Gość: antysoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 13:32 Jakim cudem w polskich urzędach pracy są zarejestrowani bezrobotni, a Kitajce mogą pracować w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: rozerek Re: Koczujący pod ambasadą: Chcemy do Chin! IP: 83.143.140.* 18.07.09, 13:44 takim cudem, że żaden bezrobotny zarejestrowany w urzędzie nie będzie chciał pracować na budowie 250 godzin w miesiącu za 700 euro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aster Koczujący pod ambasadą: Chcemy do Chin! IP: *.chello.pl 18.07.09, 13:55 A co z polskim pracodawcą? Czemu nie wypłacili pensji? Może wypadałoby udać się do J.W.Construction. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jood Re: Koczujący pod ambasadą: Chcemy do Chin! IP: *.md4.pl 18.07.09, 14:03 Prawdopodobnie JW Construction zapłaciło chińskiej firmie, a ta olała swoich pracowników. W Chinach takie oszustwa to norma, to naród kłamców i złodziei. Najgorzej być białym - wszystkie ceny dostaje się co najmniej dziesięć razy wyższe. Turyści łapią się na to bez pudła. Pod Wielkim Murem oferowano mi całkiem ładne obrazki, pierwsza cena była coś koło 300 juanów za sztukę, po kwadransie (wrzaski, machanie rękami, odchodzenie od stoiska), kupiłem dwa za 30. A biznes polega tam głównie na tym, aby kupić jak najtaniej, a oprócz tego dodatkowo orżnąć kontrahenta na kasę - dodatkowe żądania po podpisaniu kontraktu, przerzucanie odpowiedzialności za własne błędy na dostawcę, itp. Biznes w Chinach to mordęga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erty Re: Koczujący pod ambasadą: Chcemy do Chin! IP: *.aster.pl 18.07.09, 14:06 o... jkbym czytal o polakach. no patrz pan, wielki mur nas dzieli, a takie same przymioty ducha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xylolit _______________________ IP: *.chello.pl 18.07.09, 14:15 jedz do chin popracowac to wrocisz szczesliwy ze sie urodziles w polsce .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Re: Koczujący pod ambasadą: Chcemy do Chin! IP: *.acn.waw.pl 18.07.09, 16:27 ponieważ u nich to tradycja. targowanie się. i tak jesteś frajer, że zapłacileś 30 y. ja za podobny gadżet w tym samym miejscu zapłaciłem 10 po targach. Odpowiedz Link Zgłoś
ned_pap Re: Koczujący pod ambasadą: Chcemy do Chin! 18.07.09, 17:03 Są obrazki i obrazki - ja kupowałem różne, takie za kilkaset również. A targowanie się jest chińską tradycją, ale wkurza mnie to, że oni uważają, że jak biały, to musi być superbogaty i można go oszukać. A na handlarzy, którzy biegną za tobą, szarpią za kurtkę i wtykają w twarz jakieś swoje książeczki czy obszarpane pocztówki, to chyba następnym razem wezmę paralizator albo gaz pieprzowy. Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Koczujący pod ambasadą: Chcemy do Chin! 18.07.09, 17:19 >to naród kłamców i złodziei zainteresuj się najpierw swoim rasizmem. Gdybyś widział, jak ambitni i wykwalifikowani są chińscy doktoranci na zachodnich uczelniach, nie sadziłbyś takich bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swan ciekawe ilu z nich wróci do nas jako eksponaty IP: 89.174.254.* 18.07.09, 15:20 bo to, że nimi zostaną to mają jak w banku za psucie biznesu jakiemuś ichniemu kacykowi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twix Winne jest patologiczne polskie prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.09, 16:38 pisane zapewne, żeby jakiś polityk lub lobbysta zarobił krocie na wyzysku Azjatów. Dlaczego patologia? Spróbuję wyjaśnić poniżej. Ludzie ci przyjeżdżają do Polski w ramach tzw. usługi eksportowej. Dzięki temu pracując u nas nie płacą w Polsce żadnych ZUS-ów ani podatków więc państwo polskie z ich pracy nie ma żadnych korzyści. Azjaci za których nie trzeba płacić tzw. około płacowych kosztów pracy, wypychają Polaków z rynku pracy, bo za nich nie płaci się składek. Skandal, szczególnie w czasach rosnącego w Polsce bezrobocia. Po drugie, aby przyjechać tu w ramach usługi eksportowej ich pracodawcą musi być firma z Azji. W przypadku gdy padną ofiarą oszustwa, słyszą zwykle od swojego pracodawcy, że winna temu jest polska firma nie realizująca postanowień umowy. Polacy z kolei winę przerzucają na partnera z Azji i twierdzą że nie są stroną sporu z pracownikami, których pracodawcą jest firma z zagranicy. Ofiarą są zwykle biedni ludzie którzy chcieli zarobić w Polsce na przysłowiową miskę ryżu. Odpowiedz Link Zgłoś
kpix zwykłe niewolnictwo... 18.07.09, 17:16 Firma powinna mieć wytoczony proces i odszkodowania powinny pójść na pokrycie wszelkich kosztów Chińczyków i zapłatę im. Odpowiedz Link Zgłoś
e-ftalo Koczujący pod ambasadą: Chcemy do Chin! 19.07.09, 01:51 To się nazywa polskie skur.wysyństwo ,wyrzucić ludzi na bruk ,zagrozić pismem że będą ścigani i deprotowani jak spróbują podjąć pracę.I to polska urzędniczka a nie chińska firma. Po prostu skandal.Widać jak bardzo Polska jest krajem rasistów i jaka wielka ksenofobia tutaj panuje. Dobrze że zwykli ludzie im pomagają ,bo na urzędników nie mają co liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irenea Koczujący pod ambasadą: Chcemy do Chin! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 21:41 Ten naród kłamców i złodziei nie przyjął ofiarowanej pomocy pieniężnej. Myślę że honor im na to nie pozwala. U nas też znajdziecie cwaniaków, którzy zarabiają na obcokrajowcach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxl Koczujący pod ambasadą: Chcemy do Chin! IP: 62.29.251.* 20.07.09, 09:49 a co w tym wszystkim robi JW Construction, czyli pierwotny zleceniodawca? Oczywiście umywa ręce. Oni też powinni coś zrobić dla tych ludzi!!! Odpowiedz Link Zgłoś