roskolnikov 05.01.08, 12:35 Tak w najwiętszym skrócie można określić moją. Jeśli załozyć, że moi znajomi wykorzystują życie na 100%, to ja na jakieś 10-15%... ://///////////////////////////////////////// Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
escaper69 Re: PUSTA EGZYSTENCJA! 06.01.08, 18:35 mało kto(chocby bardzo szczęsliwy) zyje na 100%, czyli zwykli ludzie zapewne w granicach 70-95%, a wiec pomniejsz swoje(a ja moje) o te srednio 10% i wychodzi 5% korzystania z zycia(owady mają ciekawsze zycie) Odpowiedz Link Zgłoś
q3e Re: PUSTA EGZYSTENCJA! 06.01.08, 20:57 misie ciagle wydaje ze to jest jaksi sen a raczeje koszmar tylko ze wsadzam leb pod zimny wode i nadal KURAW SPIEEEEE Odpowiedz Link Zgłoś
karina_rulez Re: PUSTA EGZYSTENCJA! 07.01.08, 04:39 a ja korzystam z zycia tak na polowie tych Waszych cyferek, staram sie normalnie zyc, trzymac swa fobie na smyczy. chociaz poczatki tej "normalnosci" byly ciezkie, to jednak warto bylo. oczywiscie czasem te "rozrywki" "normalne" nie przynosza mi wcale radosci, ale nic to. warto bylo... polecam Odpowiedz Link Zgłoś
k.niunia Re: PUSTA EGZYSTENCJA! 07.01.08, 11:35 Dobry post,dobre pytanie myślałam że tylko ja sobie je w głowie zadaje.Dołuje strasznie........... Odpowiedz Link Zgłoś