kaczorek_dwa
04.03.13, 00:26
(fot. Thinkstock)
Unia Europejska
Ta międzynarodowa organizacja budzi coraz więcej kontrowersji wśród obywateli państw w niej zrzeszonych. Biurokracja, coraz bardziej absurdalne przepisy oraz regulacje ingerujące w sposób funkcjonowania poszczególnych gospodarek sprawiają, że narasta sceptycyzm, a sojusz, który miał stanowić konkurencję dla największych gospodarek świata, zaczyna przypominać kolosa na glinianych nogach.
Wiele kontrowersji wzbudza też historia Wspólnoty. Nie brakuje teorii o jej nazistowskich korzeniach. Emocje musi budzić już samo nazwisko pierwszego przewodniczącego Komisji Europejskiej. Walter Hallstein, który miał znaczny wpływ na proces powstania struktur unijnych, proces formowania się organizacji i kształtowania jej wizerunku, był niemieckim prawnikiem, który doradzał zakładom IG Farben - podmiotowi, który w czasie II wojny światowej masowo zatrudniał więźniów obozów koncentracyjnych. Pomimo że nie należał do partii nazistowskiej, poprzez swoją działalność wspierał jej interesy. Jest to o tyle ciekawe, że to właśnie jemu krytycy przypisują działania, które w procesie budowania struktur unijnych miały promować dominację niemieckich firm (także tych, które miały swój udział w dokonywanych przez Niemcy ludobójstwach) i rozwój narodowych interesów Niemiec.
Jeszcze ciekawszy jest inny wątek, który - niewykluczone - może mieć związek z biografią Hallsteina. Jedna z teorii zakłada, że Niemcy, gdy już w 1944 r. zdali sobie sprawę z nieuchronności klęski, zaczęli snuć plany budowy Czwartej Rzeszy. Unia Europejska miała być kontynuacją ich ambitnych zamierzeń. Jak wynika z raportu o kryptonimie EW-Pa 128 amerykańskiego wywiadu, 10 sierpnia 1944 r. doszło w Strasburgu do spotkania nazistowskich decydentów, którzy mieli rozmawiać na temat przyszłości Niemiec i powojennej rzeczywistości, z jaką przyjdzie się im zmierzyć. Właśnie wtedy miał pojawić się pomysł stworzenia Czwartej Rzeszy - ponadnarodowej potęgi gospodarczej, opartej na prawidłach wolnego rynku. Za tworzenie podwalin dla przyszłej potęgi, która w rzeczywistości miałaby być odbiciem zakamuflowanego konceptu nazistów, odpowiedzialni mieli być niemieccy przedsiębiorcy, którzy już wtedy za granicami kraju mieli rozpocząć zakładanie filii swoich koncernów. To właśnie niemieckie korporacje miały pomóc w przyszłości w odbudowie partii nazistowskiej. Czy Unia Europejska rzeczywiście stanowi zakamuflowaną realizację tajnego planu hitlerowców?