27.01.07, 23:55
nie wiem co to za operacja i kiedy bedzie, ale trzymam kciuki.pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • suchyxxx2 Re: abasia 28.01.07, 11:08
      Ja też trzymam kciuki:)
    • abasia471 Re: 29.01.07, 21:22
      Dziękuję Wam za miłe słowo. Zabieg mam 9 lutego i bardzo boję się narkozy, bo
      po ostatniej operacji były problemy z wybudzeniem, więc wasza dobra energia
      bardzo mi się przyda.
      • koala1212 Abasiu! 29.01.07, 22:51
        Nie boj sie narkozy, to jak z porodem, jeden boli i jest bardzo dlugi, a
        nastepny moze byc szybki i latwy. Nie ma reguly.
        Daje Ci cala pozytywna energie jaka mam!!! Bede trzymac kciuki najmocniej jak
        moge przez caly dzien:)
      • carlabruni Re: 30.01.07, 00:14
        abasio przesylam dobra energie;)
      • euforyjka Re: 30.01.07, 12:35
        mój tata też idzie do szpitala, chyba jutro bo się juz spakował, na wyjęcie
        śrub z nogi i ręki. wreszcie kilka dni będzie spokój w domu :)
        • marwolo Re: ! 30.01.07, 14:17
          euforyjka napisała:
          > mój tata też idzie do szpitala, chyba jutro bo się juz spakował, na wyjęcie
          > śrub z nogi i ręki. wreszcie kilka dni będzie spokój w domu :)

          Piszesz to na serio??
          A skąd się wzięły te śruby?
          Pzdr
          • euforyjka Re: ! 30.01.07, 14:35
            jasne, że na serio! lekarze mu włożyli kiedyś te śruby jak się połamał bo spadł
            skądśtam, a teraz mu się już zrosło wszystko więc mozna wyjąć :]
        • carlabruni Re: 30.01.07, 16:50
          do jakiego szpitala idzie? na drewnowska moze do tego syfu?
          • euforyjka Re: 30.01.07, 16:55
            nie, do kopernika, ale tam też syf.
            • carlabruni Re: 30.01.07, 17:03
              dokladnie
              a kierwnikiem rehabilitacji jest pani doktor eysmont, ale nie pytaj mnie co to
              za babka. sama sie dowiesz jak bedziesz miala z nia doczynienia;);)
              • euforyjka Re: 30.01.07, 17:06
                ale grunt, że go jakoś zszyli i doszedl do siebie. mial szczęście, bo nigdy nie
                wiadomo na kogo sie trafi. teraz mam nadzieję, że też mu nic nie sknocą.
                ja raczej nie będę miala z ta kobitką do czynienia :)
      • lucyna_n Re: 30.01.07, 13:48
        Czym się Basieńko, będzie dobrze!
        też będę posyłać Ci pozytywne myśli.
    • marwolo Re: abasia 29.01.07, 21:30
      Już to gdzieś pisałem wcześniej, ale jako że to jest wątek właśnie o tym, to
      się dołączam, Abasiu! ;)

      Pzdr:)
      • aidka Re: abasia 29.01.07, 23:43
        ja też się dołączam
        i
        jak dla mnie
        nietypowo
        przekazuję optymistyczne : będzie OK.
        a.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka