10.05.08, 11:07
Coraz lepiej się czuje. Stan ten trwa już dość długo i jest stabilny.
Mogę stwierdzić że wreszcie znów jestem sobą. Koncentracja i pamięć
funkcjonuje ok.
Bałem się o tym pisać bo nie wierzyłem do końca że mogę wyzdrowieć.
Wygląda na to że można.
Leczę się od 2 lat. Tyle że 2 lata temu zaufałem złemu lekarzowi.
No ale takie życie. Minimum rok wyjęte z kalendarza. Może więcej ?
Dzięki złemu lekarzowi i złemu leczeniu.
A był to jeden z najbardziej znanych lekarzy w Polsce...
Dałem się nabrać na numer typu "nazwiska i tytuły nie leczą".
Nowy lekarz i jego leczenie okazało się być dobre.
Zakładam ten wątek ponieważ chcę pokazać że z depresji da się wyjść.
Czego oczywiście wszystkim życzę !
Obserwuj wątek
    • cymbalkowo Re: Zdrowieje 10.05.08, 11:11
      juz byl jakis watek slynny z lekarstwem w wtytule w ktorym iso o drodze do
      zdrowia pisal. juz czytalismy ze mozna wyjsc.

      suchy tez juz tyle watkow zalozyl ze jestem calkowicie przekonany ze mozna.
      • iso1 Re: Zdrowieje 10.05.08, 11:33
        W przeciwieństwie do suchego to mój pierwszy wątek w tej kwestii.
        Zatem proszę nie wciskać kitów. Zdrownienie a lepsze samopoczucie (chwilowe) to
        "drobna" różnica. Nie sądzisz ?
        Proponuje zatem nie wypowiadać się w tym temacie.
        Zawsze byłem (i jestem nadal) sceptycznym człowiekiem.
        Nie piszę tego po kilku dniach dobrego samopoczucia lecz po kilku tygodniach.
        Nie mam już wahań i jest stabilizacja. To jest fakt bez względu na to jakie
        pierdoły będziesz starać się tutaj pisać.
        Jestem na tym forum już ponad 2 lata więc stali bywalcy znają mnie doskonale i
        wiedzą że nigdy takiego wątku nie pisałem.
        Mogłem napisać co najwyżej że jest lepiej i to daje nadzieję.
        Finito
    • only_isabelle Re: Zdrowieje 10.05.08, 11:23
      świetnie, miło coś takiego przeczytać!
      ok, ale mógłbyś napisać, co było powodem Twoich dolegliwości?
      Leki lekami...znasz przyczynę?, dotarłeś do źródła???
      pozdrawiam
      • iso1 Re: Zdrowieje 10.05.08, 11:46
        Dużo by pisać.
        W skrócie. Powodem był długotrwały i permanentny stres (w pracy i rodzinie) oraz
        bycie DDA(dorosłe dziecko alkoholika).
        Co do powodów moich dolegliwości to było ich wiele.
        Ale generalnie ja miałem depresję "maskowaną".
        Z tego stresu spadła odporność organizmu. Praktycznie do zera.
        Coraz więcej chorób dochodziło. Byłem wrakiem cżłowieka. Schudłem 34 kg w 5,5
        miesiąca. Jelita i żołądek nie funkcjonowały. Byłem bliski odżywiania dożylnego.
        Żaden gastroenterolog nie wpadł na depresję. Faszerowali mnie różnymi
        antybiotykami a to mnie rozpiep...ło jeszcze bardziej. W końcu wylądowałem w
        szpitalu na badaniach. Prócz ogólnej anemii nic nie wykryto. Wtedy padła
        sugestia psychiatra. Tak też się stało. W między czasie dołączyły dolegliwości
        typowo depresyjne: płaczliwość, obniżony nastrój, myśli samobójcze, bezsenność,
        brak pamięci i koncentracji, itp.
        Jeśli ktoś ma podobnie to zapraszam do archiwum tego forum.
        W roku 2006 i 2007 pisałem dużo o swoich dolegliwościach.
        • only_isabelle Re: Zdrowieje 10.05.08, 11:54
          iso, czy podjąłeś terapię w związk z tym, że jesteś DDA?
          • iso1 Re: Zdrowieje 10.05.08, 12:06
            Tak, chodziłem na terapię ale w kierunku DDA przez kilka miesięcy.
            Terapeuta na koniec stwierdził jednak że nie widzi sensu dalszej terapii. Z
            różnych względów o których nie będę się rozpisywał.
            Lekarz zasugerował mi równolegle z leczniem farmakologicznym także
            psychoanalizę. I pewnie się zdecyduje ale ta terapia trwa kilka lat (min 2)
            nawet kilka razy w tygodniu a na dziś mnie nie stać. To ogromne pieniądze (ok
            1000 zł na miesiąc). Jak znajdę pracę to zamierzam rozpocząć psychoanalizę.
            • only_isabelle Re: Zdrowieje 10.05.08, 12:15
              psychoanaliza - czyli terapia psychodynamiczna???
              min. 1 sesja w tygodniu w granicach od 70-100 pln
              • iso1 Re: Zdrowieje 10.05.08, 12:23
                www.kspp.edu.pl/zrozumienie.htm
                min 2-3 spotkania w tygodniu za ok. 80 zł
                • only_isabelle Re: Zdrowieje 10.05.08, 12:31
                  zdaje się, że o tym samym mówimy ;-))
                  pl.wikipedia.org/wiki/Psychoterapia_psychodynamiczna
                  tyle spotkańw tygodniu to rzeczywiście full wypas,
                  trzeba wziąć pod uwagę, że terapia nieźle rozgrzebuje,
                  ja potrzebuję zawsze przemyśleć, otworzyć swoje szufladki,
                  dokonuję analogii, nieustanna gonitwa myśli...dla mnie wystarczy
                  1 spotkanie w tygodniu, do tego czasu zbieram materiał myslowy i
                  analizujemy z t. :=)
                  masz już terapeutę na oku? oczywiście certyfikowanego lub w trakcie?
                  • iso1 Re: Zdrowieje 10.05.08, 12:35
                    Najpierw znalezienie pracy a następnie szukanie terapeuty.
                    To mój plan na najbliższą przyszłość.
                    • only_isabelle Re: Zdrowieje 10.05.08, 12:39
                      życzę, żeby się udało i polecam terapię,
                      powodzonka,
                      uciekam na słoneczko :=)
                    • demole Re: Zdrowieje 10.05.08, 12:41
                      fajne,ino ja -pierwsze dziecko ojca 7 go wrodzinie i matki 6 tej,ponizej progu
                      aborcyjnego,
                      z obliczen wynika,ze wyzdrowieje pod warunkiem ze ustrój panstwowy sie zmieni,
                      albo zostanę terrorysta,partyzantem
                      ;-((



                      utonie wmorzu postów
                • graffffi Re: Zdrowieje 13.05.08, 07:43
                  Mam pytanie o Terapie DDA. Na czym to polega? Pytam bo mam wszystkie możliwe
                  cechy tego cholerstwa. Mam bulimie i nerwice. Obecnie jestem bez leków i jakoś
                  jadę.
      • demole Re: skalpel,zyletka,nóą i sznity 10.05.08, 11:46
        ciekawe co zrobisz kiedy ci się ustrój "wywróci",
        państwowy ustrój,
        w końcu - milczenie oznacza zgodę,
        a wiadomo,że czystych ludzi nie ma ,
        chyba ze jesteś maeyją dziwicą,albo boginią

        ja,po tylu latach upierdliwości w szpitalach,
        przy odrobinie pomocy i paru podobnych partnerach,
        byłbym w stanie podciąć wam tę GUME w taki sposób,żeby tych hoojów nie pouszkadzać,
        ale oni niechą -bo im dobrze
        • suchyxxx2 Re: skalpel,zyletka,nóą i sznity 10.05.08, 11:49
          też już od paru miesięcy czuję się zdrowy ale lek muszę brać na wypadek że tak
          powiem
          • suchyxxx2 Re: skalpel,zyletka,nóą i sznity 10.05.08, 11:55
            Iso ale pamiętaj że zawsze mogą być nawroty i w razie czego się nie martw
            • demole Re: skalpel,zyletka,nóą i sznity,...feministki 10.05.08, 12:10
              te chorobe spowodowali syjoniści,komuna i mafia,
              ja ci chłopcze nie pomogę,chociaz jestem profesorem w tej klinice,

              a weż sobie taką syjonistkę zfeminizowaną z komunistyczną infekcją i sam się
              chłopie wylecz,


              czyli,- "te Horrory i tak przyjdą do waszych domów " !!
    • czarna_wolga Re: Zdrowieje 12.05.08, 21:05
      A tak na marginesie teraz jakie leki ci pomagaja ??
      • iso1 Re: Zdrowieje 12.05.08, 21:29
        alventa 75mg, depakine 150mg, sulpiryd 150mg
        • demole Re: Zdrowieje 12.05.08, 23:39
          o eutanazje w kraju nie trzeba się martwić -nie będzie,
          ...odkąd wymyslono eugenikę,neuroleptyki,
          wszystkich zgredów umieści się w specjalnych respiratorach,-toz magazyn części
          zamiennych

          pierwsze kroki już zostały zrobione 50 lat temu
          to neuroleptyki : eutanazja bez morderstwa
    • mskaiq Re: Zdrowieje 13.05.08, 04:29
      Mysle ze to nie jest sprawa lekarza, ze jeden jest lepszy a drugi
      gorszy. Zmieniles Siebie, wiele problemow ktore byly przyczyna
      Twojej depresji potrafiles rozwiazac.
      Jesli uda Ci sie wrocic do pracy, do ludzi, do zycia i bedziesz
      umial dogadywac sie z ludzmi, unikac podejrzliwosci, strachu, zlosci
      i zalu to depresja nie wroci.
      Jesli bedziesz walczyl z ludzmi, nie bedziesz sie cieszyl z wlasnych
      osigniec, itp to Twoje problemy wroca.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • demole Re: Zdrowieje 13.05.08, 05:05
        nie sądze,
        to psychiatra podciął,
        te linke,
        i to mleko sie lało i lało,
        zdefektowanie uwagi równa sie utrata kontroli,
        nie sposób sie nauczyc kontrolować,bez posiadania uwagi,
        wyswiecili mi zarówke az sama zgasła,

        nie moja wina

        wygląda zle ale niestety -....
      • iso1 Re: Zdrowieje 13.05.08, 08:46
        Polemika z Tobą zawsze była trudna bo to raczej rodzaj rozmowy ze ścianą. Ale
        odpowiem. Nie masz racji. I mam co do tego 100% przekonania. W końcu to moje
        ciało i mój umysł. Zmiana lekarza plus nowe leki wyciągnęły mnie z depresji. Nic
        nie zmieniałem w sobie. Przynajmniej ja o tym nie wiem. Chemia, chemia i jeszcze
        raz chemia.
        • demole Re: Zdrowieje 13.05.08, 09:02
          polowanie,strzelba,
          celownik,nagonka

          swięta prawda
    • mskaiq Re: Zdrowieje 13.05.08, 12:23
      Iso1 napisal
      >Polemika z Tobą zawsze była trudna bo to raczej rodzaj rozmowy ze
      >ścianą. Ale odpowiem. Nie masz racji. I mam co do tego 100%
      >przekonania. W końcu to moje ciało i mój umysł. Zmiana lekarza plus
      >nowe leki wyciągnęły mnie z depresji. Nic nie zmieniałem w sobie.
      >Przynajmniej ja o tym nie wiem. Chemia, chemia i jeszcze raz chemia.
      Twoja odpowiedz na moj post jest inna niz Twoje pierwsze odpowiedzi.
      Brakuje w niej agresji ktorej bylo bardzo wiele kiedy zaczynales
      tutaj pisac.
      Napisales rowniez w jednym z postow
      >A najbardziej pomogła mi zrozumieć ten problem książka "Gdzie się
      >podziało moje dzieciństwo" Do kupienia w Empiku na dziale czasopism
      >psychologicznych. Polecam. Dała mi dużo do myślenia i do działania
      >w tym temacie.
      Mysle jednak ze cos tam sie w Tobie zmienilo, cos zrozumiales.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • ludojady Re: Zdrowieje 13.05.08, 12:59
        > Mysle jednak ze cos tam sie w Tobie zmienilo, cos zrozumiales

        tobie to nie grozi mskaiq
      • iso1 Re: Zdrowieje 14.05.08, 09:55
        maskaiq uwierz że ręce opadają czytając twoje posty i to co jest w nich zawarte.
        Niektórymi radami na prawdę szkodzisz innym.
        Na temat DDA (książka) czytałem równo rok temu i nie przypominam sobie abym
        przez ostatnie pół roku dotykał tego tematu.
        Piszę to nie dlatego aby z Tobą polemizować bo to nie ma sensu ale dlatego aby
        ludziom czytającym ten post którzy cię jeszcze nie poznali nie przyszło do głowy
        brać na serio twoich wywodów.
        Bez urazy.
    • funstein Re: Zdrowieje 14.05.08, 14:17
      brawo iso1 ! :)

      juz robie sobie kolejny sznyt na kolbie mojej broni ;)
      • iso1 Re: Zdrowieje 14.05.08, 14:25
        Funstein przestań się non stop onanizować.
        Ręka ci niedługo odpadnie. A w najgorszym razie będziesz miał na niej wrzody
        • funstein Re: Zdrowieje 14.05.08, 14:28
          to fascynujace zjawisko - jak ludzie przypisuja innym swoje zachowania.
          Ale i tak sie bardzo ciesze, ze Ci sie polepsza.
          • iso1 Re: Zdrowieje 23.05.08, 13:20
            Są lepsze i gorsze momenty ale generalnie zdrowieje.
            Mogę już chyba to potwierdzić.
            Teraz muszę zmierzyć się z samotnością.
            Pozdrawiam wszystkich depresyjnych.
            Da się z tego gów.a wyjść !
            • iso1 Re: Zdrowieje 30.05.08, 15:58
              Cały czas czuję się na prawdę dobrze.
              Mimo to lekarz zwiększył mi dawkę sulpirydu.
              Od dziś biorę Alventę 75mg, Depakinę Chrono 1500mg i Sulpiryd 200mg.
              Ale widać lekarz zna się na fachu więc łyknę wszystko co mi przepisze:)
              A dodatkowo nie mam większych skutków ubocznych czego sie bardzo bałem!
              Pozdrawiam
              • iso1 Re: Zdrowieje 14.06.08, 14:15
                Systematycznie jest coraz lepiej.
                Będę się przypominał abyście nie tracili nadziei w wyzdrowienie :)
                • anatemka Re: Zdrowieje 14.06.08, 15:54
                  lekko wprowadziłeś mnie w błąd iso :) Myślałam, że Ty wyzdrowiałes a
                  Ty poprostu dobrze się czujesz na lekach :)
                  • iso1 Re: Zdrowieje 14.06.08, 17:04
                    Dlaczego piszesz że wprowadziłem w błąd ? :)
                    Przecież piszę że zdrowieje a nie że jestem zdrowy.
                    Oczywiście dzięki lekom bo na terapię na razie mnie nie stać.
                    • only_isabelle Re: Zdrowieje 14.06.08, 17:07
                      terapia nasila depę :-(
    • zoltanek Re: Zdrowieje 14.06.08, 17:08
      bardzo super!
      oby więcej takich wiadomosci
    • bertrada Re: Zdrowieje 14.06.08, 17:11
      Moje gratulacje. To są już dwie osoby, którym się poprawiło. Oby tak dalej.
      • zoltanek Re: Zdrowieje 14.06.08, 17:17

        a komuz to jeszcze?
        • bertrada Re: Zdrowieje 14.06.08, 17:29
          Czekolada twierdzi, że jest jej lepiej.
    • malaga-1 Re: Zdrowieje 15.06.08, 12:30
      iso1 - czy zazdrość jest zła? bo ja Ci zazdroszczę. w leczeniu
      depresji będę już dobijać po mału do 3lat a efekty mizerne,żeby nie
      powiedzieć żadne. Dalej wszystko jest szare i bylejakie a smutek
      przepełnia mnie od glowy do stóp. Już brakuje mi nadzieji,że kiedyś
      się to zmieni.
      • iso1 Re: Zdrowieje 15.06.08, 23:37
        Ja leczę się od 2,5 roku więc niewiele krócej od ciebie
        • zoltanek Re: Zdrowieje 15.06.08, 23:44
          a ja 5 lat.
          przestalem wtedy gdy bylo najgorzewj
    • carla.bruni Re: Zdrowieje 16.06.08, 09:57
      iso1 napisał:

      > Coraz lepiej się czuje. Stan ten trwa już dość długo i jest stabilny.
      > Mogę stwierdzić że wreszcie znów jestem sobą. Koncentracja i pamięć
      > funkcjonuje ok.
      > Bałem się o tym pisać bo nie wierzyłem do końca że mogę wyzdrowieć.
      > Wygląda na to że można.
      > Leczę się od 2 lat. Tyle że 2 lata temu zaufałem złemu lekarzowi.
      > No ale takie życie. Minimum rok wyjęte z kalendarza. Może więcej ?
      > Dzięki złemu lekarzowi i złemu leczeniu.
      > A był to jeden z najbardziej znanych lekarzy w Polsce...
      > Dałem się nabrać na numer typu "nazwiska i tytuły nie leczą".
      > Nowy lekarz i jego leczenie okazało się być dobre.
      > Zakładam ten wątek ponieważ chcę pokazać że z depresji da się wyjść.
      > Czego oczywiście wszystkim życzę !
      > ciesze sie bardzo;);););). w tym momencie nie moge sie powstrzymac;)! BUZIAKI:)*
      • iso1 Re: Zdrowieje 04.07.08, 22:59
        będę podnosił wątek co jakiś czas aby Ci którzy mają "dół" nie zwątpili w
        wyzdrowienie
        pozdrawiam
        • only_isabelle Re: Zdrowieje 04.07.08, 23:02
          dzięki
          • iso1 Re: Zdrowieje 05.07.08, 10:44
            a proszę :)
            na prawdę męczyłem się dłuuugo
            2,5 roku leczenia dopóki przyszła znacząca poprawa
            WRESZCIE JEST DOBRZE
            • lucyna_n Re: Zdrowieje 05.07.08, 14:43
              przestań tak ciągle o tym gadać bo zapeszysz.
        • xxxroksana Re: Zdrowieje 09.07.08, 19:43
          czytałam to co napisłes i bardzo ci zazdroszcze ja lecze sie od 3
          lat i wiem ze jest lepiej niebiore juz lekow od 7 miesiecy chodze
          na psychoterapie ale to jakos pomału mi idzie brak mi wiary w
          siebie moze dlatego tak jest najgorsze to te ze mam lenki i szukam
          ludzi z takimi objawamijak oni sobie radzą maje gg 7907777 prosze
          napisz domnie
          • iso1 Re: Zdrowieje 26.07.08, 13:42
            a ja z uporem maniaka będę się przypominał co jakiś czas :)

            sorki xxxroksana że nie odezwałem się ale po prostu sobie zapmomniałek
            • micaela Re: Zdrowieje 26.07.08, 14:36
              komizm tej sytuacji ma rzevzywiscie dzialanie przeciwdepresyjne
              • iso1 Re: Zdrowieje 26.07.08, 14:42
                :) jest dobrze !
                • theoutsider Re: Zdrowieje 27.07.08, 18:31
                  "Wyzdrowiałeś" już "całkowicie" czy korzystasz z pomocy lekarstw,
                  terapii itp?
                  Czy od momentu pierwszej widocznej poprawy zmieniałeś leki?
                  Stosowałeś jakąś terapię poza lekami? Właściwie co pomogło?
                  Jak długo miałeś problemy z depresją i czy wynikały one z jakiś
                  obiektywnych czynników, właściwie to jak długo jest OK?
                • jagoda.bw Re: Zdrowieje 29.07.08, 15:24
                  milo czytac tak dobre wiadomosci, ciesze sie z twojego zdrowienia -
                  to mile uczucie,
                  pozdrawiam
                  • iso1 Re: Zdrowieje 29.07.08, 20:47
                    Bardzo miłe uczucie
                    Szczególnie po ponad 2 latach chorowania
                    • iso1 Re: Zdrowieje 24.08.08, 02:10
                      podnoszę wątek dla nowych oraz tych co tracą nadzieję
                      zdrowieję !
                      • micaela Re: Zdrowieje 24.08.08, 09:59
                        ja trace nadzieje jak zdrowymi na forum sa mskaiq i iso
                      • lucyna_n Re: Zdrowieje 24.08.08, 10:00
                        trochę to irytujące
    • tlenoterapia Re: Zdrowieje 26.08.08, 02:01
      Jesli leki odrazu nie zadzialaly tylko sie meczyles latami to
      sie nie ciesz ze to one pomogly-samo przeszlo.
      • iso1 Re: Zdrowieje 26.08.08, 12:05
        Jeśli masz pisać takie pierdoły to lepiej sobie odpuść.
        Sam to Ci może przejść katar
        • loserka Re: Zdrowieje 26.08.08, 12:08
          Nieleczona depresja też w końcu mija - zapytaj swojego psychiatry, zrób mu test
          na prawdomówność.
          Nieleczony katar może prowadzić do powikłań.
          • iso1 Re: Zdrowieje 26.08.08, 12:12
            człowieku ! skąd ty takie pierdoły bierzesz ?!
            • nienill Re: Zdrowieje 26.08.08, 12:12
              iso1 napisał:

              > człowieku ! skąd ty takie pierdoły bierzesz ?!
              o katarze czy o depresji?
            • loserka Re: Zdrowieje 26.08.08, 12:13
              z mądrych książek:) Podrzucić Ci listę lektur?
            • lucyna_n Re: Zdrowieje 26.08.08, 12:14
              obawiam się iso że to niestety prawda, a nei pierdoły
              depresja sama też mija, tylko że zanim minie to z człowieka wrak zostaje.
              • dolor Re: Zdrowieje 26.08.08, 12:29
                Nikt nigdy nie dojdzie, czy minęło samo, czy pod wpływem leków. Każdy może sobie
                spokojnie przyjąć wersję, jaka dla niego wygodna.
              • iso1 Re: Zdrowieje 26.08.08, 12:31
                depresja a depresja to dwa różne rodzaje choroby
                ba ! mógłbym nawet wyliczyć więcej typów depresji
                nie piszcie więc bzdur że depresja sama przechodzi
                nie potrzebuje lektur
                jak chorowałem to nic innego nie robiłem tylko czytałem nt temat
                wydaje mi się więc że co nieco wiem
                swoją teorię że depresja sama przechodzi "powiedzcie" tym którzy targnęli się na
                swoje życie i już ich z nami nie ma
                a to nie mały procent ludzi chorych na depresje
                • dolor Re: Zdrowieje 26.08.08, 12:42
                  To nie "nasza" teoria.
                  "Statystyki medyczne dowodzą, że w przypadku ostrej depresji ponad 70 proc.
                  pacjentów wraca do zdrowia przed upływem roku, niezależnie od rodzaju terapii.
                  Jeszcze szybciej znikają umiarkowane symptomy depresji, wywołane stresem
                  życiowym – samoistnie, bez żadnej interwencji psychoterapeutycznej czy
                  medycznej, nawet jeśli sytuacja, która była ich przyczyną, nie zmienia się ani o
                  jotę na lepsze. Dysponujemy wrodzonym mechanizmem naprawy. W naszej psychice
                  znajduje się szczególny atraktor dobrostanu, który pozwala odzyskiwać właściwą
                  nam pogodę ducha po wszelkich, najboleśniejszych nawet życiowych załamaniach. Z
                  wyjątkiem oczywiście tych przypadków, gdy pochopnie kończymy ze sobą lub nasz
                  system nerwowy z przyczyn genetycznych bądź na własne życzenie (alkohol,
                  narkotyki) zawodzi, a medycyna okazuje się bezradna."
                  www.charaktery.eu/charaktery/2002/11/1566/Czy-ciastko-truje-dusze/
                  • iso1 Re: Zdrowieje 26.08.08, 12:47
                    Ja znam inne statystyki.
                    • bertrada Re: Zdrowieje 26.08.08, 13:17
                      Bo bardzo często pod depresję wkłada się stres pourazowy albo efekt przewlekłego
                      stresu. I w takim wypadku muszą istnieć jakieś mechanizmy, które pozwolą z tego
                      wyjść obronną ręką. W końcu natura nie dała ludziom tabletek natomiast dała całą
                      masę stresujących i traumatycznych sytuacji. Życie zwierząt pełne jest
                      dramatycznych sytuacji a żyć trzeba dalej. A istnienie stresu pourazowego z
                      pewnością ma jakieś ewolucyjne uzasadnienie i w jakiś sposób pomaga przetrwać
                      ciężkie czasy.

                      A leczenia farmakologicznego wymagają przypadki, kiedy taki stan przedłuża się,
                      ktoś chce z tego wyjść od razu, zawiodą mechanizmy naprawcze itp. Albo wtedy
                      kiedy coś się w mózgu poprzestawia i pojawią się zaburzenia depresyjne czy
                      lękowe bez żadnego powodu.

                      I w ogóle po co się męczyć i czekać aż samo przejdzie i nie wiadomo w jakim
                      stanie człowiek z tego wyjdzie jak można się leczyć. Złamania też same się
                      zrastają a mimo to ludzie nie rezygnują z gipsów, zabiegów chirurgicznych czy
                      środków przeciwbólowych.
                      • dolor Re: Zdrowieje 26.08.08, 13:44
                        Wiemy, co powoduje złamania, jak wygląda mechanizm naprawczy, jakie działanie
                        mają leki przeciwbólowe, badaniem rtg stawia się pewną diagnozę. Przy
                        antydepresantach, których skuteczność ocenia się po upływie tygodni, jeśli nie
                        miesięcy, nie sposób odróżnić działania leku od placebo, chyba że oceniamy
                        skutki uboczne. Współczesna psychiatria to loteria, warto ryzykować, jeśli
                        sytuacja jest naprawdę trudna, w lżejszych przypadkach - masz wybór,
                        farmakoterapia równie dobrze może przynieść więcej szkód niż pożytku, nie
                        wspominając o innych niedogodnościach leczenia w Polsce.

                        Czy wreszcie ktoś postawił Ci pewną diagnozę i dobrał właściwe leki?
                        Co z tą tomografią, przydała się?
                        • bertrada Re: Zdrowieje 26.08.08, 14:37
                          > Czy wreszcie ktoś postawił Ci pewną diagnozę i dobrał właściwe leki?
                          > Co z tą tomografią, przydała się?

                          Póki co jestem nadal w punkcie wyjścia. RM nie potwierdził znalezionych kilka
                          lat temu zmian w płatach czołowych ani nie wykrył żadnych zmian w płatach
                          skroniowych. Neurolożka wykluczyła padaczkę, bo oprócz nieprawidłowego EEG nie
                          mam żadnych charakterystycznych, powtarzających się regularnie objawów. Co jej
                          oczywiście nie przeszkodziło zapisać mi tegretol w dawce 1600mg dziennie.
                          Wcześniej zażywałam 3x200mg i nic się nie działo ani na plus ani na minus, więc
                          kazała stopniowo dawkę zwiększać, jako że lek ten również działa na nastrój.
                          Niestety po zwiększeniu dawki do 4 tabletek dziennie nie mogłam na nogach ustać
                          i miałam problemy ze stwierdzeniem gdzie góra a gdzie dół, więc odstawiłam lek.
                          I czekam aż psychiatra wróci z urlopu, bo to chyba bez sensu żeby neurolog
                          wpierniczała się w jego kompetencje i leczyła zaburzenia nastroju.

                          I dodatkowo w RM wyszło, że mam spłaszczoną przysadkę, co wg neurolożki może
                          powodować jej niedoczynność i takie a nie inne objawy, więc powinnam
                          skonsultować to z endokrynologiem. Z tym, że ja już kiedyś byłam u endokrynologa
                          z tymi objawami i tenże, po przeprowadzeniu badań wszelakich wykluczył
                          hormonalne przyczyny moich problemów. No i ja też pierwsze słyszę, żeby
                          zmęczenie było jedynym objawem niedoczynności przysadki, czy jakichkolwiek
                          problemów hormonalnych.
                          Po prostu zgłupieć można z tymi lekarzami.
                      • nienill Re: Zdrowieje 26.08.08, 14:05
                        bertrada napisała:

                        > I w ogóle po co się męczyć i czekać aż samo przejdzie i nie
                        wiadomo w jakim
                        > stanie człowiek z tego wyjdzie jak można się leczyć.
                        to ty kobieto leczylas sie 5 lat lekami, az rzucilas je wszystkie w
                        cholere i nadal kisisz sie w domu chora????
                        • lucyna_n Re: Zdrowieje 26.08.08, 14:12
                          ja uważam, że należy rozważyć leczenie farmakologiczne, zwlaszcza jak nasilone
                          są takie objawy jak bezsenność, lęki, zaburzenia odżywiania, itd bo to może
                          przejść w fazę przewlęklą i potem nie ma się depresji a ma się trudności z
                          zasypianiem, utrwalone fobie itd, Jednak nie należy tylko na lekach opierać
                          calego procesu wychodzenia z depresji i trzeba mieć świadomość że leki w wielu
                          przypadkach po prostu nie skutkują, mogą na jakiś czas złagodzić dolegliwości,
                          dać czlowiekowi się pozbierać, ale same nie zalatwią wszystkiego z czym wiąże
                          się depresja, bo to przecież z reguły sypie się calość, zdrowie, kontakty
                          towarzyskie, praca, cholernie dużo do odbudowywania.
                          • nienill Re: Zdrowieje 26.08.08, 14:19
                            i ja sie z tym zgadzam, ale tego optymizmu w wydaniu berty nie pojme
                            nigdy
                            • lucyna_n Re: Zdrowieje 26.08.08, 14:47
                              to nie optymizm to zafiksowanie
                • nienill Re: Zdrowieje 26.08.08, 14:03
                  iso1 napisał:

                  > swoją teorię że depresja sama przechodzi "powiedzcie" tym którzy
                  targnęli się n
                  > a
                  > swoje życie i już ich z nami nie ma
                  > a to nie mały procent ludzi chorych na depresje
                  ktos by im poweidzial, ze ta depresja im wlasnie przechodzila, bo w
                  najciezszym okresie czlowiek nie ma sily na popelnienie samobojstwa
                  tylko nie pamietam kto to był
    • tlenoterapia Re: Zdrowieje 26.08.08, 22:19
      Pewnie papcio Antoni Kepinski to wyczail.W wielkiej depresji
      nastepuje zanik woli,proste decyzje staja sie niemozliwe do
      zrealizowania.Ubranie sie ,nawet umycie zebow jest niemozliwe, a co
      dopiero taka zlozona aktywnosc jak popelnienie
      samobojstwa.....Najwiecej samobojstw popelniaja "podleczeni"
      Psychozy-depresje mijaja same,leczenie jak twierdza niektorzy
      psychiatrzy(Puzynski),powoduje ich szybszy nawrot po remisji.
      • iso1 Re: Zdrowieje 26.08.08, 22:22
        totalne bzdury !
        amen
        • loserka Re: Zdrowieje 26.08.08, 22:26
          o boże,kolejny neofita...
          jak będziesz miał nawrót,a potem drugi,trzeci,zaczniesz inaczej słuchać i spiewać.
          nie życzę oczywiście
    • aralax dezdrowieję 26.08.08, 22:27
      zaczynam wierzyć
      że albo:
      - jestem chora
      - albo zła

      oczywiście wolę: chora
      osobiście wierzę, że świat się urywa
      • iso1 Re: zdrowieję ! 03.10.08, 20:19
        podnoszę wątek ku pokrzepieniu serc !
        ja na prawdę zdrowieję
        • only_isabelle Re: zdrowieję ! 03.10.08, 20:27
          bo nie masz pmsów! :P
          gratulacje, baaaaaaaaardzo się cieszę!!!!!
          • iso1 Re: zdrowieję ! 03.10.08, 20:31
            nie kumam ?!
        • pillow7 Re: zdrowieję ! 03.10.08, 20:39
          iso1 napisał:
          > ja na prawdę zdrowieję

          a czym to się konkretnie objawia w twoim przypadku?
          • iso1 Re: zdrowieję ! 03.10.08, 20:42
            zapraszam do lektury archiwum
            znajdziesz tam moje posty z roku 2006 i 2007 jak byłem chory
            dużo by pisać
            • pillow7 Re: zdrowieję ! 03.10.08, 20:58
              jak byłeś chory to ja wiem ale czym zdrowie się objawia u Ciebie?
              • iso1 Re: zdrowieję ! 03.10.08, 21:11
                nie mam myśl bezsensowności życia
                nie mam myśli beznadziejności sytuacji
                nie mam myśli samobójczych
                nie mam objawów somatycznych (głównie żołądek i jelita)
                nie mam lęków uogólnionych
                generalnie czuję się dobrze
                i jest to wciąż tendencja progresywna
                • pillow7 Re: zdrowieję ! 03.10.08, 21:33
                  zażywasz jeszcze leki?
                  • iso1 Re: zdrowieję ! 03.10.08, 21:38
                    oczywiście
                    i będę zażywał jeszcze jakiś czas (tak przynajmniej mówił lekarz)
                    ale są to dawki standardowe
                    • pillow7 Re: zdrowieję ! 03.10.08, 21:45
                      no to powodzenia Iso1 :)
                      • majula06 do ISO 07.10.08, 13:22
                        jezeli to mozliwe to czy mozesz podac mi namiary na Twojego lekarza?
                        i jeszcze takie glupie pytanie po czym mozna poznac,ze potrzebuje
                        ktos terapii itp jezeli jest tez DDA ?, trafilam na to forum z
                        powodu depresji meza, chce sie czegos dowiedziec aby mu pomoc ale
                        moze u mnie tez cos jest na rzeczy bo ja jestem DDA. Nie czuje sie
                        zle psychicznie, mialam w zyciu wiele naprawde problemow i jak
                        mysle , porownuje swoja psychike do meza psychiki to wydaje mi
                        sie ,ze jestem super silna ale moze to tylko moja jakas zluda, sama
                        nie wiem , w kwestii psychoanalizy jestem zielona jak trawa na
                        wiosne.Odpisz cosik.
                        • iso1 Re: do ISO 07.10.08, 19:48
                          Cosik ci odpisze z miłą chęcią choć nie wiem czy nie zostanie to wycięte przez
                          opiekuna o nicku "snajper" bo on tnie wątki jak leci.
                          Taki "dziwny" gość, który od niedawna tu zawitał. Nie wiadomo jakimi kategoriami
                          kieruje się tnąc wątki. Czasami po prostu jak kogoś nie polubi.
                          Lekarz do którego chodzę to Paweł Smyk. Przyjmuje w Krakowie przy ul.
                          Studenckiej w Centrum Psychoterapii. Telefon znajdziesz w necie.
                          To mój drugi lekarz. Pierwszy lekarz pomimo tego że był bardzo znany zarówno w
                          Krakowie jak i całej Polsce nie był dobry. Ale oceniłem to dopiero po 2 latach
                          leczenia u niego.
                          Paweł Smyk jest ok. Miły, sympatyczny i jego największym atutem jest to że na co
                          dzień leczy w Kobierzynie. A to ważne moim zdaniem jeśli lekarz leczy w dobrym
                          szpitalu bo ma kontakt z pacjentami.
                          Koszt 80 zł/godzinę.
                          Szczerze go polecam.
                          A co do DDA to w Krakowie na ul. Wielickiej jest ośrodek dzienny terapii
                          uzależnień. Tam można pójść, porozmawiać z terapeutą a on pokieruje dalej. Warto
                          spróbować, tym bardziej że jest to za darmo.
                          Ja chodziłem tam kilka miesięcy. I uważam że warto było
                          • only_isabelle ISO odbierz pocztę 05.11.08, 14:03
                            pozdrawiam!
                            • iso1 Re: ISO odbierz pocztę 22.11.08, 12:24
                              podnoszę wątek !
                              • nowa.w.miescie Re: ISO odbierz pocztę 22.11.08, 13:50
                                Hey, wcisnę sie z prywatą ;)

                                Iso, mógłbyś mi odpowiedzieć na maila ?
                                Nękam Cię tam pytaniami ;) o KCTU.
                                A że nie jestem z Krakowa, nie wiem gdzie się udać - w wyszukiwarce
                                znalazłam Twoją opinię o nich. Stąd mój mail do Ciebie !

                                Pozdrawiam

                                • iso1 Re: ISO odbierz pocztę 22.11.08, 14:20
                                  Sory ale rzadko wchodzę na pocztę
                                  • nowa.w.miescie Re: ISO odbierz pocztę 22.11.08, 17:28
                                    Dzięki wielkie za informacje ;)))

                                    Powiedz mi tylko, czy warto było ?
                                    I poproszę ślicznie ;) o nazwiska tych fajniejszych speców ;)

                                    Pozdrawiam !
                                  • nowa.w.miescie Re: ISO odbierz pocztę 22.11.08, 18:30
                                    Jeszcze raz ja.

                                    Pytałam na innym forum i znajomych - nikt nie potrafi mi powiedzieć,
                                    gdzie to jest. Mapek na www MPK nie potrafię rozszyfrować <wrr> ...

                                    Początkowa stacja ;) - centrum (Bagatela/Cracovia) - okolice UJ w
                                    każdym badź razie.
                                    Czy tam dojeżdza tramwaj 13 ? Są obok tego osrodka jakieś punkty
                                    odniesienia - w stylu supermarket, cokolwiek żebym wiedziała gdzie
                                    wyskoczyć ;) ?

                                    Przepraszam, za TAKIE nękanie ;)
                                    I dzięki jeszcze raz.
                                    • iso1 Re: ISO odbierz pocztę 22.11.08, 20:59
                                      Nie nękasz mnie, spoko :)
                                      Odbierz pocztę. Wysłałem Ci tam linka na ich stronę www.
                                      Tam znajdziesz adres do nich.
                                      A nazwisk terapeutów nie pamiętam.
                                      Ale to nie istotne ponieważ oni sami przydzielają Ci terapeutę.
                                      Ty nie masz na to wpływu
                                    • only_isabelle Nowa odbierz pocztę n/t 22.11.08, 23:21

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka