Dodaj do ulubionych

opinie na temat operacji podniebienia w Prokocimiu

29.11.03, 22:08
Witam jestem ciekawa opini na temat operacji podniebienia w szpitalu w
Prokocimie. Mój synek będzie miał tam operację w styczniu. Będzie operowany
przez doktora Skirpana. Bardzo proszę o jakieś rady jak postępować po
operacji, Jak karmić (obecnie karmie synka łyżeczką) bede wdzięczna za
jakiekolwiek rady. Pozdrawiam mama małego Hubercika.
Obserwuj wątek
    • mimarzena Re: opinie na temat operacji podniebienia w Proko 29.11.03, 22:20
      Witaj. Nic nie wiem niestety o Prokocimiu, ale może coś o rozszczepie
      podniebienia. Po operacji musisz pilnowac paluszków (aby dziecko ich nie
      wkładało do buzi), jak również innych potencjalnie niebezpiecznych
      przedmiotów. Tak przez miesiąc. Papki i płyny łyżeczką, chociaż moja Iza piła
      z butelki i nic sie nie stało (nie umiała jeść łyżeczką). Jak sie zagoi, warto
      iść do logopedy aby zalecił ćwiczenia podniebienia (musi sie rozruszać) i do
      ortodonty. A potem ćwiczyć i kontrolowac mowę. Powodzenia.
    • baskas29 Re: opinie na temat operacji podniebienia w Proko 30.01.04, 21:03
      My jeszcze nie mamy ustalonego terminu i zastanawiamy sie czy na pewno chcemy w
      Prokocimiu. Dwie kontrolne wizyty u Skirpana troche nas rozczarowaly... Chetnie
      poslucham Twojej opinii i wszystkiego na temat operacji i pobytu w Prokociumiu.
      Bardzo trudno znalezc jakas emama z Krakowa z podobnymi problemami, ciesze sie
      wiec ze nie jestem sama i chetnie wymienie doswiadczenia. Pozdrowienia. Baska
      • hubcio14 Re: opinie na temat operacji podniebienia w Proko 01.02.04, 20:29
        Witaj Basiu.
        Nasz synek urodził się z lewostronnym rozszczepem wargi i podniebienia. Był
        operowany na wargę w Prokocimiu jak miał 9 miesięcy. Operację nie mogli wykonać
        wcześniej bi synek miał też bardzo poważną wade serca. Więc warga musiała
        poczekać. Z samej operacji i wyników jestem bardzo zadowolona. Każdy mówi że
        nic nie widać. My też tak uważamy. Jeśli chodzi o Skirpana to nie jest lekarzem
        łatwym. Jeśli nie dasz to nie masz operacji. Tak było u nas i nie tylko u nas.
        Operacja był odkładana do czasu kiedy nie "przekonaliśmy" Skirpana. Jeśli
        chodzi o pobyt w szpitalu, nie należy do najlepszych. Na oddział wchodzisz
        około godz. 10 wychodzisz jak dziecko uśnie. Dzieci karmione są przez sąde, ale
        dopiero w 4-5 dobie po operacji. Przez te 4-5 dni dziecko dostaje kroplówki.
        Później dostaje mleko przez sąde. Cały czas pobytu w szpitalu to około 14 dni.
        Szwy sciągane są w 12-14 dobie po zabiegu. I wtedy możesz zabrać dziecko do
        domu, pod warunkiem, że nauczy się jeść z łyżeczki. Nie wolno karmić przez
        smoczek. Takie są zwyczaje w Prokocimiu. Jeśli chcesz wiedzieć więcej to służe
        radą. Pozdrawiam Dorota.
        • kaskazuza Re: opinie na temat operacji podniebienia w Proko 01.02.04, 21:35
          Muszę przyznać, że to co napisałaś o Prokocimiu brzmi mocno zniechecajaco.
          Okropieństwo...

          Pozdrawiam
          Kaśka
    • ankalenka Re: opinie na temat operacji podniebienia w Proko 02.02.04, 11:55
      to okropne, co piszesz o tym lekarzu i szpitalu. i pomimo tego chcesz tam
      wrócić na operację podniebienia? Może skonsultujcie się z kim innym? ja polecam
      oczywiście prof Dudkiewicz...
      • hubcio14 Re: opinie na temat operacji podniebienia w Proko 03.02.04, 22:40
        Raczej nie pojadę z synkiem nigdzie indziej, bo sporo czasu spędziłam w tym
        szpitalu. Synka tam bardzo dobrze znają. Przeszedł tam już trzy operację. A
        oprócz wargi ma też inne schorzenia. Więc nie mam wyjścia. Przedwe wszystkim
        nie ma odporności i musi brzebywać sam na sali. Nie wiem jakie panują zwyczaje
        gdzie indziej. Pozdrawiam.
        • ninawie Re: opinie na temat operacji podniebienia w Proko 12.03.04, 11:07
          witam wszystkich rodziców dzieci z rozszczepem. Moja, obecnie półtoraroczna,
          córka Nina także była operowana w Prokocimiu przez doktora Skirpana. Miała
          wówczas 4 miesiące. Pobyt w szpitalu rzeczywiście nie był przyjemny, ale to w
          końcu szpital. Wszystko odbywało się tak jak wyżej już opisano, z tym, że nasz
          pobyt trwał tydzień. Nina nabawiła się anemii po operacji i potem ok. 4
          miesięcy wracała do formy. Potem wizyty kontrolne, na których tylko zerkano na
          dziecko i wyznaczano wizytę za kolejne 3 miesiące. Miałam też tam wizyty u
          ortodonty p. doktor Mleczko. No, tu wreszcie ktoś zajrzał Nince do buzi, ale
          poza zaleceniem dawania dziecku czegoś twardego do gryzienia nie było innych
          sugestii. Odczuwam najmocniej brak rozmowy i wyjaśnień rodzicom ze strony
          lekarzy dalszych etapów leczenia, rokowań, pokazania zdjęć innych pacjentów.
          BRAK INFORMACJI!!! Byliśmy też z Niną w Polanicy, ale tam to już katastrofa
          informacyjna, a ponadto zostawienie dziecka samego na dwa tygodnie bez
          możliwości odwiedzin! Byliśmy także w IMiD rozmawialiśmy z dr Surowcem lub
          Piwowarem. Na wizytę u prof. Dudkiewicz nie było szans. Zdecydowaliśmy się na
          Prokocim. I dr Skirpan i lekarz z Polanicy uważają, że zespalanie podczas
          jednej operacji wargi i podniebienia jest błędem, a taką koncepcję ma prof.
          Dudkiewicz. Sekwencja czynności wg. nich powinna być następująca: najpierw ok.
          4-5 mieś. warga, potem ok. 2 r. ż. podniebienie metodą trójpłatową. Takie
          zresztą są zalecenia EUROKLEFTu. Prof. Dudkiewicz stoi w opozycji do wszystkich
          tych lekarzy, a nam rodzicom trudno zdecydować, która z metod będzie najlepsza
          dla naszego dziecka. Nina będzie miała kolejną operację we wrześniu
          (podniebienie). Już teraz cierpnie mi skóra na samą myśl jak ona to przeżyje,
          jest taka ruchliwa i "charakterna". Nigdy nie miałam z nią kłopotów jeśli
          chodzi o zachłystywanie pokarmem lub podobnych, zjada z butelachy na leżąco.
          Chodzi od 7 miesiąca życia do żłobka, jest b. samodzielna a obiad wsuwa sama
          widelcem. Martwię się o jej mowę. Rozumie oczywiście wszystko, ale mówi tylko
          ładnie - mama, lala, nic poza tym. Wydobywa też jakieś gardłowe dźwięki. Bliznę
          na wardze masujemy raz dziennie CONTRACTUBEXem.
          Pozdrawiam wszystkich Beata.
    • morena331 Re: opinie na temat operacji podniebienia w Proko 26.04.04, 23:52
      dzisiaj dostałam telefon od mojej siostry z włoch , jej koleżanka zalewa się
      łzami bo czuje się bezsilna, ciężko pracuje aby pomóc rodzinie a tu jeszcze
      taki pech....

      jej 4 letnia siostrzenica miała mieć dzisiaj operację w związku z rozszczepem
      właśnie w Prokocimiu, nie wiem jak to możliwe ale dosłownie zdjęli ja ze stołu
      operacyjnego bo okazało się że ma wadę serca. Tak długo czekali na tą operację
      bo mała podobno ma straszne problemy z przyjmowaniem pokarmów ( temat jest mi
      obcy ale z tego co przeczytałam wynika że w jej wieku to i tak jest dosyc
      póżno.)
      Matka dziewczynki jest samotna mieszka w małopolskim z ojcem który dużo pije,
      nie wiem czy wie co to jest internet....nie ma samochodu i nie wie gdzie
      uzyskać informacje

      Bardzo proszę jeśli możecie podajcie jakies nazwisko kogoś kto mógłby pomóc,
      jej siostra moze przyjechac tutaj z zagranicy najwyżej na tydzień chciałaby
      sfinansować operacje ale nie wie gdzie się udać i czy trzeba komuś posmarować a
      jeżeli tak to komu i jak grubo.

      z góry dziękuję
      pozdrawiam jolb@op.pl
      • baskas29 Re: opinie na temat operacji podniebienia w Proko 27.04.04, 08:44
        Dlaczego tak pozno?!!
        W Prokociumiu trzeba "posmarowac" dr Skirpanowi, mysle ze wtedy znajdzie
        kolejny termin bardzo szybko i przygotuje rowniez kardiologa.
        Jezeli macie mozliwosc sfinansowania operacji prywatnie to operacje mozna
        bardzo szybko wykonac prywatnie u prof. Dutkiewicz (info w innych watkach,
        czeka sie ok. 3 tyg.)w Warszawie, problemem moze byc jedynie wada serca, o
        ktorej pisalas, nie wiem o jaka wade chodzi, ale moze bezpieczniej ze wzgledu
        na ta wade operowac w osrodku, ktory ma dobre zaplecze (kardiologow). Prokocim
        na pewno pod tym wzgledem jest bezpieczny.
        Jezeli jest mozliwosc wyjazdu do Warszawy to polecam tez Instytut Matki i
        Dziecka (mysle ze wystarczyloby zadzwonic i przedstawic jaka jest sytuacja i
        tez szybko znajda termin) Tam nie trzeba nikomu "smarowac".

        Powodzenia
        Baska
        • morena331 Re: opinie na temat operacji podniebienia w Proko 27.04.04, 09:51
          dziękuję ci Basiu za tak szybką reakcję, ważne jest dla cioci informacja ile?
          czy będzie ją na to stać jak możesz proszę napisz jolb@op.pl
      • mimarzena Re: opinie na temat operacji podniebienia w Proko 27.04.04, 21:29
        Jeżeli dziewczynka ma problemy z przyjmowaniem pokarmów (coś nie tak z układem
        pokarmowym) to warto zwrócić się do IMiDu do Pani prof. Dudkiewicz. Wada układu
        pokarmowego może byc związana z rozszczepem.
        W IMiDzie nie płaci się za operacje a prywatnie u Pani prof. mozna dowiedzieć
        się telefonicznie 0-22 827-48-22.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka