nefretete993
08.10.13, 02:04
Powszechnie znany jako schronienie dla ekscentryków, szaleńców i geniuszy. Nowojorski Hotel Chelsea był domem dla wielu niekonwencjonalnych twórców. Mieszkali w nim, m.in. Bob Dylan, Janis Joplin, Allen Ginsberg, Jimi Hendrix, Patti Smith, Stanley Kubrick, Jane Fonda i wielu (wielu) innych.
W 2011 roku zdecydowano, że hotel powinien zostać wyremontowany. Ostatnie zdjęcia jego niepowtarzalnych wnętrz możecie zobaczyć dzięki amerykańskiej fotograf Victorii Cohen. Uchwyciła nie tylko historię tego miejsca, ale przede wszystkim umykającego ducha nowojorskiej bohemy.
Hotel Chelsea to bez wątpienia najbardziej dekadencki hotel na świecie. W żadnym innym budynku nie wydarzyło się tak wiele skandali. To właśnie tu Dylan Thomas zapił się na śmierć, a gwiazdy rocka spędziły najbardziej szalone noce w swoim życiu.
Według Artura Millera "mogłeś się naćpać dymem marihuany od samego stania w jednej z hotelowych wind".