Dodaj do ulubionych

Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły syren

01.08.11, 18:09

Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły syreny. Punktualnie o godz. 17. w stolicy rozległy się dźwięki syren alarmowych oraz bicie kościelnych dzwonów. Zatrzymali się przechodnie, samochody oraz autobusy. Mieszkańcy stolicy w milczeniu uczcili pamięć o powstańcach warszawskich.
Obserwuj wątek
    • seremine Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 18:19

      Gdzie sierpień?... Gdzie nasz złoty sierpień?...
      Kłosy żytnie, brzęk pszczoły i cichy szept liści?
      - Nic oprócz trupów i ruin, spustoszeń i cierpień.
      Mord. Pożoga. Szaleństwo. Sierpień nienawiści.

      W oczach twoich, kochana, w oczach twoich zmęczonych
      trwanie chłodne. Stwardniały ręce twe dziecięce.
      I nie pytasz: co z bratem? A dom - już spalony.
      I tak już trzy tygodnie. I będzie ich więcej. (...)
      "Sierpień", Zbigniew Jasiński ps. "Rudy"
      • seremine Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 18:21

        Pisze w wierszu "Dziś idę walczyć - Mamo" Józef Andrzej Szczepański ps. "Ziutek", autor bardzo popularnych wierszy powstańczych.

        Dziś idę walczyć - Mamo,
        Może nie wrócę więcej,
        Może mi przyjdzie polec tak samo
        Jak tyle, tyle tysięcy

        Poległo polskich żołnierzy
        Za wolność naszą i sprawę.
        Ja w Polskę, Mamo, tak strasznie wierzę
        I w świętość naszej sprawy" (...)
        • seremine Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 18:22
          Ta nasza miłość była najdziwniejsza,
          Bo przyszła do nas z grzechotem salw,
          Bo nie wołana, a przyszła pierwsza,
          Gdy ulicami szedł wielki bal.(...)

          Moja Mała Dziewczynko z AK
          Przyznasz chyba, że to wielka była gra,
          Takie różne były końce naszych dróg
          I nie wierzę, bym Cię znowu ujrzeć mógł.
          Choć na dworze była jesień, u mnie wiosna
          I bez trwogi, że dokoła płonął świat,
          Tak na wskroś Cię przecież wtedy chciałem poznać
          Moja Mała Dziewczynko z AK.(...)
          "Mała Dziewczynka z AK", Mirosław Jezierski ps. "Karnisz"
          • seremine Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 18:23
            Halo! Tu serce Polski! Tu mówi Warszawa!
            Niech pogrzebowe śpiewy wyrzucą z audycji!
            Nam ducha starczy dla nas i starczy go dla was!
            Oklasków nie potrzeba! (...) Żądamy amunicji!
            • seremine Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 18:24
              "Czerwona zaraza", napisany przez Józefa Szczepańskiego, wówczas gdy niemal bezbronni powstańcy wykrwawiali się, a na drugim brzegu Wisły stały już radzieckie wojska.

              Czekamy ciebie - ty zwlekasz i zwlekasz,
              ty się nas boisz i my wiemy o tym,
              chcesz, byśmy wszyscy tu legli pokotem,
              naszej zagłady pod Warszawą czekasz.
              • seremine Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 18:24
                Pamiętaj: nie wolno ci zwątpić w wolność,
                co przyjdzie, choćbyś padł.
                Pamiętaj, że na ciebie patrzy
                ogromny, zdumiony świat
                I wiedz, że krokiem w nędznym bucie
                jak pomnik dziś w historię wrastasz.
                I wiedz, że w sercu twoim bije
                uparte serce twego miasta.
                • seremine Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 18:25
                  Sanitariuszka "Małgorzatka"
                  To najpiękniejsza jaką znam,
                  Na pierwszej linii do ostatka
                  Promienny uśmiech niesie nam.
                  A gdy nadarzy ci się gratka,
                  Że cię postrzelą w prawy but,
                  To sie opatrzy "Małgorzatka"
                  Słodsza niż przydziałowy miód.
                  • seremine Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 18:26
                    Raz na lewo, raz na prawo,
                    Trochę naprzód, trochę w tył,
                    Tą dziureczką proszę śmiało,
                    Czołem w rurę - guz juz był,
                    Teraz drugi, jutro trzeci,
                    I tak czas nam szybko zleci.
                    Po piwnicach, barykadach,
                    Na czworakach i przysiadach,
                    Raz na lewo, raz na prawo -
                    Tak dziś chodzi się Warszawą.
                    • seremine Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 18:27
                      Mieczysław Ubysz - "Vika"

                      Nadajemy komunikat z Warszawy.
                      Nadzwyczajny komunikat z Warszawy.
                      Stacja Armii Krajowej melduje:
                      Bój skończony i... nic, oprócz Sławy...
                      Wieść niesiemy do wszystkich narodów,
                      Konferencyj, przyjaciół i braci:
                      Lud Stolicy za Wolność zapłacił
                      Swoim życiem.(...)
                      ...Były zrzuty. Dwa zrzuty tej nocy,
                      Lecz nie stało żadnego żołnierza...
                      Stacja Armii Krajowej melduje,
                      Że nadała swój program ostatni:
                      Błyskawica. Warszawa. Zwycięstwo.
                      Surmy! Bratnie fanfary!!
    • black_jotka Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 18:29

      www.youtube.com/watch?v=ApUwV6Z_484&feature=player_embedded
      WARSZAWSKIE DZIECI
      słowa, tekst piosenki

      Nie złamie wolnych żadna kleska,
      Nie strwoży smiałych żaden trud —
      Pójdziemy razem do zwycięstwa,
      Gdy ramie w ramie stanie lud.

      Warszawskie dzieci, pójdziemy w bój,
      Za każdy kamień Twój, Stolico, damy krew!
      Warszawskie dzieci, pójdziemy w bój,
      Gdy padnie rozkaz Twój, poniesieni wrogom gniew!

      Powiśle, Wola i Mokotów,
      Ulica każda, każdy dom —
      Gdy padnie pierwszy strzał, bądź gotów,
      Jak w reku Boga złoty grom.

      Warszawskie dzieci, pójdziemy w bój...
      Od piły, dłuta, młota, kielni —
      Stolico, synów swoich sław,
      że stoja wraz przy Tobie wierni
      Na straży Twych żelaznych praw.

      Warszawskie dzieci, pójdziemy w bój...
      Poległym chwała, wolnosc żywym,
      Niech płynie w niebo dumny spiew,
      Wierzymy, że nam Sprawiedliwy,
      Odpłaci za przelana krew.
      Warszawskie dzieci, pójdziemy w bój...


      The Warsaw Uprising 1944 / Powstanie Warszawskie. Sława Przybylska "Gdzie są chłopcy z tamtych lat" + "Warszawskie Dzieci".
      • black_jotka Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 18:35


        www.youtube.com/watch?v=GoKYOFQw0cE&feature=player_embedded--
        Lubię forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
    • black_jotka Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 18:38
      I DZIEŃ POWSTANIA


      Pierwszego dnia powstania
      To wtorek był
      Powstania warszawskiego czas
      W stolicy serce wiecznie czerwone poszło
      Do walki z narodem obym
      Młodzież dzieci i wszyscy
      Do walki z narodem obym
      Godzina "w" wybiła o siedemnastej zero
      Płoną ulice giną ludzie
      Wszyscy są gotowi
      Do walki z narodem obcym
    • black_jotka Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 18:41

      Bogu podamy w końcu dłonie
      spalone skrzydłem antychrysta,
      i on zrozumie, że ta młodość
      w tej grozie jednak była czysta."

      K.K. Baczyński 24 III 1944 r
      • black_jotka Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 18:42

        * * *
        "Których nam nikt nie wynagrodzi
        i których nic nam nie zastąpi,
        lata wy straszne, lata wąskie
        jak dłonie śmierci w dniu narodzin.
        (...)
        Lata, o moje straszne lata,
        nauczyłyście wy nas wierzyć
        i to był kostur nam na drogę,
        i z nim się resztę burz przemierzy.
        (...)"

    • jutta_t Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 18:45


      * * *
      "Których nam nikt nie wynagrodzi
      i których nic nam nie zastąpi,
      lata wy straszne, lata wąskie
      jak dłonie śmierci w dniu narodzin.
      (...)
      Lata, o moje straszne lata,
      nauczyłyście wy nas wierzyć
      i to był kostur nam na drogę,
      i z nim się resztę burz przemierzy.
      (...)"
      • jutta_t Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 18:47

        Życie


        Tylko przed świtem widać było, jak deszcz giął wierzby i łozy nad wodą spłoszoną skrzydłem wracającej sowy.
        Ale to już dawno, gdy ziemia wyrzuciła z siebie krzyk i płomień, który zburzył domy i chorągwie.
        Pamiętasz, poległy przyjacielu ? - krzyk i płomień gasł w dłoniach rozwartych - nocą wznosiły się strzały ostatnie jak srebrne bańki powietrza z ust tonących.
        Niebo płynęło wtedy głębokie i spokojne, a gotyckie źdźbła trawy pochylały się blisko, coraz bliżej, już w oczach.
        I umrzeć było tak łatwo - tylko dniem w dym i słońce się pochylić, tylko nocą gwiazdy coraz chłodniejsze dłonią z czoła odgarnąć.
        Domy pękły i posypały się w gruzy popielate i pomarańczowe - sprzątnięto je - na tym miejscu w skleconych naprędce sklepikach prążkowany grzebień szczerzy zęby w krzywym uśmiechu i świeci łysy pagórek cebuli. Pod murem rząd koszów z chlebem i bułkami.
        Idą ludzie ulicą, na której kamień i asfalt już tylko.
        Więc umierać jest trudno. - Tam gdzie rozebrano barykady, wyrósł las pomidorów i poranny krok robotników grzechocze po wymytych mgła płytach, i ostry głos trąbki samochodowej strzela z pędzącej na obławę kolumny.
        Z amarantowych płatów druku, niespokojnych jak chorągiew, znów krzyk i cisza ścieka na ulicę, na której kamień i asfalt już tylko. - Więc umierać jest trudno. Bo pod wysokim sklepieniem salwy życie jest proste jak śmierć.
        Przyjacielu, padając pod łuk salwy - uważaj, nie uderz głową o kosz z chlebem.


        Zdzisław Stroiński
        • jutta_t Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 18:48




          Dziś idę walczyć - Mamo!


          Dziś idę walczyć - Mamo!
          Może nie wrócę więcej,
          Może mi przyjdzie polec tak samo
          Jak, tyle, tyle tysięcy


          Poległo polskich żołnierzy
          Za Wolność naszą i sprawę,
          Ja w Polskę, Mamo, tak strasznie wierzę
          I w świętość naszej sprawy


          Dziś idę walczyć - Mamo kochana,
          Nie płacz, nie trzeba, ciesz się, jak ja,
          Serce mam w piersi rozkołatane,
          Serce mi dziś tak cudnie gra.


          To jest tak strasznie dobrze mieć Stena w ręku
          I śmiać się śmierci prosto w twarz,
          A potem zmierzyć - i prać - bez lęku
          Za kraj! Za honor nasz!


          Dziś idę walczyć - Mamo!




          J. Szczepański







          • jutta_t Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 18:49
            Noc

            Basi



            Madonno moja, grzechu pełna,
            w sen jak w zwierciadło pęknięte wstawiona.
            Duszna noc, kamień gwiazd na ramionach
            i ta trwoga, jak ty - nieśmiertelna.

            Madonno moja w grzechu poczęta,
            to nie są winy, którym łez brak.
            Noc jak zwierzę zatulona w strach,
            noc, która zawsze pamięta.
            Usta są gorzkie i suche, do łodyg
            spalonych tak młodo podobne,
            oczy ogniem niepłodne -
            złoty orzech.

            Czym łuskać z zamyślenia?
            Wiarę uczynić po zgonie?
            Jestem jak blask twój, co tonie
            W morzach powrotnych jak ziemia.

            Madonno, czym mnie wybawisz od nocy?
            Czy dziecko przywrócisz wygięciem warg w dół?
            Snom kolistym, kwiatom, wodospadom
            dasz się przeze mnie toczyć?

            Uczyń ruch nieomylny, daj nazwanie
            wiatrom chłodnym, które z dzbanów leją
            płyn, co jak płomień jest.
            Dziś noc i budzę się, zanim dojrzeję
            w lusterkach twoich łez.


            28 marzec 1942
            Stawisko
            • jutta_t Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 18:50

              Sierpień


              Sierpień dziś w mieście rozgorzał,
              Na piętrach, dachach, w piwnicach,
              Promienny i krwawy jak zorza,
              Radością pogonił w ulicach.


              Wśród domów okrzykiem - jak surmą,
              W zaułkach seriami - jak śmiercią.
              Tysiące ruszyły do szturmu
              W zwycięstwo. Sierpniowe zwycięstwo.


              W czerwieni i bieli zuchwałej
              Proporców, opasek na rękach,
              Nie zważa na ognia nawałę
              Szalona, junacka potęga.


              A sierpień zachodem nam świeci,
              Zachodem co w łunach goreje.
              Warszawa rzuciła swe dzieci
              Po jutra wolnego nadzieję.


              Warszawa, 1 sierpnia 1944 r.
              Edward Eugeniusz Chudzyński "Edward" (1921-1990)














    • zamyslona_7 Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 18:52


      W "Parasolu" jest już taka mania,
      że na pluton mówi się kompania.
      No i takie trzy plutkompaniony
      zwą się szumnie szturm-batalionem.


      Dawnych czasów ten nasz tytuł sięga
      gdy "Parasol" był jeszcze potęgą:
      miał kompanie, plutony, drużyny,
      magazyny i własne meliny.


      Ale teraz się wszystko zmieniło,
      cztery-piąte chłopaków ubyło,
      wygubiła ich wojny zaraza
      gdzieś na Żytniej, Młynarskiej, cmentarzach.


      No i trzeci już tydzień jest przecie
      gdy "Parasol" wykrwawia się w getcie
      z "Parasola" i dawnej w nim chwały
      same nazwy już tylko zostały.


      U nas nie ma okazji ni mówek,
      każdy swoich pilnuje placówek,
      puszka konserw na cztery osoby,
      potem walka i służba dwie doby.


      Póki serca się jeszcze kołaczą,
      Póty rękom wystarczy tej siły,
      By karabin i peemy nosiły.


      Warszawa, około 15 sierpnia 1944 r.
      Józef Andrzej Szczepański "Ziutek" (1922-1944)
















      • zamyslona_7 Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 18:54
        Palec na cynglu


        Palec na cynglu lub granat w garści,
        butelka z naftą w ściśniętej dłoni.
        Spojrzeniem w noc. Papieros zgasić.
        Natarcie trwa. PAST -a się broni.


        Jeszcze dwie serie - i filipinka.
        Czy damy radę? Przecież musimy.
        Serce Warszawy bije w jej synach.
        "Polacy płaćcie dług!" Zapłacimy.


        Byleby jeszcze parę naganów...
        I mrok i noc i bruk - to nasi.
        W Gestapo, Wermacht i SS-manów!
        Palec na cynglu, lub granat w garści.



        Warszawa, przed 20 sierpnia 1944 r.
        Stanisław Marczak "Dziennikarz", "Juliusz Oborski" (1921-1987)



    • zamyslona_7 Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 18:57
      Jedyna prawda


      Jest tylko jedna prawda
      Bez kłamstw wykrętnych, bez cienia:
      Prawda walczącej Warszawy,
      Prawda ludzkiego sumienia.


      Jest tylko jedna cena,
      Którą oznaczyć najprościej:
      Cena ludzkiego życia,
      Płacona za prawdę wolności.


      Jest tylko jedna droga
      Od krzywd daleka, od sporów:
      Droga uczciwych ludzi,
      Droga ludzkiego honoru.


      Nam niepotrzebne są słowa,
      Ani przemówień ton łzawy!
      Niech politycy szukają
      Sumienia w gruzach Warszawy,


      Niech odszukają tam wolność
      Dawno zgubioną w traktatach -
      My - dosyć mamy współczucia!
      Dosyć uśmiechów Piłata!


      Do świata Polska przesyła
      Apel tragiczny i krwawy:
      Honor ludzkości Historia
      Odmierzy Golgotą Warszawy.


      Francja, wrzesień 1944 r.
      Ryszard Kiersnowski (1912-1977)


      • zamyslona_7 Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 19:00
        Modlitwa warszawska


        Oto posągu rozbity kamień,
        Oto umarłe ulice.
        Święta Maryjo, módl się za nami
        O amunicję.


        Oto bezduszny serca egzamin.
        Oto po dwakroć ruiny.
        Święta Maryjo, módl się za nami
        O karabiny.


        Gdzież, są granice ludzkich doświadczeń,
        Gdzież, jest zapłata rozwalin?
        Święta Maryjo, nikt tu nie płacze,
        Gniew tu się pali.


        Noc nam śmiertelne okrywa rany -
        Nim świt odsłoni nas blady,
        Święta Maryjo, wstąp razem z nami
        Na barykady.


        Oto nam huczą strzały armatnie,
        Na szańcach Żelaznej Bramy,
        Święta Maryjo, w palbie ostatniej
        Módl się za nami.


        we Włoszech, wrzesień I944 r.
        Artur Adam Międzyrzecki (1922-1996)

        • zamyslona_7 Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 19:00
          Sumienie świata


          Już tylko jedna wiara: wierzyć już nie wolno.
          I tylko jedna ufność: zaufać umarłym.
          I wolność tylko jedna: malowana wolność.
          A dla gwarantów słowo także jedno: karły.


          Było nam słowom wierzyć, było wiarą krwawić,
          Zdobywać mogiłami tę gorycz bezmierną,
          Że nikt nam rąk nie podał w samotnej rozprawie,
          Że tylko wróg jest wierny, bo tylko śmierć jest wierna.


          Warszawa, 30 września 1944 r.
          Zbigniew Jasiński "Rudy", "Zbigniew Rudy" (1908-1984)

          • zamyslona_7 Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 19:01
            Słowa pożegnania


            Zagasiła nas ciszą noc październikowa.
            Powiedziała "żegnajcie" skowyczącym sercom.
            Pomnik nam się rozsypał. Sława kolorowa,
            Stała się nagle w oczach spopielałą twierdzą.


            Pora jechać w nieznane. Zabrać ziemi grudkę,
            Na grobową pamiątkę po umarłym mieście.
            I już się nie oglądać, zostać ze swym smutkiem.
            A myśli wszystkie zamknąć w pożegnania geście.


            Po co myśleć? Nie trzeba, gdy się w mrok odchodzi,
            - Ten, co pojąć nie umiał, musi nienawidzieć
            Po co pytać? Daremnie czekać na odpowiedź.
            Niech ta krew spadnie na nas! Niech za nami idzie!


            Warszawa, Dworzec Towarowy, po 5 październiku 1944 r.
            Edward Eugeniusz Chudzyński "Edward" (1921-1990)
    • rawik-is-me Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 19:33

      1 SIERPNIA 1944 r.


      Już w mroku barwa ciemno-fioletowa
      Zasnuła domy i pola Grochowa.
      I tylko zachód czerwienił się krwawy
      Łunami jasno płonącej Warszawy.


      Szeregi domów uśpione ciemnością
      Drzemały, cieniem kładły się na drodze,
      Lecz Polak nie spał - krwawej pożodze
      Słał wzrok nabrzmiały bólem i wściekłością.


      Chwila dojrzała, Dziejowe zegary
      Wybiły zemstę germańskiej przemocy.
      Noc z dniem zrównały tysiączne pożary.
      Warszawa, mszcząc się, nie znała już nocy.


      Ogień przewalał się wściekły, szalony.
      Smugami dymów krajał chmur zasłony;
      Ziemię i niebo językami wiercił,
      I wył, krwi żądny - zew walki i śmierci.


      Powietrze gęsto przeszywały strzały,
      Świstem swym głosząc wrogowi dzień klęski.
      A ponad miastem polski Orzeł Biały
      Roztaczał skrzydła - dumny i zwycięski.


      Ze swoich kwater - gotowi do boju
      O krwią przesiąkłe połacie Grochowa
      Składamy hołd wam w dniach krwawego znoju
      Bracia z Śródmieścia, Woli, Mokotowa...


      Was za wzór biorąc - dzisiaj przysięgamy,
      Że o tę ziemię męczeńską i świętą,
      Walczyć będziemy z mocą nieugiętą,
      Że ją jedynie z krwią naszą oddamy.


      Że kiedy pierwsze usłyszymy słowa,
      Będące hasłem walki otwartej,
      Wstrząsną się pola starego Grochowa
      Myśląc, że walczy raz drugi - Pułk Czwarty.


      Ultor 693
      • rawik-is-me Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 19:34

        PRZYŚNIŁA SIĘ DZIECIOM POLSKA


        Przyśniła się dzieciom Polska,
        Czekana od tylu lat,
        Za którą walczył nasz ojciec,
        Za którą ginął dziad.


        Przyśniła się dzieciom Polska
        W purpurze żołnierskiej krwi,
        Szła z pola bitym gościńcem,
        Szła i pukała do drzwi.


        I poszli chłopcy w okopy,
        Przypadli Polsce do nóg,
        Będą walczyli za Sprawę
        "Tak nam dopomóż Bóg"!




        Dan 693
        • rawik-is-me Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 19:35

          ŻOŁNIERZOM 690 ZGRUPOWANIA


          Gdy pierwszą swą otrzymasz broń,
          Choć dotąd jej nie miałeś w ręce,
          Niech męstwo twą owionie skroń
          I krótko pomódl się w podzięce...


          Niech cię prowadzi jedna myśl,
          Że cała Polska przez lat tyle
          Żyła, by ten przeżywać dzień,
          Czekała na tę jedną chwilę!


          I serca naszych matek, sióstr,
          Jak dzwonów tysiąc będą biły
          I niechaj bodźcem dla was będą
          I niechaj wam dodają sił!


          Niech celnym będzie pierwszy strzał,
          Niech nie zawiedzie strzał ostatni,
          Masz strzelać póki będziesz żył,
          Taki jest rozkaz wspólny, bratni.


          Niech ulicami płynie krew.
          Ta krew przeklęta naszych wrogów,
          Huk strzałów to odwetu śpiew!
          Bo zemsta jest rozkoszą bogów!


          To w waszą, chłopcy silną dłoń
          Honor i wolność się zamknęła!
          I będziem mówić - Wam to cześć,
          Że jeszcze Polska nie zginęła!


          Eug. J.





          III Nagroda

          Pięć granatów ręcznych











          NOWA WARSZAWIANKA


          Z ojców naszych hasłem starym
          "Bóg, Ojczyzna" idziesz w bój,
          Z sercem pełnym jasnej wiary
          Młodzież, polskiej ziemi sól.


          Refren:
          Hej żołnierze! Ramię w ramię,
          Niech was boska wspiera dłoń,
          Zwyciężymy, albo z chwałą
          Polski piach pod polską skroń!


          Niech się, Polsko, niemiec zbiera
          Z twoich miast i z Twoich pól!
          W sercach naszych czynna wola
          W sercach, które znają ból,


          Ref.


          Ten, kto myślał że nas złamie
          Paląc strzechy naszych chat,
          Niech pamięta, w ognia żarze
          Naszych dusz hartował stal!


          Ref.


          W świat pod butem strupieszały
          Bije naszej walki wieść,
          Niechaj wie - wolność kochamy.
          Matko, krzyż na czole kreśl!


          Ref


          (Na nutę "Warszawianki")


          Krzywda 683










    • jerzy_55 Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 19:37
      SERCE MŁODEGO POLAKA


      Gdybyś dziś przejrzał wnętrza serc młodzieży
      Nieszczęściem sobie tak bratnie i bliźnie,
      Widziałbyś w myślach kraj usłany żyźnie
      Pułkami dzielnych, niezłomnych rycerzy.


      Żaden z nas dzisiaj w przepaść nie pobieży,
      By osiąść w hańbie na zdrajców mieliźnie.
      A jakże wielu służy dziś Ojczyźnie,
      O których przyszłość powie - bohaterzy!


      Bracie! Niechaj zwątpienie piersi ci nie otruje,
      Niech nie opada silna twoja ręka,
      Lecz niech żelazo w ogniu się hartuje!


      Niech głoszą czyny! Polak się nie lęka!
      I tylko wtedy z boju ustępuje,
      Gdy razem z życiem serce jego pęka!


      Ultor 693


      • jerzy_55 Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 19:38
        DO SZTURMU


        Do boju, do boju młodzieży!
        Na dawne już plwajmy rygory.
        Nasz los od nas samych zależy.
        Któż tworzyć nam przyszłość jest skory?!


        Do szturmu! Do szturmu! Na czoło!
        Podrywaj się orle skrwawiony!
        Patrzajcie, co krzywdy wokoło,
        Patrzajcie, jak kraj nasz zhańbiony.


        Kolorowe wirują nam płaty
        Przed oczyma zszarzałymi mgłą.
        Już czas nadszedł gorącej zapłaty.
        Płacimy hojnie, płacimy zemstą swą.


        Rytm rozpaczy uderza do głowy,
        Puls gorączki podnieca nasz szał.
        Czy karabin już w dłoni gotowy?
        Wnet do boju poderwie nas strzał.


        Niech zbudzą się serca młodzieńcze,
        Ryk werbli niech hasło uderzy.
        Do boju! Niech sława nas wieńczy.
        Do szturmu! Do szturmu młodzieży!


        Andrzej









    • mala200333 Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 19:43

      KOŁYSANKA


      Deszcz, kroplisty deszcz
      Smutkiem osnuł świat.
      Czekał żołnierz na tę chwilę
      Tyle długich lat.


      Deszcz, kroplisty deszcz
      Nad Warszawą łka.
      Zamókł na nim już karabin
      Hełm pokryła rdza.


      Deszczu cichy szmer
      Ginie w świście kul.
      Walczy żołnierz, chociaż sercem
      Jego targa ból.


      Braknie broni już,
      Chlebak pusty ma,
      Nad żołnierzem wyczerpanym
      Deszcz cichutko łka.


      Nie zna żołnierz, nie,
      Co to lęku dreszcz.
      Nad Warszawą ciągle pada
      Deszcz, kroplisty deszcz.


      Deszcz, kroplisty deszcz,
      Chłodzi jego skroń,
      Gdy ładuje swoim sercem
      Zamiast kuli broń.


      Choć nie pada deszcz
      Płyną czyjeś łzy.
      Zginął żołnierz, nie doczekał
      Jasnych lepszych dni.


      Leszczyński 692

      • mala200333 Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 19:44

        PO LATACH


        Może niejeden z nas kiedyś po latach,
        Gdy krótki wiersz ten przypadkiem,
        Pamięcią czasów minionych zapyta
        I myślą w dawnych pogrąży się światach.


        Może niejeden z nas kiedyś po latach,
        Gdy księgę bojów zamkniętą otworzy,
        Poległym braciom hołd należny złoży,
        I łzę niejedną w smutnych stopi datach.


        I może drugim z żalem w głosie wyzna,
        Że oddychanie spokoju chwilami
        Jest jego ducha powolnym konaniem.


        Że powróciłby ze szlochem, ze łzami,
        Do dni, gdy Polak krwawiąc pod kulami
        Pluł w twarz zaborcy ostatnim swym zdaniem:
        "Niech żyje Polska! Niech żyje Ojczyzna!"


        Ultor 693
        • mala200333 Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 19:45
          ZDROWAŚ MARYJA


          Zdrowaś Maryja...
          Zlituj nad nami się -
          Z niewoli wołamy do Ciebie,
          Wspieraj nas, nie pozwól zginąć nam,
          Wyjednaj łaskę u Ojca na niebie...
          Gdy wróg nas zniszczy, gdy giniemy...
          Gdy polską ziemią spływa krew,
          My się przed przemocą nie gniemy...
          Z twej łaski znosimy Boga gniew -
          Zdrowaś Maryja...


          Zdrowaś Maryja...
          Dzieci Twe wołają Cię,
          Wysłuchaj nas, Ciebie błagamy.
          I odwróć od naszej Ojczyzny stos,
          Wyzwól nas - do nieba ręce składamy.
          Gdy noc okrywa nasze sioła,
          Lud polski do Ciebie garnie się.
          O Maryjo! - Polska Ciebie woła.
          Przed Tobą kornie czoło gnie...
          Zdrowaś Maryja...


          Zdrowaś Maryja...
          Tyś jest pełna łask,
          Prowadź nas - z Tobą zwyciężymy.
          Ty polską koronę na głowie masz.
          W moc Twoją i siłę wierzymy.
          Choć w walce niejeden z nas padnie,
          Z imieniem Twym będzie szedł w nieba próg,
          Ostatnie słowo jakim władnie -
          "... Dobra Maryja - Matką, Dobry Bóg..."
          Zdrowaś Maryja...


          Sten 687








          • mala200333 Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 19:45
            AK MARSZ


            Pięć lat twardej, krwawej pracy,
            Przeszły jak miniony sen,
            Nagle przyszła chwila płacy,
            Wystąpienia nadszedł dzień!


            Każdy rzucił dom rodzinny,
            By dla Polski życie nieść,
            Spędził z czoła złudne troski
            I zanucił sobie pieśń.


            AK marsz! Czar życia nowy!
            Przed nami wolność, chwała krzyż,
            AK marsz! Do góry głowy!
            Wolne duchy rwą się wzwyż.


            AK marsz! Pokażesz teraz,
            Żeś nie darmo u nas był,
            Żeś ze wszystkich krańców świata
            Tu, w najlepszej szkole był!


            Biały 682


            • mala200333 Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 19:46

              Z PODZIEMI


              POLSKA PODZIEMNA wychodzi już z nor.
              Nie ma potrzeby już dalej się kryć,
              Mamy wytknięty obowiązków tor:
              Kochać Polskę, wierzyć i szwabów bić.


              Bronią jest idea, ideą broń.
              Wszyscy do walki! Karabiny w dłoń!


              Co znaczy ogień, świst kul, peemy,
              Już nam nie trzeba w podziemiach się kryć,
              Nic nam nie zrobią ich cekaemy.
              Silni słusznością idziemy się bić.


              Wkrótce swastyce macki opadną,
              Siła i jedność Polską zawładną.


              Każdy odpowie za trudów pięć lat,
              Za konspirację, braci naszych krew,
              Zginie tu każdy nieznany, czy kat.
              Wszyscy zemścimy się na hasła zew.


              Każdy Polak brat, każdy niemiec wróg.
              To nasze hasło: Ojczyzna i Bóg!


              Cedro 681

    • mala200333 Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 19:50

      I DANO HASŁO


      Motto:
      "To be, or not - to be"
      Shakespeare


      I dano hasło powstania...
      Armia Krajowa Warszawy
      Na bój, na pierwsze działania,
      Ruszyła po laur sławy.


      W jednym powstańczym gronie
      Rzucili się starcy i młodzi;
      Warszawa od bomb już płonie,
      Nic nie powstrzyma powodzi...


      Zabłysła jutrzenka światu...
      W łunie pożogi i zgliszczy Praojców oręż z niebytu
      Już wraże szeregi niszczy...


      ***


      Gdy myśmy wokół "Do broni!" wołali,
      A spiżem okrzyk swe rozesłał wici,
      To ludzie wokół "za wcześnie" szeptali...
      Nie zrozumiani my, Warszawy dzieci,
      Idziemy w ogień, za Sprawę idziemy
      Choćby najcięższe przyszło brać przeszkody.
      "Wolności" tylko, "Niepodległej" chcemy,
      Zbrodniarzom wieku krwawe czyniąc gody.


      Kres 682







    • mala200333 Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 19:54
      W 67. rocznicę godziny "W" - wybuchu Powstania Warszawskiego, punktualnie o godzinie 17 w kraju zabrzmiały syreny alarmowe. Ruch na ulicach zamarł - zatrzymali się piesi, samochody, środki komunikacji miejskiej. Mieszkańcy stolicy w milczeniu uczcili pamięć o powstańcach warszawskich.....
    • rawik-is-me Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 20:26
      20:00 Niestety nie obyło się bez gwizdów na Powązkach. Gwizdano na Donalda Tuska i Władysława Bartoszewskiego...nie potrafili uszanowac rocznicy!
    • kaczorek_dwa Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 21:19
      Komorowski...Zwrócił uwagę, że Państwo Podziemne cieszyło się ogromnym szacunkiem i ta postawa powinna być wzorem. Prezydent przypomniał, że w czasie II wojny światowej Polska, jako jedyna stworzyła Państwo Podziemne. Jak mówił, w czasie okupacji, gdy "można było mówić: hulaj dusza bez kontusza, bo nikt mnie nie ukarze, bo nie ma autorytetu państwa (...) właśnie wtedy tworzono państwo, właśnie wtedy szanowano państwo, właśnie wtedy walczono o przyszłe państwo polskie i przygotowywano się do dalszej służby na jego rzecz" - mówił Komorowski.
    • seremine Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 21:49

      Z Netu:

      'Nikt z dowodztwa Armi Krajowej nie mogl przewidziec, ze walka o Warszawe bedzie prowadzona w tak okrutny sposob'.

      Czyzby? Majac chocby dwie komorki szare mozna bylo jak najbardziej przewidziec. Do czego byli zdolni niemcy bylo juz powszechnie wiadome po pierwszych tygodniach wojny. Tym bardziej w 44tym... tym bardziej w Warszawie ktora przez lata wojny doswiadczyla wszystkiego co najokrutniejsze... tym bardziej w Warszawie gdzie mieszkancy wlasnymi oczami ogladali likwidacje getta. Idea 'twierdzy warszawa' switala w lepetynach wojskowych juz w 39tym gdzie poslali na tamten swiat tysiace warszawiakow i cale kwartaly ulic. W 44tym zaczeli realizowac ja ponownie.

      Wiadac, chocby z wpisow w Internecie ze kombatanci niestety utozsamiaja sie bardziej z utopijna mlodziencza wizja nizli okucienstwem ktore to powstawnie przynioslo.
    • seremine Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 01.08.11, 22:08

      Gwizdy i kłótnie nad grobami powstańców warszawskich w rocznicę Godziny W. Oklaskiwano Jarosława Kaczyńskiego i Antoniego Macierewicza. Wybuczano Donalda Tuska i Władysława Bartoszewskiego. Nowa świecka tradycja?

      Więcej... wyborcza.pl/0,0.html#ixzz1ToGM5bzb

      Zalosne!
    • dunant Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 02.08.11, 00:08
      Ale Dziewczyny sie napracowaly
    • smieszka-on-line Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 02.08.11, 00:29
      Juz po wakacjach te piekne wiersze poczytam, tyle ich!
    • rawik-is-me Powstaniec.. 02.08.11, 01:29
      https://m.onet.pl/_m/a21c84d5d539e81e10429a77c730d0fb,14,53.jpg
    • black_jotka Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 02.08.11, 03:09
      Wanda Klein, uczestniczka Powstania, zachęcała z telebimu: - Kompania śpiewać! I myśmy śpiewali. Najczęściej "Serce w plecaku". Do wspólnego koncertu pod gołym niebem zagrzewali nas w poniedziałek osobiście powstańcy. Ich wspomnienia nagrało Muzeum Powstania Warszawskiego.
    • rawik-is-me Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 06.08.11, 15:48
      Już dziś ponad dwa tysiące osób przejedzie na rowerach ulicami Warszawy w Masie Powstańczej oddając w ten sposób hołd powstańcom warszawskim. By wziąć udział w tym wydarzeniu, można zarejestrować się jeszcze w godzinach 14:30 -16:45. Zostało już tylko 250 miejsc. Także dziś ponad 300 osób weźmie udział w fotograficznej grze miejskiej "Twoja klisza z Powstania".
      tvn24

      Wspaniale!
      • seremine Re: Wybiła godzina "W". Warszawa zamarła, zawyły 06.08.11, 19:56
        rawik-is-me napisał:

        > Już dziś ponad dwa tysiące osób przejedzie na rowerach ulicami Warszawy w Masie
        > Powstańczej oddając w ten sposób hołd powstańcom warszawskim. By wziąć udział
        > w tym wydarzeniu, można zarejestrować się jeszcze w godzinach 14:30 -16:45. Zos
        > tało już tylko 250 miejsc. Także dziś ponad 300 osób weźmie udział w fotografic
        > znej grze miejskiej "Twoja klisza z Powstania".
        > tvn24
        >
        > Wspaniale!

        A te deszcze?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka