Dodaj do ulubionych

Jak ją zdobyć??

14.05.04, 13:10
Poznałem dziewczynę na egzaminie teoretycznym na prawko, mamy jazdę u tego
samego instruktora. Jeździliśmy w samochodzie w 4 osoby. Jak jechał ktoś inny
to z nią rozmawiałem. Fajnie się rozmawiało. Jak byłem z kierownicą, to
prawie za każdym razem patrzyła na mnie. Lecz jazda się skończyła, wróciliśmy
do miasta. Co zrobić by ją zdobyć i nie stracić za nim zdobędę??
Obserwuj wątek
    • Gość: codi_par odpowiedź Re: Jak ją zdobyć??Odpowiedź IP: .171.* / 80.240.171.* 14.05.04, 13:38
      Bądź miły,stanowczy i nie zbyt zboczony.Jeśli dasz mi poradę na to jak zdobyć
      drugą osobę ja dam Ci więcej rad :P ;)
      • codi_par Nie uzywaj mojej xywy jako gosc 14.05.04, 16:56
        Jesli chcesz aby Tobie pomoc to wyjasnij sytuacje.
        • Gość: życzliwy Re: Nie uzywaj mojej xywy jako gosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.04, 17:40
          poprostu umów się z dziewczyną
          • codi_par Lecz 14.05.04, 18:37
            Umówiłbym się z nią, lecz jeżeli by odrzuciła propozycję to wtedy bym głupio
            się czuł w jej towarzystwie, ona pewnie także w moim. A mamy w jednym terminie
            egzamin.
    • Gość: Bziu Re: Jak ją zdobyć?? IP: *.rcb.vectranet.pl / *.rcb.vectranet.pl 14.05.04, 13:39
      Przede wszystkim musisz nabrać odwagi i zaprosić ja np. na kawe mrożoną po
      jazdach. Inaczej nic się nie da zrobić...
    • samowolny Re: Jak ją zdobyć?? 14.05.04, 14:03
      tak ten motyw z kawą mrożoną po jazdach dla kursantów na prawo jazdy jest
      dobrym haczykiem:))) powiedz po jazdach że teraz po tym stresie zapraszasz ją
      np na kawe mrożoną dla ochłody albo na kawe dla ocieplenia atmostfery pomiędzy
      wami :))))
      ps. celowo uzyłem słowa "atmostfery" a nie "stosunków" coby sie od razu kobieta
      nie spłoszyła jak zbyt dosłowie rozumie kazde słowo:))))))
      powodzenia
      • codi_par A jeżeli nie lubi kawy lub/i piwa?? 14.05.04, 18:40
        To na co ją zaprosić?? Na sok jakiś?? Czy co powiedzieć??
    • Gość: Marcin Re: Jak ją zdobyć?? IP: *.sulechow.net 14.05.04, 15:02
      Zacznij być mężczyzną! Jeśli podoba Ci się dziewczyna i nie jest zajęta to się
      po prostu z nią umów. Życie ucieka, tyle pięknych chwil z Nia tracisz. Nawet
      jeśli się zdenerwujesz zapraszając ją i zacznie Ci sie plątać język to nic sie
      nie stanie. Dziewczyna pomyśli że to przez to, że jest taka cudowna, a to plus
      dla Ciebie. Powodzenia... :)
    • codi_par Re: Jak ją zdobyć?? 14.05.04, 16:54
      A jeszcze jedno sprostowanie, gdy jechalem za kierownica i patrzylem w lusterko
      wtedy prawie za kazdym razem na mnie patrzyla.
    • Gość: Pobo19 Re: Jak ją zdobyć?? IP: *.lj.pl / *.lj.pl 14.05.04, 17:46
      Krótko mówiąc zabierz ją na imprezke i tyle
      oczywiście nie bądź nachalny, bądź sobą i walcz !!
      • codi_par Tylko z imprezką to troche trudno 14.05.04, 18:43
        Ponieważ pracuję 3 dni, dzień wolnego, dalej 3 dni, dzień wolnego i tak na
        okrągło.
    • codi_par Spotkałem ją dzisiaj 14.05.04, 18:51
      Lecz ona jest z okolic mojego miasta, przez co mało ją widuję, ale za to chodzi
      do szkoły w moim mieście. Dzisiaj ją widziałem powiedziałem jej "cześć", a ona
      bardzo miło z uśmiechem na twarzy odpowiedziała. Ależ jestem w niej zakochany.
      • Gość: Lucky Re: Spotkałem ją dzisiaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.04, 18:58
        Stary nie traktuj wszystkiego powanie, ja tez sie zakochalem, dziewczyna sie do
        mnie zawsze usmiecha, ale umowic sie nie chce, uwazaj na to co robisz, aby
        czegos nie spaprac, bo bedzie kiepsko, wez sie w garsc i pomysl, jaka ona jest
        z rozmowy w samochodzie, jaki ma charakter co moze lubic, postaraj sie ja
        rozgryzc i potem zaprosic, kazda dziewczyna lubi co innego, jedej wystarczy
        imprezka, innej kawa, piwko, soczek, a jeszcze inne randki przy swiecach czy
        cos w tym stylu pomysl zanim zrobisz pierwszy krok:D
        • codi_par Re: Spotkałem ją dzisiaj 15.05.04, 14:37
          Gość portalu: Lucky napisał(a):

          > Stary nie traktuj wszystkiego powanie, ja tez sie zakochalem, dziewczyna sie
          do
          >
          > mnie zawsze usmiecha, ale umowic sie nie chce...
          I właśnie między innymi dlatego się wacham, bo może odmówić i się zbłaźnię.
          • codi_par Re: Spotkałem ją dzisiaj 15.05.04, 14:39
            Znaczy się głupio będę się czuł w jej obecności, a mamy razem jeszcze kilka
            godzin do wyjeżdzenia oraz egzamin.
          • Gość: Lucky Re: Spotkałem ją dzisiaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 14:40
            Nawt jak Ci odmowi to sie nie zblaznisz, lepiej wiedziec czy pojdzie czy nie,
            niz zyc w nieswadomosci i marzeniach, zawsze najlepsza jest prawda nawet
            najgorsza:]
            • Gość: Lucky Re: Spotkałem ją dzisiaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 14:43
              To, ze Ci odmowi randki, nie znaczy, ze odrazu nie macie ze soba rozmawiac,
              wiec na kursie nadal mozesz z pobyc, bo jesli nie zagadasz jak Ci odmowi, to
              Ona poczuje sie dosc glupio!!
              • codi_par Re: Spotkałem ją dzisiaj 15.05.04, 15:20
                Masz rację Lucky, lecz poczuje się głupio. Lecz czy następnym razem się zgodzi??
    • Gość: filo Re: Jak ją zdobyć?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.04, 22:38
      to proste po kursie zapro ja na ,,kawe" czy co tm kto woliw celu relaksu po
      wyczerpujacych kursach,
      • codi_par Jakbyście to zaproponowali?? 15.05.04, 04:20
        Mówicie kawa, lecz znam dużo dziewczyn co kawy nie lubią. Piwo to też troche
        głupio proponować. na next jeźdze ma jeździć odrazu po szkole. Tak więc może
        będzie głodna, czy nie uważacie, że pizza to by bł dobry pomysł?? Tylko w jaki
        sposób to jej powiedź, aby nie wyglądło, że jestem zbyt nachalny??
        • codi_par A własnie i ona ma 18 lat. 15.05.04, 04:33
          Więc może jakieś dziewczyny by się wypowiedziały co im w tym wieku po glowie
          chodzi. Oczywiście jest normalną, mądrą, oraz ładną dziewczyną. Do żadnej
          jeszcze tego nie czułem co do niej.
          • panna_es Re: A własnie i ona ma 18 lat. 15.05.04, 10:56
            umow sie
            wtedy zobaczysz jak bedzie
            a jak bedziesz tylko myslal:umowic sie czy nie?
            to nic ci to nie da ;-)
    • Gość: Marcin Powiedziales tylko czesc? IP: 195.205.183.* 15.05.04, 11:19
      Widziałeś ją i powiedziałeś tylko cześć? Człowieku weź się w garść, albo wracaj
      do mamusi. Każdy inny chłopak juz dawno by się z nią umówił na Twoim
      miejscu. Czekaj sobie dłużej. Pamiętaj że mądre i ładne dziewczyny długo nie są
      same. Na pewno podoba się ona nie tylko Tobie. Więc jeśli bedziesz zwlekał...
      • codi_par Powiedziałem tylko cześć, ponieważ 15.05.04, 13:22
        ja jechałem z kolegą na rowerze, a ona stała na przystanku pośród kilku ludzi.
        No i nie było się jak zatrzymywać.
    • Gość: Marcin Zodobywanie dziewczyny :) IP: *.sulechow.net 15.05.04, 11:26
      To nie jest ważne co powiesz, kiedy bedziesz proponował jej spotkanie. Ona i tak
      bedzie widziała po Tobie o co Ci chodzi. Nie ukryjesz tego przed dziewczyną. A
      jak już bedziesz się z nią umawiał to nie jest powiedziane ze szybko
      doprowadzisz do tego ze będziecie razem. Ja swoją dziewczynę zdobywalem prawie
      pół roku, a po trzech miesiącach spotkań nic nie wskazywalo na to, że mi sie
      uda. Za to teraz jest cudownie... Nie zmarnuj szansy... :)
      • codi_par Zodobywanie dziewczyny, lecz mało czasu pozostało 15.05.04, 13:29
        No to gratuluję Ci, mam nadzieję, że mi także się uda. Lecz tyle czasu to by
        mogło być za dużo. Ponieważ ona chodzi do 2 klasy, za rok będzie zdawała
        maturę, no i pewnie gdzieś na studia pójdzie. I to będzie największy problem.
    • Gość: Lucky Zaproś Ją gdzieś i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 12:17
      Podzielam zdanie Marcina, jak chcesz sie z Nia umowic to sie umow, jak bedziesz
      zwlekac to nic Ci to nie pomoze, lepiej sprobowac, bo jak sprobujesz i Ci cos
      nie wyjdzie to i tak to jest lepsze niz siedzenie i myslenie o Niej!! Zycie
      jest krotkiem ciesz sie zyciem i mysl pozytywnie, bo najwazniejsze sa wiara i
      nadzieja i oczywiscie milosc:D
    • Gość: Lucky Pizza to niezly pomysl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 12:19
      Powiedz Jej prosto z mostu, ze zapaszasz ja na pizze i tyle, dziewczyny nie
      lubia sciemniania, owijania w bawelnie i nieszczerosci!!
    • kobieta_po_przejsciach Re: Jak ją zdobyć?? 15.05.04, 12:51
      zapros ja na kawe, zapytaj o nr tel, zaproponuj spacer, odprowadzenie na
      przystanek...
      • codi_par nr. telefonu mam 15.05.04, 13:26
        piszę do niej, byle co byle pisać, na początku pisałem na temat związany z
        prawkiem. Później zmieniłem temat ale coś długo ten temat nie pociągnie. A jaki
        teamt byście wy zaczeli??
        • Gość: Lucky Re: nr. telefonu mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 13:40
          Mow o czyms, zeby dziewczyne zainteresowac, o sobie, o snach, o wszystkim co
          wyda sie jej interesujace, w rozmowie wyczujesz czy zanudzasz czy nie, ale
          przez sms nie:/. zadawaj pytania o muzyce, o filmach jakie lubi, zeby wiedziec
          na co zaprosic do kina, staraj sie ja lepiej poznac:]
          • codi_par Re: nr. telefonu mam 15.05.04, 14:44
            Gość portalu: Lucky napisał(a):

            > w rozmowie wyczujesz czy zanudzasz czy nie, ale
            > przez sms nie:/

            No właśnie w tym tkwi problem, ponieważ karta doładowana i mógłbym dzwonić,
            lecz już mi bateria siada. Wystarczy, że pogadam z kimś przez kom. przez 1
            minutę i tel. się wyłączy. Z wysyłaniem smsów nie ma problemu, tyle, że ona
            musi wydać kasę na odpowiedź.
            • Gość: Lucky Re: nr. telefonu mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 14:48
              A odpisuje, no widzisz, czyli jak odpisuje to Cie polubila, co nie oznacza
              odrazu, ze bedziecie razem, ale w koncu moglbys ja gdzies zabrac, niewazne
              gdzie, moze po prostu na spacer, odprowadz ja po kursach, pamietaj dzieczyny
              lubia romantycznych mezszczyzn(czyli romantyczny, ale jednoczesnie twardy i
              silny, pewny siebie)
              • codi_par no odpisuje 15.05.04, 15:14
                Będę musiał ją gdzieś zabrać po kursie, ponieważ jak już napisałem mieszka w
                okolicach mojego miasta i trudno jest ją spotkać. Tylko, że kurs razem mamy
                dopiero za 16 dni. I później już tylko egzamin. Lecz na szczęście chodzi do LO,
                niedaleko mojego domu.
    • Gość: Marcin Jestes bałwan IP: 195.205.183.* 15.05.04, 15:11
      Co tu bede dużo krył. Jesteś bałwan a nie mężczyzna. Wszystko jest dla Ciebie
      problemem. Czy Twój rower nie ma hamulców, nie mogłeś się zatrzymać i
      porozmawiać z nią na tym przystanku. Chwyć za książke telefoniczną, znajdz jej
      numer telefonu stacjonarnego i natychmiast do niej zadzwoń i się z nią umów. Jak
      Ci głupio dzwonić z domu to masz kilka tysięcy budek telefonicznych w całej
      Polsce, wystarczy kupic karte, albo wrzucic monete. Jeśli nie masz ksiażki
      telefonicznej to rusz głową i ją znajdz chodzby na poczcie. Kobiety pragną
      męzczyzn zaradnych przy ktorych mogą się czuć bezpiecznie. Postaraj się takim być...
      • Gość: Lucky Re: Jestes bałwan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 15:18
        Widzisz codi_par w czesci popieram marcina, badz zaradny, dzialaj, a nie
        zastnawiasz sie za duzo jak dzialac, badz szybki i pewny, taki jeden telefon do
        Niej moglby poprawic Twoje notowania:] rob cos nie mysl tyle!!
        • codi_par Lucky 15.05.04, 15:24
          Czajnij forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=12645813&a=12671091
          Po za tym zadzwonię do niej no i co mam jej powiedzieć. A wacham się dlatego,
          ponieważ boję się, że coś może pójść nie tak i ją stracę.
          • Gość: Lucky Re: Lucky IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 16:01
            Co Ty myslisz, ze wszystko jest idealne, jak cos nie pojdzie, to Ci wybaczy,
            trzeba byc zoorganizowanym, ale tylko troche:]
      • Gość: emi Re: Jestes bałwan IP: *.udn.pl 29.05.04, 16:58
        mhm..Marcin ma rację jak będziesz taki niezdecydowany..dziewczyna Cię w końcu
        oleje
    • Gość: calka Re: Jak ją zdobyć?? IP: *.media4.pl 15.05.04, 17:41
      codipar to cos czego szukam od rana bo łep mi peka.
      Jestes z paracetamolem i kofeiną?
      • Gość: Lucky !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 18:46
        To nie jest forum o lekach, glupich ludzi i nadmiar dowcipnych tu nie podrzeba
        pani/panie "calka"
        • Gość: calka ???? IP: *.media4.pl 15.05.04, 19:13
          łep mnie boli, bardzo dowcipne, faktycznie.
        • codi_par Codipar 15.05.04, 19:55
          Lucky nie mam nic przeciwko jego wypowiedzi, poniewaz wlasnie od tego leku jest
          moja xywa. Poniewaz bolal mnie zab i mialem ze soba tabletki Codipar, no i na
          wykladach wzialem jedna, pozniej w akademiku druga. A pozniej bylo troche wody,
          zapamietalem nazwe tylko jednej butelki litr absolwenta. Tak mnie wtedy scielo,
          podobno smialem sie bez sensu przez 30 minut bez przerwy a w sumie przez 1,5 h.
          No i podobno cos naokraglo nawijalem o tych tabletkach. No i taka xywa mnie
          obdarowali.
          • Gość: calka Wiec śmiech to zdrowie? IP: *.media4.pl 15.05.04, 20:18
            Mam sie śmiać?
            HA HA HA HA HA
            HA HA HA
            HA

            HA


            HA

            ale....
            ale mi jest niedobrze.......

            haha. Szklanka wody, nim przestalo bolec,
            obiecala Tobie - to byl ostatni raz.
            Nic juz nie jest wazne...
            ;))
    • panna_es Re: Jak ją zdobyć?? 15.05.04, 19:17
      nie zastanawiaj sie za dlugo :)
      rob ci ci serce dyktuje. czyli dzwooooon
      • codi_par Re: Jak ją zdobyć?? 15.05.04, 20:00
        panna_es napisała:

        > rob co ci serce dyktuje. czyli dzwooooon

        No i zadzwonię do niej i co jej powiem??, że chce ją gdzies zaprosić?? Przecież
        ona nie mieszka w moim miescie. Tylko w jego okolicach i troche drogi do niej
        jest.
        Panna_es Ty jako kobieta powinnaś więcej doradzać, np. Jak Twoim zdaniem
        powinnien się zachować chłopak, jeżeli startowałby do Ciebie. Co powinnien
        zrobić, co w nim jest najważniejsze i itp.
    • codi_par Czego tak późno?? 15.05.04, 20:05
      Będę miał wesele w rodzinie, lecz dopiero w drugiej połowie sierpnia. A tam
      gdzie pracuję to są organizowane wycieczki za granicę na ktore można jeździć z
      osobą towarzyszącą, np. rok temu były w maju, teraz też miało tak być, lecz
      będzie dopiero w jesieni. A jakby któraś z tych możliwości była wcześniej, to
      miałbym niezłą okazję, qrcze niestety.
      • Gość: Lucky Nie czekaj tylko dzwon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 20:15
        Powiedz, ze chciales po prostu pogadac z fajna dziewczyna, bo takich duzo nie
        ma, poem zagadj o czyms, i zapros ja gdzies tak po prostu bez sciemy:)
        • codi_par Rozumie o co Ci chodzi i tak bym zrobił 15.05.04, 20:36
          lecz zaproszę ją gdzieś i jak się spotkamy?? Mamy kilka kilometrów do siebie.
          • Gość: Lucky Re: Rozumie o co Ci chodzi i tak bym zrobił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 20:54
            Czlowieku, a od czego sa autobusy, tylko nie kaz jej przyjechac samej!!
            Przyjedz autobusem po nia, i pojedz z nia spowrotem:)
            • codi_par Tak by bylo dobrze, lecz 15.05.04, 21:16
              ona nie mieszka w mieście, więc na trasie Ona - ja nie kursują autobusy MPK. Po
              za tym w jej miejscowości nie byłoby co robić. Trzeba by było się spotkać u
              mnie.
              • Gość: Lucky Re: Tak by bylo dobrze, lecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 21:22
                No mi wlasnie chodzilo o spotkanie w miescie, ale pojedz po Nia autobusem,
                niedaleko jej domu, jest jakis przystanek autobusowy co??
                • codi_par Być musi, lecz tak sobie myślę 16.05.04, 15:24
                  że może lepiej byłoby ją zapytać, czy by nie poszła na dyskotekę i najwyżej bym
                  z kolega po nią pojechał, co o tym sądzicie i jakbyście to rozegrali??
        • Gość: Lucky Re: Nie czekaj tylko dzwon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 20:56
          A jesli autobus to problem, to tym bardziej przedzwon do niej i spytaj sie:czy
          istnieje sposobnosc, aby ona sie mogla z toba spotkac, jesli Cie lubie napewno
          powie, ze cos sie wymysli, tylko pamietaj, zadnych smsow, tylko telefon!!
          • codi_par Re: Nie czekaj tylko dzwon 15.05.04, 21:18
            Postaram się to wykonać następnym razem, ponieważ za chwile idę do pracy. Thx
            za rady, jutro się odezwę.
            • Gość: Lucky Niech Cie glowa nie boli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 10:51
              Codipar niech Cie blowa o to nie boli, liczy sie, ze sie starasz, nie ma rzeczy
              idealnych, nieraz cos niewyjdzie, tak jakbys chcial, ale dziewczyna ucieszy
              sie, ze sie starasz o Nia, walczysz, one to lubia:)
    • codi_par Chyba wolałbym najpierw 16.05.04, 15:32
      aby zaprosić ją gdzieś po kursie i dopiero następnym razem do niej zadzwonić,
      aby się z nią spotkać.
      • Gość: Lucky Re: Chyba wolałbym najpierw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 15:44
        Czlowieku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie swiruj tylko dzwon do Niej!! Zapros bez
        gadania, niewazne jak to zrobisz po prostu to zrob:)
        • codi_par No właśnie źle się teraz ułożyło 16.05.04, 16:03
          ponieważ mam do pracy na noc i nie da się z nią wybrać na dyskotekę.
          • Gość: Lucky Re: No właśnie źle się teraz ułożyło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 18:15
            We wszystkim szukasz problemow!! Spotkajcie sie z rana w takim razie, nie musi
            byc jakas imra od razu, po prostu spacer po mniescie, moze jakis koncert jak
            bedziesz mial wolne, zoo lub cos w tym stylu wymysl cos co pojdzie Ci na reke:)
          • Gość: przypadek Re: No właśnie źle się teraz ułożyło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.04, 18:19
            boze ty to sie raczej nigdy z nia nie umowisz
            wolisz czekac na jakies przypadkowe zdarzenie lub jej inicjatywe

            wiem ze to zabrzmi jak banal i ze nie jeden to tutaj pisal
            ale musisz sie przelamac

            moze ubierz prosbe o spotkanie w jakas "luzna" forme tak aby w razie
            niepowodzenia wszystko latwo zamienic w zart

            odpowiednie poczucie ironii moze byc bardzo pomocne
            • Gość: Lucky Re: No właśnie źle się teraz ułożyło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 18:43
              Widzisz kolega podsunal Ci swietn pomysl zrob tak jak mowilem, przedzwon do
              Niej i zamien wszystko w maly zart:]np. Jak myslisz dlaczego dzwonie??- a jak
              sie spyta - to po prostu powiedz, ze chcesz sie umowic z fajna dziewczyna bo
              nie ma ich zbyt duzo:]
              • codi_par Haha dobre :D 16.05.04, 18:59
                No może trzeba będzie tak spróbować
              • Gość: przypadek Re: No właśnie źle się teraz ułożyło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.04, 19:02
                tak
                dokladnie sprecyzowales to o co mi chodzilo;-)
            • codi_par To jest dobry pomysł 16.05.04, 18:47
              lecz jaka to ma być forma, którą można by było łatwo zamienić w żart.
              • Gość: Lucky Re: To jest dobry pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 19:02
                No jak mowilem, smieszny tekscik, ktory latwo mozna obrocic w zart, ale staraj
                sie mowic to powaznie, zeby sobie nie pomyslala, ze jakis pajac z Ciebie:)
                Powiedz to normalnie, a jesli powie zartem, ze raczej sie nie umowi, to spytaj
                napewno?? tak z zartem, potem powiedz: Jak sie nie umowisz, to kiedy idzemy do
                kina(albo tam gdzie chcesz ja zabrac):)
                • codi_par haha Lucky dobry jesteś w te klocki 16.05.04, 19:08
                  lecz mi troche brak odwagi na to.
                  • Gość: Lucky Uwierz w siebie!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 19:14
                    Wiesz, myslisz, ze ja podrywalem dzieczyny od zawsze, dopiero, kiedy spotkalem
                    ta jedna jedyna, ktora bardzo pokochalem, a nie zrobilem nawet kroku, aby ja
                    poderwac, zrozumialem, ajki jestem i postaralem sie zmienic, ale wtedy bylo juz
                    za pozno, zeby ja poderwac, stracile moja najwieksza milosc na zawsze, nie
                    obchodzi mnie, ze moge poderwac wiele innych, mysl, ze Ja stracilem z wlasnej
                    glupoty bedzie mnie przesladowac do konca moich dni, ale Ty jeszce mozesz
                    zmienic swoja przyszlosc, wez sie w garsc i zrob pierwszy krok!! Pozdro dla
                    Ciebie i Twojej dziewczyny:]
                    • codi_par Re: Uwierz w siebie!! 16.05.04, 19:18
                      Haha :D Dobry jesteś. Lecz jakby nawet to z kinem odmówiła, to jak mam się
                      później zachować na kursie i egzaminie??
                      • codi_par No właśnie nawet jakbym powiedział 16.05.04, 19:21
                        to kiedy idziemy do kina?? A ona by coś zaczeła sie wymigać to co mam wtedy
                        powiedzieć?? "aha to narazie" ??
                        • Gość: Lucky Re: No właśnie nawet jakbym powiedział IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 19:27
                          Splaw ja tez, ale delikatnie, cos typu:nie chesz Twoja sprawa, ale nie wiesz co
                          tracisz, tak tez powiedz to pol zartem, dodaj:Mozesz jeszcze zmienic zdanie:]
                          • codi_par Qrcze ależ Ty jesteś 16.05.04, 19:30
                            dobry.
                      • Gość: Lucky Re: Uwierz w siebie!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 19:22
                        Nie no bo ja naprawde wloze reke w monitor i Ci przywale, jak odmowi, to juz Ci
                        mowilem, zachowuj sie normalnie, jakby nic sie nie stalo, ale uwierz mi
                        dziewczynie naprawde jest trudo odmowic randki, a jesli odmowi, to zalatwi to
                        spokojnie i z szacukiem. A w razie porazki na egzaminach zachowuj sie
                        normalnie, tak jak dawniej:)
                        • codi_par Qrcze dobra to muszę się dowiedzieć 16.05.04, 19:25
                          kiedy Troja będzie w kinie :D
                        • codi_par Lucky 16.05.04, 19:27
                          a skad Ty wogóle jesteś??
                          • Gość: Lucky Re: Lucky IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 19:30
                            Wojewodztwo kujawsko-pomorskie, mala miejscowosc kolo Byudgoszczy:D mala, ale
                            jara miejscowosc:]
                            • codi_par Re: Lucky 16.05.04, 19:31
                              Spox :D
                              • codi_par Dobra lecę pod blok 16.05.04, 19:34
                                :D
              • Gość: przypadek Re: To jest dobry pomysł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.04, 19:03
                znowu sie zaczyna;-)
    • Gość: Lucky Re: Jak ją zdobyć?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 21:52
      Nie zwlekaj tylko ja poderwij i najszybciej napisz jak poszlo i mnie nie
      denerwuj, zebys mi tylko mojego bledu nie zrobil!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • jmx Trzymam kciuki! 17.05.04, 01:38

      I czekam na następny odcinek serialu "Kursy miłości" ;-).
      Jak już tu parę osób wspominało - nie wyszukuj problemów tylko po prostu
      normalnie zagadaj, dziewczyny to też ludzie i nie czyhają tylko na jakieś
      potknięcia swoich przyszłych - czego Ci życzę - chłopaków ;-).
    • Gość: Lucky Napisz jak cos sie ruszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 12:25
      Nie pisz juz zadnych pytan, tylko napisz jak cos zrobisz teorii Tobie starczy,
      ja tez nie jestem podrywaczem, choc dziewczyny mnie lubia:D bylem tak jak Ty
      niezdecydowany i nie wiedzialem co robic, w koncu nic nie zrobilem i moja
      prawdziwa, jedyna milosc przeszla mi kolo nosa, teraz nawet nie chce mi sie
      umowic z zadna laska, moze byc ladna i fajna jak nie wiem co, ale taki tak
      zostajemy tylko przyjaciolmi z mojej inicjatywy, nie tylko uroda sie liczy, bo
      ja znam wiele ladnych dziewczyn jak nie wiem co, a pustych jak pilka. Wez sie w
      garsc i napisz jak cos ruszy, bede wdzieczny:):) Pozdro dla Twojej laski i dla
      Ciebie codi_par, niech Cie glowa o szczegoly nie boli:D:D:D:D
      • codi_par :D Lecz zanim coś zrobię muszę 17.05.04, 13:38
        ja jeszcze raz zobaczyć, aby być na 100% pewnym.
    • Gość: Lucky Re: Jak ją zdobyć?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 12:53
      Dresik, trzy paski na ramionach, kazda laska jest juz Twoja:) Trzeba wlaczyc,
      wierzyc w milosc i miec nadzieje:] zdobadz to!!
      • codi_par Ale real to cioty 17.05.04, 13:41
        Przez ten jeden mecz(postawiłem na zwycięstwo realu) nie weszły mi w stsie 4
        kupony o wartości 470 zł :|
        • Gość: Lucky Re: Ale real to cioty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 14:13
          Pieniadze nie sa najwazniejsze ja oddalbym wszystko co mam by moc cofnac czas:D
          • codi_par To to by każdy chciał 17.05.04, 14:23
            W piatek postawiłem w stsie 2 mecze, dwa remisy Liverpool - Newcastle i Grazer
            AK - Pasching za 5 zł i wygrałem 54 zł.
            • Gość: Lucky Re: To to by każdy chciał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 14:25
              Napisz lepiej co z dziewczyna postanowiles, a nie o meczach myslisz:P
              • codi_par Kiedy w polskich kinach będzie Troja?? 17.05.04, 17:15
                Bo tak sobie myślę, według Twojego planu Lucky zabrałbym ją na ten właśnie film.
                • codi_par Albo jaki inny film byście polecili 17.05.04, 17:54
                  na taką okazję?? Oczywiście spośród tych, które są teraz w kinach puszczane.
                  • Gość: ewa Re: Albo jaki inny film byście polecili IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 17.05.04, 19:18
                    Do kina jej nie zapraszaj. To takie wulgarne.
                    Do tego w czasie seansu ciemno..... I absolutnie
                    nie na Troje. Zbyt wiele aluzji. Teatr bylby lepszy.
                    • codi_par Re: Albo jaki inny film byście polecili 17.05.04, 19:40
                      Teatr to taka nuda, że napewno tego bym nie zrobił. Z kinem no nie wiem, może
                      masz rację. Lecz skoro nie do kina to gdzie?? Na pizze??
                    • codi_par O co chodzi?? 17.05.04, 19:42
                      Gość portalu: ewa napisał(a):

                      > Do kina jej nie zapraszaj. To takie wulgarne.

                      Co w tym takiego wulgarnego??
                      • Gość: Lucky Re: O co chodzi?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 20:07
                        Kino wcale nie jest wulgarne, zalezy od dziewczyny, niektore lubia kino,
                        niektore nie, fakt, ze ja zapraszam dziewczyne dopiro po kilku wspolnych
                        spacerach i rozmowach, jak juz dosc dobrze sie znamy i z przyjaciolka
                        poszedlbym na "Troje", ale dziewczyne na ktorej mi zalezy zabralbym na jakies
                        romansidlo typu "Wzgorze nadziei" czy "Miedzy slowami"(tutaj bardziej dramat,
                        ale z odrobina romansu, na ktory warto isc z dziewczyna):):)
                        • Gość: ewik Re: O co chodzi?? IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 17.05.04, 20:58
                          kino jest wulgarne, bo wielu ciagnie tam
                          dziewczyny zeby je po ciemku obmacywac.Nie
                          nadaje sie na pierwsza randke. No chyba ze na
                          "Obiecuje ci swietlista przyszlosc" albo
                          "Stanelas na mojej drodze". Takie romansidla zrobia
                          swoje. Teatr to nie nuda-ona napewno lubi-mozesz sie
                          poswiecic. Zapros ja na Trzy siostry A. Czechowa .
                          Przekonasz sie jaakie wrazenie to zrobi.
                          • jmx Re: O co chodzi?? 18.05.04, 04:05

                            A wiesz ilu się w autobusach obmacuje?? boszsz... ;-D

                            Kino to calkiem niezły pomysł. Raz - że trzeba wypytać co dziewczyna lubi (i
                            temat do rozmów i to kilku gotowy) a dwa - po filmie można wymienić się
                            wrażeniami i też rozmowa sama się potoczy i zapewne zejdzie na inne tematy.
                          • codi_par Ale u mnie nie ma takiego normalnego teatru 18.05.04, 17:12
                            Spektakle to odbywają się w miejskim kinie. Po za tym i tak bardzo rzadko. Może
                            raz na 2 miesiące.
                            • Gość: ewik Re: A wiec IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 18.05.04, 17:32
                              jak nie ma normalnego teatru to zostala
                              tylko pizza.Po kursie zapytaj ja najnormalniej
                              czy nie ma ochoty wstapic do pizzerii.
                              "Napewno jestes glodna"-dorzuc.To zrobi dobre
                              wrazenie. Do pizzy oczywiscie zamow cos do picia.
                              Nie tylko dla siebie. Zapytaj czy ma ochote na
                              deser-moze lody? Najlepiej smietankowe.Albo
                              owocowe. Niech sobie wybierze. A co tam, badz chojny!
                              • codi_par Wiesz nie zamierzam pieniędzy żałować 18.05.04, 17:41
                                Tylko, że do tych kursów troche dni jeszcze jest.
    • codi_par Znów ją dzisiaj widziałem 18.05.04, 17:38
      No i powiedziałem jej cześć, ona odpowiedziała tak samo jak w piątek. No i jak
      poszedłem odwracała się kilka razy w moją stronę. Byłem w bankomacie, szedłem z
      kolega do sklepu po spodnie. No i to już było 15 minut od jej ujrzenia i znów
      ją mijałem, no i drugi raz z uśmiechem na twarzy mi cześć powiedziała. Qrcze
      zastanawiam się co do tego kroku, aby się z nią umówić, ponieważ wolałbym to
      zrobić po kursach, lecz to za 2 tygodnie dopiero.
      • codi_par Powiedziałem koledze, że to ta dziewczyna 18.05.04, 17:46
        A on pyta, czy ona nie mieszka na pewnym osiedlu. A ja mówię, że nie, że ona
        nie jest z naszego miasta. On mówi, że kiedyś z podobną dziewczyną tańczył na
        dyskotece. No i qrcze właśnie u mnie w mieście są ze 2 dziewczyny podobne do
        niej.
      • Gość: ewik Re: Znów ją dzisiaj widziałem IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 18.05.04, 17:50
        Jak odwracala sie kilka razy i ty widziales
        ze sie odwracala, to znaczy ze ty tez sie odwracales.
        Czyli ze ona wie ze sie odwracasz za nia i reaguje tak
        samo jak ty. A spodnie jakie kupiles? Bo chodzi o to
        czy jej sie spodobaja no i mozesz zaczac rozmowe od tych
        spodni. Nastepnym razem jak ja zobaczysz to podejdz i powiedz
        "jak szedlem kupic spodnie to widzialem ciebie, nie
        wytrzymlalem i odwrocilem sie i zauwazylem ze ty tez sie na
        mnie patrzysz i dlatego osmielem sie".... reszta pojdzie gladko.
        Umowisz sie na pizze bez czekania na koniec kursow.
        • codi_par Re: Znów ją dzisiaj widziałem 18.05.04, 18:02
          ośmielam się, co?? Qrcze troche to za bardzo wprost. A spodnie kupiłem normalne
          takie ciemne niebieskie, szersze, lecz nie jak jakiś skeate, poprostu normalne
          szersze.
          • Gość: ewik Re: Znów ją dzisiaj widziałem IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 18.05.04, 18:13
            masz racje. Z tym "osmielam sie" to moze byc niewypal;
            one moze wzruszyc ramionami i pojsc dalej.Chyba trzeba
            bedzie zaczekac az ona bedzie glodna, po kursie.Jak kupiles
            spodnie normale ciemne niebieskie i troche szersze-to dobrze.
            Nos je teraz -ona zrozumie ze nosisz po to , zeby jej
            przypomniec jak sie odwrocila kiedy ty sie odwrociles , wtedy kiedy
            szedles kupic te spodnie.Przy pizzy opowiesz jej o tym.
            • codi_par Re: Znów ją dzisiaj widziałem 18.05.04, 18:16
              No ale ja dopiero szedłem po spodnie.
              • Gość: ewik Re: Znów ją dzisiaj widziałem IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 18.05.04, 18:20
                qurcze, przeciez ona zrozumie , ze szedles po spodnie
                (jak cie w nich nastepny raz zobaczy)
                • codi_par Re: Znów ją dzisiaj widziałem 18.05.04, 18:24
                  No ale ja ją dopiero 3 razy widziałem. Od kiedy poznałem ją na kursach.
                  • Gość: ewik Re: Znów ją dzisiaj widziałem IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 18.05.04, 18:28
                    To nic nie szkodzi ze tylko 3 razy.Do tego
                    poznales ja na kursach. To wystarczy zeby
                    ja zaprosic na pizze.
                    • codi_par No no co do tego zaproszenia na pizze to wiem 18.05.04, 18:31
                      chodziło mi bardziej o spodnie. Tylko jak będziemy na pizzy to pytać się jej o
                      której ma autobus, czy o której wraca, czy jakoś tak??
                      • Gość: ewik Re: No no co do tego zaproszenia na pizze to wiem IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 18.05.04, 18:39
                        Najlepiej sprawdz wczesniej o ktorej
                        ma autobusy do siebie . Jak po przemilej
                        pogawedce(m. in. o twoim kupowaniu spodni)
                        ona zacznie sie spieszyc, to ty spokojnie
                        wyjmiesz karteczke z rozkladem jazdy i
                        jej powiesz"mozemy zaczekac do twojego nastepnego
                        autobusu o takiej godzinie i takiej minucie"
                        • codi_par Re: No no co do tego zaproszenia na pizze to wiem 18.05.04, 18:46
                          Gość portalu: ewik napisał(a):

                          > wyjmiesz karteczke z rozkladem jazdy i
                          > jej powiesz"mozemy zaczekac do twojego nastepnego
                          > autobusu o takiej godzinie i takiej minucie"

                          Coś takiego robić?? A nie lepiej zapytać normalnie, czy by nie mogła następnym
                          pojechać??
                          • Gość: ewik Re: No no co do tego zaproszenia na pizze to wiem IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 18.05.04, 18:50
                            nie, nie lepiej.Lepiej wyciagnac karteczke z rozkladem jazdy.
                            To zrobi bardzo dobre wrazenie. Dowod zaradnosci, opiekunczosci
                            itepe. Wiele zyskasz.
                            • codi_par Chodzi Ci o taką kartkę 18.05.04, 18:53
                              na której sam napisałem, czy taką wydrukowaną co jest np. na przystankach??
                              • Gość: ewik Re: Chodzi Ci o taką kartkę IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 18.05.04, 18:58
                                moze byc taka wydrukowana jak na przystankach.
                                Chyba ze masz bardzo ladne pismo i wieczne pioro
                                to lepiej napisac samemu na ladnej, bialej karteczce
                                (bron boze w kratke).
                                • codi_par Nie mam ani takiej wydrukowanej 18.05.04, 19:01
                                  ani zabardzo ładnego pisma. A czego nie w kratkę, jeżeli ma być ta kartka?? Po
                                  za tym, czy to nie będzie jakieś dziwne, że pierwszy raz ją gdzieś zaprosiłem i
                                  już odrazu sobie pospisywałem godziny odjazdu autobusów??
                                  • Gość: ewik Re: Nie mam ani takiej wydrukowanej IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 18.05.04, 19:12
                                    to wysil sie i napisz ladnie.W kratke karteczka
                                    nie moze byc, bo to byloby takie szkolne, jak
                                    z pierwszej klasy. Dziwne nie bedzie,ona
                                    zrozumie, ze dobrze przygotowales sie do pierwszego
                                    spotkania.
                                    • codi_par Troche dziwne mi się to wydaje 18.05.04, 19:19
                                      Nie wiem, czy z tą kartką to dobry pomysł. hmm
                                      • Gość: ewik Re: Troche dziwne mi się to wydaje IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 18.05.04, 19:23
                                        to moze nie pisz na kartce, tylko naucz sie
                                        na pamiec....i powiesz"wydaje mi sie ze masz
                                        nastepny autobus o takiej godz. i min."
                                        • codi_par Re: Troche dziwne mi się to wydaje 18.05.04, 19:28
                                          A nie lepiej powiedzieć: "A nie mogłabyś pojechać następnym autobusem o
                                          godzinie tej i tej??"
                                          • Gość: ewik Re: Masz racje IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 18.05.04, 19:31
                                            tak bedzie o wiele lepiej.
                                            • codi_par Re: Masz racje 18.05.04, 19:35
                                              No to widzisz to ja już od dłuższego czasu drążyłem :]
                                              No ok lecę pod blok, narazie
      • Gość: Lucky Re: Znów ją dzisiaj widziałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.04, 21:01
        Jestes dupa, palant, idiota i tyle!!!!!! Jak juz kolo Niej przechodziles no to
        wypadaloby zagadac co?? Niewazne gdzie i z kim szedles, mogles isc z samym
        Lepperem, ale to byl szczyt glupoty przejsc obok i powiedziec tylko czesc,
        trzeba bylo podejsc zagadac, czy ma czas, a jakby powiedziala, ze ma no to
        odrazu ja gdzies zaprosic, nawet na spacer, na pewno znasz mnostwo fajnych
        widokow i miejsc w miescie:) Powodzenia i wez sie w garsc:)
        • codi_par No ale ona szła z koleżanką 18.05.04, 22:33
          A mam złe wspomnienia co do koleżanek dziewczyn na których mi zależy. Po za tym
          jakbym podeszedł do niej to o czym mam na początku zagadać co mogłoby ją
          zainteresować??
          • codi_par Zresztą jak ją tak normalnie na mieście widze 18.05.04, 22:34
            to trudno mi o coś wymyślić.
          • Gość: ewik Re: No ale ona szła z koleżanką IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 18.05.04, 22:39
            Masz racje, jak byla z kolezanka ,
            to nie ma po co podchodzic.
            A gdybys mimo wszystko podszedl,
            to mozesz powiedziec"czesc, jak tam
            po naszych wspolnych jazdach?" ..itepe,
            dalej przeszedlbys na wspolne, poruszane juz tematy.
            • Gość: Lucky Re: No ale ona szła z koleżanką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 07:34
              Jak byla z koleznaka to tez mogles podejsc zagadac, ja tego kiedys nie zrobilem
              i tlumaczylem sie dziewczynie kolezanka, to tak sie obrazila, ze nie zagadalem,
              e przez tydzien nie rozmawialismy. Trzeba bylo podejsc, cos wymislic, nie wiem,
              co typu, dlugo sie nie wiedzielismy, milo Cie zniwu widziec, masz czas, moze
              sie przejdziemy, zapomnij o napisaniu autobusow na kartce, nawet w pamieci, bo
              wyda sie Jej chamskie, jesli mowi, ze nie ma czasu, nie mozesz sie narzucic,
              takim tekstem: Ale nastepny autobus masz o tej i o tej, masz jeszcze czas. To
              bedzie glupie i moze Cie zle odebrac.
              • Gość: ewik Re: No ale ona szła z koleżanką IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 19.05.04, 12:21
                Lucky-ty jestes specjalista od robienia
                wody z mozgu!Wg. savoir vivre jak ona
                byla z kolezanka to byloby niegrzecznie
                do niej podejsc.A znanie rozkladu jazdy
                autobusow nie byloby zadnym chamstwem, tyko
                swiadczyloby ze czlowiek jest rozgarniety
                i dba o nia. Jak bedziesz tak radzil jak
                to robisz to on straci najwazniejsza okazje
                w swoim zyciu.
                • Gość: Lucky Re: No ale ona szła z koleżanką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 14:15
                  Znam nie jedna dziewczyne i wiekszosc z Nich nie lubi, kiedy sa z kolezankami a
                  ja powiem tylko czesc nie zagadam, a mi nie chodzi o to, ze nie ma znac
                  rozkladu jazdy tylko nie ma jej mowic, mozemy isc bo nastepny autobus masz o
                  tej i o tej, ma sie nauczyc rozkladu tylko dla wlasnej swiadomosci, a
                  najwazniejsza jest pewnosc siebie i zeby dziewczyny nie olewac i byc milym,
                  umiec doradzic, pocieszyc, kultura oczywiscie tez, ale nie bedzie niordynarne
                  kiedy nie zagada do Niej przy kolezance, nawet prosty tekst, czesc, co nie
                  przedstawisz mnie kolezance:]
                  • Gość: ewik Re: No ale ona szła z koleżanką IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 19.05.04, 14:53
                    zgoda z tym rozkladem jazdy-
                    ma go znac dla wlasnej swiadomosci.
                    Ale jak ona bedzie z kolezanka i on
                    podejdzie i powie"czesc, nie przedstawisz
                    mnie swojej kolezance"-to ona pomysli ze jemu
                    chodzi o kolezanke, a nie o nia. Dlatego
                    bez kolezanki byloby lepiej.
                    • codi_par To prawda 19.05.04, 18:07
                      Wtedy może pomyśleć, że chodzi o koleżankę. A nie chcę zabardzo podchodzić, gdy
                      jest z koleżanką, ponieważ kiedyś podobała mi się pewna dziewczyna. Podszedłem
                      do niej pogadać to jej koleżanka odrazu wypaliła : "Ej Aga chodź idziemy
                      gdzieś" i zaczeła ją ciągnąć. Poprostu może dlatego, że nie lubiałem jej
                      koleżanki.
    • codi_par Szedłem dzisiaj z siostrą i kolegą do sklepu 19.05.04, 18:11
      i zauważyłem, że Ona idzie sama przed nami !!! To zostawiłem siostrę z kolegą i
      podszedłem do niej i zagadałem :D Fajnie się gadało. Lecz zrobiłem jeden błąd,
      że skręciłem do sklepu, zamiast pójść ją odprowadzić na przystanek :/ No ale
      nic i tak jest dobrze :D
      • Gość: ewik Re: Szedłem dzisiaj z siostrą i kolegą do sklepu IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 19.05.04, 18:20
        To nie byl taki wielki blad ze jej nie
        odprowadziles na przystanek, tylko
        skreciles do sklepu.W koncu szedles
        z kolega i siostra, a ich nie mozna
        lekcewazyc.Nastepnym razem dojdziesz
        z nia az do przystanku i bedzie jeszcze
        lepiej.
        • codi_par Re: Szedłem dzisiaj z siostrą i kolegą do sklepu 19.05.04, 18:37
          nom :D
          • Gość: ewik Re: Szedłem dzisiaj z siostrą i kolegą do sklepu IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 19.05.04, 19:24
            :))))))))))))))))))))))))
          • Gość: Lucky Re: Szedłem dzisiaj z siostrą i kolegą do sklepu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 19:39
            Dobrze bylo, brawo dla Ciebie:D
            • codi_par No i czas na next krok 19.05.04, 19:46
              lecz narazie nie ten z telefonem :D
              • Gość: ewik Re: zanim nastapi nastepny krok IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 19.05.04, 19:50
                A co kupiles w sklepie?
                • codi_par Nic to było dla ściemy dla siostry i kolegi :D 19.05.04, 19:59
                  Bo siedzieliśmy sobie koło sklepu i ledwie zauważyłem jak ona przeszła. Więc
                  pomyślałem, że idzie na przystanek, więc poszliśmy do "sklepu" obuwniczego.
                  Niczego nie kupiłem, ponieważ mało z wypłaty zostało.
                  • Gość: ewik Re: Acha, rozumiem IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 19.05.04, 20:28
                    najwazniejsze ze z nia porozmawiales.
                    Szkoda zatem , ze jednak nie odprowadziles
                    jej do przystanku.
                    • codi_par Mam nadzieję, że następnym razem 19.05.04, 23:15
                      będzie okazja :D A może następnym razem ją gdzieś zaproszę. Zobaczę :D
                      • Gość: ewik Re: Mam nadzieję, że następnym razem IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 20.05.04, 13:28
                        okazje trzeba sprowokowac.Moze ona czesto
                        przechodzi kolo sklepu? Dobrze byloby tam posiedziec
                        i poczekac na te okazje.A czy znasz juz rozklad jazdy
                        autobusow?
                        • codi_par Nie sprawdzałem, lecz widziałem 20.05.04, 21:57
                          kiedy ona była na przystanku, więc coś mniej więcej wiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka