Dodaj do ulubionych

leki + alkohol

21.06.09, 09:19
do niedawna pilam codziennie i bralam leki
alkohol dzialal krotko ale dawal kopa ktorego oczekiwalam - oderwanie
szybko przychodzil zjazd ...do nastroju nizszego niz ten sprzed wypicia....i
tak w kolko

ale w sobote tydzien temu cos we mnie pęklo...i juz nie biore kropli alkoholu
do ust
mialam wrazenie jest jestem na granicy zycia i smierci
to musialo byc jakies ostrzezenie
i oczywiscie ja ktora pałałam dzien po dniu wlasnej smierci ...przerazilam sie
ze moze mi ona za chwile w oczy zajrzec

generalnie chodzi o to ze.....wzielam rano jak zwykle tabletke a po poludniu
wypilam duszkiem cwiartke wódki z colą...a potem duszkiem piwo mocne
po parunastu minutach spuchlam jak balon myslalam ze zyly na szyi za chwile mi
wybuchna i zabryzgam krwia caly pokoj
bolaly mnie pluca i wszystkie narzady, oczy zachodzily mgla, glowa jak
balon,trudnosci z oddychaniem
mialam jakies omamy zaburzenia widzenia - ale takie inne niz po "zwyklym
wypiciu alkoholu"
stan ten utrzymywal sie poznej nocy
bylam przerazona i zaplakana chodzilam i powtarzalam sobie, ze jesli mi to
minie juz NIGDY nie wzme alkoholu do ust

ja rozumiem ze ma sie silnego kaca ....nie raz go przerabialam, ale to co mnie
wtedy dopadlo to byl jakis koszmar i nie do konca wiem co to byla za reakcja
...nie znalam wczesniej takiego stanu

tydzien minal a ja nawet nie dotknelam butelki, na sama mysl ciarki mnie
przechodza

i wypada zadac pytanie: przezyl ktos moze cos podobnego, co to za reakcja ?
Obserwuj wątek
    • ichnia Re: leki + alkohol 21.06.09, 11:51
      babetschka napisała:
      >
      > i wypada zadac pytanie: przezyl ktos moze cos podobnego, co to za
      reakcja ?

      Moim zdaniem to reakcja na mieszankę leków z alkoholem. To, że
      wcześniej tego nie doświadczyłaś, nie oznacza że nigdy się nie
      przydarzy. A reakcje mogą być przeróżne, gdyby zdarzała się
      jednajedyna, opisaną by ją w ulotce, że mieszanie z alkoholem
      grozi "tym i tym". A że nie można przewidzieć skutków, to wiadomo
      tylko, że mogą być opłakane (włącznie z zejściem, tak tak).

      A ja założę się, że niezadługo sięgniesz po butelkę. Ty chyba już
      musisz...
    • lucyna_n Re: leki + alkohol 21.06.09, 14:41
      można dostać zapaści i zejść śmiertelnie jak się połączy benzo z alkoholem.
      jakiś czas temu było w gazetach że uczeń zjadł clonazepam popił wódką i się
      przekręcił.
      • stardusts Re: leki + alkohol 21.06.09, 14:53
        Leki plus alkohol to tak jakby siedzieć na bombie i za każdym razem przecinać
        jeden z drucików od zapalnika....Może się nic nie wydarzyć a można umrzeć
        tachykardia, częstoskurcz, zapaść, napady drgawek...multum tego jest. Igranie ze
        śmiercią to mieszanie alkoholu z psychotropami....
        • nienill Re: leki + alkohol 21.06.09, 16:26
          stardusts napisała:

          > Igranie z
          > e
          > śmiercią to mieszanie alkoholu z psychotropami....
          to juz by sie polowa forum tu dawno przekrecila

          psychotrop psychotropowi nierowny
          • eileen_85 Re: leki + alkohol 28.06.09, 17:43
            nienill napisała:

            > psychotrop psychotropowi nierowny


            raczej: organizm organizmowi nierówny...

            nieświadomość niektórych ludzi jest wręcz przerażająca. należy się zastanowić
            czy chce się wyjść z depresji (i brać odpowiednie leki), czy pić. bo kiedy robi
            się obie rzeczy naraz, niestety to pierwsze jest wykluczone przez drugie....
            chyba, że komuś zależy na "wzmocnieniu" działania alko i na niezłej jeździe...

            pozdrawiam!
      • nienill Re: leki + alkohol 21.06.09, 16:25
        lucyna_n napisała:

        > można dostać zapaści i zejść śmiertelnie jak się połączy benzo z alkoholem.
        > jakiś czas temu było w gazetach że uczeń zjadł clonazepam popił wódką i się
        > przekręcił.
        >

        dobrze wiedziec
    • finibilo Re: leki + alkohol 21.06.09, 17:33
      Alkohol w połączeniu z innymi substancjami działa na dwa sposoby –
      znosi ich działanie lub potęguje. Domyślam się, że w przypadku leków
      które przyjmujesz ich działanie zostało wzmocnione, nie wiem
      natomiast jak bardzo czy 2-krotnie, 3-krotnie a może 10-krotnie.
      Trudno mi powiedzieć dlaczego wcześniej nie wystąpiły podobne
      objawy. Może przez systematyczne picie wódki, z organizmu wypłukana
      została jakaś substancja przeciwdziałająca wystąpieniu opisywanych
      przez Ciebie stanów chorobowych. Oczywiście są to tylko moje
      spekulacje i mogę się mylić.

      Nie chcę krakać i straszyć ale jeżeli wpadniesz w nałóg, biorąc pod
      uwagę Twoją sytuację, alkohol pozamiata Cię tak że już się nie
      podniesiesz.
      • finibilo Re: leki + alkohol 21.06.09, 19:50
        teraz, jak już narobiłaś ze strachu w majtki, przez pewien czas nie
        pomyślisz o samobójstwie... hehe
    • karolina817 Re: leki + alkohol 21.06.09, 19:00
      ciekawe ile tego klonazepamu musiał zjeść albo ile alkoholu wypic,
      napewno nie 6 mg i 3 piwa mocne hehe

      babetscho moim zdaniem ze wczesniej pilas alkohol podczas brania
      lekow i nie zdazyla Ci sie taka sytuacja, to więc z tego wzgledu że
      w miare postepowania choroby czlowiek sie czuje coraz gorzej i
      wszelkie uzywki coraz gorzej wplywaja, sadze ze jak poczujesz sie
      lepiej to znowu napijesz sie
      • lucyna_n Re: leki + alkohol 21.06.09, 19:33
        Nie pamiętam dokladnie, ale pamiętam że uderzył mnei fakt że to nie były bardzo
        duże ilości. kilka tabletek popitych wódką, w jego przypadku osobnicze
        predyspozycje były takie że się przekręcił,
        ja wiem że większość ludzi tutaj takie miksy robi(ła) że klękajcie narody i
        żyją, ale zdarzają się przypadki że niewiele trzeba i fik.
        • stardusts Re: leki + alkohol 21.06.09, 22:38
          Zgadzam sie z Lucyną znam osobiscie osobę co zmieszała depakinę i 3 piwa i
          wylądowała na OIM-e z drgawkami, utratą przytomności i monitoringiem akcji
          serca, a wcześniej nic się nie działo, gdy piła alko i brała prochy.... ot taka
          mała anomalia, że dziewczyna mało nie zeszła.

          Nie da się przewidzieć każdorazowej reakcji mieszanki alko + leki na organizm.

          Wystarczy zapytać pierwszego lepszego lekarza.

          Pozdrawiam.
          • maras2011 Re: leki + alkohol 21.06.09, 23:03
            Uzależnienie krzyżowe !!!
            • ichnia Re: leki + alkohol 22.06.09, 07:40
              maras2011 napisał:
              > Uzależnienie krzyżowe !!!
              >
              Doprawdy? ;)
              No i co w związku z tym?
    • stokrotka_beauty Re: leki + alkohol 22.06.09, 08:28
      organizm dal Ci sygnal ostrzegawczy, ze nie chce lekow + alkoholu. stad ta
      reakcja. nigdy tak nie mialam, bo wypijam gora dwa piwa w miesiacu. pozdrawiam
      serdecznie.
    • tlenoterapia Re: leki + alkohol 24.06.09, 22:08
      Picie alkoholu wywoluje depresje.
      Jak nie przerwiesz picia, leki na depresje Ci nie pomoga.

      Ps.
      Po takiej dawce alkoholu to bym padla sztywna z odnozami do
      gory ,bez mieszania z psychotropami.

      Dzizus!!! Wywal te swinstwo...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka