15.11.21, 21:40
Kurdowie, których jest około 30-40 mln, to jeden z największych narodów, który nie ma swojego państwa. W zdecydowanej większości zamieszkują teren nazywany Kurdystanem, czyli krainę geograficzną w Turcji, Iraku, Iranie i Syrii — na niektórych z tych obszarów mają swoje regiony autonomiczne.
Obserwuj wątek
      • mala200333 Re: Kurdowie 15.11.21, 21:43
        W najgorszej sytuacji jest ostatnia z wymienionych wyżej grup, czyli Jezydzi, którzy w 2014 r. stali się ofiarą ludobójstwa z rąk tzw. Państwa Islamskiego. Po siedmiu latach od tamtych wydarzeń społeczność jezydzka wciąż ma w pamięci rzezie, masowe egzekucje i gwałty. Trauma trwa. Choć wojna z ISIS została zakończona cztery lata temu, to większość z poszkodowanych wciąż nie wróciła do normalnego życia. Aż 900 tys. Kurdów nadal mieszka w obozach dla uchodźców położonych na terenie Iraku. Kto tylko mógł, uciekał w poszukiwaniu lepszego życia
        • mala200333 Re: Kurdowie 15.11.21, 21:44
          Dlaczego osoby mieszkające w obozach nie wracają do swoich dawnych wiosek w irackim Kurdystanie? Ponieważ część z tych terenów nie nadaje się do życia — trapi je skrajna bieda. Od dwóch lat w Iraku władze sprawuje premier, który jest relatywnie przychylny Kurdom, jednak jego dobre intencje to za mało, by opanować problemy gospodarcze w rujnowanym przez lata obszarze. - Kurdystan [iracki] jest teraz krajem utraconych nadziei. Skala korupcji jest spora, nie można nawet założyć żadnego biznesu, jeśli nie jest się czyimś synem. Urzędnicy państwowi nie otrzymują pensji miesiącami, na przykład wynagrodzenie za marzec otrzymali w listopadzie! Na naszych terytoriach jest dużo ropy, ale jest to raczej przekleństwo. Na naszej ropie zdążyli wzbogacić się wszyscy, tylko nie sam naród — mówił w rozmowie z Belsat 27-letni Daban, Kurd.

          W irackim Kurdystanie problemem pozostają ziemie sporne, jak bogaty w ropę naftową Kirkuk, z którego część tamtejszych Kurdów również ucieka z powodu prześladowań politycznych
          • mala200333 Re: Kurdowie 15.11.21, 21:45
            W innych rejonach Kurdystanu sytuacja również nie jest dobra. Zaangażowanie Kurdów w konflikt z Turcją odbija się na zwykłych ludziach, których życie jest utrudnione, a niekiedy zagrożone.

            "Od wielu miesięcy w granicach Kurdystanu tureckiego trwają bombardowania. Są one spowodowane obecnością Partii Pracujących Kurdystanu (PKK), która walczy z rządem tureckim. Trwa tam normalna wojna. Zginęło wielu cywilów" - mówił w "Raporcie o stanie świata" Ziyad Raoof, pełnomocnik rządu regionalnego Kurdystanu w Polsce. 600 wiosek kurdyjskich zostało opuszczonych. Kurdowie i Kurdyjki musieli zostawić swoje domy, gospodarstwa i gdzieś uciec. Warto dodać, że w więzieniach pozostają tysiące więźniów politycznych, których skazano za działalność na rzecz legalizacji kurdyjskiej kultury i języka
            • mala200333 Re: Kurdowie 15.11.21, 21:46
              W Syrii, za czasów reżimu Hafeza i Baszara al-Assada, Kurdowie byli prześladowani i przez długi czas pozbawieni obywatelstwa i związanych z tym praw. "Od czasu kryzysu syryjskiej państwowości i zajęcia części terytorium przez Państwo Islamskie w latach 2013-2014, na północy Syrii powstały 3 niezależne kurdyjskie kantony, nazywane powszechnie w prasie światowej Rożawa" - czytamy na stronie Urzędu ds. Cudzoziemców. Mimo że są one pod kontrolą kurdyjskich sił partyzanckich, tzw. YPG (Jednostki Obrony Ludu) i YPJ (Jednostki Obrony Kobiet), to życie w kantonach, podobnie jak i w pozostałej części Syrii, jest dalekie od stanu, który można by określić bezpiecznym

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka