werbena11
28.11.04, 12:57
zainspirowal mnie post o najohydniejszych potrawach na swieta.
U nas jada sie gołąbki, ktore całkiem są smakowite, moja rodzina pochodzi ze
Lwowa i stąd przywędrował przepis, ale nie spotkałam jeszcze nikogo, u kogo
by się je jadało. Są to postne gołąbki z farszem z ryżu, suszonych gotowanych
grzybów, cebuli z pieprzem, przed podaniem podpieczone w piekarniku albo
podsmazone z dodatkiem esencji z gotowanych grzybów. Pycha!!