seremine
05.05.13, 16:09
Marek Kondrat był gościem niedzielnego wydania "Dzień Dobry TV". W programie odniósł się do plotek, które pojawiły się ostatnio w mediach.
Przypomnijmy, że pisano, iż aktor podejrzanie często widywany jest w towarzystwie córki Grzegorza Turnaua, Antoniny, oraz że zbankrutował.
- Gdybym chciał się do tego odnosić, to musiałbym mówić o rzeczach, które nie mają miejsca – powiedział aktor. - To jest troszkę nieetyczne opowiadać o ludziach i ich rodzinach, których darzę niesłychanym szacunkiem i narażać ich na nieprzyjemności. Jest w tym coś dziwnego, ponieważ pożegnałem się z zawodem aktora także ze względu na niechęć do ponoszenia kosztów związanych z byciem osobą publiczną. Dziś znajduję się w jakimś sektorze ludzi bez specjalnych zasług, takiego celebryctwa, którego nie uprawiam. Nie szukam obiektywów, nie potrzebuję reklamy. Niemniej komuś strasznie zależy, żeby tak było – powiedział aktor.