kraxa 23.09.04, 09:10 Bardzo prosze uzytkowniczki tych kosmetykow o info, w jakim przedziale cenowym sie mieszcza. Marka mnie bardzo zainteresowala, ale na stronie internetowej nie podaja cen. Czekam niecierpliwie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: aga Re: LAKSHMI- jaki przedzial cenowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 09:16 Kiedyś napisałam do firmy o przysłanie próbek. Oczywiscie przysłali probki, katalog i cennik także. Ceny kształtują się w granicach 150-200 zł za krem. Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa Re: LAKSHMI- jaki przedzial cenowy 23.09.04, 09:27 tego sie obawialam, kurde. skoro nie podaja cen na stronie-znaczy nie chca odstraszac. Dzieki Aga. Jeszcze jedno pytanie, mialas probki-warto tyle zpalacic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: LAKSHMI- jaki przedzial cenowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 10:11 Tak szczerze mówiąc chyba nie warto. Skorzystałam z próbek i nie zuważylam jakiś spektakularnych efektów. Kremy mają dość gęstą konsystencj ale są lekkie, poza tym mocno pachną olejkami, ziołami, nie wszystkim może to odpowiadać. Moim zdaniem są za drogie.Możesz napisać do nich z prośbą o próbki chętnie Ci przyślą. Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa Re: LAKSHMI- jaki przedzial cenowy 23.09.04, 10:30 dzieki. Ja nie oczekuje szybkich efektów. Ja po prostu staram si uzywa naturalnych kosmetyków, i wiem, ze w tym przypadku efekty nie s spektakularne i natychmiastowe, ale za to bardziej trwale. to co napisalas,ze pachna roslinnie- w to mi graj. napisze do nich. Bo mysle, ze jest duza szansa, ze lakshmi to wlasnie to czego szukam. Papa Odpowiedz Link Zgłoś
justa_79 Re: LAKSHMI- jaki przedzial cenowy 23.09.04, 10:29 do cery mieszanej jest seria Kapha - miałam próbkę kremu i maseczki z tej serii. maseczka nic szczególnego nie zrobiła na mojej skórze, więc nie widze powodu kupowania jej za tyle kasy. a krem mnie uczulił, choć uczulenie na kosmetyk zdarzyło mi się tylko raz w życiu i było to z 10 lat temu. miałam wrażenie, że ten krem nawet trochę matował. Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa Justa- ja po prostu lubie papki-srapki:-)))))) 23.09.04, 10:41 Naprwde. Chyba sie szarpne i sprawdze, bo nie trawie chemii w kosmetykach. I za to jestem w stanie zaplacic, chociaz fakt- waz w kieszeni sie odzywa. a sluchajta- gdzie to sioe w ogole kupuje, przez konsulatantow jakichs, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
justa_79 Re: Justa- ja po prostu lubie papki-srapki:-))))) 23.09.04, 10:56 kraxa, ja też lubię naturalne kosmetyki :) ale nie takie, które uczulają ;) do gęstych papek Smooth też nie mogę się przekonać. nawet nie da się ich rozsmarować na skórze, można ją sobie tylko ponaciągać. ale na szczęście są też naturalne kosmetyki, które wyglądają po prostu jak.. kosmetyki, a nie gęsta breja. a Lakshmi kupuje się chyba wysyłkowo od firmy bądź w sklepach zielarskich. Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa Re: Justa- smooth przegina cenowo 23.09.04, 12:04 Rany boskie- ostatnio byBam na stronie- glinka 90, odzywka do wlosów z Rokitnika 90. a poza tym nic dobrego o tej firmie od nikogo nie slyszalam. A w Lakshmi zamierzam zaczac od toniku. Moze moglabys jeszcze cos mi poleci, z tzw. naturalsów? Odpowiedz Link Zgłoś
justa_79 Re: Justa- smooth przegina cenowo 23.09.04, 12:28 próbowałam z niższej półki, typu Floslek i Farmona. cudów one nie czynią, choć preparaty Farmony do włosów są niezłe. a z Flosleku np. antycellulitowe (nie wiem, czy używasz) całkiem przyjemne - ot, tak że niby coś się robi w tym kierunku ;) z Farmony seria antycellulitowa też ciekawa, choć niektórym krem z tej serii uczula (mnie nie). z wyższej półki to Nu Skin, co pewnie łatwo zauważyć - ostatnio się zachwycałam składem toniku matującego, który to skład to były same wyciągi z roślin, żadnych parabenów i innych chemicznych świństw, aż się zdziwiłam. ale jak się chce, to widać można coś takiego wyprodukować. tonik nie matował tak wspaniale, jak się spodziewałam po cenie, ale kupiłam w promocji za połowę, czyli 30 zł - tyle akurat spokojnie jest wart, a może i trochę więcej. i żel aloesowy z tej firmy mam, który zastosowania ma wszechstronne, jak to aloes, olejek pichtowy i herbaciany - podobnie. i jeszcze parę rzeczy... o kosmetykach Femi słyszałam jakieś negatywne opinie, nie próbowałam jeszcze... Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa femi 23.09.04, 12:37 Tak, ja jestem z Gdanska, u nas sporo Femi. Kiedys uzywalam. Ale wtedy moim glownym problemem byl tradzik. Nie radzily sobie, ale w sumie nic prawie sobie nie radzi. Uwazam,ze sa nietanie, jak na lokalny w sumie produkt, no i tez maja domieszke chemii. Floslek tez przerabiaBam, niestety to samo. Najbardziej mnie to wkurza w tzw. naturalnych wlasnie- bo jak kupujesz "normalny" kosmetyk to wiesz, ze to same syntetyki. A w "naturalnych" musisz tropic. I robie to. Zaraz na nu skina wchodze zobaczyc. dziex Odpowiedz Link Zgłoś
justa_79 Re: femi 23.09.04, 15:31 na stronie Nu Skina masz skład wymieniony - przynajmniej łatwiej tropić bez ruszania się z domu ;) Odpowiedz Link Zgłoś