Dodaj do ulubionych

Ciekawostki kulturalne, ploteczki..

    • mala200333 Re: Ciekawostki kulturalne, ploteczki.. 28.01.14, 05:50

    • mala200333 Pasikowski i .."Jack Strong" 29.01.14, 02:20

      To było oczywiste, że pewnego dnia prawdziwa historia szpiega, który zmienił losy świata i samotnie rzucił wyzwanie imperium, doczeka się adaptacji na język filmu. Historię polskiego żołnierza, który z narażeniem życia zaczął współpracę z CIA przeciwko sowietom, można było opowiedzieć tylko w jeden, sensacyjny, sposób.
      W polskim kinie jest ktoś, kto z wielką wprawą potrafi utrzymać widza w napięciu - Władysław Pasikowski. Tego reżysera nikomu przedstawiać nie trzeba. Twórca jednej z najbardziej kultowych postaci polskiej kultury masowej, czyli Franza Maurera, granego przez Bogusława Lindę w filmie "Psy". Nie wszyscy pamiętają jednak, że Pasikowski rozpoczął przygodę z kinem za sprawą "Krolla" - najbardziej kasowego polskiego filmu w 1992 roku. Po niezwykle udanym debiucie, który nie tylko poruszał drażliwe kwestie, ale był świetnym kinem akcji na wysokim poziomie, Pasikowski stał się ulubieńcem widzów, w odważny sposób ukazującym burzliwy okres przemian społecznych - bez upiększeń i zakłamań.




      Moje forum: KSIAZKI,MUZYKA ..i Remarque
      Jeżeli nap­rawdę nic nie można po­radzić, po co dop­ro­wadzać się do obłędu? ... Remarque
      • mala200333 Re: Pasikowski i .."Jack Strong" 29.01.14, 02:21
        Dotyczyło to także języka, jakim posługiwali się bohaterowie Pasikowskiego. Robiono nawet porównawcze rankingi przekleństw w jego filmach, a krytycy chętnie porównywali go do Tarantino, choć Pasikowski skromnie dodawał, że zadebiutował wcześniej niż twórca "Bękartów wojny". Władysław Pasikowski uznany został za wybitnego twórcę filmów sensacyjnych. On sam świetnie czuje się w takim rodzaju kina, dlatego niezwykła historia płk. Kuklińskiego nadawała się na scenariusz jego kolejnego filmu doskonale. Tak właśnie powstał "Jack Strong".
        Pułkownik Ryszard Kukliński, będąc oficerem Ludowego Wojska Polskiego, współpracował z CIA pod tytułowym pseudonimem. W latach 1971-1981 przekazał na Zachód ponad 40 tys. stron tajnych dokumentów dotyczących wojsk Układu Warszawskiego, w tym planów użycia broni nuklearnej przez ZSRR.
        • mala200333 Re: Pasikowski i .."Jack Strong" 29.01.14, 02:23
          Jednym ze znaków rozpoznawczych stylu Pasikowskiego jest postać głównego bohatera. To zazwyczaj samotny mściciel z prywatnym kodeksem moralnym, który nie ulega kompromisom. Pasikowski, który rzadko udziela wywiadów, mówi o nim tak: "Moi bohaterowie to ludzie czynu i spektakularnych akcji - żołnierze, policjanci". Tym razem bohaterem staje się szpieg.
          O Pasikowskim krytycy piszą, że kręci amerykańskie filmy, tyle że w Polsce. Reżyser w nielicznych wywiadach mówił o fascynacji kinem amerykańskim: Spielbergiem, Peckinpahem czy Scorsese. Fascynował go w nich przede wszystkim profesjonalizm, który sobie bardzo ceni, i za który ceniony jest przez współpracowników.
          Maja Ostaszewska, która w filmie wciela się w postać Hanny Kuklińskiej, współpracę z Pasikowskim wspomina następująco: "Władysław Pasikowski na planie jest szalenie skupiony. To jest reżyser, który dokładnie wie, czego chce, i precyzyjnie informuje o tym ekipę. Od aktorów wymaga maksymalnego przygotowania. Dzięki takiemu podejściu na planie wszystko chodziło jak w zegarku". Marcin Dorociński, który wcielił się w tytułowego bohatera, dodaje: "Mam wielkie zaufanie do ludzi, z którymi pracuję, zwłaszcza gdy masz reżysera, który doskonale wie, co chce zrobić, a Pasikowski na planie jest perfekcjonistą".
          Wtóruje im Patrick Wilson, który odtwarza postać Davida Fordena - agenta CIA: "Jestem absolutnie zachwycony pracą na planie 'Jacka Stronga'. Mamy świetnego reżysera i świetnych aktorów. Tylko język jest inny od tego, w jakim pracuję na co dzień" - dodaje z uśmiechem. I po chwili kontynuuje: "Jestem niezwykle podekscytowany, przejęty, przestraszony, ale szczęśliwy".
          "Ja mam jedną misję. Moją misją jest opowiadanie ciekawych historii w zajmujący sposób i nic więcej" - twierdzi reżyser. Nie bez powodu Pasikowski sięgnął po ukrywaną przez lata prawdziwą historię największego szpiega naszych czasów. Pasikowski nie ograniczył się do jednej perspektywy. W filmie patrzymy na pułkownika Kuklińskiego oczami Polaków, Amerykanów, ale także Rosjan.
      • seremine Re: Pasikowski i .."Jack Strong" 29.01.14, 02:26
        Pasikowski dostał wszystko to, o czym może marzyć reżyser realizujący taką fabułę: doborową obsadę, fascynujący temat i olbrzymie zainteresowanie mediów., a my, widzowie, mamy szansę dostać kawałek soczystego, mocnego kina. Dobrze zrealizowana sensacyjna opowieść o Kuklińskim bez wątpienia stanie się filmowym wydarzeniem 2014 roku.
        "Przeczytałem scenariusz, zrobił na mnie ogromne wrażenie. Postanowiłem, że stanę w szranki z kolegami o tę rolę. Ja sam chciałbym zobaczyć ten film. Bardzo lubię, gdy historia w filmie staje się dla mnie inspiracją, jak było w tym przypadku" - zdradza Marcin Dorociński.
        Najlepszy film Pasikowskiego od czasu "Psów"?
        "Fantastyczny wybór, jeśli chodzi o postać Kuklińskiego. Marcin Dorociński jest aktorem szalenie charyzmatycznym i wspaniałym kolegą, a to nie jest bez znaczenia, gdy gra się tak bliską relację. To, co bardzo sobie w nim cenię, to fakt, że mając tak ogromny sukces na koncie, zachował skromność, naturalność i spontaniczność. Zagrał przepiękną rolę, a ja mogę o nim mówić tylko w superlatywach" - wyznaje Ostaszewska.
        "Rozmawiałem z Davidem Fordenem - pierwowzorem postaci, którą gram. Chciałem konkretnych wskazówek. Pytałem go: 'Jak trzymasz papierosa?', 'Jak wyglądało twoje życie w Polsce w latach 70.?'. Forden był agentem CIA przez 34 lata i od lat trzymał w swojej pamięci niesamowite historie. Ale to, co mnie uderzyło, to charakter jego relacji z Ryszardem Kuklińskim. To była prawdziwa męska przyjaźń. Obaj ryzykowali i obaj postanowili być wobec siebie absolutnie szczerzy. Forden musiał zrozumieć, dlaczego Kukliński zdradza tajemnice wojskowe, a nie chce pieniędzy. W CIA dociekano, dlaczego oficer wojska polskiego chce za darmo pomóc Amerykanom pokonać Układ Warszawski. A on to robił z głębokiego przekonania, że jest to po prostu słuszne i dobre dla jego ojczyzny. Przez lata Forden i Kukliński stali się prawdziwymi przyjaciółmi" - opowiada Patrick Wilson.
        • seremine Re: Pasikowski i .."Jack Strong" 29.01.14, 02:28

          Pułkownik Ryszard Kukliński ma dostęp do najtajniejszych akt Układu Warszawskiego. Kiedy dowiaduje się o poufnych planach, które mogą doprowadzić do wybuchu III wojny światowej, postanawia działać. Podejmuje współpracę z CIA. Funkcjonując w samym środku systemu sowieckiego jest skazany na samotną walkę, o której nie może powiedzieć nawet własnej żonie.
          Jak długo będzie mógł działać za plecami KGB? Przekazując Amerykanom tajne dokumenty wie, że ryzykuje życiem. Nie tylko swoim, ale także synów i żony. Kiedy w walce o wolność zaryzykuje wszystko, wszystko może stracić...
          Scenariusz "Jacka Stronga" powstał przy współpracy z agentami CIA, a film nakręcono w trzech językach - polskim, angielskim i rosyjskim. W roli pułkownika Kuklińskiego zobaczymy Marcina Dorocińskiego ("Róża", "Obława", "Drogówka'), w postać Davida Fordena - oficera CIA, z którym Strong nawiązuje współpracę, wcielił się Patrick Wilson ("Watchmen. Strażnicy", "Prometeusz"), żonę pułkownika zagrała Maja Ostaszewska ("Katyń", 'Uwikłanie"), jego synów Józef Pawłowski i Piotr Nerlewski, a agentkę CIA Dagmara Domińczyk ("Kinsey", "Hrabia Monte Christo").
          W pozostałych rolach zobaczymy plejadę cenionych polskich i rosyjskich aktorów: Krzysztofa Pieczyńskiego, Mirosława Bakę, Ireneusza Czopa, Zbigniewa Zamachowskiego, Krzysztofa Globisza i Pawła Małaszyńskiego oraz Olega Maslennikova i Dimitriego Bilova. Zdjęcia zrealizowała Magdalena Górka ("Paranormal Activity 3").
          Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
    • seremine Poglądy na wychowanie dzieci w Tybecie. "1. Żadnej 29.01.14, 23:29
      Poglądy na wychowanie dzieci w Tybecie. "1. Żadnej przemocy, poniżania i bicia. JEDYNY powód, dla którego bijesz lub poniżasz dziecko – bo nie może ci oddać. 2. Pierwszy okres – do 5 lat. Z dzieckiem należy się obchodzić „jak z królem”. Niczego nie zakazywać, można jedynie odwracać uwagę. Jeśli robi coś, co zagraża jego lub innych zdrowiu lub życiu – ostrzec głosem (dziecko powinno poznać jeden, stały dźwięk lub okrzyk zwiastujący niebezpieczeństwo), w ostateczności – powstrzymać przytrzymując. Dziecko znakomicie uczy się takiego języka, natomiast kompletnie nie rozumie w tej sytuacji znaczenia szarpnięć, klapsów, długich wywodów, krzyku, wyzwisk. W ciągu tego okresu dziecko jest bardzo ciekawe, aktywne, zainteresowane wszystkim, co dzieje się dookoła. Nie potrafi natomiast tworzyć skomplikowanych ciągów logicznych. Jeśli stłucze drogi wazon, to nie rozumie, że trzeba dużo pracować, by kupić taki wazon itp. Karę odbiera jako stłumienie jego naturalnej ciekawości z pozycji siły. Kara w tym wieku czy, że należy się podporządkować temu, kto jest silniejszy. Po co ci to? 3. Drugi okres – od 5 do 10 lat. Z dzieckiem należy się obchodzić „jak z podopiecznym”. Stawiać zadania i oczekiwać ich wykonania. W tym okresie rozwija się intelekt. Dziecko uczy się przewidywania reakcji innych ludzi na jego zachowanie. Uczy się budowania pozytywnych relacji i unikania negatywnych. W tym okresie najlepiej przyswaja wiedzę. 4. Trzeci okres – od 10 do 15 lat. Jak w tym okresie wychowywać dziecko? Jak je traktować? Jak równego sobie. Nie chodzi o „równe prawa” tylko o „równego sobie”, ponieważ i tak przecież masz większe doświadczenie. W tym czasie należy radzić się dziecka we wszystkich ważnych kwestiach, prowokować sytuacje do samodzielnego podejmowania decyzji, nagradzać samodzielność. Nie należy narzucać swojej woli, w ostateczności – naprowadzać na pożądane rozwiązane przez podpowiedzi, rady, dialog. Jeżeli coś ci się nie podoba, to połóż akcent na negatywnych konsekwencjach, unikając bezpośrednich zakazów (ale nie strasz tylko doradź). W tym okresie formuje się samodzielność i niezależność myślenia. 5. Ostatni okres zaczyna się od 15 lat. Traktuj dziecko z szacunkiem. Na wychowanie jest już za późno i możesz tylko zbierać plony swojego zaangażowania z poprzednich 15 lat. Jakie mogą być konsekwencje? Jeśli będziesz tłamsić dziecko do 5 lat, to zgasisz jego aktywność życiową, zainteresowanie życiem, intelekt. Nauczysz je bezmyślnego podporządkowania silniejszemu. Zrobisz z niego ofiarę różnych drani, stosujących przemoc. Jeśli będziesz nadopiekuńczy dla dziecka po 5 roku życia, nauczysz je infantylizmu, postawy roszczeniowej i niechęci do pracy i rozwoju. Jeśli będziesz traktował dziecko powyżej 10 roku życia nadal jak malucha, to nauczysz je niepewności, zależności od ludzi bardziej samodzielnych, którzy nie zawsze będą mogli poświęcić mu odpowiednio dużo uwagi. Jeśli zabraknie szacunku po 15 roku życia, to dziecko ci tego nie wybaczy i odejdzie na zawsze przy pierwszej nadarzającej się okazji, często dokonując mało przemyślanych wyborów".
    • seremine Nareszcie! Krytyka tej szmiry! 30.01.14, 08:43
      W kinie studyjnym w Nowym Jorku wyświetlono ponad 4-godzinną wersję filmu "Nasze matki, nasi ojcowie". Według jednego z krytyków w filmie dwukrotnie zdejmuje się z Niemców odpowiedzialność historyczną m.in. antysemityzm zarzucono Polakom.
      Autor artykułu w "Die Welt" przyznaje, że na dyskusji panelowej w Nowym Jorku, jej uczestnicy nie zostawili suchej nitki na filmie Philippa Kadelbacha i Stefana Kolditza.
      Krytykę zapoczątkował Andrew Nagorski, były korespondent "Newsweeka", który obecnie pracuje dla think tanku. Powiedział, że w tym filmie dwukrotnie zdejmuje się z Niemców odpowiedzialność historyczną: "Po pierwsze, gdy pięciu głównych bohaterów doznaje moralnego katharsis; szczególnie dwóch żołnierzy Wehrmachtu, którzy na końcu zastrzelili swoich oficerów, a po drugie, gdy antysemityzm właściwie nie Niemcom zarzucono, a Polakom".
      "Die Welt" przytacza też wypowiedź historyk Aliny Grossmann. Miała podkreślić z ironią, że "film ten jest historią, którą Niemcy drugiego pokolenia po Holokauście sami sobie opowiadają".
      "Nawet Oliver Mahrdt, z racji wykonywanego zawodu promotor filmów niemieckich w USA, rozłożył bezradnie ręce, gdy poproszono go o wyjaśnienie, na czym polega sukces tego filmu" - zaznacza "Die Welt". Gazeta dodaje, że "on sam nie mógł zrozumieć, dlaczego akurat ten film był przez Niemców dotowany".
      Na wypełnionej po brzegi widowni obecny był również 90-letni weteran AK, "który opowiedział łamaną angielszczyzną, jakimi barbarzyńcami byli niemieccy okupanci, i inny starszy pan, były więzień obozu koncentracyjnego, który zarzucił reżyserom, że ani razu nie pokazano w tym filmie jak Niemcy rozstrzeliwali ludzi".
      "A gdzie w takim razie pozytywna strona tego wszystkiego?" - spytała po filmie młoda Meksykanka, która przyznała się do całkowitej niewiedzy na temat historii Europy. "Właściwie nie ma nic pozytywnego" odpowiedział jej wymieniony przez berlińską gazetę Oliver Mahrdt.
      • seremine Re: Nareszcie! Krytyka tej szmiry! 30.01.14, 08:45
        kwiecien45 wczoraj Oceniono 414 razy 352
        Ten serial to kolejna próba niemiecka zrzucenia odpowiedzialności za zbrodnie na Żydach na inny naród. Tym razem na Polaków. Autorzy zrównują w nim niemieckie ludobójstwo z polskim antysemityzmem.
        Polscy antysemici gardzili Żydami i ich poniżali ale nigdy w majestacie "prawa" nie budowali fabryk śmierci, nie eksterminowali masowo Żydów.
        Zrobili to za to Niemcy!
        Wspólna zabawa z żywdowskim kolegą niemieckiego, oficera i pielęgniarki w 1943 roku w Berlinie to jest jawna kpina z każdego widza, który ma odrobionę wiedzy historycznej.
        Natomiast w oddziale partyzanckim AK mojego ojca jednym z oficerów był Żyd.
    • seremine Re: Ciekawostki kulturalne, ploteczki.. 30.01.14, 08:55
      Dwa dni temu minęła kolejna rocznica śmierci Astrid Lindgren, jej dziecięcych bohaterów zna pewnie każdy, ale jak wyglądało jej własne dzieciństwo? Jacy byli jej rodzice? A jej prawdziwy "dziadziuś"? Poszukajcie w Necie....
    • seremine Re: Ciekawostki kulturalne, ploteczki.. 30.01.14, 09:36
      https://scontent-a-iad.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/t1/q71/s720x720/1551657_577258915694550_2366774_n.jpg
    • black_jotka Re: Ciekawostki kulturalne, ploteczki.. 30.01.14, 19:06

      "Kobieta około 50 lat z okładem weszła na pokład samolotu i odmówiła zajęcia swojego miejsca. Zawołała stewardessę i oświadczyła jej, że nie będzie siedziała obok czarnego pasażera. Stewardessa powiedziała jej, że pójdzie sprawdzić czy są jakieś inne wolne miejsca. Okazało się, że wolnych miejsc w klasie turystycznej nie ma, ale jest jedno w klasie pierwszej. Stewardessa udała się do kapitana samolotu aby dowiedzieć się czy może to miejsce zostać zajęte.
      Po powrocie stewardess wyjaśniła, że kapitan się zgodził, ponieważ dla linii lotniczych ważne jest aby pasażerowie podczas lotu nie musieli siedzieć obok nieprzyjaznej im osoby. W związku z tym, oświadczyła stewardessa, kapitan statku powietrznego zaprasza pana murzyna do pierwszej klasy, aby ten nie musiał spędzić lotu siedząc obok nieprzyjemnej osoby.
      Po usłyszeniu decyzji kapitana pasażerowie wyrazili swoje zadowolenie oklaskami, a niektórzy nawet owacją na stojąco."
    • mala200333 Re: Ciekawostki kulturalne, ploteczki.. 30.01.14, 22:07
      https://scontent-a-iad.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1/q71/s720x720/1656122_691068894278134_1018004995_n.jpg
    • mala200333 Re: Ciekawostki kulturalne, ploteczki.. 30.01.14, 22:59
      Sąd apelacyjny we Florencji utrzymał w czwartek wyrok za zabójstwo brytyjskiej studentki dla Amandy Knox i skazał Amerykankę na 28 lat i 6 miesięcy więzienia. Jej wspólnik i były partner, Włoch Rafaelle Sollecito, otrzymał wyrok 25 lat pozbawienia wolności.
      Amanda Knox została skazana na 28,5 roku więzienia. Sollecito za kratkami spędzi 25 lat. To ogłoszony dziś wyrok sądu w jednej z najgłośniejszych spraw ostatnich lat. Knox przebywa w swym domu w USA. Jak oświadczyła po ogłoszeniu wyroku, jest "przestraszona i zasmucona". Utrzymuje, że jest niewinna. Najprawdopodobniej władze Włoch rozpoczną starania o jej ekstradycję i przewiduje się, że będzie to długa prawna batalia. Rozprawa trwała około 12 godzin. Prokurator domagał się 30 lat więzienia dla Knox i 26 lat dla Sollecito. Sollecito pojawił się rano w sądzie, nie było go podczas odczytania werdyktu.
      W grudniu 2010 roku Amanda Knox została skazana na 26 lat więzienia, a Sollecito na 25 lat. Po niespełna roku sąd apelacyjny uchylił jednak ten wyrok i uniewinnił oboje.
      • mala200333 Re: Ciekawostki kulturalne, ploteczki.. 31.01.14, 00:10
        Amerykanka Knox od 2011 roku przebywa w ojczyźnie i nie pojawiła się we Włoszech, a Stany Zjednoczone nie mają w zwyczaju wydawać swoich obywateli w ręce wymiaru sprawiedliwości obcych państw. Mimo wyroku Knox może zatem spać spokojnie. Sollecito, jako Włoch, nie ma tyle szczęścia.
    • dunant Re: Ciekawostki kulturalne, ploteczki.. 31.01.14, 03:12
      Jak świat długi i szeroki, funkcjonariusze policji zwykli niwelować stres za pomocą alkoholu i nie stronić od ostrzejszych rozrywek. Wydawałoby się, że od agentów FBI, których zadania często mają najwyższą wagę państwową, wymaga się lepszego kontrolowania nerwów, nieskazitelności również w życiu osobistym i należytej powagi w podejściu do swoich obowiązków.
      Okazuje się jednak, że agenci Biura mają problemy z właściwym zachowaniem nawet w miejscu i godzinach pracy, a motto: "Wierność, odwaga, prawość" (ang. Fidelity, Bravery, Integrity) może być odczytywane w dwójnasób.
      Amerykańska telewizja CNN dotarła do wewnętrznego dokumentu Federalnego Biura Śledczego, w którym kierownictwo próbuję zdyscyplinować swoich pracowników m. in. w kwestii... seksu. I tak na przykład okazuje się, że agenci FBI na potęgę używają służbowych telefonów do przesyłania sobie pikantnych wiadomości i rozbieranych zdjęć oraz umawiania się na seks.
      "Otrzymany przez Państwo sprzęt FBI Blackberry jest przeznaczony do użytku zawodowego. Nie służy do tego, by pisać SMS-y do atrakcyjnej koleżanki z pokoju obok albo wysyłać własne rozbierane zdjęcia" - apeluje w piśmie do swoich pracowników FBI.
    • mala200333 Re: Ciekawostki kulturalne, ploteczki.. 31.01.14, 07:03
      Pojawiła się jednak wizja bardzo nowatorskiego rozwiązania tego problemu. W Wielkiej Brytanii trwają właśnie eksperymentalne prace nad zmodyfikowaną rośliną, której naturalną, unikalną cechą jest zdolność do produkcji kwasów omega-3. Niewielka genetyczna manipulacja sprawia, że lnicznik siewny (gatunek rośliny z rodziny kapustowatych, niegdyś uprawiany jako roślina oleista, dziś występujący w na polach jako chwast) produkuje wszystkie komponenty dla ostatecznego, dobrego dla zdrowia rybiego oleju. Jeśli uda się hodować go na skalę przemysłową stanie się cennym zamiennikiem poławianych jako pasza ryb. Naukowcy idą jednak o krok dalej – uważają, ze wytworzone w ten sposób kwasy omega-3 można dodawać do innych produktów spożywczych, np. do margaryny.
    • mala200333 Re: Ciekawostki kulturalne, ploteczki.. 31.01.14, 18:38
      https://scontent-a-ord.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1/q71/1184915_10202484264282018_1013949048_n.jpg
    • jutta_t Re: Ciekawostki kulturalne, ploteczki.. 01.02.14, 03:48
      https://scontent-a-ord.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1/q71/1536620_10153842907735565_445587868_n.jpg
    • mala200333 Re: Ciekawostki kulturalne, ploteczki.. 02.02.14, 18:00
      https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/t1/q71/s720x720/1560764_398929086920468_551831680_n.jpg
    • samanta_ewa Re: Ciekawostki kulturalne, ploteczki.. 03.02.14, 02:09
      Jesienią ubiegłego roku w wywiadzie dla magazynu "Vanity Fair" Dylan Farrow powtórzyła jednak swe oskarżenia wobec Allena. Wówczas prawnik reżysera wydał oficjalne oświadczenie, w którym napisał, że Woody Allen nie przyznaje się do molestowania seksualnego i uważa to za pomówienie.
      W latach 90. reżyser związał się z adoptowaną córką Mii Farrow, Soon-Yi Previn, którą poślubił w 1997 roku i z którą ma dwie córki.
      78-letni Woody Allen jest jednym z najbardziej znanych i cenionych amerykańskich reżyserów. Jest także aktorem, pisarzem i kompozytorem. Czterokrotnie otrzymał Oscara. W tym roku jest także nominowany do tej prestiżowej nagrody za scenariusz do swego filmu "Blue Jasmin". W połowie stycznia został uhonorowany Złotym Globem za całokształt twórczości.
    • seremine Pewien naukowiec z Uniwersytetu Harvarda zauważył, 03.02.14, 05:54
      Pewien naukowiec z Uniwersytetu Harvarda zauważył, że kilkanaście milionów lat po Wielkim Wybuchu temperatura we Wszechświecie sięgała 0-100 st. C. Założył więc, że bardzo możliwe jest, że we Wszechświecie pojawiło się wtedy życie. To znacznie wcześniej niż dotąd zakładano.
    • jutta_t 4 lutego 2004 r. mało znany student student ... 03.02.14, 11:51
      4 lutego 2004 r. mało znany student student uniwersytetu Harvarda o nazwisku Zuckerberg uruchomił stronę mającą ułatwić wymianę informacji między studentami. Dał jej nazwę Facebook...
    • mala200333 Re: Ciekawostki kulturalne, ploteczki..Babol.. 03.02.14, 17:37
      https://scontent-b-ord.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1/s720x720/1794613_577220605704315_1705134859_n.png
    • mala200333 Re: Ciekawostki kulturalne, ploteczki..Teatr Kana 03.02.14, 17:43
      https://scontent-b-ord.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1/q71/s720x720/1535039_10152025360704270_2124833261_n.jpg
    • mala200333 Płatność za dostęp do treści w sieci? 04.02.14, 17:45
      Płatność za dostęp do treści w sieci? To wcale nie przyszłość, a już rzeczywistość – wielu wydawców z całego świata zdecydowało się już jakiś czas temu pobierać opłaty za dostęp do artykułów i wiadomości publikowanych na łamach stron internetowych lub będących częścią gazety w formie cyfrowej. W tym roku dołączą do stawki kolejne pisma. Jakby tego było mało, to za drukowanymi periodykami zaczynają podążać serwisy internetowe.
    • mala200333 Re: Ciekawostki kulturalne, ploteczki.. 04.02.14, 18:35
      Jeszcze w tym roku sprawa Gorgonowej, czyli proces o morderstwo, którym żyła cała przedwojenna Polska, może doczekać się wznowienia. Córka i wnuczka skazanej w 1932 r. za zabójstwo kobiety chcą doprowadzić do jej rehabilitacji - pisze "Newsweek”.
      - Rehabilitacja babci to marzenie życia mojej ponad 80-letniej mamy - mówi "Newsweekowi" Margerita Ilić-Lisowska, wnuczka Rity Gorgonowej.
      W 1932 r. sąd we Lwowie skazał Ritę Gorgonową na karę śmierci za zabójstwo pasierbicy - Lusi Zarembianki.
      Rehabilitacja babci to marzenie życia mojej ponad 80-letniej mamy.... Margerita Ilić-Lisowska, wnuczka Rity Gorgonowej
    • seremine Re: Ciekawostki kulturalne, ploteczki.. 05.02.14, 22:43
      Daniel Olbrychski był swego czasu obiektem zjawiska, które dziś nazwalibyśmy "hejtem". - Udało mi się znaleźć w archiwach informację, że pan Daniel, świeżo porzucony przez Marylę Rodowicz, zatrzymał się ze swoją nową sympatią w pokoju hotelowym "nafaszerowanym" podsłuchem... - mówi Sławomir Koper, autor książki "Sławne pary PRL"
    • jutta_t Naukowcy odkryli, że kreatywność często okupiona.. 06.02.14, 02:49
      Naukowcy odkryli, że kreatywność często okupiona jest zaburzeniami psychicznymi. A, być może, nawet nie tyle za kreatywność płaci się cenę zaburzeń, co zaburzenia są niezbędne do bycia kreatywnym.
      Hans Christian Andersen miał depresję. Virginia Woolf miała depresję i popełniła samobójstwo. Ernest Hemingway miał depresję i popełnił samobójstwo. Graham Greene cierpiał na chorobę afektywną dwubiegunową. Sinead O'Connor cierpi na chorobę afektywną dwubiegunową. Gdybyśmy chcieli ciągnąć tę listę, zajęłaby kilkadziesiąt stron. Lista artystów i twórców, cierpiących na chorobę afektywną liczy kilkaset nazwisk. Na depresję kolejne kilkaset.
      Cóż, może osobom o wolnych zawodach łatwiej po prostu się przyznać, że cierpią na zaburzenia psychiczne? Gdyby tak było, częstotliwość występowania takich zaburzeń powinna być taka sama wśród twórców, jak i pozostałej części populacji. Tymczasem badacze odkryli, że twórcy naprawdę zapadają na nie częściej niż inni.
    • mala200333 Re: Ciekawostki kulturalne, ploteczki..horror! 06.02.14, 16:22
      teraz Barbara Jaruzelska zarzuca mężowi flirt z młodszą opiekunką - czytamy w "Super Expressie". Jaruzelscy znają się od 1955 roku, w 1960 wzięli ślub. Nawet przeciwnicy generała nie mogli zakwestionować jego wierności żonie. Ich małżeństwo zawsze uchodziło za wzorowe. Pani Barbara z wielkim oddaniem opiekowała się mężem w czasie choroby. Ale wszystko się zmieniło. - Nie chcę być już z mężem. Już nie kocham swojego męża, bo wroga się nie kocha! - wyznała w "Super Expressie" żona generała. Pani Barbara ma żal do cierpiącego na chłoniaka męża o 50-letnią opiekunkę - Uważam, że ta pani jest niemoralna i ma problemy z alkoholem. Posuwa się do intymności, podrywa go! Kradnie z naszego domu alkohol. Co dzień przychodzi do męża do szpitala, przynosi mu zupki - żali się pani generałowa. I dodaje - Ona się uczepiła mojego męża, panoszy się wokół niego. Jemu to najwidoczniej odpowiada, ale ja nie chcę, żeby ona była w naszym domu. Jeśli ona będzie w naszym domu, to mnie nie będzie. Skoro on znalazł sobie taką opiekunkę, to ja chcę mu zrobić dobrze i zwolnić miejsce - mówi w "Super Expressie". Barbara Jaruzelska wyznaje, że w 53 letnim pożyciu małżeńskim to pierwszy taki kryzys. zdaje sobie z poważnego stanu zdrowia męża i obawia się, że rozwód może spowodować jego szybką śmierć. - Nie chciałabym, żeby przeze mnie umarł, ale nie chcę być też z tamtą kobietą w jednym domu. Kiedy tylko mąż wyjdzie ze szpitala, a ona będzie dalej w naszym domu pracowała, wtedy rozwód będzie bardzo szybko.
    • rawik-is-me Re: Ciekawostki kulturalne, ploteczki.. 06.02.14, 16:55
      W tym roku zima daje się nam we znaki i skutecznie paraliżuje nie tylko Polskę, ale także całą Europę. Najgorsza sytuacja jest w Słowenii, ale także m.in. Austria, Hiszpania, Włochy czy Serbia zmagają się z trudnymi warunkami atmosferycznymi. Problem nieprzejezdnych dróg, miejscowości odciętych od świata i odwołanych pociągów dotyczył do niedawna kilkunastu powiatów w całej Polsce. Podczas, gdy cały Stary Kontynent przegrywa walkę z zimową pogodą i śniegiem, Japonia potrafi z gigantycznych zasp zrobić prawdziwy użytek. Turyści z całego świata nie mogą już się doczekać, kiedy znowu zobaczą słynną śnieżną trasę Tateyama Kurobe Alpine Route.
      Spektakularna droga jest jedną z najpopularniejszych atrakcji turystycznych Japonii. Położona w Alpach Japońskich, ciągnie się przez 37 kilometrów i łączy dwa miasta: Toyama i Omachi na wyspie Honsiu. Przebiega przez miasteczko Tateyama, a także wiele malowniczych zakątków, w tym największą tamę w Japonii - Kurobe.
      • rawik-is-me Re: Ciekawostki kulturalne, ploteczki.. 06.02.14, 16:56
        https://i.wp.pl/a/f/jpeg/32773/tateyama1.jpeg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka