14.09.07, 16:30
Wracałam z Warszawy to popłakałam sie w pociagu , dziś zresztą też
ryczę . Czuję sie strasznie samotna. Nie potrrafię zaakceptować sama
siebie. Mam tego dosyć. Czuję się fatalnie. Chciałabym pójść do
psychiatry, bo przeraża mnie to co sie ze mną dzieje , ale nei znam
żadnego psychiatry, który mógłby mnie przyjąć przed najbliżym
czwartkiem Najgorsze jest to, że jutro powinnam iść znowu do
szkoły, bo zaczynają mi się zajęcia po przerwie wakacyjnej3, ale nei
mam sił tam jutro pójść. Byłabym gotowa nawet dostarczyć L4 od psyc
hiatry byle nie pójść tylko choc w najbliższy wekeend do szkoły, bo
chyba nie jestem w stanie tam iść, ale chyba nie ma na to
najmniejszych sznas. Jestem załamana.
Nie wiem co robić.
Obserwuj wątek
    • zona.referenta Re: fatalnie 14.09.07, 16:34
      jakie piekne czasy nastaly,mlozesz pracowaqc poza domem ;-)
      a kiedy zachorujesz to w domu nie musisz pracowac,...
      mozesz nic nie robic
      chorej kobiecie maz poda jedzenie do lozka
      • czekolada_z_orzechami Re: fatalnie 14.09.07, 16:44
        chorzy nie mają apetytu
        • demole Re: fatalnie 14.09.07, 17:05
          wielki brat gdyby zeszedl na ziemie, w pioerwszej kolejnosci ukaralby tworcow
          programu za niemoralne projekt programu w telewizji

          jezeli w starozytnych panstwach pelnoletniosc to 12 lat,
          to panstwo wspolczesne niepozwolilo urodzic sie moim braciom i siostrom,
          ktorych matka mogla urodzic przed 18 -tka, bo nie bylo wolno

          ja jestem jedynakiem,a to byliby STARSI bracia i siostry ktorzy mogli obronic
          mnie prtzed psychiatra

          cala tragedia polega na tym ze chorobe zawdzieczam niechronieniu slabszych przez
          panstwo, ponizej jest juz tylko aborcja
          a przeciez starsi bracia ,byliby ode mnie silniejsi
          -
          [ na marginesie ,czekolada, na poczatku lykania przez kilka lat jst zdolnosc do
          wszystkiego,
          jest jednak psychiczna niezdolnosc i to spowodowana lekami, nie choroba.
          • demole Re: fatalnie 14.09.07, 17:15
            Edytunia napisala,ze musi wziac czasowe zwolnienie z pracy zeby isc do szkoly
            msobie nastepnie porzucic ten ukochany zawod i wziac lepszy
            • edytunia86 Re: fatalnie 14.09.07, 17:32
              Piszałam o szkole. Miedzy innymi, że nie mam sił iśc jutro do
              szkoły.
              • demole Re: rozgrywanie iluzjami 14.09.07, 18:14
                aa, do szkoły

                zostało mi troche,ze tak powiem ciastek
                a ona mówiła ze nie ma wcale,
                i rzeczywiscie niby nie było,
                same okrochu, i troche kremu,chociaz niektore kremowki prawie cale
                • demole Re: rozgrywanie iluzjami 14.09.07, 18:23
                  innym razem,wymyslilem ciekawa terapie z jakims bledem,
                  ale przez kilka tygodni mialem kase na powrot do Izraela,

                  dostanie pan lepsze ciasteczka ,zaraz panu przyniose,
                  nie wiem co ona myslala kiedy to slyszala

                  potem terapia padla
                  • anatemka Re: rozgrywanie iluzjami 14.09.07, 19:03
                    czytam i się napawam
                    istna poezja
                    szkoda że sensu nie widzę
                    może kiedys przejrzę na oczy?
                    • czekolada_z_orzechami Re: rozgrywanie iluzjami 14.09.07, 19:04
                      błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli.
                      • suchyxxx2 Re: rozgrywanie iluzjami 14.09.07, 19:07
                        Edytunia nie mogę Ci nic polecić ale pamiętaj że musisz iść do szkoły bo choroba
                        to nie jest usprawiedliwienie-lepiej idź bo potem będzie Ci ciężej jeszcze
                        iść.Nie zwlekaj.
                        Lucyna pewnie tu napisze że nudzisz i smęcisz jak mi pisze:(
                        • edytunia86 Re: rozgrywanie iluzjami 14.09.07, 21:39
                          Postanowiłam sie zmusić do pójścia do szkoły jutro . Najwyżej będę ryczeć jutro
                          w szkole. najwyżej inni będę mnie jutro widzieć płaczącą. ,Może to i lepiej.
                          przynajmniej będę widzieć sobie nie radzę już z tym . Bo ja już dłużej nie
                          potrafię tego ukrywać.
                  • edytunia86 Re: rozgrywanie iluzjami 14.09.07, 21:33
                    acha
                • edytunia86 Re: rozgrywanie iluzjami 14.09.07, 21:32
                  Acha. mnie już nawet słodycze nie pomagają.
      • tlenoterapia Re: fatalnie 14.09.07, 19:55
        nie zawalaj szkoły!sama to zrobiłam i wiem ze jest trudniej po tem.
        Jednak nie kazdy sie nadaje do chodzenia do szkoły swiat sie nie
        zawali .Radze szybko pujsc do rodzinnej lekarki bo do niej chyba
        nie musisz czekac a tez moze psychoproszki zapisac.i spokojnie
        czekac na kolejke do psychiatry.
        • demole Re: rzeczywiscie niebardzo istotne 14.09.07, 20:26
          <<szkoda że sensu nie widzę
          może kiedys przejrzę na oczy?

          - sens byl w poscie o starszym bracie

          • anatemka Re: rzeczywiscie niebardzo istotne 14.09.07, 20:52
            bez linka nie trafię
            • demole Re: rzeczywiscie niebardzo istotne 14.09.07, 21:02
              to zgas swiatlo w pokoju,zawiaz sobie oczy, i wtedy wlacz komputer, i otworz
              portal GW, nastepnie forum depresja,
              ...chociaz to byloby za latwe , bo z pamieci bys to zrobila,
              • anatemka Re: rzeczywiscie niebardzo istotne 14.09.07, 21:06
                za łatwe
                przez sen włączam komp i forum gazetowe
                • demole Re: rzeczywiscie niebardzo istotne 14.09.07, 21:36
                  nie ma poczucia choroby,
                  ale ma poczucie niewlasciwego leczenia
                  • anatemka Re: rzeczywiscie niebardzo istotne 14.09.07, 21:54
                    poczucie choroby ma
                    przystojnego psychiatrę też
                    leki? cóż leki? rzecz nabyta
        • edytunia86 Re: fatalnie 14.09.07, 21:41
          Ani tak musiałabym pójść do lekarki, która jest moim lekarzem rodzinnym. Byc
          może to tez zrobię po niedzieli.
        • edytunia86 Re: fatalnie 14.09.07, 21:42
          Bo z nią tez musze poważnie porozmawiać. To oprócz szukania dobrego terapeuty.
        • edytunia86 Re: fatalnie 14.09.07, 21:43
          Jak na razie podejmuje więcej pochopnych decyzji niż dobrych.
    • carlabruni Re: fatalnie 14.09.07, 21:45
      edytunia, cieszko jest tu cos doradzic, ale wydaje mi sie, ze jak zawalisz szkole to bedziesz sie czula jeszcze gorzej. pozdrawiam serdecznie.
      • demole Re: fatalnie 14.09.07, 21:47
        szkola przetrwania z j. an..ielskim
        • demole Re: fatalnie 14.09.07, 22:36
          moze zapytaj nauczycieli czy są zdrowi psychicznie,bo ty nie masz poczucia
          choroby,a strach byc uczonym przez wariata,...nie wiem co z tym lekarzem zrobic,
          musza jakos to udowodnic,...moze wystarczy lykanie przez nich lekow przez jakjis
          czas,..jeden zastrzyk depot z zaswiadczeniem i pieczatkom przy swiadkach raz na
          jakis czas wzastapi badania okresowe,moze da jakas gwarance zdrowia,
          inaczej nie uwierze,ze sa zdrowi,
          no bo niby skad mam wiedziec skoro nie mam poczucia choroby
          • demole nie dotyczy lekarza z ktorego wszyscy pacjenci sa 14.09.07, 22:42
            zadowoleni
          • edytunia86 Re: fatalnie 14.09.07, 22:51
            Nie mam wątliości co do tego, że są zdrowi.
        • edytunia86 Re: fatalnie 14.09.07, 22:48
          Mam w szkole angielski.
      • edytunia86 Re: fatalnie 14.09.07, 22:47
        Tak i tak jest coraz gorzej. Pozdrawiam.
        • demole Re: fatalnie 14.09.07, 22:56
          jesli jestes chora to wedle rozumienia dzisiejszej medycyny masz ograniczone
          poczucie choroby, a jesli swojej choroby nie widzisz to jak mozesz dostrzegac
          czyjas chorobe, to skad wiesz ze nie uczy cie w szkole jakis wariat, ...a jesli
          taki wariat poswiadczyl za kolege i przyjeli do szkoly wiecej wa
          • demole Re: fatalnie 14.09.07, 22:59
            ja na przyklad mam wrazenie ze ty sie nigdy nie leczylas psychiatryczne ,ale
            weszlas na to forum z innych powodow,moze zawodowych,ale udajesz chora
            osobe,..mialem na mysli taka ktora bierze leki psych
            • edytunia86 Re: fatalnie 14.09.07, 23:01
              Nic nie udaję.
          • edytunia86 Re: fatalnie 14.09.07, 23:00
            To się chyba poprostu wie.
            • demole jesli nie ma poczucia chorioby z ktorejs strony to 14.09.07, 23:03
              sie nie wie

              a mysle ze ty jestes chora, ale nie leczona, a weszlas na to forum udawac
              pacjentke bioraca leki ,zeby cos "wyczaic",ale nie do szkoly ani nie dla
              terapii, tylko do swojej prazy
              • edytunia86 Re: jesli nie ma poczucia chorioby z ktorejs stro 14.09.07, 23:07
                Nie zgadzam się z tobą i zdania nie zmienię.
                • demole Re: jesli nie ma poczucia chorioby z ktorejs stro 14.09.07, 23:13
                  no to sama sobie szkodzisz,(mam nadzieje ze nie mnie szkodzisz
                  ale nie bardzo zdajesz sobie tego sprawe,
                  • demole ale w sumie nie musisz sobie zdawac sprawy... 14.09.07, 23:15
                  • edytunia86 Re: jesli nie ma poczucia chorioby z ktorejs stro 15.09.07, 06:32
                    Nie zgadzam się. Jak nie chcesz to nie musisz tego czytać.
    • mskaiq Re: fatalnie 15.09.07, 00:41
      Edytunia napisala
      >Postanowiłam sie zmusić do pójścia do szkoły jutro . Najwyżej będę
      >ryczeć jutro w szkole. najwyżej inni będę mnie jutro widzieć
      >płaczącą. ,Może to i lepiej. przynajmniej będę widzieć sobie nie
      >radzę już z tym . Bo ja już dłużej nie potrafię tego ukrywać.

      Dobra decyzja Edytuniu. Pojdziesz do szkoly, bedziesz myslala o
      sprawach zwiazanych ze szkola i przestaniesz myslec o tym co
      wyweoluje w Tobie wiele zalu.
      Zal nad soba to uczucie ktore wywoluje placz a takze przynosi brak
      akceptacji siebie.
      Kiedys potrafilem zalowac siebie ale przestalem. W taki sposob
      pozbylem sie lez i myslenia o sobie ze jestem do niczego, ze taka
      osoba jak ja zasluzyla na nic.
      Czesto zal pojawia sie razem z krzywda ktora ktos nam wyrzadzi.
      Nauczylem sie ze nie istnieje krzywda ktora moglaby wywolac we mnie
      zal, wiem ze moj zal jest wiekszym zlem niz krzywda. Kiedy to
      zrozumialem przestalem sie bac krzywdy, to moj zal kreuje krzywde,
      podnosi ja do rozmiarow trudnych do zniesienia.
      Serdeczne pozdrowienia.


      • demole MASK za kare ujawnie ze jestes za normalny i pojdz 15.09.07, 03:25
        na front wschodni

        bardzo ciekawym ile wodki wypiliscie pod tym stalingradem
        sordinol
        amitriptylinum
        fenactil
        imipraminum
        trilafon
        doxepinum
        ....
        moclobemid
        clopixol
        coaxil
        ...

        bedziecie nas mogli pocalowac w odwqrotna czesc ciala o ile zdolacie nas podniesc,
        jeszcze zobaczycie

        zycze wszystkim milego oddawania swoich dowodow osobistych
        jesli juz nie pozbyli sie dokumentow
        oraz milych chipow pod skora
        • demole dostalyscie linki to sobie otworzcie 15.09.07, 03:58
      • edytunia86 Re: fatalnie 15.09.07, 06:35
        Jak będe myślała o szkole będzie chyba jeszcze gorzej.
        • demole Re: fatalnie 15.09.07, 14:35
          wlasnie,kiedy beda usilowac jakos wejsc do mojej strefy cienia,ja tam bexe
          czekal z bronią
          • demole Re: fatalnie 15.09.07, 14:40
            pewnego pieknego dnia wyjde sobie z tej strefy, odwiedze moich milych
            laskawcow,wezme to co dwoje, a reszta gowno mnie bedzie obchodzic
            • demole to co swoje KU.., nie dwoje 15.09.07, 14:40
            • edytunia86 Re: fatalnie 15.09.07, 17:10
              Nie będe odpisywać na tego typu postu, ani ich czytać, bo szkoda mi
              na to czasu.
    • mskaiq Re: fatalnie 15.09.07, 14:48
      Trzeba przestac myslec o tym co przynosi Ci wiele zalu i lez
      Edytunku. Kiedy przestaniesz wtedy wracaja dobre mysli z ktorymi
      zyje sie radosnie. Te mysli ktore przynosza zal, strach albo zlosc
      wplywaja na nas bardzo negatywnie, to one odbieraja chec do zycia i
      przynosza zniechecenie.
      Serdeczne pozdrowienia
      • demole Re: fatalnie 15.09.07, 16:13
        dopuki psychofarmacji będą używać jako broni niekonwencjonalnej,
        doputy będą kłopoty

        nie ma poczucia choroby
        ale jest poczucie niewlasciwego leczenia
      • edytunia86 Re: fatalnie 15.09.07, 17:17
        Byłam dziś w szkole i jakoś wytrzymałam do końca dzisiejszych zajęć.
        Nawet nie było tak strasznie jakby sie mi wydawało, że będzie.
        Miałam dziś stastystykę i przedmioty prawne i nauczyczycielka
        zaczęła omawiać zagadnienia z prawa pracy, które chyba nie będzie
        chyba jak na razie az takie straszne. Statystyka chyba powinna być
        dla mnei łatwiejsza niz rachunkowość. Tym bardziej, że z tego co mi
        wiadomo na zaliczeniu będzie można mieć kartkę ze wzorami. WIęc
        chyba nie powinno byc az tak źle.
      • edytunia86 Re: fatalnie 15.09.07, 17:17
        Pozdrawiam.
        • czekolada_z_orzechami Re: fatalnie 15.09.07, 18:35
          :)
          • wrobel_na_strachy Re: fatalnie 15.09.07, 19:25
            Edytuniu ...

            Zobaczysz, jeszcze bedzie dobrze.
            Jesteś wspaniałą, wrażliwą istotą.
            Z nadmiernych lęków, zbędnych psychicznych blokad,
            bezsensownych traum z dzieciństwa - wyrosniesz,
            jak z za małych butów.


            :)

            -
            Trzeba łapać radość za ogon.
            Nawet jak się wyrwie, pozostaną pióra.
            • edytunia86 Re: fatalnie 15.09.07, 21:56
              Dzieki.
              Cchiałabym, żeby tak było.
              • demole Re: fatalnie 15.09.07, 22:41
                nareszcie
                jesli psychotropy mogą być bronią niekonwencjonalną, i to grożną i niebezpieczną,
                a troche szkoda przesadzać i karmic nadmiernie Edytunię takimi proszkami,
                to moze jako ekwiwalent zapisać Ją na SURVIVAL we wakacje, z jakimś
                paintbollem,...tylko z modszymi snajperami,oczywiście,...i po wakacjach będzie
                zdrowsza

                • demole Re: fatalnie 15.09.07, 22:44
                  jest mały problem,
                  w sens takiej terapii czasem cholernie trudno w depresji uwierzyć,
                  podobnie jak gadanie "wez się w garść itp
    • mskaiq Re: fatalnie 16.09.07, 00:39
      Byłam dziś w szkole i jakoś wytrzymałam do końca dzisiejszych zajęć.
      Nawet nie było tak strasznie jakby sie mi wydawało, że będzie.
      Edytunka napisala
      >Miałam dziś stastystykę i przedmioty prawne i nauczyczycielka
      >zaczęła omawiać zagadnienia z prawa pracy, które chyba nie będzie
      >chyba jak na razie az takie straszne. Statystyka chyba powinna być
      >dla mnei łatwiejsza niz rachunkowość. Tym bardziej, że z tego co mi
      >wiadomo na zaliczeniu będzie można mieć kartkę ze wzorami. WIęc
      >chyba nie powinno byc az tak źle.
      No widzisz, poszlas do szkoly zajelas Swoje mysli czyms innym i
      wrocil spokoj i radosc. Uwazaj Edytunku na zal, unikaj go bo
      przynosi wiele szkody. Kiedy sie pojawia trzeba zajac mysli czyms
      innym wtedy pozbywasz sie zalu.
      Chcialbym Ci rowniez pogratulowac wyjazdu do Warszawy. Poradzilas
      Sobie sama, pokonalas jeszcze jeden strach. Jestes wspaniala
      dziewczyna Edytynku.
      Serdeczne pozdrowienia.

      • edytunia86 Re: fatalnie 16.09.07, 14:40
        Wógle żałuje , że poszłam do tej szkoły, że nie zdawałam matury i ,
        że nie poszłam do szkoły, bo teraz muszę się męczyc na praktykach
        w urzędzie, albo w szkole w Swarzędzu, przez się popłakałam.
        Jestem beznadziejna i do niczego sie nie nadaję.
        • mskaiq Re: fatalnie 17.09.07, 10:54
          Niw wywoluj zalu bo wtedy wszystko traci sens i radosc. Nie zmienisz
          co sie wydarzylo w przeszlosci. Podjelas bardzo dobra decyzje zeby
          skonczyc szkole i blisko jestes aby osiagnac Swoj cel.
          Jestes wspaniala dziewczyna Edytunku!!!!!!
          Piszesz ze jestes beznadziejna, tak sie mysli zawsze kiedy pojawia
          sie zal. To nie jest prawda co napisalas o Sobie.
          Serdeczne pozdrowienia.
          • edytunia86 Re: fatalnie 17.09.07, 14:07
            Nie mam stuprocentowej pewności czy dobrą decyzję odnośnie szkoły.
            Wczoraj po tej szkole niestety czułam się dokładnie tak jak napisałam.
            Dopiero po powrocie z Kościoła troche sie uspokoiłam.
            Pozdrawiam.
            • demole Re: fatalnie 18.09.07, 16:38
              szkółka masońska ma to do siebie że po jej ukończeniu może okazać się że ten
              masoński bank zabrał ci 5000 złotych, a dostajesz w prezencie jeden banknot i w
              zamian za ten wykręcony haracz usłyszysz - to od nas

              w nauce lubują się feministki,po średniej szkole pracują troche a potem idą na
              studia.W wieku 27 lat kiedy czekającego na nie faceta w czasie ich nielegalnej
              pracy i nauki doszczętnie szlag trafia robią się wściekłe i nawiedzone,ogłaszają
              prawo aborcyjne,prawo do rozwodów,do sexu pozamałżeńskiego,udają święte i
              pobozne ,ogłupiają księży

              te kobiety są niebezpieczne dla poprawnego działania państwa
              nie mają poczucia zycia w swoim brzuchu, i cudzym brzuchu

              to choroba
              w czasach kiedy rzeczy bardziej błache traktuje się jako chorobe,
              feminizm też należy tak potraktować
              • demole są tez faceci stojacy za ta ideologią i nie wszysc 18.09.07, 16:46

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka