17.10.03, 11:51
Czy mieliście jakieś nieprzyjemne komplikacje
biorąc leki i pijąc alkochol?
Ze własnego doświadczenia nic się nie dzieje
Czekam na odpowiedzi
Cycki krowie
Obserwuj wątek
    • s_a Re: Alkohol 17.10.03, 21:40
      Jak to nic się nie dzieje ???
      A ten debilny nick to niby bez przyczyny ?
      • zygmunt.t Re: Alkohol 21.10.03, 00:39
        To było naprawdę śmieszne…
        Pozdr.
    • dr_zombie Re: Alkohol 17.10.03, 22:04
      s_a nie wyrzywaj sie...nie tędy droga.

      a jesli chodzi o alkohol to odradzam wszystkim jego picie w stanach
      depresyjnych...nie pomaga, ale moim zdaniem bardzo pogarsza stan. Możliwe, że
      na początku będzie jakaś euforia, dobre samopoczucie, ale w moim przypadku to
      następstem picia były taaaaakie doły...eh..więc odradzam.
      • kochanica_francuza Re: Alkohol 18.10.03, 11:11
        dr_zombie napisał:

        > s_a nie wyrzywaj sie...nie tędy droga.
        >
        > a jesli chodzi o alkohol to odradzam wszystkim jego picie w stanach
        > depresyjnych...nie pomaga, ale moim zdaniem bardzo pogarsza stan. Możliwe, że
        > na początku będzie jakaś euforia, dobre samopoczucie, ale w moim przypadku to
        > następstem picia były taaaaakie doły...eh..więc odradzam.

        Ortografia!
      • kakofonia Re: Alkohol 18.10.03, 11:29
        Mam dokładnie takie same doświadczenia. Piłam, żeby się upić i zapomnieć, i
        zasnąć. Efekty były koszmarne. Kompletny rozkład i już nic poza bólem. Masakra.
    • hellio Re: lepiej nie! 17.10.03, 23:54
      Każdy reaguje po swojemu, odradzałabym takie eksperymenty. Poważnie, H
    • artisan4 Re: Alkohol 18.10.03, 18:42
      Nick rzeczywiscie dość oryginalny, ale mi sie podoba, moj nick tez jest
      kretynski, na razie nie chce mi sie go zmienić (za duze komplikacje), co do
      alkoholu to nie wiem, od dawna sie nie upiłem. Chociaż kiedys gdy mi sie
      zdarzało "dobrze" poimprezować to raczej miałem kłopoty z zoładkiem a nie z
      psychą. faktem jest tez że było to przed tym jak zacząłem brac leki.Jednak
      moja była dziewczyna która też ma deprechę, lubiła coś wypić i rzadko
      odmawiała, chociaż jej matka która jest psychiatrą stanowczo jej odradzała
      picie alkoholu i branie jednoczesnie leków. Pewnie nie trzeba konczyć medycyny
      żeby sie domysleć ze nie jest to zbyt zdrowe. na ra !
    • parafon Re: Alkohol 21.10.03, 08:14
      Cześć Cycki K.
      Masz ładną ksywkę.
      Biorąc psychotropy i pijąc nic się nie dzieje. Oprócz tego, że po pewnym czasie
      znikają ci dni a nawet tygodnie. Nie pamiętasz, jaki jest dzisiaj dzień i czy
      wczoraj byłeś w robocie. Nie wiesz, kto i po co do ciebie dzwonił i czy się
      umówiłeś z panną czy tez z sąsiadem. A poza tym to się dobrze śpi. Do 20 godzin
      na dobę.
      Pozdrawiam
      Adam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka