Dodaj do ulubionych

Tak sobie..

    • jutta_t Re: Tak sobie.. 22.06.16, 20:05
      Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka tworzą szczęśliwy związek. Niespełna rok temu po raz pierwszy zostali rodzicami, ale oboje niechętnie opowiadają w mediach o swoim życiu prywatnym. Nie pokazują się również razem na imprezach branżowych.
      • jutta_t Re: Tak sobie.. 22.06.16, 20:05
        I dobrze skoro sa szczesliwi...
    • jutta_t Re: Tak sobie.. 22.06.16, 20:21

      ~borowy do rico68: Czy choć jeden raz ktoś mi odpowie ale bez inwektyw i wyzwisk
      Gdzie ta kwota wolna od podatku 8 tyś?
      Gdzie te mieszkania po 2,5 tys za metr?
      Gdzie to przewalutowanie kredytów we frankach?
      Gdzie przywrócony wiek emerytalny 60/65 i to bez obniżenia wysokości
      wypłacanych emerytur?
      Gdzie te WSZYSTKIE leki za darmo dla emerytów powyżej 75 roku życia ?
      Gdzie obniżony VAT ?
      Gdzie te inwestycje na 1,4 biliona złotych?
      Gdzie te gabinety w każdej szkole?
      Gdzie 500 zł na KAZDE DZIECKO jak było zapowiadane w debacie TV?
      Gdzie normalna rewaloryzacja a nie jakiś ochłap 2,5 zł?
      Gdzie jest ta niebieska teczka w której wszystkie ustawy były juz gotowe i wyliczone,
      wszystko miało wejśc z życie natychmiast po wyborach! Czyżby teczka zginęła? smile
      Był czas przejąć Trybunał Konstytucyjny, był czas przejąc media publiczne, był czas
      przejąć wszystkie słuzby specjalne, był czas przejąć kontrolę nad sądami i prokuraturą,
      był czas wprowadzić Tkm zamiast konkursów w służbie cywilnej, był czas wprowadzić
      inwigilację w internecie, był czas odebrać pieniądze hospicjom i taką samą kwotą
      obdarować 'ojca' z Torunia. Każdą z tych spraw załatwili w ciagu jednej nocy!
      Wieczorem sejm, za chwilę senat i znowu kolejne czytanie w sejmie, przyklepanie,
      o czwartej nad ranem podpis prezydenta, za piętnaście minut wydrukowanie i już
      rano bez vacatio legis ustawa wprowadzona. A kiedy to co obiecano w kampanii?
      Przypominam. 100 dni juz dawno minęło!
    • jutta_t Re: Tak sobie.. 22.06.16, 20:30

      ~audytor do ~kamel: dokonania 'dojnej zmiany' jak dotychczas
      Kasa z Telegrafu wyparowała nie wiadomo gdzie,
      Uwłaszczenie sitwy na państwowym majatku RSW Ruch,
      Wiceszef partii idzie do paki za umozliwienie aferzystom z ArtBi ucieczki do Izraela,
      Minister sportu idzie do paki za łapownictwo i malwersacje,
      Kasa z FOZZu zamieciona pod dywan,
      Umorzenie partyjnych długów na koszt podatnika,
      Honor członków partii sprzedany za 300 złotych,
      Stocznia Gdańska sprzedana za pół darmo w 2007r w ręce ruskich oligarchów z Donbasu,
      PZL Mielec sprzedany za pół darmo jankesom,
      Lotnisko w Radomiu:google" 120 mln zł wyrzucone w błoto" koszt obsługi 1 pasażera
      wynosi ponad milion! zł, lotnisko obsługuje kilku pasażerów na tydzień
      Blisko 4 miliardy wyłożyliśmy z publicznej kieszeni aby pokryć to co zostało
      ukradzione w Skokach a prokuratura w lutym umarza śledztwo w tej sprawie,
      Szemrane geszefty na długach w służbie zdrowia,
      Umowa na gaz podpisana w 2006r nawet bez czytania czyli jesteśmy ponad 10 mld w plecy,
      Wtopa z zakupem deficytowej rafinerii w Możejkach czyli 15 mld w plecy jak dotychczas,
      Nasze firmy notowane na GPW od czasu wyborów prezydenckich straciły na wartości 200 mld,
      Po raz pierwszy od 25 lat mamy obniżony rating wiarygodności Polski,
      Odsetki od obligacji dłużnych przed wyborami 2 proc, obecnie blisko 3,5 proc
      czyli zagraniczne banki doją nas na miliardy złotych,
      Najwyższy od 1990r deficyt budżetowy 55 mld zł, w ciągu czterech miesięcy zadłużenie
      Polski wzrosło o 30 mld zł,
      Emeryci otrzymują podwyżkę 2,5 zł , swojak Olszewski 8 tys,
      Łapówka wyborcza 500+ zalew polskich dróg rzęchami z zachodu, patologia i menelstwo
      baluje do ostatniego grosza z pięćsetki a dzieci pozostawione bez opieki,
      Podatek bankowy spowodował podniesiemie kosztów za konto, karte kredytowa,ubezpieczenie
      Ściema z podatkiem od hipermarketów, miały być z tego miliardy a jest zero,
      Konie w stadninach zdychają bo na stanowiska wsadzono kolesi którzy nie odróżniają
      konia od wielbłąda,
      TKM zamiast konkursów w słuzbie cywilnej, intratne stołki otrzymują ciotki, kuzyni,
      byłe sekretarki i kolesie z afery Madryckiej,
      Szefem ARMiR zostaje koleś który właśnie zasiadł na ławie oskarżonych za korupcję,
      MON-nocne najście na Biuro NATO i zatrudnienie wyrostka jako eksperta od obronności,
      25 tys mc wynagrodzenia przez 4 lata dla ekspertów od pękających parówek,
      komendant policji zwolniony po ujawnieniu przez media szemranych interesów,
      26 milionoów odebrane pod osłoną nocy hospicjom i podarowane 'ojcu' jako zapłata za
      głosy moherowego elektoratu,
      Policyjny helikopter służy jako taksówka dla partyjnych notabli,
      Ułaskawienie kolesi umoczonych w aferze gruntowej jeszcze przed prawomocnym wyrokiem,
      Sparaliżowany Trybunal Konstytucyjny i nieprzyjecie slubowania od sędziów
      a w efekcie mamy wstrzymane inwestycje i ucieczkę inwestorów z Polski,
      Nocny skok na media publiczne i 1/4 widzów powiadziała dziękuję,
      Polski szesciolatek glupszy niz jego koledzy z Europy, nauczyciele na bruk
      a w przedszkolach brakuje miejsc dla trzylatków,
      Pielęgniarki, lekarze rezydenci i celnicy protesują przeciwko głodowym pensjom i
      nieludzkim warunkom pracy,
    • jutta_t Re: Tak sobie.. 22.06.16, 20:41
      Podkomisja zadecydowała: projekt PiS ws. TK będzie "bazowy"
      ? Projekt PiS został wybrany projektem bazowym dla dalszych prac nad ustawą o Trybunale Konstytucyjnym
      ? Wyboru dokonała sejmowa podkomisja nadzwyczajna
      ? Za projektem PiS głosowało pięciu członków podkomisji, dwoje było przeciw, dwóch wstrzymało się od głosu
      ? W skład podkomisji weszło pięciu członków PiS i po jednym PO, Nowoczesnej, Kukiz'15 i PSL
    • rawik-is-me Re: Tak sobie.. 22.06.16, 21:01


      Hanna Natora-Macierewicz w czasach PRL uznana została za wroga systemu. W latach 80. aktywnie działała w opozycji, przez co stała się obiektem inwigilacji służb. Wielokrotnie zastraszana, w końcu aresztowana, a także internowana, nigdy nie dała złamać się bezpiece. W dokumentach milicji znalazł się jednak zapis, według którego żona Macierewicza miała zostać zarejestrowana jako kandydatka na tajnego współpracownika.

      Jak opisuje "Gazeta Polska Codziennie" Hanna Natora-Macierewicz w czasach PRL była wielokrotnie obiektem inwigilacji służb. Zarówno ona jak i mąż, Antoni Macierewicz jako współpracownicy KOR byli rozpracowywani przez służby, a w ich domu wielokrotnie prowadzone były przeszukania. Jak wylicza "GPC" Macierewiczów podsłuchiwano i straszono śmiercią dziecka.

      W grudniu 1981 roku Hanna Macierewicz została aresztowana, a następnie w styczniu następnego roku internowana do ośrodka w Gołdapi. W tym czasie w areszcie przebywał też jej mąż i nie wiedziała co dzieje się z kilkuletnią córką Aleksandrą. "Aleksandra mamę zobaczyła dopiero w maju 1982 roku kiedy to Hanna Macierewicz została "urlopowana" z internowania" - czytamy na łamach "GPC".

      Jak wynika ze znajdujących się w IPN dokumentów, Hanna Macierewicz nigdy nie dała złamać się służbom. Odmówiła współpracy z bezpieką, jednak tygodnik "Nie" w latach 90. powielał kłamstwa o jej związkach z tajnymi służbami. Jak było naprawdę? W dzienniku rejestracyjnym Komendy Stołecznej Milicji Obywatelskiej istnieje zapis, według którego Hanna Natora-Macierewicz miała zostać w 1976 roku zarejestrowana jako kandydatka na tajnego współpracownika. Rejestracja ta odbyła się poza jej wiedzą, a dokument nigdy nie został uzupełniony o wpis o współpracy żony Antoniego Macierewicza z służbami PRL.
    • rawik-is-me Re: Tak sobie.. 22.06.16, 21:56
      Dzieci rodzą się z HIV, bo lekarze nie zlecają badań kobietom w ciąży. ?Błąd w sztuce? Półtoraroczna dziewczynka zmarła, a roczny chłopiec z wirusem HIV jest pod opieką lekarzy ? to informacje z województwa zachodniopomorskiego. Zespół do spraw zwalczania AIDS ujawnia je, by zwrócić uwagę na nieprzestrzegany przez lekarzy obowiązek kierowania kobiet w ciąży na badania na obecność wirusa HIV. (www.tvn24.pl)
    • dunant Re: Tak sobie.. 23.06.16, 00:25
      Fiat Chrysler zbada sprawę śmierci Antona Yelchina
      Firma Fiat Chrysler Automobiles NV przeprowadzi własne śledztwo w sprawie śmierci Antona Yelchina. 27-letni aktor znany m.in. z serii "Star Trek" zginął w niedzielę przygnieciony na własnej posesji przez samochód Jeep Grand Cherokee, który stoczył się po podjeździe.
    • mala200333 Re: Tak sobie.. 23.06.16, 02:22
      Załucki
      Przepis na maseczkę kosmetyczną
      Jeśli Pani pragnie,
      by mąż kochał goręcej,
      proszę zemleć ćwierć kilo
      wątroby cielęcej,
      posiekaną cebulką
      przyprawić do woli,
      dodać nieco pieprzu,
      odrobinę soli ?
      po czym,
      zmywszy uprzednio z twarzy makijaż,
      przyrządzoną maseczkę
      położyć na twarz.
      Trzymać ją tak godzinkę,
      aż cerę uzdrowi,
      wreszcie zdjąć ją,
      usmażyć
      i podać mężowi.
      Niezmiernie na urodzie
      zyska pani osoba:
      Polakowi, gdy syty,
      wszystko się podoba!
    • mala200333 Re: Tak sobie.. 23.06.16, 02:49
      https://scontent-ord1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/13432250_798048800296944_4827487829749255381_n.jpg?oh=ffd22cce3a5668cfc5a2bbd2379cd413&oe=580E99C3
    • mala200333 Re: Tak sobie.. 23.06.16, 15:23
      Sąd Okręgowy we Wrocławiu wydał dziś decyzję o objęciu czterotygodniową obserwacją psychiatryczną 22-letniego Pawła R, podejrzanego o podłożenie bomby we wrocławskim autobusie. Jeśli mężczyzna okaże się niepoczytalny może uniknąć kary. Tymczasem za usiłowanie zabójstwa wielu osób przy użyciu materiałów wybuchowych grozi mu dożywocie.
    • rawik-is-me Re: Tak sobie.. 23.06.16, 17:37
      Dwa lata przed zaginięciem Ewy Tylman w Polsce powstała książka, której akcja do złudzenia przypomina wydarzenia związane z zaginięciem Ewy Tylman. W kryminale ?Gdzie jesteś, Leno?" wszystko dzieje w Poznaniu, jest nocna impreza w klubie, zaginięcie telefonu i wreszcie śmierć młodej kobiety podczas powrotu do domu. Czy ktoś zainspirował się dziełem Joanny Opiat-Bojarskiej? Czy to zbieg okoliczności?
    • jutta_t Re: Tak sobie.. 23.06.16, 21:51
      Bez wielkich pijatyk, nie byłoby wielkiej literatury. Po wielkich pijatykach musiał jednak nadchodzić wielki kac. Jak pisarze sobie z nim radzili? Taki ? dla przykładu ? Wiktor Jerofiejew zaleca poranne klinowanie książkami. Najlepiej podobno wchodzi Nabokov, ale nie więcej niż 50 stron.

      Zwyczajom wielkich pisarzy przyjrzeli się Andreas Cserna-Szabo i Benedek Darida w ?Wielkiej księdze kaca?. Wzór biorą z najlepszych, a ich podróż obejmuje wszystkie epoki: sprawdzają więc co pijał Sokrates, jak z kacem radził sobie Aleksander Macedoński, ale też snują opowieść o doktorze Fauście i sprawdzają sposoby na kaca Ibsena. Prawdziwa perełka to jednak czasy nowożytne, gdzie na warsztat wzięto pijackie zwyczaje Scotta Fitzgeralda, Hrabala czy Bukowskiego. Jest nawet odtworzony z ?Moskwy-Pietuszek? przepis na legendarne jerofiejewowskie ?Łzy komsomołki?: drinka z wody kolońskiej i lemoniady. Kilka najciekawszych pijackich zwyczajów wielkich literatów pozwolimy sobie przybliżyć:
      • jutta_t Re: Tak sobie.. 23.06.16, 21:52
        Hrabal, czyli picie w genach

        Co do tego czy zamiłowania do alkoholu Hrabal nabrał w browarze, w którym się wychował czy raczej miał je w genach i krwi trwają nieustanne spory. Dość powiedzieć, że Aleksander Kaczorowski, biograf pisarza opowiadał nam kiedyś, jak to pisarz po raz pierwszy upił się mając cztery lata na stypie jednego z sąsiadów. Nie było jednak innego wyjścia, wszak to właśnie Hrabal lubił powtarzać, że ?kto chce żyć w Europie Środkowej, nie może wytrzeźwieć...?.

        Jak Hrabal radził sobie z kacem? Psychologicznie. ?Razem z Hrabalem w naukowej kacenjamerologii powstaje kierunek, który zamiast kłaść nacisk na ciemne strony kaca, za cel stawia sobie wydobycie na wierzch jego słonecznej natury (jest to tak zwana teoria hrabalowska lub teoria magicznego kaca) ? piszą autorzy ?Wielkiej księgi...?. Ta ideologiczna nadbudowana miała jednak twarde, zakotwiczone w codziennym życiu podstawy: każdy dzień ? ku rozpaczy żony ? Hrabal zaczynał od czarnej kawy i mocnego papierosa.
    • mala200333 Re: Tak sobie.. 24.06.16, 01:41
      https://scontent-iad3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/13445303_1097374320324991_4154340174915121332_n.jpg?oh=7951b0e842b0260aff13a239293c6629&oe=57F69239
    • jutta_t Re: Tak sobie.. 24.06.16, 16:27
      https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/13529105_1739740966263990_4805053636706376889_n.jpg?oh=12c398322bebd39674e6665c0509e51d&oe=580FEB90
    • jutta_t Re: Tak sobie.. 24.06.16, 16:29
      Mamy dwa komentarze od mieszkańców Londynu, gdzie większość osób głosowała przeciw Brexitowi.

      Tragedia i bardzo smutny dzień. Jesteśmy załamani, przygnębieni, martwimy się, co będzie dalej - z nami, z naszymi dziećmi. W samym Londynie jest 30 tys. polskich dzieci w szkołach. Co z rodzicami, którzy nie mają angielskiego obywatelstwa, a ich dzieci urodziły się tutaj. Naprawdę panuje przygnębienie.

      Aleksandra - Polka, która mieszka i pracuje w Londynie

      Jestem bardzo zawiedziony, że większość Brytyjczyków głosowała za wyjściem z UE. Ja nadal czuję się Europejczykiem, natomiast zasmuca mnie ksenofobia i izolacjonizm ludzi, którzy byli za Brexitem. Jestem pewny, że ludzie niedługo zrozumieją, że obietnice skrajnej prawicy były puste i uświadomią sobie, jaki błąd popełnili. Ale najbardziej boję się, że to nie my, a następne pokolenie, poniesie konsekwencje naszych wyborów.

      Jamie z Londynu
      • jutta_t Re: Tak sobie.. 24.06.16, 16:30
        Po zagłosowaniu przez Brytyjczyków za wyjściem ich kraju z UE powinniśmy dążyć do szybkiego i przyjaznego rozwodu, by uniknąć niepokojów na rynkach - uważa szef liberałów w PE Guy Verhofstadt. Jego zdaniem UE musi się zreformować, by przetrwać.

        Jego zdaniem UE powinna wykorzystać impuls, jaki daje wynik brytyjskiego referendum, by sprawić, że UE znowu zacznie działać. - Coraz więcej Europejczyków czuje, że Europa nie może poradzić sobie z kolejnymi kryzysami, przed którymi staje. UE poszła za daleko, próbując uporać się z małymi rzeczami jednocześnie uchylając się od przedstawiania odpowiednich rozwiązań w ważnych sprawach, które zajmują ludzi najbardziej, takich jak kryzys migracyjny, kryzys gospodarczy czy kryzys bezpieczeństwa - uważa były premier Belgii.
    • jutta_t Re: Tak sobie.. 24.06.16, 16:41
      Stare budynki często kryją mroczne tajemnice. Nie inaczej jest w przypadku ponad 100-letniego, opuszczonego zakładu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych Żydów ?Zofiówka? w Otwocku. W czasie wojny Niemcy w ramach akcji T4 zastrzelili w nim od 110 do 140 osób. Pochowano ich pod murami szpitala.
    • zamyslona_7 Re: Tak sobie.. 24.06.16, 19:07
      https://scontent-atl3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/13432332_253944588317365_2651810810235863037_n.jpg?oh=1735fd6eca8a01d9c6cb0cdc7cc916d2&oe=57C10983
    • jane_doe_hej Re: Tak sobie.. 24.06.16, 21:32
      Najbliższa bitwa o Polskę odbędzie się w sobotę w Radomiu. Tam, gdzie 40 lat temu rodził się KOR zetrą się obecny i poprzedni prezydent. Ale całą pulę może zgarnąć KOD, który właśnie zapowiedział tam wielki marsz.

      KOD, najsilniejszy dziś ruch oporu, nie wziął się z powietrza, tylko z doświadczenia opozycji antykomunistycznej. Do utworzenia Komitetu Obrony Demokracji wezwał w listopadzie zeszłego roku Krzysztof Łoziński, przed laty współpracownik Komitetu Obrony Robotników. To właśnie w KOR są korzenie KOD ? i kiedy nie udaje się tego drzewa obalić, bo KOD pączkuje i rozrasta się, PiS z pewnością będzie próbował podkopać jego korzenie.
      Makaron z sosem grzybowym

      Fakty są proste: w czerwcu 1976 roku ówcześnie rządząca partia (PZPR) ogłosiła podwyżkę cen, ponieważ komunistyczna niegospodarność rujnowała gospodarkę. Przeciwko tej podwyżce (ściślej ? przeciwko ?niesprawiedliwie? zaplanowanym rekompensatom) zaprotestowali robotnicy z Radomia, wyszli na ulice, otoczyli komitet wojewódzki PZPR, doszło do kilkudniowych zamieszek. Partia odpowiedziała represjami (zwalnianie z pracy, horrendalne kary więzienia, a bezpośrednio tzw. ścieżki zdrowia, w których zatrzymani byli pałowani przez szpaler milicjantów). Zastraszonym, izolowanym rodzinom pomogła grupa inteligentów z Warszawy, dowożąc im pomoc finansową, uczestnicząc w procesach sądowych i nagłaśniając sprawy. Robili wszystko jawnie, pod nazwiskiem, jako Komitet Obrony Robotników.

      Ale fakty są suche. Rok później, latem 1977 r., mając 10 lat, byłem w Radomiu z moją mamą u jej rodziny. Ciotka dała nam po wielkim talerzu makaronu z sosem grzybowym, miałem wyrzuty sumienia, że nie mogłem zjeść wszystkiego, bo już wtedy wiedziałem, że był to rarytas nie z tej ziemi. Bardzo się postarali o ucztę dla gości z Warszawy. W odciętym ?za karę? od zaopatrzenia mieście jadało się wtedy głównie suchy chleb. Nie było jeszcze wtedy kartek na wszystko, jak później w stanie wojennym, ale pamiętam rozmowy dorosłych, jak trudno zdobyć kostkę masła. Wędlina, ser ? były poza zasięgiem marzeń.

      Ciotka uprzedziła też, żeby nie mówić nic o ?tych sprawach? na ulicy, bo jeden pan mówił na przystanku i zaraz go zwinęli do wołgi (ubecki samochód). Nieistotne, czy to prawda, czy wymysł ? ale ważne, że ludzie w Radomiu byli wtedy zastraszeni do paraliżu.

      Ciotka uprzedziła też, żeby nie mówić nic o ?tych sprawach? na ulicy, bo jeden pan mówił na przystanku i zaraz go zwinęli do wołgi (ubecki samochód). Nieistotne, czy to prawda, czy wymysł ? ale ważne, że ludzie w Radomiu byli wtedy zastraszeni do paraliżu.
      Gdzieście byli

      ?Czerwony Radom pamiętam siny, jak zbite pałką ludzkie plecy/ Szosę E7, na dworcach gliny, jakieś pieniądze jakieś adresy/ Strach w ludzkich oczach upokorzenie, w spotniałych palcach świstki wyroków/ Pamięć odbitą na ścieżkach zdrowia, listy z więzienia, lekarz, adwokat?. Tak śpiewał w ?Balladzie o szosie E7? Jan Krzysztof Kelus (taki ?niszowy? Jacek Kaczmarski tamtej epoki), również współpracownik KOR. Jeździł z pieniędzmi dla radomskich rodzin autostopem, bo z dworca zapewne zwinęłaby go milicja. Opowiadał mi o tym w książkowym wywiadzie-rzece ?Był raz dobry świat? (Prószyński i S-ka, 1999).

      To obraz ludzi, którzy nie do końca rozumieli, przeciwko czemu demonstrowali. ?A jeśli nawet rozumieli, to stara matka, która byłą w domu, nie rozumiała z tego nic albo bardzo niewiele. Z pewnością zaś nie pojmowała kim jesteśmy. Mówiliśmy jej tylko, że jak przyjdzie policja i będzie o nas pytała, to niech powie, że nigdy tu nie byliśmy, bo jeśli nas złapią, to nie będziemy mogli już jej przywozić tych pieniędzy? ? opowiadał Kelus.

      Ubolewał, że w Radomiu nie powstało potem żadne solidarne środowisko. Kobiety wspierały się na korytarzach sądowych, kiedy ich mężowie mieli rozprawy, ale potem każdy zajmował się własnym życiem. KOR-owcy przestali przyjeżdżać, a prawdziwa ?Solidarność? narodziła się cztery lata później na Wybrzeżu.

      ?W karnawale i III RP z radomskiego czerwca zrobiono oczywiście wydarzenie narodowo-patriotyczne. Lokalne święto obolałej dupy pod patronatem jakże patriotycznej lokalnej inteligencji, która zadbała o to, żeby opowieść o KORze zepchnąć na daleki, daleki plan. Wygodniej było podczepić się pod inny ideologiczny parasol, wywiesić inne transparenty. Nikt nie lubi być nikomu za nic wdzięczny. Po cholerę zadawać sobie i innym pytanie: Gdzieście byli bracia, gdzieście byli??.

      Przed Sądem Warszawskiego Okręgu Wojskowego rozpoczął się proces czterech działaczy Komitetu Samoobrony Społecznej Komitetu Obrony Robotników (KSS KOR) - Adama Michnika (P), Jacka Kuronia (3P), Zbigniewa Romaszewskiego i Henryka Wujca, którym postawiono zarzut, że: począwszy od 1977 roku podjęli czynności przygotowawcze w celu obalenia przemocą konstytucyjnego ustroju i osłabienia mocy obronnej PRL. 18 lipca 1984 r. sąd odroczył rozprawę i nigdy już do niej nie powrócił. Z lewej obrońca Wujca mecenas Andrzej Grabiński. Warszawa, 1984-07-13.
      Wojciech Kryński , PAP
      Przed Sądem Warszawskiego Okręgu Wojskowego rozpoczął się proces czterech działaczy Komitetu Samoobrony Społecznej Komitetu Obrony Robotników (KSS KOR) - Adama Michnika (P), Jacka Kuronia (3P), Zbigniewa Romaszewskiego i Henryka Wujca, którym postawiono zarzut, że: począwszy od 1977 roku podjęli czynności przygotowawcze w celu obalenia przemocą konstytucyjnego ustroju i osłabienia mocy obronnej PRL. 18 lipca 1984 r. sąd odroczył rozprawę i nigdy już do niej nie powrócił. Z lewej obrońca Wujca mecenas Andrzej Grabiński. Warszawa, 1984-07-13.

      Różowe hieny

      KOR-owcy to w większości ludzie, którzy tworzyli później środowisko Unii Wolności (partii z tego samego pnia, co Platforma Obywatelska i Nowoczesna): Jacek Kuroń, Bogdan Borusewicz, Adam Michnik. Byli tam także Antoni Macierewicz i Piotr Naimski z obecnego obozu władzy, ale to ?wolnościowcy?, nie ?narodowcy? nadawali ton KOR-owi. Stąd do tej tradycji wolnościowego oporu ? jawnego, pokojowego, zgodnego z prawem ? odwołuje się dziś KOD.

      Pierwsze wotum nieufności dostało to środowisko w Radomiu już w 1989 roku. Podczas czerwcowych wyborów ? do Sejmu były częściowo wolne, do Senatu całkowicie ? jeden z założycieli KOR-u Jan Józef Lipski nie uzyskał mandatu w pierwszej turze. Dlaczego? Lokalny Kościół był przeciwny jego kandydaturze, wspierając ? wbrew Komitetowi Obywatelskiemu przy Lechu Wałęsie, który poprowadził wtedy cały ruch ?Solidarności? do zwycięstwa, a komunizm doprowadził do upadku ? innego kandydata. Lipski zdobył mandat w II turze, ale gorzka niewdzięczność kłuła w oczy.

      W 1996 roku na odlew przyłożył KOR-owi Zygmunt Wrzodak, wówczas szef ?Solidarności? w Ursusie, później polityk prawicowych ugrupowań i poseł Ligi Polskich Rodzin: ?Różowe hieny polityczne z części KOR - mówi zapalczywie - żerujące na robotnikach, Kościele i Ojczyźnie, miały tylko jeden cel - dorwać się po naszych grzbietach do władzy. Kuroń, Michnik i towarzysze, zapiekli w zoologicznej nienawiści do polskości, cynicznie rozgrywali nasze nieszczęście, krew i naiwność. Deklarowali faryzeuszowską pomoc, by podstępnie wkupić się w nasze polskie, katolickie, robotnicze środowisko. Wszystko po to, by za naszymi plecami dogadać się ze swoimi ideowymi pobratymcami - komunistami".

      Zapytałem o to w tamtej książce Kelusa. ?Lepiej tę myśl ująć tak: 'Opcja liberalna, która zwyciężyła w Unii Wolności, nie do końca jest spadkobiercą tej tradycji i tych haseł, którymi KOR-owska opozycja wycierała sobie usta rozgłaszając, że jest Komitetem Obrony Robotników, gdyż na transformacji ustrojowej dobrze wyszedł inteligent z tejże opozycji, a źle wyszedł robotnik z wielkoprzemysłowej klasy robotniczej?. Gdyby tak to ujął, to musiałbym, niestety, przyznać mu rację?.

      Od kilku lat Kelus, niestety, to robi. Dziś wspiera PiS.
    • jerzy_55 Re: Tak sobie.. 24.06.16, 22:18
      Widać głupcy sa wszędzie. W Polsce w październiku tez masa glupcow nie poszła głosować bo,po co . Dzisiaj maja u władzy ludzi o mentalności stalinowskiej, ktorzy chcą im rozmotowac panstwo, odebrać prawo do wolności. Brytyjczycy jak widać tez okazali sie głupcami.
    • jerzy_55 Re: Tak sobie.. 25.06.16, 17:33
      Kilka miesięcy temu zakończył się niezwykle medialny związek Agnieszki Włodarczyk i Mikołaja Krawczyka. Para, która swego czasu publicznie określiła się mianem ?ciała astralnego?, doszła do wniosku, że ich uczucie się wypaliło. Podobno, jak donosiła prasa, jedną z przyczyn ich decyzji o rozstaniu był toksyczny charakter aktorki.

      Obecnie Krawczyk spotyka się z Sylwią Juszczak. Niewiele wiadomo z kolei na temat prywatnego życia Włodarczyk. Ostatnio gwiazda pojawiła się na pokazie Łukasza Jemioła w towarzystwie tajemniczego mężczyzny. To wystarczyło, by w sieci pojawiła się fala spekulacji dotyczących tego, czy Agnieszka pocieszyła się już po odejściu Krawczyka. Jak dowiedział się ?Fakt?, przystojny blondyn, który pokazał się u boku aktorki jest trenerem personalnym i jej nowym znajomym. Nie wiadomo, jak rozwinie się ta znajomość.
    • jerzy_55 Re: Tak sobie.. 25.06.16, 17:35
      Z Netu...A co w tym dziwnego? Czy prostych ludzi obchodzi, że dług publiczny wzrósł o 54 miliardy? Czy prości ludzie myślą o tym, że podatki, którymi PiS okłada wszystko dookoła spadną im w końcu na głowę? Czy prości ludzie zastanawiają się nad tym, że wyłączenie Trybunału Konstytucyjnego, to zamach na ich prawa obywatelskie?
      Można by jeszcze długo, ale po co? Prostych ludzi to nie obchodzi bo dostaną być może pincet. Nawet niektórzy już dostali. Czy prostych ludzi martwi to, że za kilka lat będą klepać biedę na głodowych emeryturach? Nie prości ludzie popierają PiS, bo PiS martwi się o prostych ludzi.
      Tak się przynajmniej prostym ludziom wydaje.
    • jerzy_55 Re: Tak sobie.. 25.06.16, 18:57
      https://img.memnews.pl/upload/27924ff0ba72365e8ae21449551af3f0.png
    • black_jotka Re: Tak sobie.. 25.06.16, 21:32
      Piękna jest książka pana T. Lacha "Ostatni tacy przyjaciele". O Krzysztofie Komedzie, Marku Nizińskim , Marku Hłasce. Pojawiaja się ( w książce) - Roman Polański, Jerzy Abratowski i inni Polacy, utrzymujący kontakty z tą trójką, z matką M. Nizińskiego.
    • black_jotka Re: Tak sobie.. 26.06.16, 21:10
      Ktoś stara się na siłę wymazać nas z historii polskiej muzyki rozrywkowej ? przekonuje Michał Wiśniewski, sugerując że Ich Troje są w pewnych kręgach niemile widziani. Sam niczego nie żałuje, przyznaje jednak, że żona zarzuca mu, iż zrobił z siebie w mediach większego alkoholika niż jest.
    • black_jotka Re: Tak sobie.. 26.06.16, 22:49
      https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/13494891_1725402331047355_6448920359563466261_n.jpg?oh=98652f4f40eab4a1a1ad24958124e334&oe=57E1C572

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka