Dodaj do ulubionych

Pochodzenie nicków??

24.03.04, 12:28
Chciałbym wiedzieć skąd się wzięły Wasze nicki?? Nie wiem czy był już taki
wątek to proszę mnie przekierować, jeśli nie proszę odpowiedzieć. Mój nick
pochodzi od imienia oczywiście (Daniel), a to Way to jakoś samo się
przyczepiło. A jak to było z waszymi nickami, może wziązane z tym jakieś
ciekawe historie uncertain

Pozdrawiam Ciekawski Daniel.
Obserwuj wątek
    • smia Re: Pochodzenie nicków?? 24.03.04, 12:32
      od nazwiska. tak mi sie kiedys zgrabnie skrocilo, i spodobalo smile
      • sloggi Re: Pochodzenie nicków?? 24.03.04, 16:24

    • spyheart Re: Pochodzenie nicków?? 24.03.04, 12:38
      Zaczełam swoją przygode z forum jakis rok temu, Kumpela wyjechała z polski no i
      jedynym czestrzym sposobem na kontakt było forum które założyła

      Wysokie Obcasy nie tylko dla kobiet

      a to jest Odpowiedz kumpeli na pojawienie sie mnie na jej forum które zreszta
      stało sie dla mnie też tzw macierzystym

      Kklamerka napisała :
      jaki moze byc najlepszy sposob
      powitania na naszym forum
      Szpiegunii
      vel
      Spyheart?!
      jak mozna ja przytulnie przywitac
      przy... przy... przyszpiegowac!!!

      kklamerka napisała:

      > a ja i tak od poczatku
      > wiedzialam KTO TO JEST?!

      >
      Klamerko slonko to ja mam pytanko dlaczego z takim niedowierzaniem pisalas
      czy
      to napewno ja tongue_out ?? no coz serce mowilo pewnie to moja przyjaciolka , a glowa
      mowila nie to niemozliwe ona nielubi pisac !! nie bedzie jej sie chcialo tongue_out
      tym razem wygralo serce smile

      Szpiegowałam bo lubie czasem sie miło podroczyć i tak wyszlo
      poza tym ....
      to tzw homonim jak wypowisz to moznaby soe spierac czy
      szpieguje serce czy szpiegowac trudno smile


      A jak się zaczelo u mnie przgoda z salonem
      Powiem krótko
      podrórz w głąb siebie spowodowala ze jestem tu i nie tylko tusmile
    • zet_a Re: Pochodzenie nicków?? 24.03.04, 12:43
      Był już gdzieś ten wątek, ale nie bardzo mam czas go szukać. Mój nick?
      Odwrócone inicjały imienia i nazwiska.
    • eulalija Re: Pochodzenie nicków?? 24.03.04, 13:04
      Nie ma nic wspólnego ani z imieniem ani z nazwiskiem ani z żadną telenowelą.
      Ale jest ... Przedtem był "malidar", to było połęczenie imienia Mojego Lepszego
      Połowy i mojego.
    • sasha_m Re: Pochodzenie nicków?? 24.03.04, 13:20
      Z książki Deana Koontza "Zabójca strachu". Imię (kobiece!) tak bardzo mi się
      spodobało, że koniecznie chciałam je sobie zaadptować - może dla jakiegoś
      zwierzaka? A ponieważ zwierza nie nabyłam, Sashą zostałam ja - na forum
      gazety smile
      • babik Re: Pochodzenie nicków?? 24.03.04, 13:26
        Mój nick pochodzi od mojego nazwiska i częściowo z zespołu BodyCount.
        Kiedyś jak się korzystało z IRCa to miałem nick , który brzmiał BabiCount.
        I miał w sumie oznaczać zliczanie poznanych dziewcząt smile)) A nie ciał , jak w
        oryginale.
        A teraz nie chce mi się używać takiego długiego pseudo.
        • f.l.y Re: Pochodzenie nicków?? 24.03.04, 14:53
          oj, od motyla... lubię te stworzonka...
          parę lat temu było 'butterfly'... potem w czacie radia zet, żeby nie pisać
          długo no i dlatego, że wskoczył mi już jakiś motyl - zostałam ~fly, tu w
          gazecie fly'ek jest dużo, więc się pokropkowałam.... smile
          w tlenie zielony.motyl bo fly też już tam jest smile
          ot i tyle...
          a much nie znoszę! brr...
    • agablues Re: Pochodzenie nicków?? 24.03.04, 15:15
      wyraz bumtu oczywiście
      zaczęłam pisać na forum eDziecka i zobaczyłam, że tam nie ma miejsca dla
      smutnych tematów, wszystko jest happy! a ja wcale nie byłam happy. dlatego miało
      być babyblues, ale podobno był już zajęty, więc zostało agablues, od Agi.
      takie memento, że nie zawsze jest kolorowo

      Ale tutaj zwykle jest wink))

    • feminna Re: Pochodzenie nicków?? 24.03.04, 16:00
      Mój nick nie ma nic wspólnego z feminizmem, a kobiecością. Lubię być kobietą
      (100%!wink, ale nie taką zwyczajną (ha!), stąd "inna" w nickuwink Chociaż czasem
      bywa wprost przeciwnie - najchętniej schowałabym się do mysiej dziury lub zlała
      z tłumem.
      • kris01 Re: Pochodzenie nicków?? 24.03.04, 16:20
        A na wątku powitalnym nie chciałaś się przyznać skąd ten nick wink
        • feminna Re: Pochodzenie nicków?? 24.03.04, 18:16
          Hmmmm "przyznałam się" na tamtym wątku. Zajrzyj zanim coś mi zarzucisz ;P
    • majenka3 Re: Pochodzenie nicków?? 24.03.04, 17:06
      Wy wszyscy macie świeeetne nicki...ja 'wyprodukowałam' sobie swój pod wpływem
      chwili, szybko dla "załatwienia" konkretnej sprawy i wiele mysli temu
      procederowi nie poświęcilam i żałuję, ale skoro wdepnęłam w niego.....nie lubie
      zmieniac różnych elementów identyfikujących mnie...te same kody piny gdzie się
      da, ze już nie wspomnę o nrze komorki w za drogiej sieci i mogłabym więcej i
      taniej w innej, z INNYM nrem ale ...nie mogę sie przełamać (a ten nr komórkowy
      strrasznie "ładny" zgrabniutki okropnie - w przeciwnieństwie do mojego nicka
      forumowego okropnego i od mojego imienia pochodzącego, co sprecyzował zreszta
      Danaway w wątku powitalnym Feminny wypadając "zza węgła" i wrzeszcząc : "Maja,
      co ty tu robisz.." smile
      • vika411 Re: Pochodzenie nicków?? 24.03.04, 17:31
        " Vicca" to grupa ( bardzo mala- zaledwie w tej chwili 203 osoby na calym
        swiecie), ktore naleza do klanu wrozow i wrozek bialej maggi. Ta nazwa (
        brzmiaca fonetycznie identycznie Vika- Vicca) posluguje sie tez inna grupa
        Viccan. Mimo to, oni przywlaszczyli sobie niejako ta nazwe bo...Vikanem trzeba
        sie urodzic. Trzeba sie urodzic z bardzo scisle okreslonym znamieniem i byc
        wprowadzonym do stowarzyszenia przez Vikanina nailepiej krewnego. Moj dziadek
        byl Vikaninem i w wieku 5 lat zaczal mnie wprowadzac w arkana wiedzy i sposobu
        zycia Vika. Tak sie tez do mnie zwracal i stad moj nicksmile))
        Nie jest to sekta ani religia.Raczej to sposob zycia i kanon zyciowego
        postepowania. Nie posiada jakiej jednolitej lub co gorsza przymusowej
        organizacji choc czlonkowie sa ze soba w kontakcie( czesto paranolmalnym).
        Posiada za to niewzruszone zasady, ktorych Vikanin przestrzegac musi.Przede
        wszystkim nie wolno nam czynic zla lub poslugiwac sie czarna magia w celu
        szkodzenia innym. Vikanin nie skrzywdzi swiaddomie zadnej istoty.Nawet
        rosliny.Czarna magia sluzy do zwalczania zla - niczego wiecej.Wolno nam
        zajmowac sie magia, wrozbiarstwem( procz Tarota( jest niebezpieczny i dla nas
        tabu), ziololecznictwem ale przede wszystkim czynieniem dobra dla innych. Mamy
        wpojony calkowity altruizm i dlatego czasem jestesmy bezbronni. Stad jest nas
        coraz mniej. A jednak przetrwalismy okolo 3500 latsmile
    • aankaa proste jak ... konstrukcja cepa 24.03.04, 17:48
      wlazłszy na forum popisywałam jako gość, z czasem odkryłam urok logowania. No i
      trzeba było coś wymyśleć sad(. A co zrobić z imieniem, którego używa ...%
      użytkowniczek forum ?? ucudacznić smile
    • anahella Re: Pochodzenie nicków?? 24.03.04, 21:28
      Anhella - wersja pierwsza. Uzywalam tego nicka jak gralam sobie w Diablo czy
      Baldura. Potem kolezanka-numerolog zliczyla slupki i mi poradzila zeby bylo
      Anahellasmile A w ogole to pochodzi od Slowackiego, Anhella byla utworzona jako
      zenska forma od Anhelli. I myla sie ci, ktorzy mysla ze to skrot od
      Anna_from_Hell czy Anny Heleny, bo nie tak mam na drugie imie, choc nie ukrywam
      bardzo mi sie imie Helena podobasmile
    • very_famous Re: Pochodzenie nicków?? 24.03.04, 21:52
      Nie będę wypisywac pochodzenia bo za długo.
      Very Famous mówi samo za siebie.
    • aiwa7 Re: Pochodzenie nicków?? 24.03.04, 23:03
      Jechałam na rowerze niczym oszołom ;/ słuchając płytki na nowiutkim discmenie
      Aiwa...i miałam wypadek....wpadłam pod cieżarówkę ...i to długa i dosyć
      burzliwa historia...ale dochodząc do jej końca to praktycznie dzięki temu ,że
      byłam w ostrym szoku i w ostatniej chwili jakoś chciałam zamiast siebie ratować
      tego discmena ....;/ żeby mu się nic nie stało.....smile uratowałam siebie !!!



    • adhamah Re: Pochodzenie nicków?? 25.03.04, 09:01
      od "adhamah" (hebr.ziemia) pochodzi moje imię
      • vika411 Adhamah! mam niedyskretne pytanie. 25.03.04, 10:13
        adhamah napisał:

        > od "adhamah" (hebr.ziemia) pochodzi moje imię

        Czy jestes Zydowka? Nie pytam zlosliwie tylko z ciekawoscismile
        Wiem, ze to glupio...ale moj tatus na podobne pytanie o to, czy jego trzecia
        zona jest Zydowka odpowiedzial z sarkazmem:
        - JESZCZE GORZEJ! Ona jest CYGANKA!.-)
        Odczepili sie z miejsca.Od moich przyrodnich siostr tezsmile
        • szkodnik1 Re: Adhamah! mam niedyskretne pytanie. 25.03.04, 10:43
          ....mój nick ma dwa znaczenia.....

          1. Pracowałem niegdyś w dziale szkód górniczych, wszyscy wołali na mnie
          szkodnik......
          2. ....za czasów kawalerskich byłem oliwą na ogień kobiecych uczuć.....amantem,
          casanową, choć wcale nie zamierzałem sie wiązać....kobiety do mnie
          lgnęły....szybki sexik....jeden, drugi.....z mojej strony zero uczuć, czym
          doprowadzałem je do płaczu.....
          .....szkodziłem ich uczuciom.....smile)))
          (do czasu 28.03.2003 gdy weszłem w związek małżeński....sad((( )
          choć wydaje mi się że pierwotne moje instynkty jeszcze się tlą, bo na GG, nawet
          pod okiem mojej żony potrafię "wyrwać" kobitę.......i to w całkiem dobrym
          czasie....smile
          • vika411 Re: Adhamah! mam niedyskretne pytanie. 25.03.04, 10:49
            szkodnik1 napisał:

            > ....mój nick ma dwa znaczenia.....
            >
            > 1. Pracowałem niegdyś w dziale szkód górniczych, wszyscy wołali na mnie
            > szkodnik......
            > 2. ....za czasów kawalerskich byłem oliwą na ogień kobiecych
            uczuć.....amantem,
            >
            > casanową, choć wcale nie zamierzałem sie wiązać....kobiety do mnie
            > lgnęły....szybki sexik....jeden, drugi.....z mojej strony zero uczuć, czym
            > doprowadzałem je do płaczu.....
            > .....szkodziłem ich uczuciom.....smile)))
            > (do czasu 28.03.2003 gdy weszłem w związek małżeński....sad((( )
            > choć wydaje mi się że pierwotne moje instynkty jeszcze się tlą, bo na GG,
            nawet
            >
            > pod okiem mojej żony potrafię "wyrwać" kobitę.......i to w całkiem dobrym
            > czasie....smile

            Ciekaweeeeeeee...Mnie bys rady nie dal!smile
            • szkodnik1 Re: Adhamah! mam niedyskretne pytanie. 25.03.04, 10:52
              vika411 napisała:

              > Ciekaweeeeeeee...Mnie bys rady nie dal!smile

              .....każda jedna tak mówiła, nawet moja żona.....smile))))))
              • gacus2 Re: Gacoper 25.03.04, 10:56
                moje od nazwiska.
                pragnę przypomnieć wszem i wobec, ze Gacus i gacus1 to też ja tylko zapomniałem
                hasła.....
                • szkodnik1 Re: Gacoper 25.03.04, 11:00
                  gacus2 napisał:

                  > pragnę przypomnieć wszem i wobec, ze Gacus i gacus1 to też ja tylko
                  zapomniałem hasła.....

                  .....nie wiem czy wiesz gacuś, że takie nicki można odzyskać, jeżeli miałeś
                  poprawnie wypełnione dane, to napisz do admina, a przywrócą ci twoje stare
                  nicki, randia tak właśnie odzyskała swój......
                  pozdrawiam.....
                • feminna Re: Gacoper 25.03.04, 12:48
                  Od nazwiska? Może Gacuta?

                  Sorry za wścibstwo, ale znam kogoś o nazwisku Gacuta, pieszczotliwie "Gacuś" smile
              • vika411 Re: Adhamah! mam niedyskretne pytanie. 25.03.04, 14:08
                szkodnik1 napisał:

                > vika411 napisała:
                >
                > > Ciekaweeeeeeee...Mnie bys rady nie dal!smile
                >
                > .....każda jedna tak mówiła, nawet moja żona.....smile))))))
                Nie wyglupiaj sie , kochasiu! Mnie juz uprzedziles na co Cie stac! bedziesz
                mial twardy orzeszek do zgryzienia.-)
                • szkodnik1 Re: Adhamah! mam niedyskretne pytanie. 25.03.04, 14:15
                  vika411 napisała:

                  > bedziesz mial twardy orzeszek

                  ....mam zawsze.....smile))))

                  > do zgryzienia.-)

                  ....co to, to nie, z zębami od mojego orzecha z daleka....smile))))
                  • vika411 Re: Adhamah! mam niedyskretne pytanie. 25.03.04, 14:24
                    To Ty bedziesz orzeszek gryzl! I to w przenosni nie doslownie! i nie uzywaj tu
                    bulwersujacych mlodziez maloletnia zmian w nomenklaturze slownej bo ona ma
                    wyobraznie i sie zgorszy! sam swoj "orzeszek" chcesz gryzc? Nie zdrowo i fuj!smile
                    • szkodnik1 Re: Adhamah! mam niedyskretne pytanie. 25.03.04, 14:48
                      To że przebywają tu nieletni, których można zgorszyć, to źle o adminie
                      świadczy.......smile))))) bo o sobie nie mówisz chyba, mam twoje zdjęcie....tongue_outPPPP

                      ....chcesz mi pomóc gryźć ten mój orzeszek....?????? wolałbym żebyś go tylko
                      muskała wargami, ewentualnie głaskała delikatnie opuszkami palców, po czym
                      coraz mocniej ściskając spowodowała wydostanie się........smile)))))))
          • feminna Szkodnik.... 25.03.04, 12:46
            Bez urazy Szkodnik i sorry za szczerość do bólu, ale już Cię nie lubię, a
            raczej Twojego postępowania. Mam awersję do facetów, których określić można
            skrótem SMS. Skoro piszesz o wstąpieniu w związek małżeński i na końcu dodajesz
            symbole "sad((((" to na usta, a raczej palce ciśnie mi się zdanie "Po cholerę
            się żeniłeś?" Mam tylko nadzieję, że Twoja żona nie cierpi przez Ciebie.

            Swoją drogą, broń mnie Panie Boże od facetów Twojego pokroju. Amen!
            • szkodnik1 Re: Szkodnik.... 25.03.04, 12:54
              feminna napisała:

              > Bez urazy Szkodnik i sorry za szczerość do bólu, ale już Cię nie lubię,

              .....twoja sprawa....smile

              > a raczej Twojego postępowania. Mam awersję do facetów, których określić można
              > skrótem SMS.

              ....co to znaczy SMS ? bo ja niedorozwój jestem w tych sprawach....smile

              Skoro piszesz o wstąpieniu w związek małżeński i na końcu dodajesz
              >
              > symbole "sad((((" to na usta, a raczej palce ciśnie mi się zdanie "Po cholerę
              > się żeniłeś?" Mam tylko nadzieję, że Twoja żona nie cierpi przez Ciebie.

              ....sama się jej zapytaj randia@gazeta.pl .......

              > Swoją drogą, broń mnie Panie Boże od facetów Twojego pokroju. Amen!

              ......strasznie poważna jesteś i do tego jeszcze religijna nad umiar....smile))))
              ...broń mnie Lepperku przed takimi kobietami....smile))))
              • feminna Re: Szkodnik.... 25.03.04, 12:58
                Może i poważna, a raczej rozsądna, zawsze myślałam, że to dobra cecha. Do tego
                szczera do bólu, o czym miałeś właśnie okazję się przekonać.

                Ok, jasne, że nie lubimy się i niech tak zostaniesmile
                • szkodnik1 Re: Szkodnik.... 25.03.04, 13:16
                  feminna napisała:

                  > szczera do bólu,

                  .....no popatrz, mamy tą samą cechę....smile))))))
                  ...i mogę ci powiedzieć, że bardzo nie lubię sztywniaków......może i
                  rzeczywiście napisałem coś nierozsądnie ale skoro to mnie u ciebie
                  dyskwalifikuje na starcie to wybacz, choć masz do tego prawo.....

                  > Ok, jasne, że nie lubimy się i niech tak zostaniesmile

                  .....masz rację, niech tak zostanie, nic na siłę....
                  • feminna Re: Szkodnik.... 25.03.04, 13:20
                    Hmm, nie lubisz sztywniaków tak bardzo jak ja nie lubię nieodpowiedzialnych
                    lekkoduchówsmile Oboje przesadzamy, pewnie ani ja sztywniaczka, ani Ty lekkoduch.

                    Zakopiemy topór?
                    • szkodnik1 Re: Szkodnik.... 25.03.04, 13:21
                      ....a może skopiemy....? smile)))))
                      • feminna skopiemy... 25.03.04, 13:23
                        ...się? wink)) Wybacz, ale z damą masz do czynienia smile))
                        • szkodnik1 Re: skopiemy... 25.03.04, 13:32
                          ....no! smile
                          ty wyluzowałaś, to może ja zmądrzeję....smile))))
                          • feminna Re: skopiemy... 25.03.04, 13:33
                            OK, umowa stoi smile))
                            • szkodnik1 Re: skopiemy... 25.03.04, 13:35
                              feminna napisała:

                              > stoi smile))

                              .....jeszcze nie, ale wieczorem powinien....smile)))) hehehehehehehe
                              • vika411 Re: skopiemy... 25.03.04, 16:25
                                szkodnik1 napisał:

                                > feminna napisała:
                                >
                                > > stoi smile))
                                >
                                > .....jeszcze nie, ale wieczorem powinien....smile)))) hehehehehehehe

                                Tylko ze mna zadarles solidnie i NIC NIE STOI NA PRZESZKODZIE ABYS MNIE
                                PRZEPROSIL.
                                Przy calej mojej tolerancji nie cierpie jak ktos sila chce ze mnie zrobic
                                chocby wirtualnie swoja kurwe i to poprzez sprosnosci, ktore bezczelnie ma
                                odwage wypisywac pod moim adresem!Masz ode mnie wirtualnego klapsa w pysk!
                                • spyheart Re: skopiemy... 25.03.04, 17:09
                                  femina i vika44 to te same osoby
                                  ?
                                  • feminna nie! 25.03.04, 17:25
                                    Oj cienki z Ciebie szpieg smile)))))
                                • diablica_28 Re: skopiemy... 25.03.04, 20:10
                                  Dziewczyny dlaczego jak bijecie facetó to nie zaprosicie mnie na taką imprezę??
                                  Hmmmm jest mi przykro [płacze]
        • adhamah Re: Adhamah! mam niedyskretne pytanie. 08.04.04, 17:40
          vika411 napisała:

          > adhamah napisał:
          >
          > > od "adhamah" (hebr.ziemia) pochodzi moje imię
          >
          > Czy jestes Zydowka? Nie pytam zlosliwie tylko z ciekawoscismile
          > Wiem, ze to glupio...ale moj tatus na podobne pytanie o to, czy jego trzecia
          > zona jest Zydowka odpowiedzial z sarkazmem:
          > - JESZCZE GORZEJ! Ona jest CYGANKA!.-)
          > Odczepili sie z miejsca.Od moich przyrodnich siostr tezsmile
          >
          Nie, nie jestem Żydem, choć niektórzy twierdzą, że jestem podobny smileChodzi o
          rysy twarzy, nie o inne miejsca smile
          P.S.Sorry, że dopiero teraz odpisuję, ale nie zauważyłem smile
          • vika411 Re: Adhamah! mam niedyskretne pytanie. 08.04.04, 17:44
            adhamah napisał:

            > vika411 napisała:
            >
            > > adhamah napisał:
            > >
            > > > od "adhamah" (hebr.ziemia) pochodzi moje imię
            > >
            > > Czy jestes Zydowka? Nie pytam zlosliwie tylko z ciekawoscismile
            > > Wiem, ze to glupio...ale moj tatus na podobne pytanie o to, czy jego trzec
            > ia
            > > zona jest Zydowka odpowiedzial z sarkazmem:
            > > - JESZCZE GORZEJ! Ona jest CYGANKA!.-)
            > > Odczepili sie z miejsca.Od moich przyrodnich siostr tezsmile
            > >
            > Nie, nie jestem Żydem, choć niektórzy twierdzą, że jestem podobny smileChodzi o
            > rysy twarzy, nie o inne miejsca smile
            > P.S.Sorry, że dopiero teraz odpisuję, ale nie zauważyłem smile
            >

            Nic nie szkodzi! Nie bardzo sie przejelam Twojimi semickimi brakami.-)
            • adhamah Viko! Teraz ja mam pytanie! 08.04.04, 17:46
              Czy mój nick jest zbyt kobiecy skoro podejrzewałaś mnie o bycie Żydówką, a nie
              Żydem?
    • autowidol Re: Pochodzenie nicków?? 08.04.04, 16:52
      Wypić lubię. No może już nie tyle co kiedyś, ale jednak. Ale teraz to już tylko
      piwko, albo wódeczkę.
      • lady.oracle Re: Pochodzenie nicków?? 20.05.04, 23:07
        Tłumaczenie: pani wyrocznia (tytuł książki), nie ma nic wspólnego z damą,
        podobalo mi się, ze jest to też nazwa bazy danych.
        • zaciszanin Re: Pochodzenie nicków?? 20.05.04, 23:18
          Ooo... a jednak nie wpisywałem się w wątku 8-o

          Bardzo proste - Zaciszanin to określenie mieszkańca jednej z warszawskich
          dzielnic - Zacisze (w liczbie pojedynczej), a ja w każdym calu utożsamiam się z
          moją dzielnicą.
    • chaladia Re: Pochodzenie nicków?? 20.05.04, 23:31
      Tak na mnie wołali Egipcjanie i Sudańczycy, gdy praciwałem na Bliskim Wschodzie
      w latach '80-'90. "chaładzia" oznacza kogoś obcego, cudzoziemca. "Bolandi" - to
      zniekształcone słowo "Polandi", czyli "Polak". Problem w tym, że Arabowie nie
      znają litery "P".

      A że najpiękniejsze lata mojego życia spędziłem właśnie włócząc się z kontraktu
      na kontrakt po Bliskim Wschodzie - stąd nick.
    • narysuj.mi.baranka Moj nick jest cytatem z 'Malego Ksiecia' i... 20.05.04, 23:53
      ... nawiazuje do moich cech charakteru oraz do znaku zodiaku. A poprzedni nick
      byl cytatem z piosenki Kultu, ktora wydala mi sie kojaca i bajkowa, ale takze
      wieloznaczna.
      • gacus2 Re: Moj nick jest cytatem z 'Malego Ksiecia' i... 21.05.04, 09:37
        narysuj.mi.baranka napisała:

        >. A poprzedni nick
        > byl cytatem z piosenki Kultu, ktora wydala mi sie kojaca i bajkowa, ale takze
        > wieloznaczna.
        >
        gaz.gaz.gaz na ulicach?
        • narysuj.mi.baranka Re: Moj nick jest cytatem z 'Malego Ksiecia' i... 21.05.04, 10:23
          A czy w sygnaturce podalam jakis inny nick, ktory kojarzy Ci sie z Kultem? Nie
          zauwazylam.
    • sloggi Re: Pochodzenie nicków?? 08.07.04, 14:24
      Skoro o pochodzeniu nicków mowa - przypominam wątek.
      • dc22 bleeeeee 08.07.04, 14:27
        nie lubie
        dc bo inicjaly; 22 bo szybko chcialam sie zalogowac i wcisnelam podwojnie
        ktorakolwiek liczbe mylec teraz forumowiczow co do swojego wieku (jak mi to
        ktos niezrozumiale zarzucilsmile)
        zmienilabym go chetnie... tylko.. jakos tak bezbarwnie mi nic nie przychodzi do
        lepetyny
    • dc22 Sloggi sorki:)) 08.07.04, 14:56
      Sloggi, ja Cie najmocniej przepraszam ale nie moge sie pohamowac... bo bylo
      kiedys...
      "sloggi - ideal powyzej nogi" smile)))

      przejrzalam watek i sloggi.pl nie dziala smile stad nie wiedzac napisalam co
      powyzej wink)

      • sloggi Re: Sloggi sorki:)) 08.07.04, 15:00
        SLOGGI.COM.PL
        • asci Re: Sloggi sorki:)) 09.07.04, 14:18
          sloggi napisał:

          > SLOGGI.COM.PL

          tak sobie myślałam, że ten twój nick musi mieć jakiś związek z zawartością
          strony wymienionej powyżej.

          Mój to skrót imienia i nazwiska - nic odkrywczego, ale co tam...
    • dadaczka Re: Pochodzenie nicków?? 08.07.04, 18:53
      a ja też sobie napiszę - bo nick mi wyszedl taki mało sympatyczny.

      Jak czytam czasem różne teksty na sieci, szczególnie na forach, to
      takie "dadada" - klepanie w klawisze z mniejszym lub większym sensem - moje też
      takie są, jestem jedną z wielu osób, które tak właśnie sobie klepią. A
      ponieważ "klepaczka" (od klepania w klawisze) jeszcze mniej sympatyczne, to
      wyszła "dadaczka".

      Ale właściwie to mój drugi nick, na użytek gazety, w innym miejscu na sieci od
      kilku lat posługuję się innym bardzo sympatycznym (dla odmiany) nickiem, który
      ma tylko jedną wadę - kojarzy się z dziewczynką, którą dawno już przecież nie
      jestem (a może jednak ją w sobie cały czas noszę?)
      • ynnka Re: Pochodzenie nicków?? 08.07.04, 22:58
        blondynka była już zajęta smile
    • gagunia Re: Pochodzenie nicków?? 09.07.04, 08:30

      ja mojego nicka zbytnio nie lubie przez to zdrobnienie. a jak powstal napisalam
      tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=13652602&a=13659498
      • szkodnik Re: Pochodzenie nicków?? 09.07.04, 08:55
        ...śliczny ten twój łobuziak....smile))))
        ....a ja się dzisiaj dowiem, jaka jest płeć mojego łobuziaka, bo kopie mamę
        strasznie....smile))))
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13155194
        • sloggi Re: Pochodzenie nicków?? 09.07.04, 08:58
          Jak ma być przystojny i inteligentny to dajcie mu z Randią na imię Marcin.
          • szkodnik Re: Pochodzenie nicków?? 09.07.04, 09:37
            Ja chcę mieć Anastazję....smile
            • sloggi Re: Pochodzenie nicków?? 09.07.04, 09:40
              szkodnik napisał:

              > Ja chcę mieć Anastazję....smile

              Mam w dalekiej rodzinie, wołamy na nią Nastka.
    • virgin_black Re: Pochodzenie nicków?? 10.07.04, 16:56
      nazwa zespolu...tylko jakiego? metalowo-gotyckiego, artrockowego? pieknie graja
      w kazdym razie...
    • urtiko Re: Pochodzenie nicków?? 12.07.04, 12:28
      danway1 napisał:

      > Chciałbym wiedzieć skąd się wzięły Wasze nicki?? Nie wiem czy był już taki
      > wątek to proszę mnie przekierować, jeśli nie proszę odpowiedzieć. Mój nick
      > pochodzi od imienia oczywiście (Daniel), a to Way to jakoś samo się
      > przyczepiło. A jak to było z waszymi nickami, może wziązane z tym jakieś
      > ciekawe historie uncertain
      >

      Urtiko to po esperancku pokrzywa smile Ot i tyle, lubię esperanto. www.lernu.net
      > Pozdrawiam Ciekawski Daniel.
      >
      • urtiko Re: Pochodzenie nicków?? 12.07.04, 12:29
        ale mi się wcięło...

        Urtiko to po esperancku pokrzywa smile Ot i tyle, lubię esperanto. www.lernu.net

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka