17.08.07, 18:23
Witam.
Mam pytanie odnosnie tego leku.Czy ktos go bierze?Ja dzis wzielam trzecia
tabletke i nie czuje sie zbyt dobrze.Ciagle sie boje, w srodku cala drze a do
tego bardzo zle spie.Wiem, ze na skutki leku trzeba poczekac, ale to jest nie
do wytrzymania.Czy wposmagaliscie sie dodatkowo jakimis tabletkami na
uspokojenie?Do tego wszystkiego strasznie boje sie zostac sama w domu :-( Juz
mam dosc tego wiecznego uczucia strachu.Pierwszy raz mi sie to przydazylo i
jest to okropne.
:-( :-( :-( :-(
Obserwuj wątek
    • sneeper_1 Re: efectin 17.08.07, 18:36
      noo ten łaskawca dał ci efectin bez przeciwutleniacza
      • iso1 Re: efectin 17.08.07, 20:08
        o efectinie pisano na tym forum poematy
        to bardzo popularny lek
        poszperaj w historii
        ja sam pisałem o swoich z nim doświadczeniach w roku ubiegłym ale odkąd zmienili
        "design" na tym portalu jakoś nie umiem się w odnaleźć
        • sneeper_1 Re: efectin 17.08.07, 20:51
          straszny ten efektin ,juz sie boje
          pamietam szklane ampulki i napis SURVECTOR, za chama nie mogłem rozbić,
          dopiro kiedy okazało się że kofeina uwrażliwia receptor na dopamine,a SURVECTOR
          hamuje wychwyt zwrotny dopaminy całe szkło sie rozpuściło

          --
          kotek jest koloru kawy z mlekiem,
          cały czarny -a mleko w środku

          tryb awaryjny
    • belanna_torres Re: efectin 17.08.07, 21:07
      Ja brałam (i nadal biorę) Effectin z powodu depresji i zaburzeń lękowych.
      Zaczynałam od bardzo małych dawek (połówka tabletki 37,5). Jakikolwiek pozytywny
      efekt poczułam po 2 tygodniach. Na początku też źle spałam, miałam mdłości,
      drżenie rąk itd. Objawy lękowe (też bałam się zostawać sama w domu) nałożyły się
      na efekty uboczne Effectinu i było to okropne. Jakoś udało mi się to znieść
      dzięki temu, że byłam na zwolnieniu. Niemniej jednak potem efekt terapeutyczny
      był znakomity.
      W Twoim przypadku możliwości może być wiele: może to za duża dawka, może lek
      jest nietrafiony, może powinnaś dodatkowo brać jeszcze jakieś leki, może to
      normalne w pierwszych dniach (to, co opisujesz, to dość standardowe objawy
      uboczne na początku terapii) itd., no ale my na te pytania Ci nie odpowiemy.
      Jeśli za 3-4 dni Ci to nie przejdzie, idź do lekarza.
      • sneeper_1 Re: efectin 17.08.07, 21:12
        "efffectin daje wyjątkowo mało objawów ubocznych w porównaniu do innych tlpd i
        innych,wpłych kardiotoksyczny jest żaden,..można wziąć jednorazowo 10 krotnie
        więkrzą dawkę niz wskazana w ulotce,..w sumie jest cichą tajemnicą wsród lekarzy
        za granicą..że dawkę maksymalną można spokojnie podwoić...o czym to ja pisałem ??
        • sneeper_1 Re: efectin 17.08.07, 21:20
          na wszelki wypadek imie jednego kotka troche zmieniłem,
          po co chamy mają od razu wiedzieć który to kotek ??
    • bluelagoon Re: efectin 17.08.07, 21:43
      bralam efectin, bez zadnych skutkow ubocznych,

      ale jezeli jakiekolwiek sa skutki uboczne to po kilku tygodniach
      mijaja

      jak Cie meczy strach to mozna zmienic lek przeciez tyle tego na rynku

      powiedz to lekarzowi
    • underground_psycho Re: efectin 17.08.07, 22:03
      kiedys bralem. chcac leczyc depresje narcyza poznalem chyba przez pierwszy
      tydzien smak depresji endogennej, to bylo cos jakosciowo innego, takiej pustki
      jeszcze nie mialem.
      • sneeper_1 Re: efectin 17.08.07, 22:09
        a deprasje żyda- złodzieja, leczyłeś ?
        • underground_psycho Re: efectin 17.08.07, 22:13
          ja tak pana podczytuje panie sneeper i pan chyba kryzys wieku sredniego leczyc
          probuje.
    • obatala Re: efectin 17.08.07, 22:18
      Biore Efectin. Na poranne leki podzialal idealnie, na reszte na razie tak w
      miare. Efekt uboczny - nadmierna sennosc.
    • chemiczna_ala Re: efectin 17.08.07, 22:34
      To mija. Tak apropos, efectin to nie jest mój ulubiony dopalacz. Ale
      jak mus to mus.
      Od kilkunastu miesięcy jestem czysta i nie tęsknię za dragami.
      Rodzice szpikowali mnie nimi od dzieciństwa.
    • aurelia_aurita Re: efectin 17.08.07, 23:40
      może to za duża dawka jak na początek?
      spróbuj brać połowę - kapsułki też da się podzielić na pół :) odsypujesz mniej
      więcej połowę proszku i zamykasz w jednej połówce, resztę proszku w drugiej i
      już masz z jednej kapsułki dwie (fakt, to trochę gimnastyki, ale chyba warto na
      początek)
      a poza wszystkim - efectin to świetny lek.
      • chemiczna_ala Re: efectin 17.08.07, 23:55
        Pod warunkiem, że leki są świetne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka