Dodaj do ulubionych

Budka Suflera

18.04.14, 07:50
Niedawno fanów Budki Suflera zaskoczyła wiadomość o zakończeniu działalności legendarnej grupy. Zespół przygotowuje się obecnie do ostatnich koncertów i w połowie roku 2014 zniknie z polskich scen. W związku z tym muzycy udzielają licznych wywiadów. Jak się okazuje, w jednym z nich poruszyli bardzo drażliwy temat. Według Krzysztofa Cugowskiego, za tragiczną sytuację na rynku muzycznym odpowiada internet. - Doszliśmy do czasów, w których złotą płytę dostaje się za 15 tys. sprzedanych egzemplarzy, więc krążkiem 'Nic nie boli tak jak życie' mamy rekord, który chyba już nigdy przez nikogo nie zostanie pobity. Jeszcze na przełomie wieków sprzedawano pirackie płyty na stadionach, ale skończyło się to wszystko w momencie, gdy pojawił się internet - powiedział wokalista w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".
Obserwuj wątek
    • seremine Re: Budka Suflera 18.04.14, 07:52
      ~g2521 22 minuty temu
      Wbrew wielu wcześniejszym opiniom nie uważam zespołu "Budka Suflera" za miernoty. Wiele ich utworów bardzo się mi podoba. Wygrywają swoją muzyką a nie seksownym wyglądem, nie ekshibicjonizmem fizycznym i psychicznym, co staje się tak powszechne w dzisiejszym show biznesie. Kto dzisiaj pamięta o tych "gwiazdach", których wykonania są nam wtłaczane przez stacje radiowe i telewizyjne, poprzez wielokrotne odtwarzanie, lansowanie, tak że w końcu coś się z tego mimo wszystko zapamięta, mimo że jest to miernej jakości? Co niektórym, wypowiadającym się tutaj, zwracam uwagę, że to co podoba się im teraz może już za lat dziesięć będzie muzyką dinozaurów. Wartościowe utwory i wykonania przetrwają, będą wciąż doceniane, ale mnóstwo "sieczki" ulegnie zapomnieniu. Odnoszę wrażenie, że członkowie tego zespołu, ale nie tylko oni, nie potrafią na internecie zarabiać. Dla mnie stawki za legalne pobranie utworu są za wysokie. Masowe pobieranie utworu za niską stawkę wygeneruje spory dochód. Nie jestem w stanie określić wysokości tej stawki. Na pewno nie mogą to być stawki, jakie otrzymują artyści za pojedynczą płytę. Płyty są stanowczo za drogie. Wielu osób, a szczególnie młodzieży nie stać na kupno płyty za kilkadziesiąt złotych. A płyta zawiera zazwyczaj kilka utworów, które się mi podobają, a reszta i pewnie tak się zdarza, jest zapchajdziurą. Nie chcę za te utwory (zapchajdziury) płacić. Kiedyś musiałem, teraz nie muszę. Zwracam się do wypowiadających. Szanujmy się nawzajem. Pomyślcie, że ktoś o Was może w tak chamski sposób się wypowiadać. Chcielibyście? Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka