roskolnikov
22.08.07, 19:00
Nie lubię pozdrawiać ludzi, zwłaszcza w sklepie. Zwykle wchodzę i
zwyczajnie proszę o towar. Chyba że jestem sam na sam ze
sprzedawdcą - to wtedy chyba wypada sie ukłonić, zresztą nie wiem.
Najgorzej jak sprzedawcą jest młoda osoba - raczej nie mówię wtedy
dzień dobry, ale lęk jest wyraźniejszy wtedy. Typowe w fobii
społecznej.