja walka ;)_
                            rozleci sie na kawalki

                            autor pogrozki nazywa sie " welonik"

    • lucyna_n Re: Zdrowiejecie ? 12.01.07, 21:16
      jak się komuś udało to już go tu nie ma, no i dobrze.
    • e.a.foe Re: Zdrowiejecie ? 12.01.07, 22:04
      jasne
      www.youtube.com/watch?v=KCQwHvrqheY
    • ewax100 Re: Zdrowiejecie ? 12.01.07, 22:47
      Jak tu wyzdrowieć jak ja zyję w ciągłym bólu.Pisałam na innych wątkach.Najgorsz
      e jest to ze nie mam nawet nadzei na wyzdrowienie bo jest to choroba
      nieuleczlna-fibromialgia.Bolą wszystkie mięśnie.Ciagle jestem na lekach
      p/bólowych p/depresyjnych.Do bólu fizycznego dochodzi jeszcze ból psychiczny.Bo
      jak to nazwać skoro orzecznik ZUS nazwał mnie hipochondrykiem z urojeniami a ja
      tak cierpię ze zyć sie nie chce?nie liczył sie z opinia psychiatry ze mam
      depresje nawracającą.Trudno sie jej pozbyć gdy ciągle wszstkie mieśnie bolą gdy
      jest sie słabym-gdy ciagle płaczę z bólu.Podobno od tego sie nie umiera
      to "tylko" boli.I jak tu wyzdrowieć??jak żyć bez dochodów bez renty,którą mi
      zabrali?
      • euforyjka Re: Zdrowiejecie ? 13.01.07, 13:51
        no to pieknie podsumował Cię ten orzecznik z ZUS :D
    • po_cichutku Re: Zdrowiejecie ? 13.01.07, 13:45
      u mnie chyba powolutku, powolutku.. juz tak duzo nie rozkminiam..heh..
      baseny, rozrywki i inne takie, wspomaganie, no i rodzina, kilkoro najblizszych
      przyjaciół.. będzie dobrze. wierzę w to i cieszę się każdą minuta kiedy w to
      wierze :)
    • marwolo_diabolo Re: Zdrowiejecie ? 13.01.07, 14:35
      Ja już jestem zdrowy prawie jak ryba! A wszystko za sprawom tej hydroksyzyny
      75mg, kturej potrujna dafka uleczyła mnie ze wszystkich dolekliwości :)
      Pozdrawiam Mocno!
      ps: to ja, niekdyś Marwolo.
      • marwolo Re: Zdrowiejecie ? 14.01.07, 10:42
        marwolo_diabolo napisała:
        > Ja już jestem zdrowa prawie jak ryba! A wszystko za sprawom tego LSD 75mg,
        kturego potrujna dafka uleczyła mnie ze wszystkich dolekliwości(...)
        "(...)może prowadzić - w zależności od ilości - do(...) halucynacji (...)
        również do trwałych zmian w strukturze powiązań między neuronami - co może mieć
        (...) zły skutek."
        - faktycznie może ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka