Dodaj do ulubionych

Błędy, które popełnić należy

12.11.07, 11:14
1. Umyć choć raz lustro preparatem do nabłyszczania mebli i zastanawiać sie,
czemu działa jak smalec wink
2. Odkręcić mocno kran nad zlewozmywakiem nie bacząc, że na dnie,
bezpośrednio pod strumieniem wody, leży łyżka
3. Postawić do odgrzania Pyszny Obiad Dla Kilku Osób i pójść do ubikacji z
kryminałem lub inną wciągającą lekturą. Następnie dzwonić w popłochu po pizzę big_grin
4. Wrzucić na patelnię wątróbki drobiowe i ulec wołaniu z innego
pomieszczenia, bo w TV jest coś Bardzo Ciekawego. Dać się wciągnąć w dyskusję.
Wyrzucić połowę masy wątróbki z przypalonej patelni, a drugą połowę potrawy
zmywać przez godzinę ze wszystkiego.
5. Użyć plastikowego sitka do podgrzewania na parze pierogów i zdziwić się, że
siatkowa część z pierogami wpadła do wrzątku, ale szkielet sitka pozostał na
stanowisku.
6. Włożyć do zmywarki metalowe sitko niewiadomego pochodzenia lub aluminiową
chochelkę i poznać bielszy odcień bieli na ich powierzchni.
7. Zapchać w lodówce serek typu śmierdziuch i gorączkowo poszukiwać przez
tydzień padliny w kuchni.
8. Umyć drzwi w całym mieszkaniu Cifem i w pierwszy słoneczny dzień odkryć na
nich Ohydne Smugi.

No, co tam jeszcze się nam udało?
--
~=♥Olguś♥=~
Myślę inaczej
Wystarczająco Dobra Pani Domu
Edytor zaawansowany
  • sarna73 12.11.07, 11:26
    haha, usmiałam sie a łyzka w zlewie - mam tak niemal codziennie
    --
    Mikołaj 19/9/02; Aleksandra 17/7/06
    Jest taki kraj na południu, gdzie wyspy toną w błękitach, Gdzie Bog
    zapomniał o grudniu, I zawsze dźwięczy muzyka
  • niedobre 22.04.11, 23:33
    dorzucę najświeższe:
    Spaść pudełeczko z kolczykami w ilości 12 par. Z lenistwa nie podnieść od razu. Zapomnieć natychmiast. Przypomnieć sobie po usłyszeniu dziwnego grumolenia w odkurzaczu. Z rozpaczą w oczach i pożarem w tyłku, rozwalać pełny worek z odkurzacza (dlaczego on zawsze jest pełny?) i wydłubywać kolczyki z kłębu kurzu i włosów.
  • ewa_2009 02.09.12, 17:42
    Kupić płytki przeciw molom (takie, do których się powinny przykleić). Powiesić płytki. Pojechać na wakacje i po powrocie zdziwić się, że nic się nie złapało. Znajdować mole spożywcze w szafkach, w których są płytki. Dziwić się dalej. Zobaczyć mola spacerującego po płytce. Zdziwić się jeszcze bardziej. Dotknąć kilka razy płytkę. Opowiedzieć wszystkim o beznadziejności płytek. Znów zobaczyć spacerującego mola. Stwierdzić, że nie oderwało się folii ochronnej i do płytki się nic nie przylepia.
  • anika_ic 23.10.12, 16:54
    Wejść na forum "Błędy, które popełnić należy", spłakać się ze śmiechu do tego stopnia, że dalsza lektura (zdążyłam tylko 3 przeczytać!) jest niemożliwa.
    Tutaj wnoszę o wydanie tego forum w postaci e-booka (do słuchania na każdą okazję). Może ktoś rzuci propozycję, kto miałby użyczyć głosu?
    Jak tylko się ogarnę, będę czytać dalej smile
    --
    www.inspirujacacodziennosc.blogspot.com
  • aska90 12.11.07, 11:28
    1. wstawić jajka na twardo i udać się do świątyni dumania z Chmielewską
    (powieścią, nie autorką). Na pewno głośne PUF zdoła cię oderwać od czytania.
    2. Porcelanowy talerzyk ze złoceniami wstawić do mikrofali - efekt podobny to
    tego, co widać o północy 31 grudnia (na usprawiedliwienie, to była moja pierwsza
    kuchenka mikrofalowa, a od czytania instrukcji zawsze mnie odrzucało).
    3. Nie włożyć przewodu odprowadzającego wodę z pralki do wanny (ale remont od
    razu zrobiliśmy w łazience i przedpokojusmile, a teraz odpływ jest zamontowany na
    stałe.
    4. W początkach nauki smażenia naleśników dać jeden psu do zjedzenia. Zakleił
    się na amen. Ze względów bezpieczeństwa - głownie zwierzęcia - mam koty. Kot
    byle czego do pyszczka nie bierze.
    5. Nie zostawiać w jednym pomieszczeniu usmażonej, ale już tylko ciepłej,
    wątróbki na patelni i kotów. Tylko cebulka została...

    Więcej grzechów na razie nie pamiętamsmile
  • trusiaa 12.11.07, 12:05
    Ulec pokusie ugotowania owsianki. Cała zaczytana sięgnęłam do
    lodówki po karton (był niebieski - znaczy mleko), zalałam płatki i
    stwierdziłam, że to jednak sok jabłkowy. Ale zmarnować takie płatki
    pyszne?! Na sitko je wyrzuciłam, pod kranem opłukałam i zalałam
    mlekiem. Smakowały jak pasta do zębów.
    To będzie mój ulubiony wątek wink.
  • jadorota1 29.11.09, 11:05
    gotowac jajko w mikrofalówce
  • zosi_mama 04.12.07, 22:39
    Wstawić jajka do gotowania i pójść do szkoły na zajęcia ...
  • pokojnr3 18.07.08, 15:52
    tak jest!!! jakja!!! i gotować je od 7.30 do 13.30. A później trzy
    dni wietrzyć mieszkanie.

    A dwa tygodnie później zrobić rzecz podobną- zostawić gotujące sie
    jajk i póśc spać. I znowu wietrzyć mieskzanie 3 dni.
  • sueellen 23.11.09, 16:48
    Ja tak zrobiłam w akademiku. Zostawiałam te jajka i poszłam po chłopaka na
    dworzec. Gdy wróciliśmy, słyszałam tylko wrzaski kumpla: co za debilka to
    zrobiła!? (jajko wybuchło i wylądowało na ścianie). Nie przyznałam się że to ja
    a garnek wywaliłam zanim ktokolwiek zauważył, że to mój...
    --

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10008;28/st/20091230/dt/5/k/25eb/preg.png
  • gjacko 21.04.08, 18:02
    Pierwszy naleśnik zawsze kończy się kluchą dla psa...big_grin hahah
  • agnieszka_radzewicz 19.09.08, 21:42
    Wtawić kawę w ekspresie na gaz (takie łwoskie espresso) i nie nalać
    do dolnego pojemniczka wody. Po 15 minutach dziwić się dlaczego kawa
    nie bulgocze.
    --
    Agnieszka
    agnieszka_radzewicz@gazeta.pl
  • fajnababka3 06.10.09, 10:06
    u mnie odpadła rączka.
  • dwapsyikot 07.12.09, 21:36
    u mnie często w wykonaniu meża, zdarza się również odwrotnie i wtedy
    jest bardzo słaba kawawink
  • a.lato 06.12.14, 19:12
    znajoma chciała ugościć jakąś bardzo ważną dla niej osobę, naszykowała piękne porcelanowe filiżanki, wnosi na tacy właśnie taką kafetierę, nalewa kawę przy gościu... i konsternacja, zapomniała nasypać kawę na sitko big_grin Na szczęście ważna osobistość okazała się ludzka, rozluźniła atmosferę i poprosiła o herbatę do przygotowanego wrzątku wink
  • bogusiamaria 28.11.09, 19:29
    To z kot(em)i z wątróbką mamy wspólne
    Moj m.- zostawić rybę surową na desce(w towarzystwie kota) i pójść do sklepu...
    -zalać wodą małe słoiczki z dżemem poziomkowym i pójść na film a gdy się
    przypalają znowu duuużo wody aż ekspolodują na twarz!
  • bogusiamaria 28.11.09, 20:06
    Mój dziadek(nauczyciel i wychowawca-abstynent z racji przedwojennego harcerstwa):
    -poczęstować uprzejmie zięcia "winkiem" własnej roboty-które ten potulnie
    wypił-bez reklamacji.
    Winko było zlanym kwasem buraczanym!

  • margonik 17.04.10, 22:14
    Haha! smile Ale moja babcia zrobiła lepiej! smile Poczęstowała fachowców
    wódeczką... Ci wypili, skrzywili się, zapili, słowa żalu nie
    wygłosili wink A to była woda święcona smile
  • klawiatura_zablokowana 11.08.14, 23:58
    Mój papa ongiś przyszedł w nocy do kuchni, suszyło go strasznie, a ponieważ nie chciał budzić mamy, nie zapalił światła, tylko po ciemku namacał butelkę z sokiem. Ocenił, że to sok jabłkowy, bo na etykiecie pyszniły się dorodne jabłuszka. A ponieważ ma okropny zwyczaj nie sięgania po szklankę, odkręcić i wydoił z gwinta.

    Tak. To był ocet jabłkowy big_grin

    --
    Każdego dnia na świecie umiera ok. 150 000 osób. Gdyby nie modlitwy, każdego dnia na świecie umierałoby ok. 150 000 osób.

    Centrala antyewangelizacyjna w twoim domu
  • abigell 12.11.07, 12:14
    1) wyjmować pączuszki z rozgrzanego tłuszczu plastykową łyżką, łyżka częściowo
    spłynęła sad
    2) iść z przyjaciółmi do kuchni aby wstawić wodę na kawę, i dać się wciągnąć w
    dyskusję, w trakcie której ktoś rzuca stwierdzeniem, że coś tu śmierdzi, nie
    przejmować się specjalnie i gadać dalej, aż smród stanie się straszny, wówczas
    stwierdzić, że nowa teflonowa patelnia stojąca obok czajnika nadaje się tylko do
    wyrzucenia sad a smród potem długo wietrzyłam
  • wracajaca 12.11.07, 12:23
    zaprosić rodzinę na obiad i odcedzając ziemniaki wylać je razem z
    wodą do zlewu... zawsze tak mam jak chcę się pokazaćsmile (słaba
    kobietka ze mnie)...ale nigdy nie widać mojej wtopy bo je szybciutko
    łyżką z powrotem do garczka i na gaz odparowujęsmile
  • sarna73 12.11.07, 14:09
    kochana, ja kiedys przez sito przelałam rosol, coby oddzielic
    wloszczyzne i inne smieci, przelałam, tylko nie podstawilam nic pod
    sito ...
    --
    Mikołaj 19/9/02; Aleksandra 17/7/06
    Jest taki kraj na południu, gdzie wyspy toną w błękitach, Gdzie Bog
    zapomniał o grudniu, I zawsze dźwięczy muzyka
  • gosia077 05.07.09, 17:47
    Popłakałam się ze śmiechu big_grin
  • jariba 05.10.09, 23:02
    rosół przez sito.....? Mamo, to ty???????
  • driada3 25.01.10, 12:37
    haha : D Mistrzostwo !!! big_grin ... pierwsza nagroda się należy ! (naprawdę.... w
    drodze głosowania, powinny być nagradzane najlepsze wpadki...) miłego dzionku
    życzę smile
  • minka112 25.03.10, 13:46
    kiedyś zrobiłam to samo, ale z grzybową na święta... po dobie
    moczenia na hasło odcedź wylałam wywar do zlewu smile na sitku zostały
    przynajmniej grzyby tongue_out
  • tu_lucy 06.05.10, 09:54
    turlam się... dooobre
  • maria10344 31.03.08, 11:55
    wracajaca napisała:

    > zaprosić rodzinę na obiad i odcedzając ziemniaki wylać je razem z
    > wodą do zlewu... zawsze tak mam jak chcę się pokazaćsmile (słaba
    > kobietka ze mnie)...ale nigdy nie widać mojej wtopy bo je
    szybciutko
    > łyżką z powrotem do garczka i na gaz odparowujęsmile
    Z tymi ziemnialami to też tak miałam.Kupiłam garnek do gotowania
    makaronu i już z głowy.Polecam
  • andrea4 23.07.09, 11:07
    Zamaszyście wylać makaron po ugotowaniu niestety nie trafiając do cedzaka
    opartego na zlewie tylko ...do zlewu. a rodzinka siedzi przy stole w kuchni i
    patrzy...
  • truscaveczka 12.11.07, 12:23
    Moja mama (nb. wątróbka z pierwszego postu to tez ona - nic nie poradzę, ze jej
    mąż taki dyskutant i politykier ;P):
    Tłuc karpia w chwili niezamężności, czuć sie nie za mężnie i użyć młotka -
    wszystko w świeżo wyremontowanej kuchni. Mimo, że mama jest już mężatką dobrą
    chwilę, plamy na suficie są nadal wink
    --
    ~=♥Olguś♥=~
    Myślę inaczej
    Wystarczająco Dobra Pani Domu
  • dragon_fruit 12.11.07, 12:40
    -wlasnoręcznie dobijać jesiotra (bardzo silny z grubym kręgosłupem)
    płacząc przy tym, bo ucieka przecięty na pół
    -"wybielać" bieliznę vanishem-efekt żółte staniki

    --
    Amicus Plato, amicus Socrates, sed magis amica veritas.

    b2.lilypie.com/KYBmp2.png
  • barbs 12.11.07, 12:55

    dragon_fruit napisała:

    > -wlasnoręcznie dobijać jesiotra (bardzo silny z grubym kręgosłupem)
    > płacząc przy tym, bo ucieka przecięty na pół

    O mamusiu. Chyba bym zawału dostała.
  • truscaveczka 12.11.07, 14:21
    Włożyć żywego węgorza do sadzyka z siatki bawełnianej i bezradnie obserwować,
    jak wygryza się na wolność... Smażyć węgorza bez przygotowania teoretycznego i
    psychicznego i uciekać z krzykiem, jak zaczyna uciekać po patelni...

    Mniam smile
    --
    ~=♥Olguś♥=~
    Myślę inaczej
    Wystarczająco Dobra Pani Domu
  • patwenzel 02.04.08, 01:46
    Po lekturze Blaszanego bebenka udac sie na proszony obiat gdzie podaja wlasnie
    wegorzasmile
  • tylko-nie-rybka 08.12.09, 03:52
    Ja tez!
  • agata1979-fr 15.04.08, 11:00
    ...wybielac bielizne ( po wiadomych sprawach) środkiem do czyszczenia wc z
    wybielaczem...efekt - żółć kanarkowa wink)
    --
    Zapomniałeś ? Nie zapomnij oddychać bo umrzesz....
  • gosiaw27 12.11.07, 12:52
    1.w początkach użytkowania mikrofali chciałam ugotować jajko na twardo,więc
    wstawiłam je do mikrofalówki-efekt był taki ,że jajko rozsadziło i miałam
    kuchenkę do zmywania(pomysłowa blondynka)
  • sirja 12.11.07, 13:15
    spieszyć się do pracy i prasować cienką bluzkę prosto na sztucznym
    dywanie. Bluzkę uratowałam ale dywanu już nie... Coś jeszcze
    ostatnio zmajstrowałam ale w tej chwili nie pamiętam.
  • dora2905 26.12.07, 13:12
    Moja teściowa też kiedyś włożyła jajka do mikrofalówki, bo ugotowała
    na miękko, a ja nie lubię na miękko, więc chciała "dogotować" i
    jajko "wybuchnęło" w mikrofalówce smilesmilesmile. (A tak na marginesie to
    teściowa też jest blondynką smile)
  • a.lato 06.12.14, 19:19
    Ja często jem na śniadanie zupę mleczną, teściowa chcąc umilić mi weekendowy pobyt u nich, zamiast kaszy manny (akurat nie miała w domu) ugotowała mi budyń- bo też na mleku big_grin kochana jest!
  • saskiaplus1 12.11.07, 13:22
    Odcedzać spaghetti bez durszlaka przy absolutnym braku wprawy - kiedy
    makaron-matka zwieje do zlewu, reszta pójdzie za nim...
    --
    „Godzina nauki w życiu nowoczesnego apostoła jest godziną modlitwy.” (św.
    Josemaría Escrivá, Droga, 335).
  • ivoncja 13.11.07, 15:18
    makaron- matka... buahahaha...oplułam monitor... smile))
    --
    Bardzo łatwo podbić moje serce- wystarczy być kotem. smile
  • 1warszawka1 23.07.09, 12:37
    płacze po prostu wink) makaron-matka jest najlepszy wink
  • rencontrer 22.07.09, 11:26
    Kupić pizzę na wynos i wsadzić ją gorącą pionowo do reklamówki, żeby się
    wygodniej niosło...
    --
    Najpiękniejsze ORCHIDEE
    www.cattleya.pl
  • kmadralinska 22.07.09, 13:59
    Zamknąć drzwi mieszkania, zanieść klucze do sąsiadki, na stole w
    mieszkaniu zostawić kartkę: "Klucze u pani Zosi" (mój tata)
  • fajnababka3 06.10.09, 10:16
    Trochę nie na temat ale co tam..
    Ja niegdyś wracając po nocy bez klucza i poszukując drogi jakby się tu dostac do domu wlazłam w końcu na balkon gdzie przez okno zlokalizowałam mamę śpiącą przed tv - zaczęłam się więc dobijac a gdy mama wreszcie podeszła do okna mówię że nie wzięłam klucza do drzwi na co ona wybiegła z pokoju, po chwili wróciła i mówi ,,już otworzyłam".
  • quba 05.05.10, 17:59
    do mnie przyszła siostrzenica męża, mieszkanie oddzielone od klatki
    schodowej specjalnymi drzwiami, za ktorymi są trzy mieszkania, na
    owych specjalnych drzwiach trzy dzwonki

    siostrzenica zadzwonila z komory na moją komórę i mówi :
    - jestem pod twoimi drzwiami, ale nie wiem, ktory dzwonek nacisnąć
    na co ja
    - (zamiast iśc jej otworzyc) mówię:
    - naciśnij środkowy


    hehe
    --
    Wszyscy mamy jakieś swoje przywary i niekoniecznie to znaczy, że
    trzeba
    pielęgnować w sercu dawne urazy i odświeżać je bez końca.
  • bardzozielonykot 08.09.11, 20:51
    genialne!
  • bestspy.girl 01.08.09, 14:50
    umarłam ze śmiechu smile
  • karmar_1 17.08.09, 01:09
    Ja też umarłam!!!Świetne!!!
  • saskiaplus1 12.11.07, 13:24
    Wrzucić czosnek do zbyt gorącej oliwy i bezradnie obserwować, jak w pół sekundy
    zmienia się w węgiel a oliwa wybiera wolność...
    --
    „Godzina nauki w życiu nowoczesnego apostoła jest godziną modlitwy.” (św.
    Josemaría Escrivá, Droga, 335).
  • bri 12.11.07, 13:43
    Przetrzeć aluminową ramę drzwi do brodzika gąbką, którą przedtem
    nasączyło się odkamieniaczem i obserwować powstające na powierzchni
    ramy malownicze wzory.
  • mbmm 12.11.07, 15:20
    Podgrzewać olejek rycynowy do zadbania o poznokcie bezpośrednio w kubeczku stojącym na gazie (zamiast w kąpieli wodnej) i ze zdumieniem obserwować przepiekny słup ognia unoszący się znad kubeczka aż do sufitu. Odblokowało mnie, gdy zobaczyłam płonącą firankę.
    W trakcie remontu łazienki (wykonywanego przez 3 zróżnicowane wiekowo kobiety) worki z gruzem, zamiast dźwigać z czwartego piętra po schodach, zrzucać na trawnik za domem przez balkon. Spod balkonu do pojemnika na śmieci woziłyśmy na rowerze. Chyba wszystkie trzy miałyśmy zaćmienie umysłu (ja oprócz tego gorączkę 41 st. ). Remont robiłyśmy w grudniu, więc tyle dobrego, ze nas za bardzo widac nie było z tymi workami. Ale słuchać... w całym mieściewink))
    --
    www.kociokwik.blox.pl
  • przeciwcialo 03.09.08, 12:08
    Cud-miód z tym remontem smile
  • madooonna 03.09.09, 13:32
    wyczyscic drobne plamki na przedniej masce samochodu gąbką z metalowym czyscikiem, następnie psioczyc razem z mężem na nieuczciwego sprzedawce, który to zapewne przed sprzedażą specjalnie wywoskował samochód, zeby szram nie było widać........
  • wracajaca 12.11.07, 15:43
    zalać ważnym gościom kawę zimną wodą na spotkaniu literatów- bo
    czajnik elektryczny "już" pyknąłsmile
  • nz2 12.11.07, 17:04
    Włożenie gorącej, szklanej pokrywy od naczynia żaroodpornego do zlewu i zalanie zimną wodą - rąbnęło i posypało sie szkło .... Chciałam również rozgrzać olej w rondlu pod przykryciem i zapomniałam o nim - pięknie się garnek palił !!!
  • justysialek 09.03.08, 22:40
    Mój mąż kilka dni temu zrobił to samo wink
    jakież było nasze zdziwienie...
    --
    Odwaga to sztuka bycia jedynym, który wie, że śmiertelnie się boisz.
    H. Wilson
  • majself 06.04.09, 16:07
    Zalanie oleju po frytkach zimną wodą, bo ten garnek pilnie potrzebny, więc
    szybko trzeba wystudzić. Malowałam po tym całą kuchnię, plując sobie w
    metaforyczną brodę, bo farba nie chciała kryć tłuszczu.
    --
    "Dzień wart jest dnia, a to życie zachodu jest warte."
    ich4pory.blogspot.com
  • popirna 12.11.07, 18:07
    1. Postawić gar ze zdjętym z gazu rosołem na tafli szkła ekskluzywnego stolika robionego na zamówienie (pęknięte szkło strszy do dziś poklejone taśmą i przykryte obrusem)
    2. Umyć preparatem do nabłysczania mebli nowe wejściowe drzwi Gerdy. Z lustra to może to i zejdzie, z drzwi nie zlazło i mazaje są do dziśsad
    3. Wstawić gorący garnek do lodówki (żeby szybciej wystygło), efekt kolejna pęknięta szyba.
    4. Wystawić drewniane pomalowane farbą okno na balkon przy okazji sprzątania i zostawić je tam na miesiąc. Po miesiącu cała farba zlazła a okno było prawie jak opalone płomieniem.
    5. Posolić surówkę dziecka (zamiast posłodzić) i dziwić się dlaczego maluch nie chce jeść ulubionej marchewki z jabłkiem, skoro wsypało
    sie tam pół łyżeczki cukru.
    6. Wyczesywać przez kilka dni (prawie do łysości) wełniany dywan, żeby się z niego kłaczki przestały sypać.

  • kaya_32 29.07.09, 13:39
    a propos tej posolonej suroweczki..

    Robiąc PIERWSZA w zyciu kawe swojemu narzeczonemu - posolic dwie
    lyzeczki...
  • otterly 19.10.09, 15:21
    Ja tak kiedyś wyczesałam królika, bo liniał i kłaki były wszędzie. Królik ma
    bardzo dużo sierści i na dodatek baaardzo lekkiej, więc kłaki uciekały mi z
    kosza na śmiecie, a królik był łysawy...
  • stanleyowa 12.11.07, 18:11
    chciałam rozsmarować pędzelkiem silikonowym olej na blasze, ale
    najpierw ja rozgrzałam w piekarniku i pedzelek rozpłynąl sie po
    niej, smrodu dużo, mycia i skrobania blachy jeszcze więcej- tak to
    jest jak sie ogląda kuchniatv i tam dają takie mądre radywink
    a jak miałam z 14 lat, mama kazała mi ugotować zupę, ja do garnka a
    tam jakaś woda o burym kolorze, no to ja to chlup do zlewu, jak już
    ściekało do kratki to poczułam zapach wędzonki, był to wywar z
    boczku...zupka była na kostkach smile)
    --
    Julcia
  • sadida 13.11.07, 11:29
    Perfekcyjnie wyzmywać wszystkie gary także ten, w którym studził sie
    wywar z drobno pokrojonym mięskiem na zimne nóżki.
    Ten zapach czuje do dziśsmile)) ale było juz za późnosad(
  • anka_p24 12.11.07, 22:53
    1. Robić krówki i, w celu spróbowania czy aby dosyć słodkie, wpakować palec wskazujący do gorącego karmelu.
    2. Wyprać zapomnianą w kieszeni polara chusteczkę higieniczną razem z resztą prania.
    3. Podgrzewać krupnik na plastikowej podkładce do odstawiania garnków zamiast na takiej specjalnie do tego celu przeznaczonej metalowej.
  • pinezkapn 04.08.09, 11:31
  • anka_p24 19.10.09, 17:14
    Przepraszam, że tak długo nie odpowiadałam, ale rzadko tu ostatnio
    zaglądam. Robiłam według tego przepisu
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,48427253,48427253.html
    Uwaga! Nie wkładać do gorącej masy palucha!
  • a.lato 06.12.14, 19:29
    Robiąc polewę do ciasta, mieszać w rondelku składniki metalową łyżką a po zagotowaniu chcieć od razu oblizać łyżkę
  • wyrodna_matka_huberta 12.11.07, 23:08
    kilka dni pod rząd gotować dziecku obiadek na parze i liczyć na to, że woda się
    nie wygotuje..
    postawić miskę z mydlinami do mycia okien na wąskim parapecie na balkonie i
    liczyć na to, że nie spadnie na Bogu ducha winnego kota..
    wlać płynne ciasto do przeciekającej tortownicy i liczyć na to, że się ciasto
    szybciej zetnie niż wycieknie..
    wrzucić na jedną pizze kilkanaście marynowanych papryczek czuszek i pozwolić im
    rozlać swoją marynatę po całej pizzy - żeby była ostrzejsza..
    wlać do zmywarki "tylko trochę" płynu do zmywania, gdy nie ma proszku..


    --
    Hubert i ma już
    Warsztat "Stres w życiu"!
  • charm 04.08.08, 15:55
    > wlać płynne ciasto do przeciekającej tortownicy i liczyć na to, że
    > się ciasto szybciej zetnie niż wycieknie..

    Oj tak... ciasto czekoladowe ani biszkopt się nie zetnie sad


    --
    Ja już wiem, a Ty?
  • midwaay 15.09.08, 01:36
    Wlać gorący olej ze smażenia frytek do plastikowej miski, a później długo zmywać
    olej, który rozlał się po całej kuchni grubą warstwą.
  • wyrodna_matka_huberta 12.11.07, 23:13
    o i jeszcze, chcąc umyć lampę w kuchni z przylepionego od tłuszczu kurzu, użyć
    takiego silnego detergentu, żeby zmyć firmowe "przydymienie" ze szkła
    --
    Hubert i ma już
    Warsztat "Stres w życiu"!
  • mamamagda5 13.11.07, 08:29
    ale się ubawiłam, cudne.
    --
    Ania iSebastian
  • watersnakes2 10.06.09, 13:49
    > o i jeszcze, chcąc umyć lampę w kuchni z przylepionego od tłuszczu kurzu, użyć
    > takiego silnego detergentu, żeby zmyć firmowe "przydymienie" ze szkła

    Poprosic faceta zeby umyl kuchenke i od tej pory zastanawiac sie czy na dobra
    temperature piekarnik ustawiam, bo w ferworze walki pozmywal firmowe oznaczeniawink
    Walczyc chlorem z grzybem w pokoju, fundujac sobie piekne zacieki na scianach,
    smrod przez 2 tygodnie, tylko po to zeby grzyb i tak wrocil.
    Poprosic faceta zeby przycial mi grzywke (dlugosc do brwi) o centymetr i zyskac
    gotycka grzywke dluga na 2 centymetry.
    Wierzac w poprawe zdolnosci fryzjerskich tegoz, poprosic go dwa tygodnie potem
    zeby wlosy do pasa obcial do linii stanika i zyskac wlosy do ramion (no przeciez
    "do ramiaczek").


    --
    hedonistyczne psiekrwie
  • kaya_32 29.07.09, 13:43
    watersnakes2 napisała:


    > Wierzac w poprawe zdolnosci fryzjerskich tegoz, poprosic go dwa
    tygodnie potem
    > zeby wlosy do pasa obcial do linii stanika i zyskac wlosy do ramion
    (no przeciez "do ramiaczek").
    >


    Umarlam ze smiechu!!!!!!!!!!! smile
  • pinezkapn 04.08.09, 11:34
    Moja koleżanka w ten sposób z zielonej lampy uzyskała przezroczystą.
  • fajnababka3 06.10.09, 10:25
    w przypływie gorliwości włożyc bombki choinkowe do wody w celu ich wymycia bo przecież raz na ileś lat należy to zrobic i miec potem przez dwa lata srebrną choinkę.
  • deszcz.ryb 06.10.09, 12:41
    W wieku 10 lat bawić się we wróżby andrzejkowe - przelewanie wosku do wody przez oczko klucza. Rozgrzać stearynę ze świeczki w garnuszku a w przypadku zapalenia się stearyny nie przykrywać ognia, tylko zalać go zimną wodą. Efekt - OGROMNY słup ognia, czarny sufit i ściany oraz stopione nowe szafki w babcinej kuchni. Babcia do dzisiaj mi to wypomina. Ściany już dawno zamalowane, ale na szafkach ciągle widać. smile
  • owera 26.10.10, 14:12
    Mnie tak siostrzenica umyła żyrandol i jeszcze pyszczyła , ze ona myslała , ze on jest beżowy , a tu prosze bardzo , brudny taki był". Nie wiem czemu nie zabiłam. BYŁ bezowy.
  • katarzyna4511 15.11.10, 13:35
    Mnie tak kiedyś teść potraktował nową lampę szklaną z "artystycznymi" maziajami - wyszorował ją cifem i drucianą szczotką, "bo była taka brudna, że trudno ją było doszorować, a teraz zobacz, jaka śliczna"... Też ledwie powstrzymałam morderczy instynkt wink
  • undomestic_goddess 13.11.07, 09:44
    wygotowujac butelke dziecia zaczac sie z nim bawic albo rzeczonego
    kapac - hartowanie calej rodziny zapewnione
  • saskiaplus1 13.11.07, 10:43
    Moja wersja pralkowej katastrofy: zapomnieć włożyć węża pralki do wanny i potem
    długo przepraszać sąsiadów...
    --
    „Godzina nauki w życiu nowoczesnego apostoła jest godziną modlitwy.” (św.
    Josemaría Escrivá, Droga, 335).
  • bagr_aga 18.06.09, 17:26
    ja też smile a pukanie sasiadów przerwalo nam romantyczne tete-a-tete...jeszcze zla
    na nich bylam...puki nie wlazlam po kostki w wode smile z perspektywy lat fajnie
    sie smiac, wtedy traume mialam jak szlak smile
  • remontmam01 13.11.07, 10:52
    W trakcie robienia porządków w CD, zamiast pociąć sekatorem te płyty, na których
    znajdują sie nasze prywatne dane lub przejechać po nich samochodem - łamać je
    ręcznie (w mocnym makijażu).
    Gwarantuję, że co najmniej jedna wredna drobinka wpadnie Wam pod powiekę.
    Okulista śmiał się ze mnie pół godziny, wylałam z 10 litrów łez, mam zakaz
    malowania się jeszcze przez tydzień. Mogłam stracić wzrok. Buuuuuuuuu sad
  • sarna73 13.11.07, 15:26
    o kurcze ...., ale watek jest cudny
    --
    Mikołaj 19/9/02; Aleksandra 17/7/06
    Jest taki kraj na południu, gdzie wyspy toną w błękitach, Gdzie Bog
    zapomniał o grudniu, I zawsze dźwięczy muzyka
  • midwaay 15.09.08, 01:38
    wątek jest bajeczny, jeszcze daleko do końca, a brzuch mnie boli i płaczę ze śmiechu
  • pacia811 13.11.07, 15:45
    wybić korki, aby nic się nie stalo podczas tygodniowej nieobecności
    w domu (wakacje),..............przyjechać z wakcji i od drzwi czuć
    okroooopny smród zgnilego mięsa z zamrażalki............

    dwa miesiące żylam bez lodówki, bo nie potrafilam wytępić tego
    smrodu!!! fuuuuuuuuuuj............
    --
    Zuzia ma już...
    Jesteśmy małżeństwem już...
  • krzysia12 04.09.09, 22:37
    pacia811 napisała:

    > wybić korki, aby nic się nie stalo podczas tygodniowej
    nieobecności
    > w domu (wakacje),..............przyjechać z wakcji i od drzwi czuć
    > okroooopny smród zgnilego mięsa z zamrażalki............
    >
    > dwa miesiące żylam bez lodówki, bo nie potrafilam wytępić tego
    > smrodu!!! fuuuuuuuuuuj............
    przpomniałaś mi to co i mnie się zdarzyło przed laty, wyłączyłam
    prąd żeby oszczędzać a dalej to co u Ciebie
  • fizmedka 18.09.14, 23:12
    O to to!!! Moje chlopie tak zrobilo!!! Ale najgorsze ze juz 3 razy tak zrobil!!!
  • agata_abbott 16.11.10, 15:12
    Też to miałamsmile Czego ja później z tą lodówką nie robiłam... Mała była, więc przez jakiś tydzień leżała przewrócona "otworem do góry" i moczyła się we wrzątku i różnych kombinacjach dziwnych specyfików typu ocet czy jakiś super-żrący środek do czyszczenia... big_grin
  • eka1975 13.11.07, 17:11
    pomylić płyn do płukania z krochmalem w płynie-efekt niezły ,spodnie
    same stoją
    --
    mój suwaczek
    mój suwaczek
  • sirja 14.11.07, 07:33
    jako praktyczna gospodyni chciałam wczoraj "recyclingować" butelkę
    po Clinie na spryskiwwacz do roślin. W związku z tym, zagotowałam
    wodę, wlałam do butelki i ... patrzyłam jak się plastik kurczy ;p
  • margonik 17.04.10, 22:33
    Pomylić pastę do zębów z kremem do rąk... Płułam przez kwadrans smile

    W wykonaniu mojego ojca:
    Pomylić pastę do zębów z klejem do protez mojej mamy... Gdy zaczęła
    mu sie sklejać gęba, płukał ją obficie wódką, bo przestraszył się,
    że mu już tak na zawsze zostanie wink
  • kaa9 14.11.07, 11:36
    Tak Intesywnie wykręcać mopa, aby wywrócić wiadro pełne wody na
    środku dużego dywanu, na którym stoi stół z krzesłami, kanapa oraz
    klila innych mebelków.
  • gjacko 21.04.08, 18:07
    mam deski na podłodze takie stare ( mieszkanie po babci ) na takie
    dechy wylać całe wiadro wody.. wsiąka jak w gąbke..
  • bettiw3 20.01.15, 21:47

    Też mi się kiedyś tak udało, złość mało mnie nie zalała,

    Żyjąc w harmonii z naturą - Zielony Nurt
  • modonia 14.11.07, 12:25
    Wylać na durszlak pieczołowicie gotowany rosół, myśląc że to makaron
    do odcedzenia.
  • bagr_aga 18.06.09, 17:46
    dżinsas smilewink smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.