lahlique
03.06.08, 20:14
Czytałam kiedyś artykuł, że w Indiach depresja jest nieznaną chorobą. Ponoć
dlatego, że kobiety nigdy nie zostają same, zawsze są w otoczeniu rodziny...
Nawet jak wyjdą za mąż to mają rozrywkę w postaci krewnych, koleżanek. I nie
ma czasu na myślenie nad sensem życia.
Tak to było ujęte.
Ciekawe jak się to ma do sati. ;)