obatala 31.01.08, 21:08 Jak w temacie. Spacer po Starowce i moze goraca czekolada. Reflektuje ktos?... MILY! Ob Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fajnalkantdaln Re: Spotkanie? sobota 31.01.08, 21:11 zakrwawione makatki dla calej gromadki Odpowiedz Link Zgłoś
fajnalkantdaln Re: Spotkanie? sobota 31.01.08, 21:22 wszedl w krag zamglonego swiatla, trzymajac w rekach doniczke z geranium Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: Spotkanie? sobota 31.01.08, 21:47 przyjdę-podaj godzinę i gdzie dokładnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
fajnalkantdaln Re: Spotkanie? sobota 31.01.08, 21:58 pm.home.pl/gunsold/photos/e3200_02.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
o-solitude Re: Spotkanie? sobota 31.01.08, 22:52 tak patrzę i patrzę i się pół dnia zastanawiam, co to za nick, skąd on. i już mnie olśniło (wszak przyszła pora mojego umysłowego wyżu - co, swoją drogą, jest pojęciem ostatnio bardzo względnym, koniec dygresji) TO Z PIOSENKI!! Odpowiedz Link Zgłoś
o-solitude Re: Spotkanie? sobota 31.01.08, 22:53 i pomyśleć, że na początku to ja się jakichś anagramów (pentagramów?) doszukiwałam Odpowiedz Link Zgłoś
o-solitude Re: Spotkanie? sobota 31.01.08, 22:54 łoo jezu, teraz mi ta przebrzydła solówka gitarowa brzęczy w głowie. zmień se wreszcie tego nicka. Odpowiedz Link Zgłoś
through_changes Re: Spotkanie? sobota 01.02.08, 00:48 Jakby ktoś miał podejrzenia: fajnalkant_down to nie ja. To ktoś, komu zależy, żeby ludzi się nie spotykali, bo przyjaźń, towarzystwo to droga do wyjścia z depresji. Odpowiedz Link Zgłoś
o-solitude Re: Spotkanie? sobota 01.02.08, 02:27 spokojnie, my tu mamy takiego pana co regularnie zmienia nicki, ale przewiduję, że przy takiej częstotliwości, za jakieś 5 lat skończą mu się pomysły :) Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Spotkanie? sobota 01.02.08, 09:13 Gorąca czekolada jest pyszna... czyżby do lokali z takim napitkiem chadzali wyłącznie geje? A tak po prawdzie to bardzo sympatyczni ludzie, przynajmniej ja miałam okazję takich spotkać na swojej drodze. Z jednym przyjaźnię się od ponad 20 lat, wprawdzie na dużą odległość, ale tym bardziej trudno utrzymać więź. Pewnie są też wśród nich demoniczne cioty, ale nie można wszystkich tak samo klasyfikować. Jak nie pijalnia czekolady, to coś bardziej karnawałowego - to ostatnia sobota na szaloną zabawę, tego też nie lubisz? ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
manufaktura_makatkowa Re: Spotkanie? sobota 01.02.08, 14:54 ginger43 napisała: > Gorąca czekolada jest pyszna... czyżby do lokali z takim napitkiem > chadzali wyłącznie geje? zle sie czuje w takich miejscach. delektowanie sie czekoladka z malego kubeczka jest dla mnie za wyrafinowane. nie mam korzeni mieszczanskich, tylko chlopo-robotnicze. jestem z wielkiej plyty. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 czekolada :) 01.02.08, 15:33 Eee tam, ja nie jestem z wielkiej płyty, choć teraz w takiej mieszkam, ale też nie zadowoliłoby mnie picie czekolady z małego kubeczka, bo jestem łasuchem :PPP Zawsze można poprosić o duży kubek, ja nie mam oporów przed takimi "fanaberiami":))) I jaki teraz znajdziesz argument, żeby nie iść? Zjadłam tyle Nutelli, że aż mnie zemdliło, bleee ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
manufaktura_makatkowa Re: czekolada :) 01.02.08, 16:15 lubie nature badz zgliszcza cywizizacji. kawiarnie sa jak ladnie wymuskane miasteczka europy polnocnej. to dla mnie za duzo porzadku. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: czekolada :) 01.02.08, 16:22 Ale są też takie fajne z klimatem, starymi meblami z duszą... gdzie można przenieść się w wyobraźni w inne czasy, inne miejsce. Właśnie takie trochę oderwane od smutnej cywilizacji. Choć w Warszawie nie wiem gdzie... To musi być takie miejsce, gdzie nie ma gwaru i tłumów. Pomyśl czy nie znasz takiego miejsca... Lubię np. senną atmosferę Kazimierza n/Wisłą poza sezonem, gdy nie ma turystów i knajpę U Fryzjera, gdy jest pusto (w sezonie lub w weekend nie do przyjęcia). Myślę, że mimo wszystko by Ci się podobało :) ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
manufaktura_makatkowa Re: czekolada :) 01.02.08, 16:29 > Ale są też takie fajne z klimatem, starymi meblami z duszą... dla mnie w tym duszy nie ma. w kawiarniach ze starymi meblami z dusza czuje sie jak slon w skladzie porcelany. jest przrost mebli nad moja dusza. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: czekolada :) 01.02.08, 17:36 Tu moja fantazja się kończy :( trudno mi zrobić wizualizację Ciebie w takim miejscu - poproszę zdjęcie na tle makatki oczywiście, bo się nierozerwalnie kojarzy z Twoją osobą:) Coś Ty nie daj się zdominować sprzętom - masz swoje JA, a to tylko meble. W ostecznym wypadku może być kawa, herbata czy też czekolada na łące - w końcu wiosna idzie :))) Zawsze jest jakieś rozwiązanie, tylko nie mów, że boisz się ukąszeń owadów, bo się bardzo staram i byłoby mi przykro :DDD ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: czekolada :) 01.02.08, 18:35 myślę że koledze przypasilaby raczej typowa, prlowska mordownia, czy jak kto woli bar piwny. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: czekolada :) 01.02.08, 18:54 Tak sądzisz? Nie będę się wypowiadać, bo was nie znam nawet z pisania. A taką atmosferę mordowni PRL-owskiej można zobaczyć na wyścigach konnych na Stegnach. W lato przeżyłam swoisty szok, powrót do przeszłości, jak to zobaczyłam... Ale niech Makatek sam się wypowie czy wypije kawo-herbatę na łące czy woli w mordowni :D ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
obatala Re: Spotkanie? sobota 01.02.08, 17:43 Mozna zwatpic. No to 12 pod palma :-) tzn przy Empiku. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Spotkanie? sobota 01.02.08, 17:47 I tak trzeba - konkretna decyzja zamiast bicia piany, ale gdzie tam łączki szukać dla Makatka, a ja na tą czekoladę się nastawiłam, buuu :DDD ............................................................... Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
manufaktura_makatkowa Re: Spotkanie? sobota 01.02.08, 18:24 jeszcze nie widziale geja i to wariata w jednym, bede o 12 pod PZPR- em z luneta. jak ktos nie widzial, to za 2 zlote dam popatrzec. zobaczymy po ktorej stronie ronda bedzie wiecej ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Makatku jesteś bezbłędny :)))) 01.02.08, 18:29 Dawno się tak nie uśmiałam :DDD Chyba też się pofatyguję, tylko pewnie wszystkie punkty obserwacyjne są już obstawione :PPP ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Makatku jesteś bezbłędny :)))) 01.02.08, 19:37 Czemu mówisz w liczbie mnogiej? Nigdzie Cię nie obraziłam, śmieję się z sytuacji, że na każdym rogu ktoś się będzie przyczajał i obserwował resztę. Nie mam nic do Ciebie i jak najbardziej mogę iść z Tobą na tą czekoladę - więc nie gadaj głupot, że wszyscy na Ciebie napadają, za innych nie będę się tłumaczyć. ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: Makatku jesteś bezbłędny :)))) 01.02.08, 19:41 wiem, ale mi przykro:( to że jestem gejem to co przeszkadza?:( Obatalę już znam-było ok jak się widzieliśmy a teraz? Sam nie wiem:( ciekawe tylko jak spojrzą mi w twarz jutro Ci co się ze mnie śmiali i wyzywali-no ciekawe... Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: Makatku jesteś bezbłędny :)))) 01.02.08, 19:43 nie widział geja...ciekawe w jakim świecie żyje.. a co to? to że ktoś jest gejem to się wyróżnia z tłumu? przecież co 10ty facet jakiego się widzi w mieście Warszawa to gej...i co? jakoś nikomu nic to nie przeszkadza-zresztą nie powiedzielibyście że jestem gejem jakbyście mnie nie znali,nie wiedzieli.Nie różnie się od innych ludzi przecież.. Odpowiedz Link Zgłoś
o-solitude Re: Makatku jesteś bezbłędny :)))) 01.02.08, 19:47 >.Nie > różnie się od innych ludzi przecież.. oj różnisz się tak bardzo, że aż tego nie zauważasz. i akurat to NIE bycie gejem jest tu problemem... Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: Makatku jesteś bezbłędny :)))) 01.02.08, 19:48 różnie się napewno nie wyglądem-nie mam irokeza czy czegoś szokującego w wyglądzie przeciez...:( eh ale skoro tak mnie nienawidzicie, chcecie zdeptać to nie będe przeszkadzał...Zoltanek baw się dobrze, może Aurelia do Was też przyjdzie...:( Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Makatku jesteś bezbłędny :)))) 01.02.08, 19:48 Ale to chłopie nie jest Twój problem, tylko ich! Ty jesteś jaki jesteś, jesteś człowiekiem i nie musisz nikomu tego udowadniać - czyż nie, to jest podstawa? To oni powinni czuć się głupio po takich tekstach, a nie Ty, każdy wystawia sobie opinię swoim zachowaniem. Myślę, że się okaże się, że przekonają się, że mylili się w swoich ocenach, ale to nie zależy od Twojej orientacji, tylko od tego jaki jesteś... ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: Makatku jesteś bezbłędny :)))) 01.02.08, 19:51 Ale nie, przepraszam nie pójdę-widzę że bym tylko przeszkadzał i był powodem do żartów ze strony niektórych jak zwykle:( Aurelia,Zoltanek i Eizo też by pewnie się ze mnie śmiali i obrażali bądź ignorowali-nie chcę Wam psuć atmosfery...bawcie się dobrze:( Odpowiedz Link Zgłoś
o-solitude Re: Makatku jesteś bezbłędny :)))) 01.02.08, 19:51 ginger, połowa tego forum lubiła suchego i przez wiele miesięcy wybaczała mu wybuchy histerii, wyzwiska itp. i rzeczywiście, okazało się, że się myliliśmy co do suchego. wierzyliśmy, że przy wsparciu innych się zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: Makatku jesteś bezbłędny :)))) 01.02.08, 19:52 ech-bawcie się dobrze...jestem niepotrzebny jak zwykle:( szkoda tylko że tak parę osób deklarowało mi pomoc a okazało się że kłamali:( nie potrafili zrozumieć... Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: Makatku jesteś bezbłędny :)))) 01.02.08, 19:58 byłem tak naprawdę zabawką w rękach pewnych osób z tego forum..jedynie sympatyczne okazały się Obatala właśnie i Kontrreformacja...lubię je bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
o-solitude Re: Makatku jesteś bezbłędny :)))) 01.02.08, 20:12 > byłem tak naprawdę zabawką w rękach pewnych osób z tego forum. nawet nie wiesz, jak teraz obrażasz te "pewne osoby". prędzej czy później każda życzliwa ci osoba staje się twoim wyimaginowanym wrogiem. Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: Makatku jesteś bezbłędny :)))) 01.02.08, 20:12 eh żartowanie sobie z mojego gejostwa też było nie fair...dlatego tak napisałem...ale tu chodzi o jedną osobę tylko Odpowiedz Link Zgłoś
eizo111 Re: Spotkanie? sobota 01.02.08, 20:01 to jak z tym spotkaniem? naprawdę o 12? ja nie wiem czy będę Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: Spotkanie? sobota 01.02.08, 20:04 przy palmie?:( szkoda no nic-zobaczę co da się zrobić... Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Spotkanie? sobota 01.02.08, 20:21 ja bym bardzo chciał, tylko że o 12 moge jeszcze spac. duuuużo nauki tej nocy. sesja.ojej okej Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada_z_orzechami Re: Spotkanie? sobota 01.02.08, 20:25 a ja już po sesji oł jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: Spotkanie? sobota 01.02.08, 20:29 eh no i nie odpisze...czego się spodziewać... Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada_z_orzechami Re: Spotkanie? sobota 01.02.08, 20:52 do przodu. zdałam anatomię, tą kobyłę. z facetem super, Boniu. I depresji się pozbywam, dzięki Tobie też. :P Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Spotkanie? sobota 01.02.08, 20:31 no kurcze chciałbym, nie ma co chciałbym.... zobaczymy jak poradze sobie z nauką do jutra. wiecie, pierwszy raz w historii nie mam rzadnych zaległości, a i jakieś stypendium może się trafii jak się postaram. tak..... pozdrawiam, będą inne prawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
obatala Re: Spotkanie? sobota 02.02.08, 09:42 ze wzgledu na depresyjna pogode odwoluje moje uczestnictwo Odpowiedz Link Zgłoś
manufaktura_makatkowa Re: Spotkanie? sobota 02.02.08, 09:52 typowe dla wariatow. SPOTKENIE!!! SPOTKANIE!!!! hej hej hej a jak godzina spotkania sie zbliza to rura mieknie cholera, po co uszy mylem. zwrocisz mi za wode. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Spotkanie? sobota 02.02.08, 10:07 Uszy uszami, a oczy? :PPP Jak przez tą lunetę chcesz coś zobaczyć? Chyba, że oczy zaliczają się do codziennego standardu :))) Ja włos firmowy sobie robię, ale nie na spotkanie, tylko dla pana w stacji diagnostycznej, bo mam osatni dzień na przegląd samochodu. Muszę magika czymś olśnić, żeby nie widział np. obluzowanego reflektora, a ta lśniąca czerwień na mojej głowie będzie najodpowiedniejsza :DDD ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: Spotkanie? sobota 02.02.08, 10:34 heh i to podobno ja jestem dziwny...:( Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Spotkanie? sobota 02.02.08, 10:42 Cześć Sucharku :) Ja uwielbiam się wygłupiać, to mi poprawia humor. Mówisz o moich czerwonych włosach, czy zamachu na jasność widzenia pana w stacji diagnostycznej? Wiesz jakiego mam stracha przed tym przeglądem, ech! ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
obatala Re: Spotkanie? sobota 02.02.08, 11:10 No dobra, moge isc, tylko najpierw cole kupie. Co nalog to nalog. Odpowiedz Link Zgłoś
manufaktura_makatkowa Re: Spotkanie? sobota 02.02.08, 11:24 krolewna skinela palcem. dwor tylko czeka w napieciu czy biec czy jeszcze nie. Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: Spotkanie? sobota 02.02.08, 12:17 manufaktura_makatkowa napisał: > krolewna skinela palcem. dwor tylko czeka w napieciu czy biec czy jeszcze nie. hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
obatala Re: Spotkanie? sobota 02.02.08, 16:11 A panowie, ktorzy krolewne wystawili do wiatru, niech zaluja, bo jest czego. Odpowiedz Link Zgłoś
manufaktura_makatkowa Re: Spotkanie? sobota 02.02.08, 16:23 ja nie wystawilem, ale zalowalem, ze nie moglem. podobnie jak zaluje, ze na inne nie moglem isc spotkanie Odpowiedz Link Zgłoś
manufaktura_makatkowa Re: Spotkanie? sobota 02.02.08, 16:24 moje zycie jest beznadziejne Odpowiedz Link Zgłoś
nienill Re: Spotkanie? sobota 02.02.08, 16:24 czyli zabraklo honorowego pojedynku dwoch rycerzy? :( a juz wyobraznia dzialala Odpowiedz Link Zgłoś
manufaktura_makatkowa Re: Spotkanie? sobota 02.02.08, 16:25 tego jeszcze mi brakowalo zeby ciota mnie pobila. tak wtedy zaliczylbym full porazek Odpowiedz Link Zgłoś
nienill Re: Spotkanie? sobota 02.02.08, 16:28 a kto powiedzial, ze Ty zostalbys pobity? ja juz widzialam jak przerazony suchy widzi lecaca w jego kierunku jak oszczep lunete Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Spotkanie? sobota 02.02.08, 16:47 To ileż tych porażek Makatku zaliczyłeś? Mnie najbardziej szkoda tej lunety... (to nic osobistego do Sucharka) ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
nienill Re: Spotkanie? sobota 02.02.08, 16:51 ginger43 napisała: > To ileż tych porażek Makatku zaliczyłeś? chyba sam diabel podsunal ci takie pytanie :/ Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Spotkanie? sobota 02.02.08, 17:44 Ja mam diabełka w sobie :) A do tego szybciej mówię niż myślę, jak ktoś mnie określił jestem jak karabin szybkostrzelny. Domyślam się, że palnęłam kulą w płot :( Nie znam was, ani tutejszych układów i pewnie jeszcze nie raz coś palnę. Wierzę w wyrozumiałość Makatka :) ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: Spotkanie? sobota 02.02.08, 18:21 hmm ktoś chyba nie wie jak wyglądają geje....szkoda mi słów.myślicie że geje to delikatne kobitki? oj ale się mylicie Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Spotkanie? sobota 02.02.08, 18:42 No nie uogólniaj! Ci, których znam są tak dziko przystojni i męscy, że żal serce ściska, że poza zasięgiem, buuu. Co do Ciebie się nie wypowiadam, bo Cię nie znam, ale generalnie wyrabiam sobie zdanie, że strasznie marudzisz. I co w końcu nie poszedłeś na to spotkanie? ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
nienill Re: Spotkanie? sobota 02.02.08, 18:43 hmmm chyba komus wydaje sie, ze inni ludzie juz nie sa w stanie myslec o nim w kategorii innej niz "ciota"..... szkoda slow... Odpowiedz Link Zgłoś